strona kierowcy mzk

dostalam od kumpla email o nastepujacej trsci: "poplakalem sie" i link...
poniewaz jest to kumpel, ktory rzadko mi cos podsyla, a juz nigdy przenigdy
nie slyszalam, by plakal z jakiegokolwiek powodu, wiec postanowilam zajrzec,
coz go tak rozbawilo
...
i oto co"
"http://republika.pl/fredekkier50
niemodemowcow, zachecasm do obejrzernia grafik i animacji :))))
dla modemowcow:
tresc jednej z podstron
"Urodziłem się 26 lipca 1950 r w Warszawie. Mam wzrostu 181 cm, ważę 90 kg.
Pracuję od 25 lat jako kierowca komunikacji miejskiej na Woronicza R7. Do
szesnastego roku życia mieszkałem na Mokotowie na ul. Madlińskiego 52.
Chodziłem  do szkoły podstawowej numer 37 później 57 na Mokotowie. Następnie
chodziłem do szkoły  przy hucie Warszawa jako elektromonter. Po szkole
pracowałem jako elektromonter w prywatnej firmie Koncesjonowany Zakład
Elektroinstalatorstwa. Pracowałem tam 7 lat. Chciałem obserwować życie
Warszawy dlatego jeżdżę autobusem. Mogę obserwować zmiany w Warszawie. Po
pracy jeżdżę rowerem dla relaksu po Puszczy Kampinoskiej. Mieszkam na
Bielanach do puszczy mam 5 kilometrów. Bardzo lubię góry i dlatego mam żonę
z gór. Interesuję się elektroniką, montażem anten satelitarnych. Mam pięciu
wnuczków. Oni też jeżdżą ze mną na rowerze. I oczywiście z żoną. Jestem
człowiekiem bez nerwów nawet pasażer nie wyprowadzi mnie z równowagi i żona
też."

:)))))

 

W teleexpresie

Cytat:powiedzieli że pewna grupa posłów chcąc rozładować korki w Warszaie chce

do tego wykorzystać pociągi po przez zwiększenie liczby ich kursów.
Więcej takich pomysłów :-)



Z tego co widzialem (i slyszalem) w teleexpresie, Pan Przewodniczacy PSL z
grupka poslow z tejze partii przejechali sie kiblem (rozkladowym? oj chyba
nie...) wokol stolicy. Wypowiedzieli sie na temat przedstawiony przez
przedpostera, pozowali do kamer w kiblu i na zewnatrz, po czym poszli do
domow. Czyz nie jest to wspanialy sposob na zdobycie elektoratu (pracownicy
PKP + mieszkancy Wawy)? Moge sie zalozyc, ze nie podjete zostana przez
PSL'owcow zadne dzialania w kierunku poprawy komunikacji w Warszawie :-(

No, ale my za to moglismy zobaczyc jedna z nielicznych imprez kolejowych
organizowanych przez politykow :-)

---
pozdrawiam
Mariusz Frączkowski
warszawski Dolny Mokotów

Dojazd Wierzbno - Szczęśliwice

Pracuję na Szczęśliwicach - ul. Włodarzewska i szukając mieszkania trafiłem
na oferte z okolic królikarnii. Wszystko byłoby ok, tylko zastanawia mnie
kwestia dojazdów komunikacją miejską - wszak z Mokotowa na Ochotę nie ma
zbyt wielu dróg :/
Na mapie znalazłem autobus 172 z Odyńca na Bitwy Warszawskiej. Jest też 33,
ale jedzie trochję na około. www.ztm.waw.pl proponuje mi jazdę albo do
Polibudy i dlaej w 15 przez Filtry, albo przez dw. Centralny ... Ewentualnie
tramwajami z przesiadką na pl. Zawiszy.
Czy ktoś z was ma może jakies praktyczne doświadczenie w jeździe tą trasą ?
Dziś jechałem wieczorem 172 i poszło sprawnie, ale słyszałem, że w dzień na
Racławickiej tworzą się niezłe korki. Z kolei pchanie się przez dw.

Poradźcie - czy wogóle da się w takim układzie jakos sprawnie dojeżdżać do
pracy, czy lepiej poszukać czegoś w innym rejonie Warszawy

Pozdrawiam

taksowka z lotniska

Witam.
Cytat:
Niestety nie mam przed soba gazety wyborczej, a wiem iz tam jest spis

cena za kilometr i "oplate pocztakowa" to bylabym bardzo wdzeczna
lub moze jakis taksowkarz jest dzis wolny po 16 i odebralby mnie z lotniska i
zawiozl szybko (ale bezpiecznie) do dentysty (mokotow)



Liste krporacji dostaniesz pod adresem:
http://www.warszawa.pl/komunikacja/00130,000210.html

Ja proponuje: Bayer & Volfra.

Pozdrawiam
Wojtek Jukowski

 

taksowka z lotniska

dziekuje, to jest to, czego szukala

pozdrawiam
Kaska, xxx

Cytat:Witam.

| Niestety nie mam przed soba gazety wyborczej, a wiem iz tam jest spis

numerow z
| cena za kilometr i "oplate pocztakowa" to bylabym bardzo wdzeczna
| lub moze jakis taksowkarz jest dzis wolny po 16 i odebralby mnie z
lotniska i
| zawiozl szybko (ale bezpiecznie) do dentysty (mokotow)

Liste krporacji dostaniesz pod adresem:
http://www.warszawa.pl/komunikacja/00130,000210.html

Ja proponuje: Bayer & Volfra.

Pozdrawiam
Wojtek Jukowski



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

taksowka z lotniska

Cytat:
| lotniska i zawiozl szybko (ale bezpiecznie) do dentysty (mokotow)

Liste krporacji dostaniesz pod adresem:
http://www.warszawa.pl/komunikacja/00130,000210.html

Ja proponuje: Bayer & Volfra.



Na lotnisku "urzeduja" koncesjonowane taksowki MPT, Sawa i Merc.

Po 2 zl za kilometr, czyli kurs na Mokotow (10 km gora) bedzie od tych
najtanszych drozszy moze o 6 zl. Dla osoby, ktora stac na samolot oraz
dentyste, to chyba nie ma znaczenia?

  MJ

Bagatela i pl. Unii


Cytat:Widze, Krzysiu, ze masz dobre informacje.



Staram sie :-)

Cytat:Jestes Milosnikiem?



