CC700 - układ chłodzenia - informacje dla zainteresowanych

Witam

Miałem problemy z pompą chłodzenia w moim CC700. Wczoraj wreszcie
zdecydowałem się na zrobienie z tym porządku. Po demontażu (jak to w CC
- kupa roboty: zlanie płynów, wymontowanie alternatora, zdjęcie miski i
wymontowanie z niej pomp) okazało się, że uszczelniacz się po prostu
rozsypał po częściowej korozji. Na wałku napędzającym pompy w miejscu
współpracy z uszczelniaczem pojawiło się wgłębienie, podobnie było na
spodniej części wirnika pompy wodnej. Zdecydowałem się więc na wymianę
całości, czyli wałka i wirnika, do tego doszedł uszczelniacz, termostat
(sam wkład), uszczelki miski olejowej i termostatu, płyn chłodzący, olej
i filtr. Całość zamknęła się niestety w 470 PLN, w tym robocizna 180 PLN
(Warszawa), naprawa trwała 5 godzin.

Przy okazji chciałbym wrócić do tematu zasłaniania chłodnic w zimne dni,
żeby przyspieszyć nagrzewanie silnika. Nadal podtrzymuję moją tezę, że
wypada tak robić tylko przy niesprawnym termostacie. U mnie się on po
prostu ostatnio nie domykał, czyli cały czas nieco otwarty był duży
obieg (przez chłodnicę). W trakcie jazdy temperatura na wskaźniku
potrafiła spaść do 60-70 stC (lato). Obecnie (nowy termostat) płyn
chłodzący nagrzewa się do 90 stC w około 10 min i w trakcie jazdy
temperatura waha się w przedziale 85-95 stC, czyli tak jak powinno być.
Zachęcam więc do wymiany termostatu, bo to prosta robota i nie kosztuje
dużo (wkład termostatu to 20 PLN, do tego płyn, albo jak ktoś lubi może
nalać ten wcześniej spuszczony).

 

Watykan ocenzurował papieża


Cytat:| Z tego co wiem Wojtyła opublikował kilka zadań.
| I były one poprawne, choć proste.

Co najmniej 2 zadania, które ułożył, były do dupy.
1 dwu i 1 trzychodówka.
Na dodatek zostały opublikowane.
Nie pamietam, ab, gdzie... Kojarzy mi się, że było to
ok. roku 1985, może 86, w czasach, kiedy jeszcze grywałem
w klubie.



Z tego co ja wiem, to Wojtyła opublikował kilka zadań w latach 50-tych czy
60-tych jeszcze jak nie był papieżem.
Zadania o których mówisz, to żart francuskich dziennikarzy.
A zadania te były jak piszesz "do dupy" nie dlatego że miały techniczne
usterki. ale dlatego, że były plagiatem.
Francuzi wzięli 2 stare zadania i dla jaj opublikowali je jako zadania
Wojtyły.

Nie pamiętam skąd to wiem, chyba z jakiejś gazety.

Cytat:Ale na pewno nie były publikowane w "szachiście"
czy w wydaniach książkowych...



Tu mam pewność.
Zadania te były opublikowane jako przedruk w m-ku "Szachy".
Polacy dali się nabrać na francuski żart.

To wszystko co wiem o tej sprawie.
I nic więcej się nie dowiem, bo nie mam gdzie szukać informacji.
Ale może znajdę prawdziwe zadanie JPII, bo mam je gdzieś na którymś CD-R.

abangel666
"Hej, towarzysze! Naprzód marsz
za głodnych mas miliony!
Wyzwoli braci w ogniu szarż
Warszawy Pułk Czerwony" (A. Koziarski "Pieśń Czerwonego Pułku Warszawy")

6 stycznia 2006 r. rozpocznie nadawanie w Białymstoku Radio Vox FM.

...i znając życie zmieni się nazwa stacji i muzyka, a reszta pozostanie taka
sama. Apropos muzyki ...niby lata 60, 70 i 80, czyli zapowiada się
spektakularny pojedynek między nowo powstałymi Vox a Złote Przeboje ...kto
wygra??

Cytat: | 6 stycznia 2006 r.  rozpocznie nadawanie w Białymstoku Radio Vox FM.

| Radio Plus Białystok przystąpi do sieci Radio Vox FM, stworzonej przez
| Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe SA oraz diecezje i archidiecezje
| (właściciele koncesji stacji tworzących sieć).

| Białostocka stacja obecnie należy do sieci Radio Plus (Ad.point) - umowa
| kończy się na początku stycznia. Wtedy radio zostanie włączone do sieci
| Vox
| FM i przekształcone w Radio Vox FM. Stanie się tak w wyniku umowy
| franczyzowej, jaką Archidiecezja Białostocka, właściciel koncesji
| rozgłośni,
| podpisała z Radiem Plus Kraków, które produkuje program dla sieci Vox
| FM. -
| Oferta ZPR-ów jest atrakcyjniejsza programowo. Zagwarantuje nam
| społeczno-religijny charakter rozgłośni - powiedział Wirtualnym Mediom
| ks.
| Zdzisław Karabowicz, dyrektor Radia Plus Białystok.

| Do sieci Vox FM należy obecnie siedem rozgłośni w Warszawie, Krakowie,
| Koszalinie, Łodzi, Szczecinie, Gryficach i Lipianach.
| INFO za stroną www.bialystok.pl

Czekałęm na te radio z utęskieniem. :



Stasiu!!!!

Cytat:Nie przegap na TVP2 "Nie lubie poniedzialku"...;))
Znow sie rozczulisz...;))P



Jeszcze jest jeden taki film, z Kobielą, nie pamiętam tytułu, ale chodzi o
to, ze no ma dostać chatę jak się ożeni, na pewno wiesz... Polska , a
właściwie Warszawa w latach 60. wyglada w nim jak raj na ziemi...

 

Stasiu!!!!

*Anna Izabela* z wysiłkiem wystukał(a) przypadkowy ciąg słów:

Cytat:| Nie przegap na TVP2 "Nie lubie poniedzialku"...;))
| Znow sie rozczulisz...;))P
Jeszcze jest jeden taki film, z Kobielą, nie pamiętam tytułu, ale chodzi o
to, ze no ma dostać chatę jak się ożeni, na pewno wiesz... Polska , a
właściwie Warszawa w latach 60. wyglada w nim jak raj na ziemi...



Czlowiek z M3?

Stasiu!!!!

Cytat:*Anna Izabela* z wysiłkiem wystukał(a) przypadkowy ciąg słów:

| Nie przegap na TVP2 "Nie lubie poniedzialku"...;))
| Znow sie rozczulisz...;))P
| Jeszcze jest jeden taki film, z Kobielą, nie pamiętam tytułu, ale chodzi
o
| to, ze no ma dostać chatę jak się ożeni, na pewno wiesz... Polska , a
| właściwie Warszawa w latach 60. wyglada w nim jak raj na ziemi...

Czlowiek z M3?



o, właśnie to!!
wiedziałam, że jakiś zgred na pewno pamięta! ;)))))))))))))

Stasiu!!!!

| *Anna Izabela* z wysiłkiem wystukał(a) przypadkowy ciąg słów:

| | Nie przegap na TVP2 "Nie lubie poniedzialku"...;))
| | Znow sie rozczulisz...;))P
| Jeszcze jest jeden taki film, z Kobielą, nie pamiętam tytułu, ale
chodzi
o
| to, ze no ma dostać chatę jak się ożeni, na pewno wiesz... Polska , a
| właściwie Warszawa w latach 60. wyglada w nim jak raj na ziemi...

| Czlowiek z M3?

o, właśnie to!!
wiedziałam, że jakiś zgred na pewno pamięta! ;)))))))))))))

Pewnie na premierze tego filmu, juz w tylnym rzedzie kina siedzialas...;)P

Almar

Stasiu!!!!

Cytat:

| | *Anna Izabela* z wysiłkiem wystukał(a) przypadkowy ciąg słów:

| | Nie przegap na TVP2 "Nie lubie poniedzialku"...;))
| | Znow sie rozczulisz...;))P
| Jeszcze jest jeden taki film, z Kobielą, nie pamiętam tytułu, ale
chodzi
| o
| to, ze no ma dostać chatę jak się ożeni, na pewno wiesz... Polska ,
a
| właściwie Warszawa w latach 60. wyglada w nim jak raj na ziemi...

| Czlowiek z M3?

| o, właśnie to!!
| wiedziałam, że jakiś zgred na pewno pamięta! ;)))))))))))))

Pewnie na premierze tego filmu, juz w tylnym rzedzie kina siedzialas...;)P



chyba mnie z kimś pomyliłeś... ;PPPP

Ja chce do Chicago

Witam
W lipcu chce poleciec z moja dziewczyna do Usa, do Chicago konkretnie. Mamy
zaproszenia od mojego chrzestnego. Na poczatku kwietnia chce jechac do
Warszawy na rozmowe. Jak oceniacie nasze szanse??
Nasze dane:
1) Studiuje dziennie na 3 roku, moja dziewczyna wieczorowo + zaocznie (ma 2
indexy)
2) mam 22 lata, moja dziewczyna 23
3) chce powiedziec konsulowi ze jade do wujka na 1-2miesiace, zwiedzic
troszke chicago i okolic, polepszyc jezyk.
4) moja siostra jest tam na czarno 3 lata (czy oni moga to sprawdzic)??
5) Nie wiem czy jechac z dziewczyna do warszawy jako para (czy mozna wogole
podejsc razem do okienka), czy jako zupelnie nie znajace sie osoby
6) W zaproszeniu moj wujek ma wpisane 60.000$ rocznie (i tak chce troszke
popracowac hehehe)
7) jade pierwszy raz, moja bejbi tez

Ja chce do Chicago

Cytat:Witam
W lipcu chce poleciec z moja dziewczyna do Usa, do Chicago konkretnie.
Mamy
zaproszenia od mojego chrzestnego. Na poczatku kwietnia chce jechac do
Warszawy na rozmowe. Jak oceniacie nasze szanse??
Nasze dane:
1) Studiuje dziennie na 3 roku, moja dziewczyna wieczorowo + zaocznie (ma
2
indexy)
2) mam 22 lata, moja dziewczyna 23
3) chce powiedziec konsulowi ze jade do wujka na 1-2miesiace, zwiedzic
troszke chicago i okolic, polepszyc jezyk.
4) moja siostra jest tam na czarno 3 lata (czy oni moga to sprawdzic)??
5) Nie wiem czy jechac z dziewczyna do warszawy jako para (czy mozna
wogole
podejsc razem do okienka), czy jako zupelnie nie znajace sie osoby
6) W zaproszeniu moj wujek ma wpisane 60.000$ rocznie (i tak chce troszke
popracowac hehehe)
7) jade pierwszy raz, moja bejbi tez



Ja sadze, ze w tym momencie siostra przechlapala Ci papiery...
Ale napisz jaki byl final. Ja mysle, ze nie masz szans. Teraz trzymaja
wszelkie dane w komputerach i maja do nich latwy dostep...
Aga

Ja chce do Chicago

Cytat:



Cytat:Witam
W lipcu chce poleciec z moja dziewczyna do Usa, do Chicago konkretnie.
Mamy
zaproszenia od mojego chrzestnego. Na poczatku kwietnia chce jechac do
Warszawy na rozmowe. Jak oceniacie nasze szanse??
Nasze dane:
1) Studiuje dziennie na 3 roku, moja dziewczyna wieczorowo + zaocznie (ma
2
indexy)
2) mam 22 lata, moja dziewczyna 23
3) chce powiedziec konsulowi ze jade do wujka na 1-2miesiace, zwiedzic
troszke chicago i okolic, polepszyc jezyk.
4) moja siostra jest tam na czarno 3 lata (czy oni moga to sprawdzic)??
5) Nie wiem czy jechac z dziewczyna do warszawy jako para (czy mozna
wogole
podejsc razem do okienka), czy jako zupelnie nie znajace sie osoby
6) W zaproszeniu moj wujek ma wpisane 60.000$ rocznie (i tak chce troszke
popracowac hehehe)
7) jade pierwszy raz, moja bejbi tez



Jesli  siostra jest na czarno to nie moga tego sprawdzic, bo o tym nie
wiedza. hehehe (i komputery im nie pomoga chyba ze chip'a w dupe jej
wsadzili jak przekraczala granice hehe- it's a joke!)

Ja bym nie mowil, ze turystycznie do wuja podreperowac jezyk, bo i tak w to
nie uwierza i takich sisich synkow nie potrzebuja. Najlepiej wymys jakis
slub, chrzciny, pogrzeb czy inna katastrofe, albo odbior nagrody nobla czy
cos takiego i niech ci to wujek podtempluje u notariusza zlota pieczatka.
Moze sie uda.
Ale i tak ogolne nastawienie jest, ze ty masz ten American Dream na gebie
wymalowany i jedziesz do roboty.

Pozdrawiam

Diners Club w Polsce - warto?


Cytat:Zależy na jakich warunkach ci zaoferowano.
W standardowym przypadku nie wziąłbym. Opłata za wydanie duża (350 PLN),
akceptacja marna (gorsza niż Amex). Choć oczywiście - w Warszawie, Poznaniu,
Krakowie i innych dużych miastach "widujących" obcokrajowców łatwiej zapłacić
Dinersem niż w małym miasteczku. Zreszta, tu masz listę punktów akceptujących
(według DC) te karty: http://www.dinersclub.pl/strona/60/lista-punktow

Ale jeśli dostałeś dobrą, niestandardową ofertę i/lub dużo podróżujesz... to weź
Diners'a. Dla osób ze statusem Senator karta jest bezpłatna. Wysokie
ubezpieczenie bez dodatkowych dopłat też się przyda. No i świadome kasjerki w
sklepach (jeśli ci się takie trafią ;)) będą cię traktować po VIP-owsku...

m23m



DC zaproponowała mi Lufthansa, warunki takie, że pierwszy rok gratis, a
później nie wiem... Nie mam statusu Senator, mam tylko Frequent Traveler
(latam często na trasach europejskich).
Na świadome kasjerki przy kasach nie liczę, zresztą i tak na VIPowskich
traktowaniu mi nie zależy. Zdecyduję się jednak na tę kartę ze względu na
ubezpieczenie.

pozdrawiam

Jadę w sferze na rowerze

Marek P.
Cytat:Gratuluję intuicji. To rzeczywiście miała być piosenka, stylizowana na lata
50 - 60, taki rodzaj polskiego big-bitu z przypadkowo złożonym sensem (plus
arabski terroryzm i zjazd globalistów, stąd owe warszawskie strefy: zerowa,
pierwsza, w utworze nazywane sferami)

A śpiewać nie będę. Strony dla masochistów są gdzie indziej, więc jeśli ktoś
ściągnie by słuchać...

Marek P.



a ja bym posłuchał recytacji mimo że masochistą wcale nie jestem.
posłuchał akcentu, co do terroryzmu i anty (i) globalistów
najgorsza rzecz to bezduszność. wiersz odebrałem ciut
nie nawiązując, ale będzie się działo w warszawie
oj będzie, a jestem za bo fałsz mi się nigdy nie podobał.; ;)
pozdr. atma

ps. wiersz tobie nietypowy :)

Czy znacie takie słowo...


Cytat:W latach 60 "pipsztok" uzywano w znaczeniu zblizonym do dobrze znanego
"kurdupla". Partridge w "Slowniku slangu" definiuje "pipsqueak" jako
"insignificant object or person", a pojawienie sie tego slowa datuje na
rok
1910.

jotem

| ...jak:

| pipsztyk (-tak, -tok)? Ew. piprztyk (-tak, tok)?

| Podobno kierowcy nazywają tak wysepki na skrzyżowaniach. Chętnie bym się
| dowiedział, czy współczesna polszczyzna zna to słowo, a jeżeli tak, to
| jakie jest jego prawidłowe brzmienie i pisownia...

| Pozdrowienia
| MT



Spotkalem sie i z pipsztyk, i z pipsztak.
Moze pipsztyk pochodzi od pip - Stueck?
Ale pipek, w szczególnosci gesi, to - z tego co znam kuchnie zydowska -
zoladek.
Wyjasniam: gesi pipek to sztandarowe danie w restauracji "Amica",
ul. Kredytowa w Warszawie, wejscie z podwórka w lewo, schodami na dól.
Nie istnieje od (chyba) 1969 roku.
Moze wiec pipsztyk to kawalek gesiego zoladka w jidisz?
Tylko dlaczego mialby znalezc sie na jezdni?
Stasinek

Czy znacie takie słowo...

Pipsztyk pojawia sie chyba w czesto uzywanym humorystycznie (wiele lat temu)
nazwisku "Pipsztycki" albo "Piprztycki". Ale czy to ma cos wspolnego???

jotem

Cytat:

| W latach 60 "pipsztok" uzywano w znaczeniu zblizonym do dobrze znanego
| "kurdupla". Partridge w "Slowniku slangu" definiuje "pipsqueak" jako
| "insignificant object or person", a pojawienie sie tego slowa datuje na
rok
| 1910.

| jotem

| ...jak:

| pipsztyk (-tak, -tok)? Ew. piprztyk (-tak, tok)?

| Podobno kierowcy nazywają tak wysepki na skrzyżowaniach. Chętnie bym się
| dowiedział, czy współczesna polszczyzna zna to słowo, a jeżeli tak, to
| jakie jest jego prawidłowe brzmienie i pisownia...

| Pozdrowienia
| MT

Spotkalem sie i z pipsztyk, i z pipsztak.
Moze pipsztyk pochodzi od pip - Stueck?
Ale pipek, w szczególnosci gesi, to - z tego co znam kuchnie zydowska -
zoladek.
Wyjasniam: gesi pipek to sztandarowe danie w restauracji "Amica",
ul. Kredytowa w Warszawie, wejscie z podwórka w lewo, schodami na dól.
Nie istnieje od (chyba) 1969 roku.
Moze wiec pipsztyk to kawalek gesiego zoladka w jidisz?
Tylko dlaczego mialby znalezc sie na jezdni?
Stasinek



DZIENNIKARZ: Polskie banki

Cytat:

--

Wyslal Slawek.

| Przeciez Delta lata do Warszawy. Wiem bo moja dawna panienka jest
| stewardessa w Delcie.
Bezposrednio? Bez przesiadki? Sprawdz dobrze.




---------------------

Cytat:Zarty. Polacy nie wpuszczaja nikogo na ten rynek, taka Delta by ich wyciela
w pol roku.
Zreszta oprocza Brit Air tylko Amerykanie sa dochodowi.......



---------------------------

wiec czemu sie teraz czepiasz o przesiadki ???

[cut]

Cytat:A ja mam gdzies piwko tylko mnie szlag trafi ze kobieta 60 lat siedziala na
lotnisku 10 godzin bo jakas biurwa z LOTu  w Wa-wie nie poinformowala LOTu
w NYC ze sie zmienily godziny lotow do Wroclawia.......... I nawet
przepraszam nie umieja powiedziec przez telefon...



Tak na marginesie: Dlacezego kupowales bilet dla tesciowej bezposrednio w
LOT. ? Agencje podrozy sa z reguly duzo tansze.

Cytat:Piwko moge sobie kupic sam, w dodatku wole Stout Sapporo.



Tego zdania juz nie rozumiem, a przynajmniej nie widze zwiazku z moja
wypowiedzia..

3.V.sie,

Tomek.
----------------------------------------------------------------
I Krytyka jest najbardziej bolesna, jesli pochodzi od rodziny, I
I przyjaciol, zajomych, nieznajomych lub wrogow. (zaslyszane)  I
----------------------------------------------------------------

----------------------------------------------------------------

Gdzie kupic dzialke w Warszawie?

Dlatego wlasnie zdecydowalem sie na nabycie gruntu w tej okolicy.

Jak widac z powyzszych odpowiedzi, z ktorej strony Warszawy nie patrzec
dojazd do stolicy zajmuje troche czasu. I czynnikiem ograniczajacym w tym
przypadku nie jest odleglosc od centrum, ale korki, i to przede wszystkim w
Warszawie. A te musza znosic i Ci, ktorzy mieszkaja w samym miescie, Ci
zaraz za miastem i Ci "troche dalej". Ci ostatni moga sie zas dodatkowo
cieszyc opisanymi ponizej atrakcjami - cisza, las, czyste powietrze i woda,
etc.

Darek

do

| [...]
| Dzieki za konkrety.
| Ale powaznie jedziesz do Palacu 45-60 min. przeciez to niewiele?
| Uwierzyłeś?
| Poproś o dokładną trasę. ;-)))))))
| Pozdrawiam Jerzy
| PS
| 1-1,5 godz. min. w dzień powszedni!

Codziennie jezdze z Tarczyna do W-wy co prawda rano wyjezdzam 6.35 ale
potwierdzam
dojazd do centrum rondo marszalkowska/jerozlimskie zajmuje mi teraz ok 40
minut
jestem 7.10-7.15. w lato udawalosie szybciej i to bez szalenstw na
drodze9jadac podobnie jak wszyscy. zima bedzie troche gorzej ale jeszcze
da
sie wytrzymac.

i
najwiecej czasu traci sie wlasnie na powolne wydostawanie sie z niej do
rozjazdu w Jankach. Majac prace w poludniowej czesci W-wy np. Ochota
mieszkanie w okolicach Tarczyna jest rewelacyjne (powietrze , woda z
kranu -ktora moze pic nawet moja zona a ona jest strasznie wrazliwa na jej
jakosc itp. uroki )

Pozdrawiam
Robert

Docieplenie budynku

witaj
watek stary, ale może jeszcze problem nie rozwiazany:

nie wczytuje sie w watek bo jestem w ciagłym biegu - normalka na budowie :)
jeśli masz sciany dwuwarstwowe to problem najłatwiej rozwiązać ociepleniem
celulozowym Ekofiber, Climatizer
pisze bo w czwartek przyjeżdza do mnie (Warszawa, okol. Piaseczna)
ekipa od Climatizera, żeby uzupełnić pustkę, która nam umknęła w trakcie
własciwej aplikacji, maja malutko roboty (jakies dwie godz) a jada az z
Katowić
więc szukaja jeszcze kogos potrzebującego w moich okolicach;

Cytat:Wlasnie sobie kalkuluje koszt docieplenia budynku. Wybudowany w latach
80-tych, sciany o grubosci ok. 60 cm, z cegly.
Sama robocizna oscyluje wokol 22 zl za m2. Natomiast nie wiem jaki
material
zastosowac - styropian (jak gruby) czy moze cos innego?
Bede wdzieczny za wszelkie porady...

--

------

Pozdrawiam

Benito

GG: 2742210

Nissan Micra 1.0 1996 LPG

www.nissanclub.of.pl



wkład kominkowy jaki?

Witam. Używam trzech typów polski Kornak, francuski z Castoramy i Jotul-
praktycznie w eksploatacji nie widzę różnic,  a jesli chodzi o możliwosci
regulacyjne to średni cenowo polski ma ich najwięcej. Jotul może najlepiej
wykonany, ale irytuje mnie w nim brak popielnika /firma proponuje odkurzacz
specjalny - ale sprawdzić prosze cenę/. Drewno do palenia - najlepiej
kupować w nadleśnictwach opałowe - począwszy od brzozy, przez osikę , brzozę
do dębu. Kolejność nie przypadkowa pierwze najtańsze, ale też najszybciej
spalające się, dąb z kolei najbardziej kaloryczny ale kłopoty z paleniem
mokrego- wymaga porąbania i przesuszenia co najmniej przez lato, no i
najdrozszy. Ceny w okolicach Warszawy od 60 do 120 zł / metr przestrzenny  z
dowozem. No i trzeba miec piłe łańcuchową do cięcia i dobrą siekierę /fińska
,kanadyjską lub USA/. Proszę przeczytać moje uwagi do grupowiczów pare
wierszy wyżej, może sie przydadzą. Pozdrawiam

Mam kominek!


Cytat:Witam!
    Jestem taki uchachany, ze musze sie pochwalic: dzisiaj zamontowali mi
kominek. Dzieki Grupie trafilem na Tarnave i jest naprawde warta swojej
ceny. Niby 18kW a tak precyzyjnie daje sie regulowac, ze stabilne utrzymanie
nawet niewielkiego ogienka jest bardzo latwe. Mozna palic bardzo oszczednie
(dzisiaj poszly 3 niewielkie szczapki przez 4 godziny) ! No i bardzo
sprawnie odzyskuje cieplo ze spalin. pezy temp. plecow wkladu ok. 120*C
wylot z wkladu ma 60*C ! Przy wejsciu do komina (za radiatorem) jest tylko
40*C ! Szlifowane drzwiczki robia dobre wrazenie solidnosci. Instalator
stwierdzil, ze sa to jedne z najbardziej niezawodnych wkladow (a sprzedaje i
montuje rozne). Jesli to prawda i wklad zachowa swoje wlasciwosci, to chyba
(mam nadzieje) zrobilem naprawde dobry interes :-))).



Palisz latem ? Gdzie Ty mieszkasz ? W Warszawie ;o) ?

BR
Igus'

Pora o specjalistach pomysleć...

Juz nie mogę... obsesyjnie myślę o mojej wadze. W lato ważyłam 56 kg (165
wzrostu)w chwili obecnej 62. W zeszłym tygodniu 60 a na początku stycznia 58
kg. NIe wiem o co chodzi,  jem tyle samo, od tygodnia codzienni pływam
(koło1 km przepływam). Nie obrżeram się, nie słodzę, nie jem bułek, pizzy,
nie piję napoi gazowanych... już sama nie wiem... coś chyba mam nie tak z
hormonami... ratunku, czy można mi pomóc? Moja najukochańsza mama mówi, że u
mnie to problem lezy w psychice... spox mogę sie zgodzić tylko jak mam sobie
pomóc? Kiedyś byłam na MM i nie widziałam specjalnej różnicy. NIe wiem jak
ludzie mogli tak chudnąc w pierwszej fazie - na mnie to nie działało.
Bardzo chciała bym ważyć 54 kg - taką podjełam rezolucję noworoczną, może
przy takiej samej ilośći pożywienie z włączeniem pływania uda mi sie?
I jak przestać mysleć o tym, że jest się grobą i chce się schudnać?
A wogóle to proszę o namiar na dietetyka w Warszawie. Ja chyba coś mam nie w
porządku z homrmonami. Ktos musi mi jasno nakreślić mój sposób żywienia się.

Pozdrawiam Was serdecznie, często czytam Wasze posty i licze na pomoc.

Kajusia

Akumulatory do UPS-a


Cytat:

Pare dni temu kupilem UPS-a, APC SMART-UPS 400 wersja sluzaca jako podstawka
pod monitor ma on ok 6-7lat, dalem za niego 200zl, zostalem oczywiscie
wczesniej upszedzony o tym ze baterie moga nie byc w najlepszym stanie, ups
z opciazeniem ok 60% wytrzymuje ok1,5 min.
Akumulatory ktore sa w nim to CSB typ GP642, 6V 4,2Ah, sprawdzalem w sieci
koszt jednego akumulatora to ok 30-50zl, bede chcial je wymienic i tu
pojawil sie moj problem poniewarz w sieci nie znalazlem akumulatora o
identycznych parametrach znalazlem za to takie 6V 4,5Ah - 4,7Ah bezobslugowe
i hermetyczne i tak na prawde nie wiem ktory z tychmodeli akumulatorow
kupic. Co mozecie polecic do UPS-a?, czy mozna w nim zamontowac akumulatory
o wiekszej pojemnosci? Jakiej firmy?



 Jeżeli jesteś z Warszawy lub okolic to polecam slep Eprom na
ul.Zamojskiego 18 koło wiaduktu kolejowego to firma specjalizująca się w
tym asortymencie sam tam kupowałem akumulatory również do takich jak
Twój
UPS-ów . Najlepiej weź jedną starą sztukę ze sobą na wzór coby gabaryty
pasowały .
  Kalibracja to osobna sprawa , lepiej to zrobić ,  może ktoś będzie
miał program . Co prawda bez tego też pewnie będzie działał , ale lepiej
z...
 A za dwa trzy lata znów wymiana .
 Pozdrawiam
          Wojtek

magnesy

Czy pytałeś się w firmie Polfer.
Oto adres:      ul. Dzielna 60  
                01-029  Warszawa
                tel. 38-12-21
                fax. 38-36-66
Nie wiem czy te namiary są aktualne, ale jeszcze
trzy lata temu firma istniała.
Pozdrawiam

Michał

Cytat:Ludzie, pomóżcie.

Czy ktos wie gdzie w Polsce kupić magnesy?
Pytałem w kilku firmach, ale większośc nabiera wody w usta.
Pomijam jak dotąd zakup przez Internet ale wygląda, że nie zostanie mi
nic
innego jak kupić je gdzies z drugiego końca świata.
Myslałem, ze to będzie banał...
Potrzebuje silnych magnesów NeFeB o wielkości do kilkunastu cm w różnych
kształtach i wielkościach (przede wszystkim jako walcowe rdzenie i
płytki).
Z góry dziękuję.



Oddam w dobre rece [odc.3]

Male uscislenie:

WOSy aktualne kosztuja:
Katowice - 25str *0,12 PLN = 3PLN
Krakow 25*0,12 = 3PLN
Poznan 20*0,12 = 2,40 PLN
Warszawa 28*0,12 = 3,36 PLN
Wroclaw 22*0,12 = 2,64
RAZEM: 14,40 PLN

Do tego dochodzi cena znaczka [o ile pamietam to do 0,5 kg placi sie za list
2.60 - przed podwyzka] i kopertki.

Uwaga! To bedzie ksero z ksero [ja mialem oryginaly ledwie na kilka godzin].
Niestety ksero z jakiego moglem skorzystac mialo juz swoje lata i ma
'zacieki' tzn. paski ciemniejsze i ciut slabsze. Poza tym krakowski WOS ma
strasznie mala czcionke w rubryce 'Oznaczenie miejsc wymagajacych
zmniejszenia predkosci' i 'Uwagi', wiec nie wiem jak wyjdzie ksero z ksera.
Reszta powinna byc jak dobrze widoczna.

Oczywiscie mozna sobie zazyczyc dowolna czesc kazdego WOSu :-)

Myslalem nad wklepaniem WOSu w komputer - i zrobie to, publicznie obiecuje!
:-) - jeno nie wiem kiedy. Na pewno nie w styczniu.

Zachcialo nam sie pojechac do Bialegostoku

Cytat:Ciekawe, ze z Tluszcza jedzie sie duzo lepiej, jakby remont byl tylko w stone

Warszawy. Zna moze ktos historie tego remontu, i powod dla ktorego podkjlad
betownowy jest tylko w strone Warszawy?



Proste, mieli wszystko wyremontowac ale czegos znow zabraklo. Zreszta z Wwy
tez jest kawalek wyremontowany (ok. 2 km) za Wolominem i jeszcze nie dawno na
tym kawalku bylo 120 albo 100 ale ze 2 lata temu wyrownali predkosc. A w
strone Warszawy tez nie wszystko zrobili. Ok 6 km odcinek zaraz za Tluszczem
jest na drewnie z predkoscia 60.