Milosnikiem Warszawy - tak. Tradycje rodzinne i miejsce zamieszkania
(Poludniowe Srodmiescie) zobowiazuja :-) Natomiast jesli chodzi o temat
komunikacji miejskiej to milosnik jest tu zbyt daleko idacym
okresleniem, ale interesuja mnie te kwestie.

Cytat:Moze jaks konkretna data ci sie kojarzy?



tak i to bardzo konkretna. Ten rok jest jubileuszowy - 95 lat minelo.
26 kwietnia 1908 ruszyla "3" jako pierwsza linia tramwaju elektrycznego
  i dotarla na Plac Unii, z Placu Krasinskich. Potem "18", 23.05.1908,
na Stalowa. W tym samym roku, z Pl.Unii Lubelskiej, ale przez Bagatele
ruszyly jeszcze: "9" - 27.06.1908  na Mlynarska i "12"  - 5.07.1908 na
Pl. Teatralny. Zreszta tramwaje od razu dojechaly dalej Pulawska:
Zajezdnia "Mokotow" tez juz byla zeektryfikowana, a miescila sie mniej
wiecej tam gdzie dzis jest wylot Goworka.

Krzysztof

jak dojechać z Dworca Centrlanego do Mokotow Business Park?


Cytat:jutro bede w waszym pieknym miescie
i musze za pomoca komunikacji miejskiej dojechac do Mokotow Business Park
najlepiej jednym srodkiem komunikacji bez przesiadek

podpowie mi ktos czym najlepiej?

Krakowianin w Warszawie (jutro) :)



Tramwaj 10 lub 17. Rusza z przystanku przy Jana Pawla II. W tunelach
znajdziesz drogowskazy (kierunek Mokotow).

Pozdrawiam, Jacek

PiS chce "uszczĂŞÂśliwiĂŚ" mieszkaĂąców Mokotowa

Cytat:Myslałem, ze znasz wiarygodność informatora. Jakoś podejrzanie brzmi tem
poczatek
"W tajemnicy radni PiS szykują zmianę nazwy ulicy Modzelewskiego na
Mokotowie." tak jakby się spotkali pospiskować przy bidecie w damskiej
toalecie.



Wiesz... równie podejrzanie ograniczano komunikację ostatnio KM w Wawie. Też
odbywało się to w tajemnicy i ludzie się potem w autobusach nie mieścili...
więc jestem w stanie uwierzyć że różne rzeczy się w głowie radnych mogą
pojawić.

konspiracji), ale każda praca nad zmianą nazwy ulicy takiej ulicy (która nie
miała zawirowań historycznych) bez wcześniejszego przeprowadzenia sondowania
wśród mieszkańców tworzy klimat tajemniczości...
Oczywiście nie bronię tu samego wątku, który mam nadzieję jest plotką...

Pzdr
Kamilus
"Warszawa - miasto absurdu"

witam serdecznie.

achus Na grupy dyskusyjne pisze prywatnie, nie reprezentuje zadnej firmy, instytucji
Xref: g2news1.google.com pl.regionalne.warszawa:11235

Cytat:| - jak najszybciej dostać się (komunikacja miejska)
| z Dworca Centralnego na SGGW ?

tramwajem 10,33,17 spod wiaduktu na Jana Pawla kolo DC.(kierunek Mokotow
idac przejsciem podziemnym).
Wysiadka na przystanku SGGW, pierwszy po skrecie w prawo.



aaa - to sobie poradzę :-

Cytat:| pozdrowienia też ze stolicy  (Dolnego Śląska...),
Do tej stolicy swego czasu jezdzilem, na Kozanow dokladnie:)



a tak - tereny zalewowe przerobione na sypialnię :-)

Warszawa

Cytat:
1/ Spadaj stąd gościu, bo to jest grupa o Warszawie. Weź ty sobie te
skarpetki zaciśnij na szyi i się uduś, spamerze.



vonkaz

Cytat:4/ A po co chcesz wyjeżdżać z Woli? Wola to najlepsza dzielnica. Gdy
biegałem jeszcze w krótkich spodenkach po Gibalaku, to szła tędy
kolejka wąskotorowa, którą można było łatwo dojechać na Mokotów, a
teraz to polecam www.prw.waw.pl



Szuwaks

Cytat:6/ Najlepsze kasztany są na placu Pigal, na skrzyżowaniu z placem 3
Krzyży.



Kaja

Cytat:7/ Uciekaj jak najszybciej z tej Woli. Na początek na Mokotów, a
docelowo za granicę, bo prędzej czy później dopadną Cię dresiarze i
odbiorą te z trudem zdobyte skarpetki.



Twoj maz ?

Cytat:8/ Jak mozesz tak kaleczyc jezyk polski? Nie umiesz stosowac znakow
interpunkcyjnych i co to jest za slowo "jka"?



Literowek sie nigdy nie czepiam, jestes jednak malo spotrzegawcza.

Cytat:9/ Ty się lepiej weź do pracy, bo przez takich leni i warchołów jak
Ty, co to w godzinach pracy chcą jeździć po skarpetki, to Polska nigdy
nie dorówna Niemcom.



Rychu

Cytat:10/ Ty koszerny degeneracie tylko prowincjonal nie dorozumowuje jak w
Naszej Stolicy socjalistyczna komunikacja działa. Nie nasz cel ćwokom
z prowincji z komuszą pszeszłością  radyj udzielać. Paszoł.



kpawlak(? -- on nie robi bledow ortograficznych)

Bylem kolo Siekierkowskiego...

Ja tez. Teraz w odleglosci 500m mostu sa chaszcze i dzicz (las legowy). Warto
teraz tam strzelac fotki bo za lat kilka bedzie tam metropolia pelna równych
chodników i drzewek.

BTW. Zupelnie nie rozumiem, dlaczego wszelkie projekty kolejki do pPiaseczna
i Konstancina nie zakladaja przeciagniecia jej do mostu i mostem na druga
strone Warszawy. To byloby piekne i mocno obciazone kólko komunikacyjne.
Tlumy ludzi beda jezdzily miedzy Warszawskim Docksem a Praga.

Cytat:
...od strony Mokotowa i jestem pod wrazeniem. Chlopaki stawiaja obecnie
filary pod estakade dojazdowa do mostu, stoja juz dwa, do kilku(nastu)
nastepnych - sa juz zbrojenia. Jak znajde chwile czasu w weekend sprobuje
zobaczyc co slychac na budowie samego mostu.

Trasy S. na razie nie widac.

Pozdrawiam
Maciek



Odp: Gdzie warto mieszkać?