Wwa Wsch - Wwa Zach. -Grodzisk Maz., od kiedy tory podmiejskie?


Cytat:Było kiedyś  na p.m.k. info że z 4 torów między Warszawą Wsch. a Warszawą
Zach. w latach 30-tych ułożono tylko dwa.
Rodzi się pytanie - które tory ułozono wtedy - te które obecnie są
podmiejskimi , czy te dalekobieżne?



Zasadniczo obecne podmiejskie, chociaz geometria linii byla troche inna
i dlatego wiadukt na Powislu (bo przed wojna byl jeden od Mostu do wlotu
do tunelu) starszy jest ten ktory jest pod torami dalekobieznymi, ale
juz jesli chodzi o most to przed wojna wykorzystywano obecna czesc
podmiejska.

Cytat:Czy podobnie było na odcinku Wwa Wsch. - Grodzisk, czy też istniały tam 4
tory już przed 1939r.?



Nie tylko obecne tory podmiejskie.

Cytat:Dodam jeszcze że RJ z 1939r. nie wymienia przystanków Ochota, Powiśle i
Stadion czy też innego w okolicy obecnego bazaru zwanego stadionem (Stadion
X-lecia ZTCW powstał na 10-lecie PRL).



Oczywiscie, ze przedwojenny RJ ich nie wymienia, bo w ruchu pasazerskim
zaistanialy dopiero w 1967 roku, kiedy rozdzielono ruch na dwie pary torow.
Ciekawostka, jest to, ze przystanek Srodmiescie zasadniczo zbudowano
razem z Palcem Kultury (1954), jednak wykonczono go dopiero w drugiej
pol. lat 60 - przez ponad 10 lat byl nie uzywany!
Stad wyglad zewnetrzny pawilonow jest typowo socrealistyczny, natomiast
podziemia sa juz typowe dla czasow gomulkowskich.

Krzysztof

Kolej transsyberyjska - kilka pytań!

1. Najlepszym wyjsciem wg mnie jest wypad do Kaliningradu (80 zl autobusem z
Wawy w obie strony, wiza bezplatna) i tam zakupienie biletow. Mozna tez udac
sie do Brzescia i tam to zrobic, ale w Brzesciu ceny sa troche wyzsze niz w
Rosji. Mozna oczywiscie probowac w Moskwie, ale tu juz od szczescia zalezy,
jak dlugo trzeba bedzie tam czekac. Dwa lata temu w sierpniu kupilem w
Moskwie 5 biletow w 1 wagonie (tyle nam bylo trzeba) na za 4 dni (z
pewnoscia zakup tylko 2 biletow jest latwiejszy). W tym roku bilety (2)
kupilem juz w Brzesciu i byly to na za 2 dni (a wiec 1 noc w Moskwie na
dworcu) - gdybym chcial je kupic dopiero w Moskwie, to pewnie poczekalbym
dluzej. Oczywiscie caly czas mowie tu o biletach plackartnych (kupiejne
mozna bylo swobodnie kupic, ale moim zdaniem jest to bez sensu - bo drozej i
mniej wrazen).
2. W zeszlym roku bilet na trasie Moskwa - Irkuck plackartny kupiony w
Brzesciu kosztowal w lipcu okolo 90 $, dwa lata temu ten sam bilet kupiony w
Moskwie to nieco ponad 60 $, w tym roku spodziewam sie ze beda drozsze niz w
poprzednim - ludzie narzekaja, ze co roku Transsib drozeje. Ceny kupiejnych
nie sa mi znane.
3. Potrzebna jest Ci wiza rosyjska turystyczna 30-dniowa. Wizy te zalatwia
sie w ambasadzie, ale trzeba miec zaproszenie. Latwiej wg mnie pojsc do
biura np Rusopol przy Al. Niepodleglosci 210 lok. 19 w Warszawie. Tam
zalatwienie wizy to koszt 120 zl przy czasie oczekiwania 1 tygodnia. Wiza
tranzytowa przez Bialorus jest niepotrzebna.

Jesli masz jakies pytania, to sluze pomoca.
Pozdrawiam

rdq

Glogow - Leszno.

Cytat:http://alicja.j.w.interia.pl/lato/03080430.jpg



Ten widok jest mi znany... odcinek Warszawa wsch - Warszawa stadion (ale
pociągi jeżdżą tam do 60 km/h(w kier. stadionu, jak mechanikowi się
spieszy - bo inaczej i tak tylko do 40 rozpędza))

WARSZWA NA TORACH

Czy ktoś potrafi powiedzieć, gdzie można znaleźć takie cudo (foto). Było to
nadwozie WARSZAWY na kołach kolejowych. Używano tego prawdopodobnie do
inspekcji linii kolejowych, lub jak bardziej podejrzewam, był do samochód
służbowy wykorzystywany do przejazdów służbowych przez Dyrektorów różnych
szczebli.
Widziałem to wielokrotnie w latach 60 na linii Poznań-Szczecin.

Pozdrawiam

Kotewka

WARSZWA NA TORACH

Cytat:

Czy ktoś potrafi powiedzieć, gdzie można znaleźć takie cudo (foto). Było to
nadwozie WARSZAWY na kołach kolejowych. Używano tego prawdopodobnie do
inspekcji linii kolejowych, lub jak bardziej podejrzewam, był do samochód
służbowy wykorzystywany do przejazdów służbowych przez Dyrektorów różnych
szczebli.
Widziałem to wielokrotnie w latach 60 na linii Poznań-Szczecin.



Chabowka

Remik

WARSZWA NA TORACH


Cytat:

| Czy ktoś potrafi powiedzieć, gdzie można znaleźć takie cudo (foto). Było
to
| nadwozie WARSZAWY na kołach kolejowych. Używano tego prawdopodobnie do
| inspekcji linii kolejowych, lub jak bardziej podejrzewam, był do
samochód
| służbowy wykorzystywany do przejazdów służbowych przez Dyrektorów
różnych
| szczebli.
| Widziałem to wielokrotnie w latach 60 na linii Poznań-Szczecin.

Chabowka



i Sochaczew

Pozdrawiam
Marek

WARSZWA NA TORACH

Cytat:
Czy ktoś potrafi powiedzieć, gdzie można znaleźć takie cudo (foto). Było to
nadwozie WARSZAWY na kołach kolejowych. Używano tego prawdopodobnie do
inspekcji linii kolejowych, lub jak bardziej podejrzewam, był do samochód
służbowy wykorzystywany do przejazdów służbowych przez Dyrektorów różnych
szczebli.
Widziałem to wielokrotnie w latach 60 na linii Poznań-Szczecin.



Stoi to sobie w Sochaczewie a foto jest na dworcu Centralnym w ciagu
wzdluz jerozolimskich

oznakowanie starych linii


Cytat:Do niedawna całkiem zardzewiały krzyż św. Andrzeja stał przy rondzie
Czyżyńskim w Krakowie, obok dawnego przebiegu Kocmyrzówki. Jak zaczęto budować
stację benzynową i Carrefoura chyba go sprzątnięto. Co ciekawe ten odcinek
Kocmyrzówki rozebrano jakoś w latach 60-tych...



W Warszawie, koło Ronda Starzyńskiego do niedawna straszyły resztki
krzyża Św. Andrzeja na trasie dawnej kolejki Jabłonowskiej, rozebranej
daaaaaaaaawno temu, wcześniej niż wszystkie pozostałe wąskie w
Warszawie. Obecnie pozostała wbita w ziemię jeszcze szyna, która ten
znak trzymała.

Alek 'Zebra (Loca)' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!

Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek[at]rower[dot]com.

w telewizji pokazali

Cytat:

Przyrównanie póznego Gomulki do póznego Gierka to absurd. Czym róznily sie
te epoki widac najlepiej np. ogladajac po kolei "Malzenstwo z rozsadku" i
"Misia" (pozostajac przy tym samym rezyserze)



Zależy, z jakiej perspektywy na to spojrzeć. Pewnie, że zmieniło się
mnóstwo niezmiernie istotnych spraw, ale wiele pozostało całkowicie
nietkniętych. Choćby z motywów "transportowych" można takich znaleźć
tysiące... Ciągle jeżdżą te same tramwaje, parowozy,
ograniczając się do kolejnictwa lata 70. to produkcja w
ogromnych ilościach  konstrukcji z lat 60.

Filmy Barei są tu specyficzne, bo w większości ich akcja
toczy się w nowych dzielnicach, w dodatku w Warszawie, która była
"wizytówką". Ale widziałeś np. "Prognozę pogody"?
(1982r.) - bardzo klimatyczny polski film, bez najmniejszej
zmiany mogłoby być 10 lat wcześniej...

Wieżowiec z "Vabanku" też mnie rozśmieszył, najbardziej się rzucały
w oczy "typowe" okna dzielone niesymetrycznie.

                                        Pozdrawiam

                                        Maciek Szreter

Modernizacja linii kolejowej Rzeszów - Warszawa przez Kolbuszową


03.03.2006 16:31 - (PAP)

Według przewodniczącego sejmowej komisji infrastruktury Bogusława
Kowalskiego (LPR), możliwe jest zakończenie w ciągu trzech lat modernizacji
linii kolejowej z Rzeszowa do Warszawy przez Kolbuszową.

- Modernizacja, m.in. przystosowanie torów do osiągania przez pociągi
prędkości 120 km/godz. i elektryfikacja linii, pozwoli na skrócenie podróży
od półtorej do dwóch godzin - powiedział w piątek Kowalski podczas
konferencji prasowej w Rzeszowie.

Przewodniczący sejmowej komisji infrastruktury przypomniał, że do
tegorocznego budżetu wpisano na ten cel 10 mln zł. - Będę zabiegać, żeby w
kolejnych latach na modernizację było zaplanowanych 60-70 mln zł rocznie -
mówił.

W jego ocenie, zmodernizowana linia kolejowa skróci czas podróży do stolicy
do trzech godzin.

Modernizacja ma kosztować ok. 160 mln zł, dotyczy 66-kilometrowej trasy
Ocice - Rzeszów. Z powodu złego stanu technicznego tej linii kolejowej, od
połowy lat 90. większość pociągów z Rzeszowa do Warszawy jeździ przez
Kraków.

Modernizacja linii kolejowej Rzeszów - Warszawa przez Kolbuszową

Cytat: Według przewodniczącego sejmowej komisji infrastruktury Bogusława
Kowalskiego (LPR), możliwe jest zakończenie w ciągu trzech lat
modernizacji linii kolejowej z Rzeszowa do Warszawy przez Kolbuszową.



Czy, aby na pewno...

Cytat:- Modernizacja, m.in. przystosowanie torów do osiągania przez pociągi
prędkości 120 km/godz. i elektryfikacja linii, pozwoli na skrócenie
podróży od półtorej do dwóch godzin - powiedział w piątek Kowalski podczas
konferencji prasowej w Rzeszowie.



Być może...

Cytat:Przewodniczący sejmowej komisji infrastruktury przypomniał, że do
tegorocznego budżetu wpisano na ten cel 10 mln zł. - Będę zabiegać, żeby w
kolejnych latach na modernizację było zaplanowanych 60-70 mln zł rocznie -
mówił.



Poczekamy na skutki...

Cytat:W jego ocenie, zmodernizowana linia kolejowa skróci czas podróży do
stolicy do trzech godzin.



Bez przesady.

Cytat:Modernizacja ma kosztować ok. 160 mln zł, dotyczy 66-kilometrowej trasy
Ocice - Rzeszów.



Za Ocicami teleportacja?

Cytat:Z powodu złego stanu technicznego tej linii kolejowej, od połowy lat 90.
większość pociągów z Rzeszowa do Warszawy jeździ przez Kraków.



Wersja oficjalna. ;)

Pozdr.
Forest

Solina w RJ 2004

Czy można bardziej zorientowanych prosić o jednoznaczne wyjaśnienie:
1. Czy Solina w nowym RJ będzie jeżdzić codziennie (poza kilkoma świętami) w
relacji Przemyśl - Warszawa Zach przez Lublin z grupą sypialnych z Odessy to

to następuje powrót do korzeni - dzienne połączenie Zagórza z Warszawą przez
Rzeszów upadło wbrew woli PZPR-u rzeszowskiego a wracamy do Soliny wyodrębionej
z Karpat w latach 60-tych (szkoda że nie do Zagórza przez Ukrainę).
2. Jak jedzie San i o co chodzi z tym wjazdem do Tarnobrzega o którym ktoś
wspominał?
Pozdrawiam

Solina w RJ 2004

Cytat:Czy można bardziej zorientowanych prosić o jednoznaczne wyjaśnienie:
1. Czy Solina w nowym RJ będzie jeżdzić codziennie (poza kilkoma świętami) w
relacji Przemyśl - Warszawa Zach przez Lublin z grupą sypialnych z Odessy to

nie
to następuje powrót do korzeni - dzienne połączenie Zagórza z Warszawą przez
Rzeszów upadło wbrew woli PZPR-u rzeszowskiego a wracamy do Soliny
wyodrębionej
z Karpat w latach 60-tych (szkoda że nie do Zagórza przez Ukrainę).
2. Jak jedzie San i o co chodzi z tym wjazdem do Tarnobrzega o którym ktoś
wspominał?
Pozdrawiam



Przeglądając Bahn.de zauważyłem pewne róznice z tym co było mi wiadomo i co
było wspominane na grupie odnoście "Soliny". Mianowicie według
Bahn.de "Solina" kursuje wyłacznie do Przemyśla. Nie doszukałem się aby
prowadziła wagony bezpośrednie do Zagórza. Inną sprawą jest to że "Solina" nie
prowadzi sypialnych do Odessy. "Odessa" wedłud Bahn.de to oddzielny sład
wyjeżdzający z Warszawy Zach. około godzine po "Solinie". Chciałby się
dowiedzieć jak ta kwestia będzie sie przedstawiać w rzeczywistości. Czy będzie
tak jak to pokazuje bahn.de, czy "Solina" będzie prowadziła wagony w realcji
Warszawa Zach. - Przemyśl/Zagórz/Odessa. Pozdrawiam.

Cytat:Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

PKP - zagadka


Cytat:

Zagadka: jak PKP wylicza ceny biletow?

Gdynia - Warszawa = 35 pln
Gdynia - Krakow = 40 pln
Warszawa - Krakow = odpowiedz na koncu maila

(bilety ulgowe, ceny orientacyjne, ale zachowana proporcja)

PS: dla niewtajemniczonych Warszawa lezy na trasie pociagu pomiedzy
Gdynia i Krakowem
.

prawidlowa odpowiedz brzmi: 35 pln



A co powiesz na to (British Rail), ceny w funtach dwa lata temu (wiec
dzisiaj pewnie takie same):

Paddock Wood - Londyn - 8,90
Powrotny (czyli w te i w tamte) Paddock Wood - Londyn - 9,00
Ona day travelcard (czyli w te i w tamte i wszystkim czym chcesz przez
caly dzien po Londynie) - 10,00

Jednorazowy bilet na metro kosztowal bodajze 1,60.

Dalej uwazasz ze cos jest nie tak ?

Jarek

Literatura Kolejowa

Sprobuj w jakiejs bibliotece, do ktorej wydawnictwa wysylaja tzw egzemplarz
obowiazkowy kazdej ksiazki. W Gdansku to nie wiem, ktore to biblioteki. W
Warszawie np. Biblioteka Narodowa. Bylem, widzialem, jest wszystko, czego
dusza zapragnie. Poza tym W Warszawie (ul. Grojecka 17 albo 117 - nie pomne)
jest ksiegarnia kolejowa!
Pozdrawiam

grup dyskusyjnych

.
Cytat:

Witam Wszystkich MK

Mam pytanie :  Czy gdzies mozliwe jest zdobycie ksiazek o literaturze
kolejowej ??