Cytat:
| Polecam Bielany.
| zielono, cicho, dobre polaczenie z centrum itd itp

Tylko kup dresy dla calej rodziny to nie bedziesz sie wyroznial, zadbaj o
parking strzezony, a komunikacja do centrum to 45min - ogolnie nie najgozej.
Metro tu bedzie za 10 lat wiec jesli myslisz perpektywicznie to powinienes
sie zdecydowac. Masz blisko dwie wyzsze uczelnie: AWF - J.Piulsudskiego i
ATK im. S.Wyszynskiego. Blisko szpital bielanski i huta metali kolorowych.
To tyle zalet teraz troche wad: Budownictow to tak zwany "pozny Gomolka" -
do 50m2 ciemna kuchnia ( to taka bez okna jesli jestes to sobie w stanie
wyobrazic). Ogolnie stan budynkow jest fatalny - szczegolnie tych
kwaterunkowych. Super market najblizszy na Bemowie (to juz wola) choc jest
jakis wypierd na Wolczynskiej. Multi kina - slownie zero (ale bazarow pod
dostatkiem). O dobra prace na Bielanach raczej ciezko wiec bierz pod uwage
codzienny przejazd do Centum lub na Mokotow.



Bzdura! Ja tu mieszkam i pracuje... i uwazam ze to wszystko bzdura!

Cytat:Ja wynosze sie na Saska Kepe - to jest Praga - kraty w oknach do czwartego
pietra :-)) zamienil stryjek...



Zasluzyles na PLONK'a za pisanie glupot ale skoro wyprowadzasz sie z Warszawy to
oszczedze go na nastepny post...

PaJacek

rejestracja nowego samochdu

Czy to prawda, ze kupujac nowy samochod dostaje sie najpierw tablice
tymczasowe a potem normalne, po ok. miesiacu. I placi sie 2 razy.
Szczegolnie gdy dealer jest w innej dzielnicy niz urzad komunikacji (ja
kupuje w Al.Krakowskiej a urzad jest na Mokotowie)?
czy to dotyczy tylko Warszawy czy w calej Polsce?

rejestracja nowego samochdu


Cytat:Czy to prawda, ze kupujac nowy samochod dostaje sie najpierw tablice
tymczasowe a potem normalne,



to prawda

po ok. miesiacu. I placi sie 2 razy.

Cytat:Szczegolnie gdy dealer jest w innej dzielnicy niz urzad komunikacji (ja
kupuje w Al.Krakowskiej a urzad jest na Mokotowie)?
czy to dotyczy tylko Warszawy czy w calej Polsce?



dotyczy chyba wsyztskiego i tylko dlatego że miejsca wybijanie tablic czy
miejsce załatwiania jakiśpapierków sięzmieniło.

Maksym Wojcieszek

rejestracja nowego samochdu

A ja kupiłem auto dokładnie tydzień temu u handlarza sprowadzone z Niemiec
nie rejestrowane w kraju.
W ub. poniedziałek rejestrowałem i dostałem od razu białe blachy. Czy ten
przepis wszedł w zycie w ub. tygodniu czy może wcześniej?
Cytat:Czy to prawda, ze kupujac nowy samochod dostaje sie najpierw tablice
tymczasowe a potem normalne, po ok. miesiacu. I placi sie 2 razy.
Szczegolnie gdy dealer jest w innej dzielnicy niz urzad komunikacji (ja
kupuje w Al.Krakowskiej a urzad jest na Mokotowie)?
czy to dotyczy tylko Warszawy czy w calej Polsce?

--
Arek

*** wytnij z adresu "usun" ****



CZYM POWINNO BYĆ POLE MOKOTOWSKIE? - plan miejscowy Pola Mokotowskiego


Cytat:| 7. Czy zgodnie z obowiązującym Planem Ogólnym Warszawy ulicę Batorego
| należy przedłużyć do ul. Banacha, aby zapewnić połączenie komunikacyjne
| Mokotowa i Ochoty?
| Nie, nie, nie
| Raczej tak, na pewno bez zabudowy. To już będzie poza Polem Mokotowskim,
| wyznaczy jego południową granicę.

Akurat poludniowa granice zachodnich Pol wyznacza Rostafinskich.
I tak (IMO) powinno pozostac.
Mozna poszerzyc ta ulice. Nie ma potrzeby budowania kolejnej przez Pola.
Tramwaj tez moze jechadc tamtedy (a zapewne przydalby sie).



Może trochę nieprecyzyjnie to wyraziłem, ale chodziło mi właśnie o
poszerzenie Rostafińskich z ewentualnym odcięcięm narożnika Pola
Mokotowskiego (wygięcie Batorego) i przebudową skrzyżowania
Banacha/Żwirki

KG

Dzielnice w ktorych nie warto kupowac mieszkania.

Cytat:Hej

Mam do Was pytanie, otoz niedlugo bede szukal mieszkania w Warszawie i
chcialbym sie dowiedziec
od Was gdzie absolutnie nie warto mieszkac. Ktore rejony uwazane sa za
niebezpieczne i gdzie najlepiej zamieszkiwac takze pod wzgledem
komunikacyjnym. Dziekuje bardzo za uwagi, nie jestem z wawy i nie chcialbym
sie naciąć na nieodpowiednie miejsce.



Powszechnie mówi się Praga jest niebezpieczną dzielnicą, ale nie mieszkam tam
więc nie wiem jak jest naprawde.
wydaje mi sie ze warto kupic gdzies na Mokotowie (Sluzew,Natolin,Ursynow itp) -
niezła okolica i dogodna komunikacja miejska

Gdzie mieszkac?

Cytat:Nie przejmuj sie sNiCKY. Tacy ludzie sa w Warszawie. Tu masz probke.



Chyba czegos nie zrozumiales... jezeli ktos chce max 30 min dojezdzac do
uczelni - jedni na UW inni okolice grochowskiej srednio mozliwe przy
zalozeniach:

"kino, basen i ciekawsze (i tanie) bary, w ktorych mozna by spokojnie saczyc
piwo, ewentualnie jakis mily park"

Rozbawilo mnie najbardziej - tanie bary - gdzie mozna sie napic spokojnie
piwa - w okolicy milego parku - dojazd 30 min do uczelni, nie liczac kina,
basenu i METRA !!!

"Myslalem tez o mieszkaniu na Mokotowie..." rzeczywiscie 30 min do
Grochowskiej ;)

PS zastanówcie sie nad Bródnem (basen, centrum handlowe, w miare dobra
komunikacja minus brak tramwajów) , Marysin Wawerski (piekna okolica, dobra
komunikacja z centrum - tr. Lazienkowska, most Siekierkowski, niedaleko
petla tramwajowa, duzo autobusów, minus : korki na Marsa)

Cytat:Przyzwyczaisz sie..



kolejny zakompleksiony czlowiek ... boooze jak ty sie meczysz ... na
szczescie sie przyzwyczailes do tego wykreowanego przez wielu przyjezdnych
ludzi sloganku ... blee

Za co kocham Warszawe?


Cytat:Troszke "lajtowy" temat po ostatnich zamieszkach...ale wydaje mi sie dosc
sympatyczny (dla odmiany) :)



[...]
Lubię Warszawę za:
* Mokotów
* w miarę dobrą komunikację szczególnie Metro
* autobusy nocne
* dużą ilość kin

Za co kocham Warszawe?


Cytat:Lubię Warszawę za:
* Mokotów
* w miarę dobrą komunikację szczególnie Metro
* autobusy nocne
* dużą ilość kin



Od siebie jeszcze dorzucę za:
* dobrze opracowany system biletów (zwłaszcza dobowe i trzydniowe)
* męża i przyjaciół
* Park i Proximę
* Bibliotekę Narodową
* ścieżki rowerowe

Pozdrawiam :-)
Jagoda

Dojazd do Domaniewskiej?

Cytat:Powiedzcie mi prosze, jak najlepiej dojechac do ul. Domaniewskiej srodkami
komunikacji publicznej? Przyjade ze Slaska pociagiem. Mam wysiasc na
Centralnym? I co dalej?



http://www.ztm.waw.pl
http://www.warszawa.com.pl/mapa/

autobusem 192; tramwajem nr 10 - kierunek Mokotów
a dokladnie w ktore miejsce?

jacek

150 mln zł na budowę metra

W piątek posłowie dali aż 150 mln zł na budowę metra. Jeśli tych pieniędzy
nie odbierze Senat, w przyszłym roku będzie można wyremontować więcej ulic.
Być może rozpocznie się też budowa hali widowiskowo-sportowej. [GW]
http://twojemiasto.gazeta.pl/warszawa/1,34862,1835391.html

- Chciałem wyrazić wdzięczność tym posłom, którzy poprali poprawkę - cieszył
się prezydent Lech Kaczyński, który po głosowaniu przyjechał do Sejmu.
Wcześniej, jak co roku, posłowie pokłócili się o budowę warszawskiej
kolejki. - Czy z budżetu państwa idą także pieniądze na komunikację w innych
miastach? - dziwił się poseł Andrzej Brachmański (SLD) z Zielonej Góry.

- Nie rozumiem, dlaczego SLD nie chce wspomóc prorozwojowej inwestycji -
odpowiadał poseł Kazimierz Marcinkiewicz (PiS). Ostatecznie poprawka
przeszła większością zaledwie dziesięciu głosów. Przeciw był klub SLD i
kilku posłów niezależnych. Pozostali głosowali "za". Jeszcze trzy dni temu
dotacja stała pod znakiem zapytania - negatywnie wypowiedziała się o niej
sejmowa komisja finansów publicznych.

Jeśli Senat nie sprzeciwi się przekazaniu 150 mln zł na metro, władze
Warszawy będą mogły przesunąć podobną kwotę na inne cele. Prezydent
Kaczyński liczy, że dodatkowe pieniądze przeznaczy głównie na remonty i
budowę ulic, m.in. al. KEN na Mokotowie. Nie wyklucza też rozpoczęcia budowy
hali widowiskowo-sportowej. Pytany o szczegóły tej inwestycji zastrzegł
jednak, by "nie łapać go za słowa".

Wydzial Komunikacji na Mokotowie


Cytat:
| Czy ktos moglby mi podac pelne brzmienie i adres wydzialu komunikacji na
| Mokotowie. Googlam i googlam i albo wyswietlaja mi sie stare nazwy z
okresu
| gminy centrum albo jakies smiecie... kurde... gdzie to znajde? :-(

na www.um.warszawa.pl nie ma?



:-) No od tego zacząłem... ale nie znalazłem w tym serwisie :-( Tajne
jakiejś czy co?

BTW... jest kilka linków na googlach odnoszących się do serwisu
www.mokotow.waw.pl który rzecz jasna nie istnieje.

Pzdr w oczekiwaniu na pomoc
Kamilus

Osiedle na Zciszu przy ul. Wyspowej...

Cytat:
[..] | Dla mnie rodowitej lewobrzeznej ;-) warszawianki to juz samo
| przeniesienie sie na Zacisze graniczy z emigracja ;-)))

| Qrcze blejd... Jak wiadomo wszem i wobec na mapach Polski najpierw było
| Bródno, a nie stary mokotów.... a Zacisze leży o wiele bliżej od bródna
niż
| twoja dzielnica... więc kto wyemigrował? :PPP

Hm... tylko mi dopisz co to ma do rzeczy?
Slonko, ludzie zmieniaja miejsce zamieszkania i nazywaja to emigracja
bez wzgledu na to jak bardzo stare jest miejsce do ktorego sie
przenosza...
;-)))
Wedlug logiki Twojego dopisku wyglada na to, ze ja nie emigruje na
Zacisze tylko dlatego, ze Mokotow jest mlodszy od Brodna...
Gratulacje :-PPPPP

Pozdrawiam Zgryzliwca ;-)))

M.

:) nie o to poszło :) chodzi mi o to, że było nie było zarodkiem warszawy



jest właśnie ten rejon, więc nietaktem jest mówienie, że ktoś się przenosząc
na Zacisze emigruje.... Takie jest moje zdanie.... Pozatym jest tam w miare
spokojnie, a i tak 5/6 mieszkańców ma samochody, więc z komunikacją nie maja
problemów. A ja zdecydowanie wolałbym mieszkać na zaciszu, gdzie wbrew
pozorom jest wszędzie blisko, niż na mokotowie, czy ochocie, czy
gdziekolwiek indziej... :)

Też pozdrawiam :)))))

Osiedle na Zciszu przy ul. Wyspowej...


Cytat:| Wedlug logiki Twojego dopisku wyglada na to, ze ja nie emigruje na
| Zacisze tylko dlatego, ze Mokotow jest mlodszy od Brodna...
| :) nie o to poszło :) chodzi mi o to, że było nie było zarodkiem warszawy
jest właśnie ten rejon, więc nietaktem jest mówienie, że ktoś się
przenosząc
na Zacisze emigruje....



przesadzasz.... ale zeby Ci zrobic przyjemnosc bede mowic, ze "emigruje do
zarodka"
;-)))) Fajnie brzmi, podoba mi sie....