Jak narazie bowiem moje poszukiwania spelzly na niczym w antykwariatach
nie ma bo nikt nie przynosi a w ksiegarnich nie ma bo nikt nie drukuje.

Rowniez w mojej uniwersyteckiej bibliotece ( UG ) pozycji niewiele a te
ktore sa , wydane zostaly w latach 60.

Moze ktos sie orientuje czy gdzies w Gdansku mozna zdobyc ksiazki o
koleji.

Z gory dziekuje za pomoc

Kuba Krysztofiak

--
------------------------------------------------------------
Come on visit my site : www.kakisz.prv.pl

------------------------------------------------------------
Kakisz - music , guitar , Project-ile
------------------------------------------------------------



Trakcja spalinowa w 1958r. (i ekspres w Lisewie)

W latach 60-tych większość ekspresów prowadzona była przez dwa, albo czasem
nawet trzy SN 61. Miało to miejsce na jednych trasach do chwili ich
elektryfikacji (np. Kraków-Warszawa przez Radom), a na tych, kyórych
elektryfikacja nastąpiła póżniej do chwili pojawienia się "Rumunów", czyli ST
43, które wtedy (sic!) prowadziły m. in. (to pamiętam) "Kaszuba" i chyba
"Wielkopolanina".
              Pozdrowienia
                             Stary zbój

Taka sobie relacja


Cytat:Kolor nie ma znaczenia, bo kiedys jedne i drugie byly szare.



Szare? "Ryflaki" (czyli - jesli dobrze pamietam typ 102A z oknami
dzielonymi opuszczanymi i nowoczesniejszymi wozkami, oraz
43A z oknami dzielonymi odchylnymi identycznymi jak np. w jednostkach
EW55 i wozkami starszego typu z resorami piorowymi i belka bujakowa;
ten drugi typ to juz chyba historia - skansen w Chabowce bodajze ma
cos takiego) byly malowane raczej na ciemnozielono (poza wymienionymi
ponizej przypadkami), a i 120A (te drugie) tez.

Nawiasem mowiac, na "ryflaki" za moich czasow kolejarze mowili
"szwedki"; precyzujac, okreslenie to dotyczylo wagonow 43A
uzywanych masowo w wezle warszawskim w latach 60. Sam jeszcze
pamietam (polowa lat 70.) pociagi osobowe Warszawa - Lodz Fabryczna
skladajace sie wylacznie z takich wagonow pierwszej i drugiej
klasy. Wagony "jedynki" z tego miotu mialy tzw. fotele lotnicze
i tym odroznialy sie od "dwojek" z normalnymi lawkami.

Cytat:Teraz ryflaki tez sie maluje na zielono-kremowo.



W okolicach Chojnic, Grudziadza i Torunia najczesciej mialy dwa kolory, i to
odkad pamietam (poczatek lat 80.), zgodnie ze schematem malowania wagonow
motorowych, bowiem tam sluzyly przede wszystkim jako doczepy. Co ciekawe,
oryginalne wagony doczepne do SN52 produkcji wegierskiej (owczesna seria
PKP Bix), ktore jeszcze we wczesnych latach 80. trafialy sie w okolicach
"grudziadzszczyzny", byly malowane na jednolity ciemnozielony kolor ;)))

JGrabowski

Wypadki


Cytat:Jakie jest prawdopodobieństwo przeżycia mechanika w razie wypadku,
powiedzmy
uderzenia w TIRa na przejeździe? Zawsze myślałem, że lok to dość
bezpieczne
miejsce, ale...

Pzdr.
KrzysiekK



Wszystko zależy od wielu czynników (przedewszystkim szybkość/masa pociągu i
TIR'a). Ogólnie najmniejsze szanse przeżycia (a zarazem największe na
odniesienie kalectwa) ma maszynista na 06 i pochodnych jeśli pozostanie w
momencie uderzenia za "kieratem" . Konstrukcja pulpitu, podstawy nastawnika,
koła nastawnika (kierownica samochodu FSO-221 "Warszawa" :)  oraz fotela to
są zwyczajne pułapki na maszynistów. Niestety w czasach w których
knstruowano lokomotywy liniowe dla PKP (lata '60-'70 te) mało kto
przewidywał zderzenia z tak potężnymi ciężarówkami zaś w procesie
konstrukcyjnym bezpieczeństwo/komfort maszynisty były najmniej braną pod
uwagę rzeczą.

Pozdrawiam

JJC

Siarczyste mrozy i kolej jakos sobie radzi....

Cytat:Dzisiaj rano byłem na dworcu we Wrocławiu i mimo sniezyc i mrozu nie bylo
tak zle.
Kilka pociagów podstawianych odjechalo z opoznieniem do 15-20 minut.
Przyjezdzajace pociagi mialy równiez opoznienia do 20 minut np. z Kamienca -
15 minut, z Legnicy - 15 minut, z Jaworzyny Sl. - 10 minut.
Popoludniu juz bylo troche gorzej
Sudety z Warszawy - 90 minut
Jeziorak z Olsztyna - 45 minut
osobowy z Kluczborka - 50 minut
osobowy z Kudowy Zdroju - 60 minut



Po południu było zdecydowanie gorzej, prawie wszystko poopóźniane, kilka
pociągów odwołano. Dziś podobnie.
Do tej pory kolej zawsze uważano za transport któremu zima aż tak bardzo nie
przeszkadza, co innego autobusy. Praktyka ostatnich dni pokazuje jednak co
innego, a to tylko kilka stopni mrozu i trochę śniegu. A co gdyby tak przyszły
zimy takie jak były w latach 60 czy 70?

Krakow-Kocmyrzow,Zakopane

Projekt lini Krakow-Kocmyrzow-Jedrzejow-/Warszawa/oczywiscie koncepcja/ byl
ale 100 lat temu.W tej chwili w Krakowie po sladzie linii jest poprowadzona
trasa tramwajowa do Nowej Huty,linia zostala zamknieta w latach 60-tych,ale
nie znam szczegolow,waskotorowka Kocmyrzow-Jedrzejow zostala rozebrana przez
okolicznych mieszkancow,a tor normalny jako ciezszy lezy do tej pory.Jest
projekt-koncepcja przedluzenia tramwaju do Kocmyrzowa,ale czekaja na nowy
powiat.
L.R

(Warszawa) - Legionowo - Orzechowo - Nasielsk (Gdansk)

Cytat:
A co sie stalo z ta linia? Do kiedy byla czynna?



Ta linia funkcjonowala tylko przez kilka miesiecy - do wrzesnia 1939 r.

Cytat:Czy istniala jeszcze po wojnie?



Juz nie

Cytat:Czy byly plany jej od/rozbudowy?



Powaznych planow to chyba nie bylo. O - przepraszam - w swojej pracy
magisterskiej na temat linii Warszawa - Gdansk (1989 r), umiesilem
rozdzial dotyczacy mozliwosci odbudowy polaczenia Legionowo - Nasielsk.

Cytat:Po co ten wiadukt wygladajacy na lata 60-70te?



Wiadukt z 1939 roku moze wygladac na lata szescdziesiate. Wiele obiektow
na magistrali weglowej Herby Nowe - Inowroclaw - Maksymilianowo -
Koscierzyna - Gdynia, a pochodzacych z przelomu lat dwudziestych i
trzydziestych nie wyglada na tak stare. Gdybym nie znal historii tej
linii, powiedzialbym ze sa o jakies 30 lat nowsze.

Wiec mysle, ze z opisanym przez Ciebie wiaduktem moze byc podobnie i
pochodzi on okresu budowy linii..Czesc

A M

Szyny a mroz

Cytat:
Im wiekszy mroz, tym odleglosci sa mniejsze... wszak szyna sie skraca :)
[ cwiczenie domowe: znalezc wspolczynnik rozszerzalnosci stali, i
sprawdzic, o ile metrow bedzie krocej z Krakowa do Warszawy, dla prostszego
rachunku przyjac 300 km ]



metrow bedzie mniej, ale rownoczesnie szyna ma sprezystosc i sie
rozciaga, przez co zwiekszaja sie naprezenia. Z drugiej strony, wartosc
wytrzymalosci calkowitej (do pekniecia) zmniejsza sie ze spadkiem
temperatury (material staje sie kruchy). Rownoczesnie, zakres
odksztalcen powyzej granicy plastycznosci dla twardych stali jest bardzo
maly. Uzupelnienie cwiczenia: znajac modul Younga dla stali
austenitycznej wyznaczyc naprezenia, zakladajac ze dlugosc szyny sie nie
zmienila.

Cytat:Ale tak naprawde to przy szynach bezstykowych i tak co jakis czas musza byc
laczenia "dylatacyjne". Jakie sa teraz normy/ustalenia, jak duzy musialby
byc mroz by z toru bezstykowego zrobil sie stykowy?

Moze problemy z pociagami przy dzisiejszych mrozach dlatego sa tak duze (w
porownaniu z dawnymi zimami, z lat '60 na przyklad), ze po prostu juz nie
przewiduja mrozow typu -25 stopni?



IMO w latach 60. nie bylo szyn bezstykowych, zimy byly inne, byly
mniejsze obostrzenia bezpieczenstwa i bez porownania wieksze
zapotrzebowanie na ciaglosc ruchu.

Swarzędz-Konin 160km/h

Cytat:
Jak jest to ja wiem. Pytałem się czy to są prędkości docelowe czy zostaną
podniesione? Zwłaszcza to 120 na odcinku Sochaczew-Łowicz...



120 pomiedzy Lowiczem a Sochaczewem pozostanie z uwagi na promienie lukow
(podobnie jak 100 pomiedzy Plochocinem a Bloniem, choc akurat tam odcinek o
zmniejszonej predkosci moglby byc znacznie krotszy).
Przypomne, ze w latach 80-tych na linii Warszawa - Poznan predkosci byly takie:

W-wa Centr - Golabki 60
Golabki - Plochocin 130
Plochocin - Blonie 100
Blonie - Sochaczew 130
Sochaczew - Lowicz 100
Lowicz - Kutno - Barlogi 130
Barlogi - Swarzedz 120...

Ciekawostka: pierwszym odcinkiem z V=140 byl Splawie - Swarzedz po torze nr 1
(od 1988 roku).

A M

EU-09 i inne trupy!

Cytat:
Zapoznałem się z typami eksploatowanych na PKP lokomotyw i nie mogę się
oprzeć wrażeniu że to są straszne trupy!!!



to nie są żadne trupy !!!
- to porządne maszyny :-)

Cytat:Konstrukcje rodem z lat
60-tych!!!



nie prawda, EP09 to lata 80-te, to samo jest z EP08

Cytat:W kabinach kierownice nastawników jak w św. p."Warszawie", a



ech, tak jest tylko w EP05  ...
no tu trzeba Ci chyba przyznać rację, kabina maszynisty w 'piatce' to
niezbyt
przytulne miejsce ... (gdy zobaczyłem, byłem lekko zaszokowany - warunkami
pracy)
odnosze wrażenie, że podczas jazdy miedzy uszczelkami przeciska
się powietrze (maszyniści, prosze zaprzeczyć lub potwierdzić)

Cytat:

tyrystory, używane na Zachodzie od lat 70tych,  u nas - niespotykane (może
się mylę - nie
wiem)!!



chyba się mylisz, bo zdaje się  lokomotywa  EM10 na już
tyrystorowy układ przekształtnikowy.

Rafał

ps.
a dlaczego przemilczałeś EU43/EU11 - to też trupy ?
póki co jeszcze nie,
ale gdy już beda jeździć po polskich szlakach, to pewnie tak .........
a w kazdym razie dla Włochów bedzie to już staroć ...

60 km torów w stronę Gdańska w aż trzy lata

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,5919808,60_km_torow_w_strone...
w_az_trzy_lata.html

W czwartek spółka PKP Polskie Linie Kolejowe zapowiedziała następne
utrudnienia dla pasażerów jeżdżących pociągami podmiejskimi i dalekobieżnymi
z Warszawy linią do Legionowa i Nasielska. Remont tego odcinka skończy się
dopiero w 2010 r.

Do 21 listopada odwołano 19 pociągów, a dwa mają skrócone trasy. Kolejne
utrudnienia potrwają od 22 listopada do 13 grudnia. Wtedy przestanie kursować

oraz jeden do Iłowa pod Działdowem. Dziesięć pociągów będzie mieć skróconą
trasę (m.in. do Olsztyna i Ciechanowa).

Podczas remontu znowu ucierpią też kierowcy i pasażerowie komunikacji
miejskiej dojeżdżający z Targówka na Pragę - na przełomie stycznia i lutego
zacznie się demontaż drugiego przęsła wiaduktu kolejowego nad
al. "Solidarności" i ul. Radzymińską. Poprzednie likwidowano w wakacje i
budowano od września do ostatniego weekendu.

Modernizacja ok. 60 km linii między Dw. Wschodnim w Warszawie a stacją
Świercze za Nasielskiem trwa od sierpnia zeszłego roku i jest zaplanowana aż
do czerwca 2010 r.

Jeszcze większe utrudnienia czekają pasażerów, gdy kolejarze zabiorą się do
remontu odcinka między Nasielskiem a Tczewem. Tu prace opóźniają się z powodu
nierozstrzygniętych przetargów. Kiedy w końcu poznamy wykonawców, pociągi
dalekobieżne ze stolicy do Trójmiasta mają być skierowane objazdem przez
Bydgoszcz. Podróż tą trasą zajmie około czterech godzin.

60 km torów w stronę Gdańska w aż trzy lata


Cytat:Modernizacja ok. 60 km linii między Dw. Wschodnim w Warszawie a stacją
Świercze za Nasielskiem trwa od sierpnia zeszłego roku i jest zaplanowana aż
do czerwca 2010 r.



W USA budowa nowego toru wzdłuż istniejącego osiąga tempo 1200 m /
dzień a u nas modernizacja 60 km trzy lata? Niech będzie, że skoro
modernizacja, że trudniejsze warunki terenowe(tam jest płasko i
pusto)  no ale powiedzmy 5 razy wolniej to nie za bardzo wygórowane
oczekiwania?

Małkinia-Ostrów Mazowiecka

Cytat:Czy może ktoś z Was wie jaki jest stan torów na tej linii i czy w ogóle coś
tam jeździ? Czy odcinek ten jest zelektryfikowany czy nie?? Z góry dziex za
informacje



Na ww. odcinku jeździ zdawka do Ostrowi, wydaje mi się że w miarę regularnie.
Jeśli idzie o stan torów, to OIDP spory odcinek, by nie rzec cały od Ostrołęki
do Małkini jest bezstykowy, jeśli idzie o prędkość, to jak kilka lat temu były
objazdy Wyszkowa, to jedyny osobowy Ostrołęka - Warszawa Zachodnia jechał na
moje oko 60 - 70 km/h.
Czyli ogólnie - nie jest najgorzej.

PS. Jakieś 2 - 3 lata temu w lokalnej prasie sporo pisano o planach
uruchomienia bezpośredniego połączenia Ostrów Maz - Warszawa. Nawet i na pmk
przewinęło się wtedy parę wątków na ten temat.

Pozdrawiam, Kowal

Małkinia-Ostrów Mazowiecka

Cytat:Na ww. odcinku jeździ zdawka do Ostrowi, wydaje mi się że w miarę
regularnie.
Jeśli idzie o stan torów, to OIDP spory odcinek, by nie rzec cały od
Ostrołęki
do Małkini jest bezstykowy, jeśli idzie o prędkość, to jak kilka lat temu
były
objazdy Wyszkowa, to jedyny osobowy Ostrołęka - Warszawa Zachodnia jechał
na
moje oko 60 - 70 km/h.
Czyli ogólnie - nie jest najgorzej.