Cytat:Takie jest moje zdanie.... Pozatym jest tam w miare
spokojnie, a i tak 5/6 mieszkańców ma samochody, więc z komunikacją nie
maja
problemów.



Poza tym ze stoja w korkach jesli pracuja po drugiej stronie wisly i musza
sie przebijac np. do Alej Jerozolimskich.... ;-))))

Cytat:A ja zdecydowanie wolałbym mieszkać na zaciszu, gdzie wbrew
pozorom jest wszędzie blisko, niż na mokotowie, czy ochocie, czy
gdziekolwiek indziej... :)



No to ja wlasnie bede mieszkac na Zaciszu, tylko nie bede szczesliwym
posiadaczem samochodu jeszcze przez lata. Gorzej, obawiam sie ze
jeszczedlugo nie bede posiadaczem prawa jazdy na tenze... Mam traume dzieki
warszawskim egzaminatorom. :-(((

Cytat:Też pozdrawiam :)))))



Trzymaj sie cieplo!

Magda vel Duza Mi

Osiedle na Zciszu przy ul. Wyspowej...

Cytat:
dyskusyjnych

| Wedlug logiki Twojego dopisku wyglada na to, ze ja nie emigruje na
| Zacisze tylko dlatego, ze Mokotow jest mlodszy od Brodna...

| :) nie o to poszło :) chodzi mi o to, że było nie było zarodkiem
warszawy
| jest właśnie ten rejon, więc nietaktem jest mówienie, że ktoś się
przenosząc
| na Zacisze emigruje....

przesadzasz.... ale zeby Ci zrobic przyjemnosc bede mowic, ze "emigruje do
zarodka"
;-)))) Fajnie brzmi, podoba mi sie....

| Takie jest moje zdanie.... Pozatym jest tam w miare
| spokojnie, a i tak 5/6 mieszkańców ma samochody, więc z komunikacją nie
maja
| problemów.

Poza tym ze stoja w korkach jesli pracuja po drugiej stronie wisly i musza
sie przebijac np. do Alej Jerozolimskich.... ;-))))

| A ja zdecydowanie wolałbym mieszkać na zaciszu, gdzie wbrew
| pozorom jest wszędzie blisko, niż na mokotowie, czy ochocie, czy
| gdziekolwiek indziej... :)

No to ja wlasnie bede mieszkac na Zaciszu, tylko nie bede szczesliwym
posiadaczem samochodu jeszcze przez lata. Gorzej, obawiam sie ze
jeszczedlugo nie bede posiadaczem prawa jazdy na tenze... Mam traume
dzieki
warszawskim egzaminatorom. :-(((

| Też pozdrawiam :)))))
Trzymaj sie cieplo!

Magda vel Duza Mi



:)))
A w której części Zacisza?
Bo mam tam dom (ale mieszkam na bródnie) i jestem ciekaw, czy bliżej ratusza
targówka, czy raczej bliżej radzymińskiej?

Jak dojechac na ul. Rakowiecka?


Cytat:Jutro przyjezdzam po raz pierwszy do Warszawy. Chcialbym sie
dowiedziec jak, za pomoca komunikacji miejskiej, mozna dojechac z
dworca Warszawa Centralna na ul. Rakowiecka?
Dodatkowo mam pytanie - czy mozna u was kupowac bilety u kierowcy, czy
trzeba kupic wczesniej w kiosku?



Tramwaje 10,16,17 w kierunku Mokotowa.
Bilety kupuje sie w kioskach, w _ostateczności_
u prowadzącego pojazd (który jednak może
odmówić ich sprzedaży lub nie mieć).
Jedzie się kilka minut.

Domy handlowe

Cytat:Witam.

Bardzo niedawno sprowadziłem sie do Warszawy.
Mieszkam na bemowie.
 Gdzie w okolicy są dobre centra handlowe które polecacie, gdzie można by
było wybrać się na zakupy (głównie rzeczy: spodnie, koszule, swetry,



kurtki).

np. Factory - Ursus, z Bemowa rzut beretem.

Cytat:Wiem że niedaleko jest Arkadia ale tam podobno drogo.



Bez przesady, jeżeli zapłacisz za portki 10zł ( naprawdę musisz się naszukać
żeby znależć taniej) więcej
niż np. w Galerii Mokotów to wszystko a czas spędzony w komunikacji i tłoku
w samym sklepie możesz
przeznaczyć na  cokolwiek innego.

Jak dojechać na ulicę Nicejską 2?

Cytat:Witam!
Jestem w kropce, otóż dzisiaj szefowa kazała mi na jutro stawić się na
ulicy Nicejskiej 2 z samego rana (na godzinę 6:00 rano), ale nie
wytłumaczyła mi niestety jak tam dotrzeć.
Chodzi mi o dojazd spod Novotelu (Żwirki i Wigury)
Nie mogę się spóźnić za nic w świecie, bo oberwą mi głowę.
Do głowy jestem uczuciowo ;] przywiązana, więc tutaj postanowiłam zapytać
Szanowną Opinię Publiczną, czyli Szanownych Państwa :)
Może znajdzie się jakaś dobra dusza i pomoże.
Sprawdzałam połączenia ZTM Warszawa, ale nie umiem się tam odnaleźć
szczerze mówiąc [zawstydzona] trochę techniki i człowiek się gubi...
Pozdrawiam bardzo serdecznie i z góry dziękuję za wskazówki!
Luiza



Nicejska jest na Stegnach.
Dojazd komunikacją miejską:
Wsiadasz w dowolny autobus na przystanku pod Novotelem. (136,175, 186, 188).
Jedziesz dwa przystanki (w kierunku lotniska Okęcie)
Na skrzyżowaniu z Hynka/Marynarską przesiadasz się w 189 jadące w kierunku
Mokotowa. Jeśli jechałaś 136 albo 186 to przesiadka jest na tym samym
przystanku, jeśli 175 lub 188 musisz przejść na drugą stronę Żwirki i
Wigury.

Wysiadasz na przystanku przy św. Bonifacego/Stegny.
Nicejska 2 jest przy skrzyżowaniu Nicejskiej ze Śródziemnomorską. Trzeba
przejść kawałek na piechotę pomiędzy blokami.

Tramwaje w Warszawie i ich historia


Cytat:Hija
Moge Ci polecic dwutomowe wydanie "Warszawskie tramwaje elektryczne
1908-1998" wydane przez Tramwaje Warszawskie w tym roku.



Mozna kupic w Warszawie w ksiegarni Wydawnictw Komunikacji
i Lacznosci na rogu Kazimierzowskiej i Madalinskiego (Mokotow).
Tylko, ze kosztuje bodajze 145 zl.

JGrabowski

rejestracja nowego samochdu

Cytat:Czy to prawda, ze kupujac nowy samochod dostaje sie najpierw tablice
tymczasowe a potem normalne, po ok. miesiacu. I placi sie 2 razy.
Szczegolnie gdy dealer jest w innej dzielnicy niz urzad komunikacji (ja
kupuje w Al.Krakowskiej a urzad jest na Mokotowie)?
czy to dotyczy tylko Warszawy czy w calej Polsce?



Tablice dostajesz od razu normalne natomiast dowod rejestracyjny dostajesz
czasowy (na tydzien). Placi sie raz.

Darek

wpis do dowodu rejestracyjnego

Cytat:    Mam do ustalenia do pelnej rejestracji: dop.mase calk., masa
wlasna, dop. nacisk na os i d.m.c przyczepy. Gdzie do cholery mam to
znalezc, na stacji diagnostycznej mi to powiedza?



Jeśli przyczepa jest fabryczna, takie dane powinien miec urzad komunikacji w
katalogu i przy przerejestrownaiu od razu wpisują do dowodu (UK Warszawa-
Mokotów). W przypadku przyczepy zarejestrowanej jako "SAM" musisz udać się
do Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów i tam dokonają niezbędnego wpisu.
Dostaniesz odzielne zaświadczenie i przeporpwadzeniu badań uzupełniających.
Uwaga! Na wielu Okręgowych Stacjach życzą sobie płacić za to jak za badanie
przed pierwszą rejestracją, więc będą sprawdzać czy jest wszystko sprawne,
czy wyposażenie jest zgodne z aktualnymi (!!!)  przepisami (w moim wypadku:
w przyczepie z 1982r. nie było światła przeciwmgielnego). Ale są normalne
stacje kontroli pojazdów, które tylko zważa przyczepę i wydadzą stosowne
zaświadczenia.
W moim wypadku ważenie odbywało się na wadze do "tirów" na sąsiadującym ze
stacją punktem sprzedaży węgla. W efekcie mam przyczepę cięższa o 100 kg niż
w rzeczywistości ;-))

wpis do dowodu rejestracyjnego

Cytat:

Jeśli przyczepa jest fabryczna, takie dane powinien miec urzad komunikacji
w
katalogu i przy przerejestrownaiu od razu wpisują do dowodu (UK Warszawa-
Mokotów). W przypadku przyczepy zarejestrowanej jako "SAM" musisz udać się
do Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów i tam dokonają niezbędnego wpisu.
Dostaniesz odzielne zaświadczenie i przeporpwadzeniu badań
uzupełniających.
Uwaga! Na wielu Okręgowych Stacjach życzą sobie płacić za to jak za



badanie
(ciach)
Panowie to jest mini, tam przyczepy nie planuje przyczepiac a na pewno nie
kempingowej
gdyby bylo w poprzednim dowodzie to byb bylo przepisane bez problemu.
Mojemu znajomemu tez miniaka zarejestrowali bez tych idiotycznych
informacji.
To ja trafilem na jakas ......
chyba do diagnosty pojde i zaplace i mam to w nosie
pzdr
gm

Rejestracja a brak meldunku...

Cytat:
Witam,

Zaszalalem dzis i sprobowalem zarejestrowac na siebie kupione auto,
nie posiadajac meldunku. Stare mieszkanie sprzedalem i sie
wymeldowalem, w nowym zameldowac sie bede mogl dopiero za kilka
miesiecy (nowy budynek). Zameldowac sie czasowo nie mam gdzie (wersja
oficjalna), a i nie chce mi sie zbytnio (bez zadnych racjonalnych
powodow).

Potrzebna byla Prosba Unizona W Formie Podania Do Pana Naczelnika
Wydzialu Komunikacji (W-wa Mokotow), Zaopatrzonego W Znaczki Skarbowe.
Prosilem o wpisanie w DR nowego adresu. Jutro poznam odpowiedz.



Jak bedzie upierdliwy i bedzie sie literalnie chcial trzymac prawa to
cie odesle do Srodmiescia - zgodnie bowiem z prawem wszelkie sprawy
osob nie posiadajacych stalego miejsca pobytu zalatwia wydzial dla
Warszawy - Srodmiescia. Jak bedzie mniej upierdliwy to zapewne
sprobuje sam sprawe uzgodnic. Ale i tak masz dobrze - wyobraz sobie
jak wyglada czlowiek w takiej sytuacji np. w Szczecinie...

Rejestracja pojazdu - w 25 minut :)

Rejestrowalem samochod w Warszawie pod koniec lutego w Wydziale Komunikacji
Warszawa - Mokotow (jeden z najbardziej obleganych w Polsce podobno).
Dodaje, ze samochod nie byl nowy, wiec nastawilem sie na wielogodzinne
czekanie w kolejkach. Nieoczekiwanie calosc zajela raptem okolo kwadransa.
Bylem wniebowziety.
Dwa tygodnie pozniej pojawilem sie w celu odebrania stalego dowodu
rejestracyjnego - i tu mnie dopadlo zdziwienie. Godziny otwarcia urzedu
konczyly sie o 16.00, natomiast ja urwalem sie wczesniej z pracy i o
godzinie 15.20 pocalowalem klamke :/
W ciagu sekundy moje wniebowziecie szlag trafil.

Doswiadczenia z wydzialu komunikacji - Warszawa Mokotow?

Witam Szanownych Grupowiczow,
poniewaz musze przerejestrowac smochod w wydziale komunikacji Warszawa
Moktow mam pytanie czy ktos z Was przechodzil w ostatnim czasie te droge
przez meke? Podobno wydluzyli godziny urzedowania w zwiazku z duza
iloscia rejestrowanych samochodow. Czy macie jakies wskazowki w jaki
sposob najszybciej to zalatwic? Chcialbymw miare mozliwosci uniknac
sytuacji zeby dla zalatwienia tej sprawy brac urlop w pracy. Czy
przyjscie powiedzmy o 6 rano zagwarantuje ze jakos sprawnie to zalatwie?
Moze jakies dni kiedy jest mniejszy ruch? (z wylaczeniem soboty i
niedzieli...bo wtedy najpewniej ruch jest najmniejszy)
Pozdrawiam i bede wdzeczny za rady!
MP

Pożegnanie mostu Syreny

Witam

Wszystko wskazuje na to że 22.09.2000 (piątek) będzie ostatnim dniem
eksploatacji mostu Syreny.