PS. Jakieś 2 - 3 lata temu w lokalnej prasie sporo pisano o planach
uruchomienia bezpośredniego połączenia Ostrów Maz - Warszawa. Nawet i na
pmk
przewinęło się wtedy parę wątków na ten temat.

Pozdrawiam, Kowal



Skoro prędkośc szlakowa na tym odcinku nie jest najgorsza, to nie rozumiem
dlaczego wszystkie pociągi osobowe zamiast w Ostrowie Mazowieckim(liczba
mieszkańców-23 000)kończą bieg w Małkini(liczba mieszkańców 6 000)?  

!!!------------INTENSYWNA SZKOŁA WEBMASTERÓW---------- --!!!

NET SOLUTION, ul. Kopernika 30, VIp.
00-950 Warszawa, www.netsolution.pl
tel./fax: 826-70-58, tel. 826-14-60

--------------------------------------------------------------------------------

Szanowni Państwo
Warunkiem koniecznym zdobycia dobrze płatnej, atrakcyjnej pracy są te kwalifikacje, które stanowią przedmiot zainteresowania pracodawcy.

Szok technologiczny związany z informatyką otworzył nowe możliwości. Spowodował również, że tradycyjne wykonywanie zawodów, nawet tych od lat uważanych za "bezpieczne" uległo dzisiaj dewaluacji. Dynamicznie rozwijający się Internet pozwala na rozwinięcie twórczej inwencji, wyobraźni, umożliwia stosowanie pionierskich rozwiązań. Stwarza idealne warunki dla wykorzystania dotychczas nabytych umiejętności.

Problemy ze znalezieniem pracy nie wynikają obecnie z braku ofert ale z zasadniczych rozbieżności pomiędzy potrzebami pracodawcy a tym co oferują instytucje edukacyjne.

            Firma Net Solution prowadząca od kilku lat kompleksowe usługi internetowe - w tym także szkolenia i biuro pośrednictwa pracy posiada szczegółowe rozeznanie tych problemów. Nie tylko nasze obserwacje potwierdzają, że zdobycie dodatkowych kwalifikacji w dziedzinie internetu pozwala na udział w tej części rynku pracy, w której zapotrzebowanie na fachowców znacznie przekracza możliwości jego zaspokojenia.

4 września rozpoczynamy Intensywną Szkołę Webmasterów, unikalny, kompleksowy kurs przygotowujący ludzi do wykonywania tego nowego, atrakcyjnego zawodu. Postawiliśmy zwłaszcza na wykształcenie umiejętności graficznych, od których zależy jakość i atrakcyjność stron WWW. Koszt kursu został ustalony według cen promocyjnych i wynosi 3900 złotych. Możliwe jest wnoszenie opłat w trzech ratach lub skorzystanie z kredytu bankowego. Zakończenie tego cyklu szkolenia przewidywane jest 25 października 2000 r.

Absolwentom kursu oferujemy możliwość podjęcia współpracy z naszą firmą a także uzyskanie atrakcyjnych stanowisk w firmach składających w naszym Biurze Pośrednictwa Pracy oferty zatrudnienia.

Jesteśmy przekonani, że skorzystanie z naszej oferty załatwi Państwu wiele spraw na dzisiaj i najbliższe lata - oszczędności i zyski, konkurencyjność i prestiż.

        Czekamy na Wasz odzew.

        Pozostajemy z wyrazami szacunku.

Kontakt:      Witold Wójcik         tel: (022) 826 70 58  kom: 0501 269 417

                  Marcin Garwacki    tel: (022) 827 18 20  kom: 0501 057 434

Droga do Pasieki (Spowiada sie Syn Gastarbeitera)

        Droga do Pasieki
        -----------------------------------

        [Pod koniec lata wróciłeś z Ameryki
        i mogłeś wreszcie kupić Warszawę,
        ale kupiłeś tylko używaną Wu-eS-Kę od kolegi.]

        Pamiętam nas, ojcze, latem 1000 900 60 9
        szorstka, bruzdami zryta droga do pasieki
        wśród rozbitego bombami folwarku
        daleko za miastem, moje ręce opasane wokół
        twej nieugiętej siły, terkot silnika. Pamiętam
        pędziliśmy pustą szosą, pomiędzy
        szpalerami przedwojennych kasztanów
        pęd pochwycony w twej bawełnianej koszuli
        wstęgi tumanów za nami, ziemia
        zrazu dojrzała żółcią żepaku, zrazu pachnąca
        wyoraną wilgocią, gnojem dziwnie słodkim, dymem sadów              
        kilometrami żywicy, smołą torów, co biegły
        wzdłuż dróg miodowych; niebo wysokie
        wyższe niż wyobraźnia chłopca, i wiatr
        uwięzły w ustach, stłumione pytanie. Trzydziestu
        potrzeba było lat, by dosjść do słodyczy: jesteśmy!
        Pszczoły wracają, kurz opadł. Popatrz
        to my
        latem 1000 900 60 9.

                SAO

Droga do Pasieki (Spowiada sie Syn Gastarbeitera)

Cytat:

        Droga do Pasieki
        -----------------------------------

        [Pod koniec lata wróciłeś z Ameryki
        i mogłeś wreszcie kupić Warszawę,
        ale kupiłeś tylko używaną Wu-eS-Kę od kolegi.]

        Pamiętam nas, ojcze, latem 1000 900 60 9
        szorstka, bruzdami zryta droga do pasieki
        wśród rozbitego bombami folwarku
        daleko za miastem, moje ręce opasane wokół
        twej nieugiętej siły, terkot silnika. Pamiętam
        pędziliśmy pustą szosą, pomiędzy
        szpalerami przedwojennych kasztanów
        pęd pochwycony w twej bawełnianej koszuli
        wstęgi tumanów za nami, ziemia
        zrazu dojrzała żółcią żepaku, zrazu pachnąca
        wyoraną wilgocią, gnojem dziwnie słodkim, dymem sadów          
        kilometrami żywicy, smołą torów, co biegły
        wzdłuż dróg miodowych; niebo wysokie
        wyższe niż wyobraźnia chłopca, i wiatr
        uwięzły w ustach, stłumione pytanie. Trzydziestu
        potrzeba było lat, by dosjść do słodyczy: jesteśmy!
        Pszczoły wracają, kurz opadł. Popatrz
        to my
        latem 1000 900 60 9.

                SAO



zgrabnie, spójnie,
tkliwie momentami i z wielką wyobrażnią.
Piękne "niebo wysokie wyższe niż wyobrażnia chłopca"
podobało się mi bardzo Prosze SAO :)

Droga do Pasieki (Spowiada sie Syn Gastarbeitera)

Cytat:

|         Droga do Pasieki
|         -----------------------------------

|         [Pod koniec lata wróciłeś z Ameryki
|         i mogłeś wreszcie kupić Warszawę,
|         ale kupiłeś tylko używaną Wu-eS-Kę od kolegi.]

|         Pamiętam nas, ojcze, latem 1000 900 60 9
|         szorstka, bruzdami zryta droga do pasieki
|         wśród rozbitego bombami folwarku
|         daleko za miastem, moje ręce opasane wokół
|         twej nieugiętej siły, terkot silnika. Pamiętam
|         pędziliśmy pustą szosą, pomiędzy
|         szpalerami przedwojennych kasztanów
|         pęd pochwycony w twej bawełnianej koszuli
|         wstęgi tumanów za nami, ziemia
|         zrazu dojrzała żółcią rzepaku, zrazu pachnąca
|         wyoraną wilgocią, gnojem dziwnie słodkim, dymem sadów          
|         kilometrami żywicy, smołą torów, co biegły
|         wzdłuż dróg miodowych; niebo wysokie
|         wyższe niż wyobraźnia chłopca, i wiatr
|         uwięzły w ustach, stłumione pytanie. Trzydziestu
|         potrzeba było lat, by dosjść do słodyczy: jesteśmy!
|         Pszczoły wracają, kurz opadł. Popatrz
|         to my
|         latem 1000 900 60 9.

|                 SAO

zgrabnie, spójnie,
tkliwie momentami i z wielką wyobrażnią.
Piękne "niebo wysokie wyższe niż wyobrażnia chłopca"
podobało się mi bardzo Prosze SAO :)



Witaj, Asiu (Asie?) :-)

Cholernie mi milo, ze Ci sie podobala moja "Via Ap(p)ia" (hehe).
Pozwol jednak, ze jeszcze raz dam dowod mej zakwasnialej gderliwosci.
No bo ani mru mru o aliteracjach ("pamiętam pędziliśmy pustą pomiędzy
przedwojennych  pęd pochwycony", "wzdłuż wysokie wyższe wyobraźnia wiatr
uwięzły w ustach"), ani mru mru o konsonansach ("szorstka bruzdami zryta
droga", "dojrzała żółcią rzepaku", "pasieki wśród", "szosą szpalerami
przedwojennych kasztanów"), ani mru mru o asonansach ("siły terkot",
"smołą torów"). A jednak... Moze i dobrze, ze zadnen z powyzszych
chwytow nie chwycil Cie za ucho. Udana iluzja jest niedostrzegalna,
udana sztuka nie zwraca na siebie uwagi :-)

SAO

Propozycje do Audiotele

PYTANIA PROSTE

Co oznaczaja slowa "France WC'98"?
1. Nowa reklame WC Kaczki
2. Informacje o ilosci toalet we Francji
3. Mistrzostwa Swiata w pilce noznej

Co daje krowa?
1. Buzi
2. Mleko
3. W ryj

Ile czlowiek ma nog?
1. Dwie
2. Siedemnascie
3. O trzy wiecej niz krokodyl

Kto to jest "Barbie"?
1. Twoja sasiadka
2. Lalka
3. Twoja sasiadka o 40 lat mlodsza

Jaka jest waluta w Polsce?
1. zlotowka
2. jen
3. muszelka

Jaki jest kolor asfaltu?
1. Bialy
2. Przezroczysty
3. Czarny

Z jakim sportem kojarzy Ci sie nazwisko Grzegorza Laty?
1. Plywanie synchroniczne
2. Domino
3. Pilka nozna

Jak na imie ma John Rambo, bohater filmu "Rambo"?
1. Edmund
2. John
3. Leokadia

Przeciwko komu walczyly wojska polskie pod Grunwaldem w 1410 roku?
Przeciw:
1. Krzyzakom
2. Kosmitom
3. Rolnikom ze wsi Bozydary

UWAGA!!! PYTANIA O PODWYZSZONYM STOPNIU TRUDNOSCI

Co rosnie na trawniku?
1. Ziemniaki
2. Trawa
3. Palmy

Ktora Kasia ma najwiekszy biust?
1. Kasia Kowalska
2. Kasia Nosowska
3. Kasia Figura

Ile sekund ma godzina?
1. 10
2. 60
3. 50

Z czym kojarzy Ci sie Afryka?
1. Z lodem
2. Z dobrobytem
3. Z pustynia

Ktore miasto jest stolica Polski?
1. Tokio
2. Warszawa
3. Paryz

UWAGA!!! PYTANIA O NAJWYZSZYM STOPNIU TRUDNOSCI

Jaki mamy obecnie rok?
1. 1998
2. Nieprzestepny
3. Parzysty

Jakim slowem okreslilbys konkursy Audiotele?
1. Super
2. Gowno
3. Super gowno

Kto chce, moze dorzucic wlasne pomysly. Niech sie chlopaki od Audiotele
nie przemeczaja.
Pozdrowienia dla wszystkich.

Dowcipy polityczne 1980-89

zdaje się , ze 60/80

Prasa, radio i telewizja w Polsce, to środki..... musowego przekazu.

- Czy Walesa słusznie otrzymał nagrode Nobla?
- Tak, bo Noblowi zawdzięczamy odkrycie dynamitu, a Wałęsie - rozbicie
mitu...

- Po co budują w Warszawie metro?
- By nawiązać kontakt z podziemiem.

- Jak komuniści oceniają wkąłd niezależnych wydawnicwt w rozwój polskiej
kultury?
- Na 5 do 10 lat...

Goldberg spotyka Rosenberga  i już z dale ka woął:
- Słyszalem, ze zapisaleś się do partii.
- Tak to prawda.
- Czyś ty zwariował? Po sezonie !

- Znalazłem sposób na wyprowadzenie kraju z kryzysu - mowi Kowalski do
żony. - po prostu trzeba powiesić wszyskich komunistów  i pomalowac drzwi na
biało.
- Dlaczego malowac drzwi na biało? - dziwi sie Kowalska.
- A dlaczego nikt sie nie zapyta o to pierwsze?

Oznaka sklerozy: gdy stoisz przed sklepem z putymi siatkami i nie wiesz czy
pszlas po zakupy, czy z nich wracasz.

Któregoś popołudnia mama pyta 5 letnia Zuzię:
- Powiedz mi w co sie najczęściej bawicie w przedszkolu?
- W sklep.
- A kartki macie?
- Nie bo to jest Pewex mamo !

- Śłyszałeś o najwiekszej kradzieży w historii Polski Ludowej?
- Nie. Co ukradziono?
- Dno i teraz nie ma się od czego odbić?

- Wreszcie ustalono, gdzie będzie stał pomnik matki Polki.
- ?
- Oczywiście w kolejce.
-  A jaki napis bedzie widniał na pomniku /
- "Pani tu nie stała !"

Zachodni turysta pyta Polaka:
- Co to z kolejki przed sklepami? U nas tego nie ma ?
- Bo zatrzylaiście sie w rozwoju społecznym, u nas przed 45 laty tez nie
było

- Jakie są osiagniecia reformy gospodarczej w PRL/
- Takie, że nawet reformy są nie do osiagnięcia....

- Jaruzelski jest jak arbuz.
- Jak to, dlaczego jak arbuz?
- No, to proste: z zewnątrz zielony, w środku czerwony.

DZIENNIKARZ: Kosciol Katolicki i SLD

Mirek:

Cytat:Mysle, ze Kosciol Katolicki doskonale sobie radzi ze zwracaniem uwagi
publicznosci na samego siebie, chocby przy ostatniej sprawy ustawy
antyaborcyjnej i nie potrzebuje w tym pomocy | bandy zlodziei i
mordercow<<, jak "elegancko" Pan nazywa SLD.



Jarek:

Cytat:Przy okazji, to bardzo oryginalna kultura wypowiedzi. Czesto jest Pan
wzywany na sale sadowa za obrazanie swoich przeciwnikow politycznych?

Jaroslaw Zielinski



W normalnej demokracji za tzw. obraze nie idzie sie do sadu o ile nie byla
ona skierowana ku jednej osobie z imienia, lecz bylo to negatywne
okreslenie grupowe, ponadto nalezy postarac sie o dowody iz obraza
personalna wywolala negatywne skutki w:
zarobkowaniu, wykonywaniu pracy zawodowej przez obwinionego nieslusznie,
uszczerbek na zdrowiu.
Niedawno ukazano z imienia i nazwiska ochroniarza z Atlanty ktory byl
obiektem dochodzenia w sprawie zamachu bombowego. Trzeba bedzie temu
czlowiekowi zaplacic bowiem nie byl osoba plubliczna a zostal z imienia i
nazwiska pokazany ludziom. Stracil zaufanie swego pracodawcy przez sam
fakt "umoczenia" w sprawie. Jak wiec latwo sie domyslic do sadu i z
roszczeniem prawnym moze sie udac na Zachodzie osoba  n i e p u b l i c z
n a.
Na publiczna mozna mowic co sie chce na ogol (wyjatkiem jest krolowa),
bowiem istnieje wolnosc wypowiedzi, o ile nie obraza sie czlowieka za
cos czemu sam nie jest winien: rase, plec itp/
Ze sprawy Walesa contra jakis facet ktory obrazil prezydenta slowem
brzydkim, smiano sie na swiecie.

Tak ze powracajac do watku: nie ma obrazy grupy, pomowienia grupy...
Mirek jak sadze wzial pod uwage caly okres rzadow PRL od 1945 -
falszowanie wyborow, rozprawienie sie z ludzmi ktorych kosci leza na
cmentarzu na Walbrzyskiej w Warszawie i na licznych dziedzincach siedlisk
UB nie mowiac o Zamku Lubelskim gdzie dzielnie poczynal sobie
zaprzyjazniony z wieloma naszymi notablami NKWD.
Mysle ze Mirek mial na mysle ks. J. Popieluszke tj smutny Jego koniec,
Grzegorza Przemyka.
To system zrobil z Piotrowskiego i innych paru lebkow mordercow, system
zrobil swintuchow z wielu porzadnych w gruncie rzeczy osob,
zglajszachtowal bohaterow, zaklaskal meczennikow (wiele osob tzw. wiezniow
1945+ i "syberyjczykow" zostalo zaglaskanych stanowiskami, laska i wladzy
mniejszymi i wiekszymi. Za Lubianke dostawalo sie stanowisko redaktora
naczelnego gazety, albo i cos lepszego. Czesto juz w latach 60-70 medale
za "pudlo" w ktorym siedzialo sie za bohaterskie powojenne odwadnianie
Zulaw albo za ciezka prace w Panstwowych Nieruchomosciach Ziemskich
(poprzedniczki PGR).

Daniela

Gdzie kupic dzialke w Warszawie?


ma zadnego problemu z korkami. Troche sie stoi w Raszynie (ewent. powoli
sunie). A za Raszynem juz troche szybciej. Jeszcze tam nie mieszkam (grunt
kupilem latem tego roku). Musze natomiast od czasu do czasu "nawiedzac" moj
Urzad Gminy w celach papierkowych. Zwykle wyjezdzam z domu ok. 7.30, na

juz troche gorzej, ale nie tragicznie) okolo godziny. Zima sadze, ze moze
byc gorzej.

Darek

Cytat:| Fakt. W godzinach szczytu pojawia sie korek w Raszynie (ale tylko na
odcinku
| , na ktorym jezdnia 3-pasmowa zweza sie do 2-pasmowej). Jednak na dobra
| sprawe z ktorej strony Warszawy nie spojrzec na dojazdach rano i
wieczorem
| pojawiaja sie korki. Sam kupilem dzialke w okolicach Tarczyna (3 km od
trasy
| krakowskiej). Urzekla mnie po prostu okolica (duzo lasow, cisza i
spokoj -
| przynajmniej na razie ...) no i cena gruntu oczywiscie. Tak wiec do
Warszawy
| (do Palacu Kultury) mam stamtad niecale 40 km. Do Janek jade 10-15
minut,
| potem wspomniany korek w Raszynie. W sumie w najwiekszym szczycie dojazd
pod
| Palac zajmuje mi jakies 45-60 minut. Biorac pod uwage, ze mieszkajac w
tej
| chwili w centrum jazda do pracy w centrum zajmuje mi jakies 30 minut
(sic! -
| mniej wiecej tyle samo na piechote ...) wole mieszkac na wsi ...

| Jesli chodzi o dojazd autobusowy (PKS) to na tablicy na przystanku w
| Tarczynie naliczylem chyba jakies 50-60 kursow dziennie (jesli nie
wiecej,
| nie pamietam, bylo tego jednak sporo). Kolei nie ma ... (choc jeszcze
| niedawno kursowala waskotorowka grojecka).

Dzieki za konkrety.
Ale powaznie jedziesz do Palacu 45-60 min. przeciez to niewiele?
kk



zazdrosc


Cytat:(osobiscie uważam ,że trzeba być niesamowicie rozrzutnym i nierozsądnym aby
kupować mieszkanie w bloku po 2k- 3k bo w tej cenia albo taniej wybudujesz
sobie WŁASNY dom !!!



tu sie nie moge zgodzic - owszem moze i samo wybudowanie to cena taka sama -
ale musisz doliczyc cene dzialki (a Warszawa np. do tanich to nie nalezy -
dzialka w okolicy naprawde nie naj... = 35USD/m2 [np. kumpel kupil na
Kaweczynie - wygwizdow gdzie tylko jeden autobus jezdzi - i to najpierw
musisz dojsc prawie kilometr - a nastepnie czekac pol godziny - prawie jak
na wsi] - a jesli ktos chce _nawet_ w okolicy typu Tarchomin [naprawde nie
jest to tez rewelacyjna lokalizacja - chociaz na pewno duuuzo lepsza od
Kaweczyna - sam kupilem tu mieszkanko ;-))) ]  - to watpie czy i 60-80USD/m2
wystarczy)
a jak stawiac domek - to wg mnie sens ma tylko i wylacznie wolnostojacy -
czyli dzialka (jak dla mnie !!) minimum 600-800 m2 - a taka jaka bym chcial
to ok. 1200m2 (*35USD = 170 000 PLN !!! - tyle co za mieszkanie 60m2 na
Tarchominie - a dzialka jednak w innym miejscu  ;-)) - no i gdzie koszt
postawienia domku ???)

tak wiec nie mozna rozwazac wylacznie w kategoriach - "wybudujesz za te same
pieniadze dom 3*wiekszy") - a przeciez dodatkowo dochodzi mnostwo papierkow
ktore musisz zalatwic przy budowie (i nie dosc ze kosztuja $ to i czas -
ktory tez nalezaloby doliczyc do kosztow budowy - no chyba, ze ktos jest na
bezrobotnym - ale wtedy raczej nie bierze sie za budowe - ja osobiscie mam
dosyc przy pracach wykonczeniowych mieszkanka 54m2 - a przeciez samodzielnie
go nie budowalem ;-)))  )

kiedys tez sie dziwilem - po co placic tyle kasy za mieszkanie skoro mozna
sie samemu pobudowac i miec duuuzo wiecej za takie same pieniadze - ale po
przeliczeniu okazuje sie, ze nie do konca jest to prawda ;-((   (niestety)
moze i owszem - za te same pieniadze - ale nie w miescie (zapewne dotyczy to
nie tylko Warszawy - chociaz tu jest to widoczne az do bolu) - a ja jakos
nie chcialbym dojezdzac do pracy 2 godziny (i tak jade do centrum prawie 40
min - a jak se zabaluje - to taksowka wroce za 50 PLN a nie za 200PLN ;-)) )

dodatkowo dochodzi kwestia utrzymania - w mieszkanku place czynsz i remonty
(oczywiscie o ile jest fundusz remontowy) czy ogrzewanie (minus: nie mam
szans samemu sterowac, ze np. chce w srodku lata sobie wlaczyc grzejniki)
mnie nie interesuje - wynajmowalem przez jakis czas segment i wiem co to
znaczy ogrzewanie w zimie (koszty !!!), koniecznosc odsniezenia podjazdu i
takie tam
osobiscie na moim etapie rozwoju ;-)) stanowczo wole mieszkanko - moze za
pare lat jak sie rodzinka powiekszy to odszczekam to - ale na pewno nie
teraz ;-)

pozdrawiam,
Taunus

deski sosnowe bez legarów


 Było:

Cytat:| Jeśli masz możliwość to nafrezuj deski w poprzek, na głębokość 3-5mm
| i szerokość listwy i połącz z listwą na klej - klej taki co go grzyb
| i pleśń nie weźmie.
| Jeśli masz strug elektryczny to może dopasuj się z szerokością
| listew i nafrezowania do szerokości ostrza...

Mam do dyspozycji kombajn stolarski z fahową obsługą, więc problemu
nie będzie.



Obgadaj z fachowcem czy na klej czy na gwoździe deski do listew... to zależy
od wykonania ułożenia desek...

Cytat:

| Pod podłogą powietrze ma hulać, bez dyskusji! ;-)

A ile musi być najmniej?



Tak na wyczucie to 1cm powinien zapewnić wietrzenie, a jak zamiast
lakierowania zastosujesz olej albo wosk... to może być jeszcze mniejszy
prześwit.

Cytat:

| Pomyśl o ułożeniu desek pod kątem 30/60 lub 45 stopni do ścian

Dlaczego?



Bo nikt tak nie ma w okolicy :D chyba, że budujesz się pod Warszawą albo
3miastem. Możesz też zrobić mozaikę wstawiając "wyspy"  o wymiarach poniżej
1x1m z płytek terakoty albo ścieżki a deski układać w odniesieniu do nich...
według swojej fantazji.
Poza tym listwy (legary) dobrze by było ułożyć w osi okno ściana a mi się
wyobraziło, że masz długi wąski pokój... z wejściem na krótszej ścianie.

Cytat:

Tak sobie myślę, że deski rozłożę w pomieszczeniu, w którym będą
zakładane - w taki sposób, w jaki później będą mocowane - żeby sobie
poleżały kilka miesięcy (nie spieszy mi się). To chyba trochę pomoże?



Niech poleży podłoga a nie deski! Nie umocowane deski zaczną się wypaczać
(zmiany wilgotności lato-jesień, zima-wiosna) i będzie trzeba je ponownie
równać struganiem. Kup suche, niech poleżą 2 najwyżej 3 tygodnie i zbuduj
podłogę.

Problem z doborem mocy kotla...


Cytat:Konstruktor jak liczy piec bierze pod uwagą skrajne warunki, a w takich
napewno nie będziesz użytkował kotła non stop.



Fakt, chociaz znacznie blizej mam do Kaliningradu niz do Warszawy

Cytat:Inną rzeczą jest to, że te 180 m2 liczone jest dla wysokości wszystkich
pomieszczeń ok. 2,5 m a na poddaszu masz pewnie niżej
dodatkowo skosy zmniejszają kubaturę więc
zapotrzebowanie będziesz miał na poziomie ok. 60 W/m.



Wysokosc na poddaszu jest standardowa (~2,5m) a i skosy nie zabieraja
tyle miejsca co w wielu innych projektach.

Cytat:Na 100% nie ale na 90% jak najbardziej. U mnie pracuje na 63%:-) i to w/g
mnie jest zamało. Wolałbym sobie nastawić 70°C na kotle, ale bym się chyba
ugotował. I tak mam 23-24°C na dole i 25-26°C na górze.



No to faktycznie masz cieplo

Cytat:4 osoby to też ciepło:-) c.w.u. i tak będzie produkowana w trakcie pracy
kotła więc nie licz tego jako straty. Zainwestuj w zasobnik 200 L z
wężownicą.



Dokladnie tak zamierzam zrobic

Cytat:Ja mam taki, ale z dodatkową solarną - ale solary jeszcze nie
podłączone - zrobię to wiosną. Woda ciepła gdy słońce się pokaże, nawet gdy
za oknem mróz. Dla 4 osób to bym na Twoim miejscu się zastanowił nad tą
opcją jeśli nie masz jeszcze zasobnika, który i tak musisz kupić, więc
kosztem byłyby tylko kolektory, pompka, naczynie wzbiorcze, jakiś sterownik
i trochę rurek - myślę, że w 3000-3500 PLN byś się wyrobił. Miałbyś nawet w
zimie wstępnie podgrzaną wodę w zasobniku a kocioł by ją tylko dogrzał.
Kolejny plus.



W solary wchodzic nie zamierzam

Cytat:Nie mam żadnego problemu latem. Mam zawór 4-ro drogowy, zamykam cyrkulację
na dom, a puszczam tylko na zasobnik - 30 min i mam 200 L wody o temp.
70°C



No wlasnie sie zastanawiam co dalej kiedy kociol nagrzeje wode w
zasobniku do okreslonej temperatury; Jesli zamkniete sa obwody grzewcze
to kociol moze oddawac cieplo tylko zasobnika, ale tez nie moze
doprowadzic wody do wrzenia itd. Czy automatyka w twoim kotle sprzezona
jest z czujnikiem temp w zasobniku i jest w stanie utrzymac zar w
palenisku byc potem automatycznie zrekompensowac straty ciepla, czy w
przypadku gdy nie ma np gdzie tego ciepla oddac - po prostu wygasza
palenisko?

Cytat:Daj znać na priv w zimie jaką masz konfigurację i czy się sprawdza:-)



postaram sie :)

pozdrawiam
art

Wydajność studni

Cytat:Garwolin lata sześćdziesiąte, kuśnierz prosił o wyznaczenie studni,
różdżkarz wskazał i zaczeli kopac
Było głeboko bo chyba doszli do kilkunastu metrów, kręgów zabrakło i poszli
coś zjeśc i naradzić się co dalej
ułsyszeli szum, wyszli za budynek a tu całą szerokościa /srednicą. kręgów
wali woda
płynie tak do dziś
Miastu brakowało wody jak zobaczyli to tuż za płotem  /jakieś 8 m/ postawili
wiertnię i wywalili otwór do 200m
bez rezultatu
| I nie sluchaj bajdurzen o strefach zaklocen radiestezyjnych gdyz sa to
| wszystko wymowki i wykrety gdy robota jest spartolona i kwita.

To weź metodę naukową czyli geofizykę /metoda elektooporowa/  -
statystycznie daje 50% gwarancji na wodę
Dobry różdżkarz to tylko 50-90% gwarancji na wodę

SJS



No to sru... NRD lata 60-te.
Robili egzaminy dla rozdzkarzy. Kazdy, ktory chcial dostac papiery albo dla
sprawdzenia swych nadprzyrodzonych umiejetnosci, mogl sie sprawdzic. Adepta
sztuki rozdzkarskiej wpuszczano do pomieszczenia, pod podloga ktorego, byl
ulozony waz strazacki z plynaca w nim woda. Zadaniem rozdzkarza bylo
narysowanie kreda na podlodze zarysu przebiegu tego weza. Po wykonaniu zadania
podloge podswietlano (byla wykonana z przyciemnionego pleksiglasu) i zaraz sie
okazywalo ktory jest rozdzkarzem a ktory tylko udaje...
 A elektrooporami, sejsmika i innymi metodami mnie nie strasz gdyz akurat tym
sie rowniez zajmowalem i cos nie cos na ten temat wiem.
 W okolicach Garwolina, nie mowiac o Warszawie raczej baardzo trudno jest
znalesc miejsce, w ktorym wody gruntowej nie ma. Pogadaj z wykonawczami metra
to dowiesz sie co to jest kurzawka, zdechly piasek i po co trzeba zamrazac
grunt aby wykopac w nim wieksza dziure.
PZDR.

Wydajność studni

Cytat:No to sru... NRD lata 60-te.
Robili egzaminy dla rozdzkarzy. Kazdy, ktory chcial dostac papiery albo
dla
sprawdzenia swych nadprzyrodzonych umiejetnosci, mogl sie sprawdzic.
Adepta
sztuki rozdzkarskiej wpuszczano do pomieszczenia, pod podloga ktorego, byl
ulozony waz strazacki z plynaca w nim woda. Zadaniem rozdzkarza bylo
narysowanie kreda na podlodze zarysu przebiegu tego weza. Po wykonaniu
zadania
podloge podswietlano (byla wykonana z przyciemnionego pleksiglasu) i zaraz
sie
okazywalo ktory jest rozdzkarzem a ktory tylko udaje...



Błąd w metodzie
Po pierwsze różdżkarz nie wykrywa wody a miejsca styku odmiennych struktur.
Woda będzie więc wykrywana w terenie bezwodnym jako zmiana struktury.
W miejscach gdzie warstwa wodonośna jest równomiernie rozłożona moze nie być
żadnych wskazań dla różdżkarza bo nie ma warunku odmienności struktury
Można wykrywać przejścia podziemne, kanały czym szerszy tym łatwiej i to do
głębokości ponad 30 m, niektóre instalacje o małych przekrojach lecz nie w
każdym gruncie
Wszelkie sprawdziany z rurą pod podłogą są bez sensu.