Z tej okazji Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej w Warszawie zamierza
zorganizować pożegnalny przejazd autobusem po tej wielce zasłużonej dla
komunikacji przeprawie.
W ruch pójdzie oczywiście przegubowiec #9009 w historycznym malowaniu.
Musimy jeszcze uzyskać jednorazową zgodę Zarządu Dróg Miejskich, gdyż na
moście obowiązuje zakaz wjazdu pojazdów 2,5 t.

Ponieważ 22.09 wypada w piątek impreza rozpocznie się ok.godz.16:00.
Po części oficjalnej nastąpi 'przejazd techniczny' dla miłośników
komunikacji.
Gwoździem programu w II części będzie odświeżenie trasy dawnych linii
okólnych 720 721 (ex250 251 ex720 721 ex220L 220P) w Otwocku (Borowa-Borowa)
oraz linii 717 i 719 (ex 217 i 217bis) w Józefowie.
Ten punkt programu jest obligatoryjny. Propozycje odwiedzenia innych
zakątków można składać u mnie.
Warunek: ze względu na ograniczenia czasoprzestrzeni muszą to być rejony
Wawra i Pragi-Południe, a przejazd musi się zakończyć przed zmrokiem czyli
19:00 (nie przewidujemy zdjęć nocnych, choć 609 w Falenicy byłoby
interesujące).

Na początku października, w sobotę odbędzie się też druga impreza z okazji
80-lecia autobusów. Tym razem w rejonie Mokotowa i Piaseczna. Nie chcąc
zapeszać powiem tylko że miłośnicy trolejbusów nie będą zawiedzeni. Na
imprezie tej ma być już w sprzedaży książka o autobusach i trolebusach w
Warszawie (właściwie tylko na nią czekamy z imprezą).

MS

Pożegnanie mostu Syreny

Cytat:



Cytat:Witam



Witam rowniez!

Cytat:Wszystko wskazuje na to że 22.09.2000 (piątek) będzie ostatnim dniem
eksploatacji mostu Syreny.

Z tej okazji Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej w Warszawie zamierza
zorganizować pożegnalny przejazd autobusem po tej wielce zasłużonej dla
komunikacji przeprawie.
[ciach...]
Ponieważ 22.09 wypada w piątek impreza rozpocznie się ok.godz.16:00.
Po części oficjalnej nastąpi 'przejazd techniczny' dla miłośników
komunikacji.



Poniewaz nie bralem udzialu w lipcowej imprezie, pytam:
czy szary MKM moze wziac udzial w imprezie, czy tez jest
to zamknieta impreza "dla wybranych" ?

[ciach again]

Cytat:Na początku października, w sobotę odbędzie się też druga impreza z okazji
80-lecia autobusów. Tym razem w rejonie Mokotowa i Piaseczna. Nie chcąc
zapeszać powiem tylko że miłośnicy trolejbusów nie będą zawiedzeni. Na
imprezie tej ma być już w sprzedaży książka o autobusach i trolebusach w
Warszawie (właściwie tylko na nią czekamy z imprezą).



A jaka bedzie szacunkowa cena owej publikacji ???
I jeszcze jedno - gdzie obecnie w stolicy mozna nabyc monografie
warszawskich tramwajow ?

Pozdrawiam
JD

Muzeum... na parkingach.


O Jezuuu, ale bzdury:

Cytat:      Są miasta, w których udaje się to znakomicie. Dariusz Walczak -
prezes
Warszawskiego Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej, powiedział, że
spotyka
się z wielką życzliwością stolicy.



"Stolicy" to znaczy kogo? Chyba nie władz sądząc po tym jak pławiono KMKM z
pomysłami na muzeum.

Cytat:Dlatego już dziś Klub dysponuje 26
jednostkami, w tym odrestaurowanym z pietyzmem tramwajem z 1907 roku i
zajezdnią na Mokotowie.



Przecież ani zajezdnia ani tabor nie jest klubu, jest miasta. A zajezdnia
jest linowa, tylko na dwóch torach hali stoją zabytki.

Cytat:Ale prezydent Warszawy dał nagrodę 10 tys. zł, City
Bank wsparł remont kwotą 20 tysięcy złotych, a przedsiębiorstwo
komunikacyjne wsparło działania kwotą - 20 tys. zł.



Ale kasa, aż nie wiadomo co zrobić...

Cytat:Klub ma nawet
uprawnienia do obsługi stołecznych linii starym taborem.



Khm, uprawnienia?

Cytat:W ten sposób
przepiękne pojazdy nie zostały pocięte, ale przeżywają drugą młodość.
Podobnie jest we Wrocławiu, gdzie istnieje muzeum starych tramwajów i
autobusów zamienianych m.in. w jeżdżące kawiarenki.



O tak, najlepiej to zrobić z tramwaju barowóz z bigandem i grillem.

Muzeum... na parkingach.

Cytat:
| Dlatego już dziś Klub dysponuje 26
| jednostkami, w tym odrestaurowanym z pietyzmem tramwajem z 1907 roku i
| zajezdnią na Mokotowie.

Przecież ani zajezdnia ani tabor nie jest klubu, jest miasta. A zajezdnia
jest linowa,



Znaczy, dla kolejki górskiej? ;-)))

Cytat:| Ale prezydent Warszawy dał nagrodę 10 tys. zł, City
| Bank wsparł remont kwotą 20 tysięcy złotych, a przedsiębiorstwo
| komunikacyjne wsparło działania kwotą - 20 tys. zł.

Ale kasa, aż nie wiadomo co zrobić...



Wiesz, my nie mamy na _farbę_...

Cytat:Robert Durlik



Tarhimdugurth

Impreza nocna 12-13.04.2003

Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej zaprasza na imprezę z okazji
95-lecia tramwaju elektrycznego w Warszawie, która planowana jest na noc z
12 na 13 kwietnia (sobota-niedziela).

W czasie nocnego objazdu sieci wagonem 102Na 42 odwiedzimy najciekawsze
tramwajowe miejsca stolicy.

Postaram się jutro podesłać bardziej szczegółowy harmonogram, początek
imprezy o godzinie 22.00 na pl. Starynkiewicza, koniec ok. 4.30 w
okolicach zajezdni R-3 Mokotów.