Cytat:A elektrooporami, sejsmika i innymi metodami mnie nie strasz gdyz akurat
tym
sie rowniez zajmowalem i cos nie cos na ten temat wiem.



Jeśłi się zajmowałeś to wiesz, że 50% trafności tych ekspertyz wg ciebie
naukowych  to dobry wynik

Cytat:W okolicach Garwolina, nie mowiac o Warszawie raczej baardzo trudno jest
znalesc miejsce, w ktorym wody gruntowej nie ma.



Mówimy o wodzie podskórnej czy do studni - bo się chyba zgubiłeś i nawet nie
zorientowałeś o czym i z kim dyskutujesz. W okolicach Garwolina trafiają się
miejsca suche do 120 -200 m gdy tuż obok sa samowypływy z odwiertów

Cytat:Pogadaj z wykonawczami metra
to dowiesz sie co to jest kurzawka, zdechly piasek i po co trzeba zamrazac
grunt aby wykopac w nim wieksza dziure.



Nie musze z nimi rozmawiac tak się złożyło że to studniarze korzystają z

poszukiwania wody, metody ratowania studni które tracą wydajność, dobór
rodzaju studni do warstwy i najczęściej stosowane w Polsce podnośniki wody,

poszukiwania wody,  rodzajów studni, sposobów ich wykonywania - także  w
kurzawce - ot tak jakoś się złożyło.
SJS

Powrót lux-torpedy - rusza budowa szybkiej kolei z Łodzi do Warszawy

Witam,

Cytat:Właśnie została przesądzona budowa szybkiej linii kolejowej do Warszawy i
nowego Dworca Fabrycznego w Łodzi. Już w tym roku od strony Skierniewic
rozpocznie się modernizacja linii. W pierwszej fazie do stacji Łódź -
Widzew.



OK, to jaki ma być w końcu zakres tych prac, bo z jednej strony:

Cytat:Kolejarze zapowiadają, że za trzy
lata podróż do Warszawy potrwa krócej niż godzinę.



a z drugiej:

Cytat: Wystarczy wymienić tory.



Jedno do drugiego ma się nijak.

Cytat:najszybciej doprowadzić tory do
idealnego stanu i zakupić nowoczesne wagony oraz lokomotywy, które jadąc 140-
160 km na godz. dojadą do Warszawy w czasie poniżej godziny.



To co, Pendolino jakieś chcą kupić???

Cytat:Priorytetem jest modernizacja linii ze Skierniewic do Łodzi, na
którą są pieniądze z UE.



A zrobią zapewne tylko to, na co będzie kasa z UE.

Cytat:z ekonomicznego punktu widzenia modernizacja
kolei obwodowej z Koluszek przez Chojny z wylotem do Pabianic



Jednym słowem nic nowego, nie licząc Łodzi Fabrycznej,

Cytat:Zabytkowa budowla nie zniknie. Budynek będzie nawet centralnym punktem
stacji szybkiej kolei.



O jaką szybką kolej im chodzi???

Cytat:Między Skierniewicami i
Koluszkami będzie trzeba zamknąć jeden tor



Znowu zamknięcia na tym odcinku...

Cytat:Część pociągów będzie jeździć ze Skierniewic przez Łowicz i Stryków do Łodzi
Kaliskiej. Kłopot w tym, że 60-kilometrowy odcinek do Łowicza pociągi
pokonują w dwie godziny.



I od remontu tej linii trzeba zacząć.

A dalej to same bajki SF:

Cytat:Pojawiają się pomysły budowy dodatkowych linii ze Skierniewic w
kierunku Strykowa i z Chojen do Moszczenicy z połączeniem do Piotrkowa.



Aż się zastanawiam, czy całego artykułu nie traktować w kategoriach SF -((.

Pozdrawiam

Bilety ZTM w pociągach - a jedn ak

Cytat:| Musze przyznać, że trochę jestem w szkoku - po tylu latach "niedania się"
załatwili to w tydzień. To oczywiście dopiero początek,



... końca tego "porozumienia". Po 3 miesiącach przyjaźni z prywatnymi autobusami
i samochodem postanowiłem dziś wrócić do PKP. Wsiadłem więc o 9.08 na p.o. W-wa
Anin do pociągu i się zaczęło. Otóż konduktorowi chciało się nawet sprawdzić
bilety, ale jak zobaczył bilet pod postacią karty chipowej... krótko mówiąc
przeraził się bardzo i natychmiast zarządził przemarsz do przedziału służbowego.
Idąc cały czas powtarzał "Ja nic nie wiem". W przedziale zadał pytanie: "Czy na
bilet PKS(!) można jechać pociągiem?", a siedzący tam kolejarze odpowiadali
"Szkoda, k..., że nie samolotem", "pekaesem nie wolno", "my nic nie wiemy, to
prima aprilis", i tak oto zapłaciłem 3.60 złotych, które (mam nadzieję) zostaną
wykorzystane na zakup autobusów szynowych, remont linii średnicowej, zakup EU11,
naprawę ED73-001, i tym podobne cele. Ale obu (po co jest ich dwóch?)
konduktorów zaczęły jednak trapić wątpliwości. Oczywiście oddania pieniędzy nie
zaproponowali, ale obiecywali, że będą teraz czytać gazety, oglądać telewizję, a
w ogóle są z Dęblina i nic im nie powiedziano... Wymyślili, że chcieli mnie
uratować przed Renomą!

i niech sympatycy pekapu odpowiedzą na stare leninowskie pytanie: "Kto
winowat'?" 500 000 zł. od Warszawy można ewentualnie zainkasować, ale
wydrukować "ukaz", poinformować drużyny, jak wyglądają bilety miesięczne, to
samo z renomą, wywiesić informacje dla podróżnych - już nie. Może dyżurni ruchu
z Otwocka, Legionowa, itd. powinni przypominać o porozumieniu mechanikom, którzy
powinni przekazać konduktorom. Myślę, że szanse przedłużenia nie są wielkie...

                                Pozdrawiam,

                                Maciek Szreter

Mazury - kilka pytań

Cytat:Wybieram się za dwa tygodnie na Mazury i mam w związku z tym kilka
pytań:
1. Czy złomy parowozów w Korszach jeszcze stoją?



AFAIK pozostal z pewnoscia Ty51-177 ktory mial byc wyremontowany i
ustawiony tam jako pomnik. Procz niego pol roku temu widzialem jednego Ty2
(42?), ale nie wiem czy cos z niego pozostalo - wszystkie procz Ty51 mialy
byc pociete i w przeciagu maja - grudnia 2000 taki los spotkal ze 20-kilka
tamtejszych Ty :(

Cytat:2. Co słychać w Ełku (na wąskich i normalnych)?



Na waskich przewozy turystyczne i towarowe utzrymywane beda do konca
lipca. Co dalej - poki co nikt nie wie - formalnie od sierpnia nie bedzie
komu prowadzic pociagow, bo wszyscy z odpowiednimi uprawnieniami do
utzrymania trakcji i prowadzenia pociagow maja do konca lipca
wypowiedzenia. Urzad Miasta podpisal deklaracje checi przejecia majatku
kolejki waskotorowej i dokument ten utkwil gdzies w Warszawie, dotychczas
bez odpowiedzi. (Prawdopodobnie nie ma pelnych podstaw prawnych tego typu
przekazania). Szefostwo kolejki mocno sie w tej chwili zastanawia co
robic, by wyeliminowac okres zamkniecia kolei miedzy koncem wypowiedzen a
przejeciem kolejki przez Miasto..
Na normalnych - z ciekawszych spraw - Ol49-3 robia na miejscu remont i
mozliwe, ze nawet pojedzie gdzies o wlasnych silach na probe. Nie wiem
tylko jeszcze kiedy. Pojawily sie pietrusy z Czeremchy (te
niebiesko-zolte - sorry, nie znam sie na oznaczeniach) obslugujace glownie
ostatnio jeden sklad pociagu Bialystok-Olsztyn. To tak w ekspresowym
skrocie.

Cytat:4. Czy sa tam jakieś wąskotorówki przemysłowe. Na mapie 1:100000
znalazłem
następujące
   - żwirownia w Starych Juchach



Ta zaznaczona na mapie nigdy nie byla i nie jest waskotorowa -
funkcjonowala od konca lat 60-tych jako normalnotorowa bocznica do
zwirowni. Po upadku firmy po okolo 10 latach produkcji marniala stopniowo,
gdzies na poczatku lat 90-tych odcieto ja od torow stacyjnych, ale za pare
lat znalazl sie ktos kto kupil fragment dawnej zwirowni z bocznica i
uzyskala ona na nowo polaczenie ze swiatem. Niestety inwestycja w postaci
zakladu rozlewni gazu do dzis nie ruszyla ani o krok i jedynie odbudowano
nieco zniszczony nasyp i czesciowo rozkradzione tory.
Co do waskotorowek w okolicy Juch to byla takowa i laczyla sie z
zaznaczona zapewne na tej mapie bocznica na poludnie od miejscowosci.
Zamknieta zostala najpozniej w latach 60-tych i az do lat 80 pozostal slad
po niej w postaci dwoch torow w przecieciu drogi Liski-Jeziorowskie.
Niestety procz kilku podstawowych informacji o tej waskotorowce nie udalo
mi sie zdobyc zadnych dodatkowych danych na temat tej kolejki.
Pozdrawiam

Pociągi nie dla koników

http://serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2742571.html

Jeśli chcesz zaoszczędzić na podróży pociągiem, oprócz promocyjnego biletu
musisz mieć ze sobą także dowód osobisty. Spółka PKP Intercity wypowiedziała
wojnę konikom.

Od kilku miesięcy na kolei kwitł handel biletami weekendowymi. Flagowy
produkt spółki Intercity wyróżnia się tym, że kupując bilet za 99 zł, można
jeździć od piątkowego wieczoru aż do końca niedzieli po Polsce wszystkimi
pociągami ekspresowymi, Intercity i Tanich Linii Kolejowych. Bilet był
wydawany na okaziciela. I właśnie to wykorzystały koniki. Zaczęły handlować
biletami na trasie z Warszawy do Krakowa.

Jak to wyglądało? Otóż handlarze kupowali bilet weekendowy w kasie i
sprzedawali blankiet, np. za 60 zł, podróżnemu, który po przyjeździe do
stacji docelowej oddawał go kolejnemu konikowi. Ten sprzedawał kartonik
kolejnej osobie. Cena kusiła, bo można było zaoszczędzić do 20 zł. A koniki
zarabiały na każdym bilecie kilkadziesiąt złotych dziennie.

Od wczoraj taki proceder jest niemożliwy. - Kupując w kasie bilet weekendowy,
trzeba podać imię i nazwisko - mówi Anna Rosiak, rzecznik spółki PKP
Intercity. - Na blankiecie trzeba zaś dodatkowo wpisać numer i serię
dokumentu tożsamości, z którym podróżujemy. W ten sposób ukrócimy nielegalne
praktyki - dodaje.

Ta zmiana to największy jak dotąd kłopot dla pasażerów. Pozostałe informacje
są znacznie lepsze. Od dziś, jeśli masz nie więcej niż 24 lata, możesz za 150
zł kupić bilet wakacyjny i podróżować do woli pociągami spółki Intercity
przez cały lipiec i sierpień! Za kilka tygodni podobna oferta będzie
skierowana do pozostałych podróżnych. Na razie jej szczegóły są jednak
tajne. - Chcemy, aby nasze pociągi nie kojarzyły się głównie z tym, że są
drogie - wyjaśnia Rosiak.

przewozić swoje dwa kółka w specjalnych wagonach podłączanych do ekspresów i
pociągów Intercity do Katowic, Krakowa, Zakopanego czy Krynicy. Od połowy
wagony rowerowe znajdą się też w składach pociągów kursujących do Szczecina i
na Hel.

Łódź - Wrocław - memorandum o połączeniu.

http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/416600.html

Prezydenci Łodzi i Wrocławia oraz marszałkowie województw dolnośląskiego i
łódzkiego podpisali wczoraj memorandum do premiera Marka Belki w sprawie budowy
drogi ekspresowej S8 Wrocław - Łódź.

- Chciałbym, aby konkrety wykluły się w przyszłym roku, bo wtedy przypada 60.
rocznica zakończenia II wojny światowej, więc powstałaby wreszcie realna szansa
włączenia Dolnego Śląska do Polski. W sensie komunikacyjnym, rzecz jasna -
zauważa prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Według prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego, budowa drogi ekspresowej i
szybkiej kolei to nie tylko konieczność ekonomiczna, ale też kwestia polskiej
racji stanu.

Przedstawiciele samorządów Łodzi i Wrocławia uważają, że budowa drogi
ekspresowej S8 Wrocław - Łódź możliwa jest do 2010 roku, a trzy lata później
powinna się zakończyć realizacja szybkiej linii kolejowej Wrocław - Łódź - Warszawa.

S8 miałaby przebiegać od Wrocławia, omijać od północy Wieruszów, od południa:
Sieradz, Zduńską Wolę, Łask i Pabianice, łączyć się w miejscowości Róża z
planowaną zachodnią obwodnicą Łodzi i wybiegać koło Rzgowa na spotkanie
projektowanej autostrady A1. Trasa pozwoliłaby odetchnąć: Pabianicom, Łaskowi,
Zduńskiej Woli i Sieradzowi, które teraz są rozjeżdżane przez tiry.

Tymczasem Ministerstwo Infrastruktury skierowało do Sejmu "Informację o
harmonogramie budowy autostrad i dróg ekspresowych 2004 - 2006 i lata dalsze",
gdzie uwzględniono drogę ekspresową S8, ale biegnie ona z Wrocławia przez...
Wieluń, Bełchatów i Piotrków Trybunalski do Warszawy. Plany zakładają po prostu
przebudowę już istniejącej trasy.

- Jestem zaskoczony - mówi Cezary Grabarczyk, łódzki poseł PO i członek Sejmowej
Komisji Infrastruktury. - Będziemy walczyć o S8 koło Łodzi.

foto: http://lodz.naszemiasto.pl/zdjecie/416600_40_1.html

NieprĂŞdko szybciej do GdaĂąska

Życie Warszawy, 10 maja, Sławomir Ślubowski

Wniosek o współfinansowanie kapitalnej przebudowy trasy E65
(Warszawa-Gdańsk) dyrekcja Polskich Linii Kolejowych złoży jeszcze w tym
miesiącu. Pieniądze mają być pozyskane z europejskiego Funduszu Spójności.
Na odpowiedź przyjdzie, niestety, długo poczekać - informuje "Życie
Warszawy".

- Decyzja może zapaść w październiku lub listopadzie - mówi Krzysztof
Łańcucki, rzecznik PLK. - Gdybyśmy otrzymali te pieniądze, moglibyśmy
ogłosić przetarg na dokładne prace projektowe i na wykonawców inwestycji.

Linia E65 ma być przystosowana do prowadzenia po niej pociągów z szybkością
160 km na godzinę. Teraz maksymalna szybkość wynosi 125 km na godzinę. A i
to tylko na nielicznych fragmentach. Pod Iławą czy Malborkiem InterCity
zwalniają nawet do 60-40 km/h. Tory są w tak złym stanie, że gdyby
maszyniści nie hamowali, skład wyleciałby z szyn. Dekapitalizacja E65
sprawia, że do Gdańska podróż zajmuje coraz więcej czasu. Jeszcze kilka lat
temu - trzy i pół godziny. Teraz - niemal cztery. Kapitalny remont obejmie
wymianę szyn, przebudowę peronów, przejazdów. Niektóre z nich zostaną
zlikwidowane. W pierwszej kolejności roboty obejmą odcinek między Warszawą a
Nasielskiem. Potem ekipy remontowe będą przesuwać się coraz dalej na północ.
Za trzy lata prace osiągną półmetek. Pozwoli to na skrócenie czasu jazdy do
2,5 godziny. Cała linia do Gdyni Głównej zrobiona ma być do roku 2012.
Pozwoli to na skrócenie czasu jazdy do ok. 2 godzin. Koszt astronomiczny -
około 3 mld euro, czyli 15 mld złotych - czytamy w dzienniku.

Dyrekcja Polskich Linii Kolejowych jeszcze w tym roku opracuje studium
wykonalności remontu trasy do Łodzi. Teraz jazda zajmuje niemal dwie
godziny. Po ewentualnym remoncie podróż ma się odbywać w niecałą godzinę.
Kiedy? - Przed 2010 rokiem - szacuje ostrożnie Krzysztof Łańcucki. Nie
wiadomo, kiedy będziemy mogli szybciej jeździć po Centralnej Magistrali
Kolejowej. To druga, po poznańskiej, trasa, gdzie ekspresy mogą mknąć z
szybkością 160 km na godzinę. Niedawno przeprowadzono eksperyment: czeski
elektrowóz osiągnął na odcinku między Zawierciem a Psarami szybkość 210 km
na godzinę. Dlaczego więc inne ekspresy jadą wolniej? Zdaniem specjalistów,
problem tkwi nie w torach - te akurat są dobre - ale w wydajności sieci. Im
ekspres szybciej pędzi, tym więcej potrzeba prądu. Musi być więc
zmodernizowany system zasilania. Stanie się to nie wcześniej niż za kilka
lat.

PKP - nikt nic nie wie...

Cytat:
Pewnie nie powinno sie wysylac listow pod wplywem emocji, tresc
powinna byc przemyslana, itd. - ale juz nie moge !

Rzecz dziala sie wczoraj. Zamierzalem sobie wrocic pociagiem do domu.
Pociag to byl ostatni, godzina troche po 21:00. Przychodze na dworzec
Lodz Kaliska. Radosny nastroj psuje mi informacja, ze pociag ze
Szczecina jest opozniony 80 minut. Nie wrozy to nic dobrego, poniewaz
tenze "Szczecin" jest skomunikowany z "moim" do Lowicza. Ale slysze
zapowiedz: "Pociag os. do Lowicza stoi tu i tu. Odjazd pociagu godz.
21:15" OK. Pytam w informacji, czy "Lowicz" bedzie czekal tyle czasu.
Odpowiedz cyt. "Zawsze czeka, ale nie wiem" Pytanie: to po co
zapowiedziano odjazd 0 21:15 ? Odpowiedz: zapowiedziano: PLANOWY
odjazd o 21:15. (Klamstwo - tym razem nie bylo slowka PLANOWY) I badz
tu madry ???

Czy to zawsze musi byc tak, ze w PKP nikt nic nie wie ???
Dopiero ok. 21:16 dowiedzialem sie, ze "moj" pociag jest jednak
opozniony i odjedzie za 80 minut...

Swoja droga - ze Szczecina na ten do Lowicza przesiada sie zwyle z 10
osob. Gdyby PKP byla firma z prawdziwego zdarzenia to pewnie tej 10
zafundowala by transport gratis (np. mikrobus) - a reszta ludzi nie
musialaby czekac. Przy opoznieniach rzedu 60-600 minut nie byloby to
glupie. Ale PKP traktuje pasazera jako "zlo konieczne"... I firma z
prawdziwego zdarzenia nie jest...

BTW - czy ktos wie jaki jest rekord opoznienia w PKP ???
Moze niech na poczatek rzecz dotyczy tylko pociagow osobowych :)



ja znam :))) EC Sobieski opoznienie poza czasem :))) Byl tak opozniony ze
wogole nie dojechal czyli przepad. Oczywiscie wszystko z powodu powodzi.
:)))Pamietam jak w zimie stulecia pociagi mialy po tysieac minut opoznien
ale to wtedy byla bardzo ladna pogoda. Swego czasu wagon do Istambulu z
Warszawy dzien w dzien przyjezdzal 24 godziny pozniej bo w Bukareszcie
mial opoznienie a nastepny pociag do Istamblu byl za 24 godziny.
Miedzy innymi to dlatego ta kuszetka miala ogrzewanie wodne (wegiel)

Cytat:

Pisze to ze smutnym przekonaniem: ze i tak sie w PKP nic nie zmieni...
Tzn. dalej NIKT NIC NIE BEDZIE WIEDZIAL. A czy to tak trudno byloby
jasno powiedziec: mamy taka i taka awarie, naprawimy za minimum 60
minut. I juz ! Kto musi - czeka, kto moze - odjezdza taksowka, itd.

Pozdro (mimo wszystko),

 ############   Maupy nie lataja...
    MaupaZ     ----------------------------



--
=========================================================================

==   =========================================================================

Dostawa 11 sztuk elektrycznych zespołów trakcyjnych.

http://www.uzp.gov.pl/biulety/2005/60/60_13665.html

Biuletyn Zamówień Publicznych Nr 60 z dnia 2005.03.29
POZYCJA 13665

WSTĘPNE OGŁOSZENIE INFORMACYJNE O PLANOWANYCH ZAMÓWIENIACH - dostawy

Warszawa:

Czy niniejsze zamówienie jest objęte zakresem Porozumienia w sprawie zamówień
rządowych (GPA): Nie.

SEKCJA I: ZAMAWIAJĄCY

I. 1) Oficjalna nazwa i adres zamawiającego: "PKP Przewozy Regionalne" Spółka z
o.o., do kontaktów: Grzegorz Bąk, ul. Grójecka, 02-021 Warszawa, woj.

www.pr.pkp.pl.

2) Adres, pod którym można uzyskać dalsze informacje: taki jak w pkt. I.1).

3) Rodzaj zamawiającego: podmiot prawa publicznego.

SEKCJA II: PRZEDMIOT ZAMÓWIENIA

II.1) Nazwa nadana zamówieniu przez zamawiającego: Dostawa 11 sztuk
elektrycznych zespołów trakcyjnych.

2) Nomenklatura

2.1) Wspólny słownik zamówień (CPV): 35.22.00.00.

2.2) Inna odpowiednia nomenklatura (CPA/CPC):

2.3) Kategoria usług:

3) Rodzaj i wartość dostaw lub usług dla każdej z kategorii usług: Dostawa 11
sztuk elektrycznych zespołów trakcyjnych - wartość dostaw: powyżej 20 mln EURO.

4) Planowana data rozpoczęcia procedury udzielania zamówienia:

5) Inne informacje:

SEKCJA IV: INFORMACJE O CHARAKTERZE ADMINISTRACYJNYM

IV.1) Numer referencyjny nadany sprawie przez zamawiającego:

SEKCJA VI: INNE INFORMACJE

VI.1) Czy publikacja ogłoszenia jest nieobowiązkowa: Nie.

2) Czy zam. dot. projektu/programu finans. ze środków UE: Tak, Sektorowy
Program Operacyjny Transport na lata 2004-2006.

3) Data wysłania ogłoszenia: 22.03.2005.

Ruszają budowy na kolei

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3716592.html

Ruszają budowy na kolei
Leszek Baj
2006-11-02, ostatnia aktualizacja 2006-11-02 20:55
Kolejarze cieszą się. Do końca października tego roku podpisano już prawie
tyle kontraktów na modernizację linii kolejowych z funduszy unijnych co w
sumie do końca 2005 roku

Modernizacja na kolei ruszyła z kopyta. - W tym roku PKP Polskie Linie
Kolejowe podpisały już 26 kontraktów współfinansowanych z funduszy
europejskich na kwotę 420 mln euro. Do końca 2005 roku podpisano w sumie 42
umowy na kwotę niewiele większą, bo 460 mln euro - cieszy się Krzysztof
Celiński, prezes PKP PLK.

Kolejarze zdają sobie sprawę, że to kropla w morzu - w Polsce jest 19 tys.
km linii kolejowych, ale przez brak pieniędzy na inwestycje w ubiegłych
latach aż jedna trzecia z nich nadaje się do zamknięcia, a tylko około 5
proc. torów jest przystosowana do jazdy z prędkością większą niż 120
km/godz.

Ostatnie trzy umowy na kwotę ponad 60 mln euro podpisano we wtorek. Chodzi
tu o warty 20 mln euro kontrakt na modernizację poznańskiego węzła
kolejowego. W ramach umowy firma Trakcja Polska PKRE oraz PKP Energetyka
zmodernizują m.in. sieć trakcyjną i system zasilania na linii ze Swarzędza
do Poznania Junikowo. Kilka miesięcy temu podpisano już umowy m.in. na
modernizację torów. Dlaczego umów nie podpisano razem? Bo w pierwszym
przetargu wszystkie oferty były za wysokie.

Kolejne kontrakty dotyczą likwidacji tzw. wąskich gardeł, czyli odcinków, na
których pociągi ze względu na zły stan infrastruktury muszą zwalniać nawet
do 40 km/godz. - w całej Polsce jest ich około 6 tys.! W ramach podpisanej
we wtorek umowy wymienione ma być m.in. 19 km torów oraz 19 rozjazdów na
trasie Warszawa - Poznań oraz 87 km torów na odcinku Nowa Sól - Zielona
Góra - Rzepin. Przełoży się to na szybkość jazdy pociągami. Pierwszy remont
skróci czas przejazdu o około 12 minut, a drugi aż o 24 minuty.

Największą obecnie prowadzoną inwestycją kolejową jest modernizacja części
linii kolejowej pomiędzy Warszawą a Łodzią. Modernizacja pierwszego odcinka
Łódź - Skierniewice ma kosztować ponad 200 mln euro. Jak zapewniają
przedstawiciele resortu transportu prace na odcinku idą bardzo sprawnie i
nawet wyprzedzają harmonogram działań.

Mapa kolejowa Lato 1953 (dlugie)

Cytat:Zamiast Katowic - Stalinogród. Ciekawie wygląda "Stalinogród



A wiecie dlaczego Katowice? Nalezy przeanalizowac geneze nazwy:
Kato-wice, miasto kata. Akurat Stalin pasuje do tego, bo byl jednym z
najwiekszych katow wszechczasow.

Cytat:-  Żmigród - Wąsosz (okol. Wrocławia),



To bylo odgalezienie od Zmigrodu, Ktos wie cos wiecej ?

Cytat:-  Góra Śl. - Krzelów,



chyba istnieje fizycznie, ale nie daje glowy.

Cytat:-  Rudna Gwizdanów - Polkowice,



Istnieje w dosc dobrym ruchu towarowym.

Cytat:-  Jugowice - Walim (podobno tuż po wojnie zelektryfikowana 1_kV=),



Zelektryfikowana to ona byla od poczatku istnienia chyba, byla wybudowana
jako elektryczna, najpierw zostala zdeelektryfikowana, w jakichs latach
60-tych, potem zlikwidowana. W ktoryms parowoziku byl obszerny artykul na
ten temat

Cytat:-  Kamienna Góra - Okrzeszyn,



czesc z tej linii jest chyba wykorzystywana jko bocznica, ale glowy nie
daje.

Cytat:-  Chwarstnica - Swobnica (niedaleko Szczecina),



ta linia sie calkiem dlugo utrzymala..

Cytat:-  Bąkowiec - Wysokie Koło,



ten odcinek istnieje fizycznie, jest to dojazd do mostu przenosnego na
Wisle, omijajacego strategiczny most w Deblinie.

Cytat:-  Biała Podlaska - Rozkosz (:-) - Konstantynów/Janów Podlaski,



Oj to byla kolejka... nie widzialem zadnego zdjecia stamtad...

Cytat:Pupy (:-) - Myszyniec - Grabowo/Kolno/Łomża,



Lomza to juz nie ma polaczenia pasazerskiego normalnym torem od kilku
ladnych lat, do niedawna byla jedynym miastem wojewodzkim, do ktorego nie
mozna bylo dojechac pociagiem.

Cytat:No to tyle refleksji. Mapa jest w fatalnym stanie - ktoś ją kiedyś
próbował sklejać, ale i tak rozłazi się w palcach.



Ja mam w domu jeszcze lepszy rarytasik - takaz mape z 1948 roku !!!
Chetnym zrobie na ksero za niewielka oplata.

Piotrek Chylinski - Warszawa
http://kolej.pasjo.net.pl/~chylin

Archiwum Trakcji i wagonów - Elektryfikacja PKP

Cytat:Trakcja i wagony nr. 11/86
mgr inż. Karol KULIGOWSKI
CBPBBK Warszawa

50 lat projektowania elektryfikacji PKP



Sygnały nr. 23/88
Rubryka: "W "Sygnałach" przed 25 laty"
DLACZEGO KOLEJ NIE GRA?
Na całym świecie postępuje szybko wycofywanie trakcji parowej. Związek
Radziecki zamierza znieść trakcję parową w roku 1967, NRD w 1970, a Polska
dopiero w roku 1975.
Trakcja parowa oznacza wysokie koszty transportu, nieekonomiczne zużycie
węgla, nadmierne zatrudnienie, nieustające kłopoty z rosnącą masą
przewozową. Dlatego też wyjścia z narastających trudności szukać trzeba na
drodze dalszej zmiany proporcji inwestycji, śmiałego zwrócenia się twarzą do
współczesnych rozwiązań komunikacyjnych, bez których problem przewozów staje
się trudny do rozstrzygnięcia.
W naszych warunkach najważniejszym środkiem modernizacji kolei, zwiększenia
przelotowości linii, podniesienia zdolności przewozowych i obniżenia kosztów
jest bez wątpienia elektryfikacja, której gwałtowny rozwój obserwujemy na
całym świecie.
W ciągu ostatnich lat również w Polsce osiągnięto postęp w tej dziedzinie. W
końca roku 1962 było w Polsce 1350 km linii zelektryfikowanych. Osiągnęliśmy
wtedy 14,2 proc. udziału trakcji elektrycznej w całości ruchu.
Ale i w innych krajach posuwano się szybko naprzód. We Francji w końcu 1962
roku 20 proc. linii było zelektryfikowanych, a udział trakcji elektrycznej w
całości ruchu wyniósł 63 proc. W Czechosłowacji na koniec roku 1961
osiągnięto 1021 km linii zelektryfikowanych.
O możliwościach powiększenia mocy trakcyjnej, jakie otwiera elektryfikacja,
zwłaszcza linii o największym nasileniu przewozów, świadczą liczne dane z
kraju i zagranicy. W ubiegłym roku dobowy przebieg parowozu w ruchu
towarowym wynosił w Polsce 201 km, zaś elektrowozu 363 km.
Elektryfikacja  linii  Paryż  - Marsylia pozwoliła zmniejszyć o połowę
liczbę  jednostek  trakcyjnych  i  jednocześnie zwiększyć moc napędu kolei.
Dotychczas w Polsce elektryfikowano przeciętnie po 200 km linii rocznie.
Jeżeli w pięcioleciu 1951-55 zelektryfikowano niecałe 400 km i w latach
1956-60 prawie 600 km, to w bieżącym pięcioleciu program zakłada
elektryfikację około 1000 km, dzięki czemu długość linii zelektryfikowanych
miała osiągnąć łącznie ponad 2000 km.
Ponadplanowy wzrost zadań przewozowych i trudności wprowadzania trakcji
spalinowej wymagają jednak zwiększenia pierwotnie zakładanego tempa
elektryfikacji do 400 km rocznie.