Udział w imprezie jest bezpłatny, natomiast w przypadku osób nie będących
członkami KMKM konieczne jest wcześniejsze zgłoszenie przybycia na adres

Zapraszamy!

Pozdrawiam,

Alojzy

[pr] Metro to nie był żaden dar Moskwy

Cytat:Tędy przeszło metro i zmieniło miasto
Metro odmienia Warszawę



Urzędasy nie wpadły natomiast na to, że kolej podmiejska też zmienia miasto
(kto wie, czy może nawet bardziej niż metro). Metro kursuje po mieście,
kolej tworzy aglomerację.

Cytat:Najciekawiej prezentuje się sąsiadujące ze stacją
osiedle Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej "Kabaty". Znajdziemy na nim
kameralny placyk z fontanną pośrodku oraz domy z kawiarenkami i
restauracjami w parterach. Tu, pomiędzy domami o ciepłych tynkach,
zaprojektowanych pod kierunkiem Michała Jelenia, panuje zaskakująca
atmosfera włoskiej piazza.



Hmm, muszę tam pojechac, bo moja ostatnia wizyta na Kabatach zakończyła się
stwierdzeniem, że to betonowa pustynia. Gdyby nie kawałek lasku i metro
nikt by tam nie mieszkał. Ale może sie mylę.

Cytat:"Mieszkańcy Mokotowa nie
mają komunikacji i są narażeni na ciągłe niebezpieczeństwo ze strony kolejki
grójecko-kalwaryjskiej



Tak jak mieszkańcy Bielska-Białej zagrożeni prądem z tramwajów?

No nic, ale nie ma co narzekac, ruszy 1 linia, zobaczymy co się zmieni.
Może ruch na ulicach zmaleje chociaż o kilka procent. Może mieszkańcy
podwarszawskich miejscowości będą stosowac się do idei P+R.
Będzie ciekawie :)

pozdr
TO

Nagły paraliż ZTM na Dolnym Mokotowie :->

Cytat:

| Jak znaczącą część mieszkańców Mokotowa absorbują mnie moje własne
| sprawy i mało interesują maratony czy tym podobne przedsięwzięcia, które
| nieoczekiwanie krzyżują moje plany paraliżując ruch autobusów w mieście.

Niech zgadnę - jesteś przyjezdna? Masz dosyć typowe poglądy dla napływowej
ludności Warszawy: 'Ja w tym mieście zarabiam pieniądze, nic mnie poza tym
nie obchodzi, wszystko co przeszkadza mi w tym jest be'



Akurat w tym przypadku chodziło o sprawy osobiste :-P Nie urodziłam się tutaj,
ale mieszkam od wielu lat. Chyba sam jesteś stereotypowy skoro tak mówisz,
jakby urodzonym tutaj warszawiakom nie zależało na pieniądzach :-Akurat Ci
których znam, haruja dnie i noce tylko dla forsy. Tyle, że oni nie jeżdzą
komunikacją miejską :-( Ja pracuję tylko w tygodniu...bo w końcu z czegoś żyć
trzeba :-...no chyba, że mamy sponsorów jakiegokolwiek rodzaju :-

K.

Wierzbno - likwidacja petli

I stalo sie. Od dawna zapowiadana likwidacja petli powoli staje sie faktem.
W weekend zdjeto juz siec trakcyjna. Tory zapewne jeszcze troche poleza...

Niemniej podejmujemy kolejna probe ratowania tej klimatycznej petli. Na
stronie http://www.kiembrowski.com/Wierzbno/ krotka historia petli oraz
adres mailowy do p.o. Prezydenta Warszawy K. Marcinkiewicza.

Piszcie !!!  Im wiecej osob, tym lepiej. Bo z posiadanych informacji wiemy,
ze jest jeszcze szansa na uratowanie tej petli. A okres wyborczy
zdecydowanie sprzyja takim inicjatywom.

Tak wiec wszystkim sympatykom komunikacji (a w szczegolnosci tramwajow),
milosnikom starej Warszawy (w szczegolnosci sympatykom i mieszkancom
Mokotowa) oraz wszystkim, ktorym zalezy na sprawnym transporcie powinno
zalezec na uratowaniu tej petli. Bowiem kazda petla (nawet awaryjna) jest na
wage zlota w tym miescie. Bo inaczej cala Pulawska (od pl. Zbawiciela)
zostaje bez tramwajow. Zreszta petla ta kilka tygodni temu przydala sie z
powodu awarii wodociagowej (bez tramwajow zostal tylko ~150-metrowy odcinek
do ul Woronicza !!!).

Aha, na miejscu petli ma powstac CPN :-/  Wiec nie zazdroszcze mieszkancom
pobliskich wielopietrowych blokow mieszkalnych. Abstrahuje juz od tego, ze
trzeba bedzie wtedy wyciac wiele wiekowych drzew...

Warszawiakom grtulujemy ,zarządu bufetowej!!

Cytat:Gratuluję inteligentnych pomysłów rozwiązujących roblemy komunikacyjne
warszawy.
zajebiscie !!!!!!!!!!



Za Lecha K. było rzeczywiście lepiej. Z remontem skrzyżowania przy Galerii
Mokotów "uwinęli się" w półtora roku. Szlag mnie tafiał jak stałem
codziennie w ogromnych korkach i patrzyłem jak po budowie rusza się pięciu
ludków.
W Alejach 3-4 m-ce i powinno być po problemie. Szkoda, że niektórym tak
ciężko zmienić klimatyzowaną furkę na autobus lub pociąg. No ale jak chcą,
to niech stoją w korach.

Pozdr
DJ

Berlińczyk (socjalista) bada warszaw skie osiedla zamknięte (Gazeta.pl)

Cytat:Oczywiście, że komuś z Was mogą się one bardziej podobać
ale MNIE podoba się NOWE budownictwo i nie ma sensu wytykać komuś
niepoprawnych gustów, gdyż znów wyniknie z tego kłótnia, jak to było przy
okazji Ziem Zachodnich czy budowy hotelu przy browarze na Grzybowskiej.



Mnie tez nowe podoba sie, co nie znaczy ze niektore stare nie. Ale
chodzi o to zeby tego nie stawiac w srodku miasta blokujac plotami
mozliwosc przemieszczania sie po Warszawie innym. Niech sobie stawiaja
zamkniete osiedla na Tarchominie ale nie na WQoli  czy Mokotowie. Jak
ktos woli mieszkac w klatce, jego sprawa.

 Ponadto z każdej sprzedanej przez miasto ziemi idą do kasy miasta tak
 potrzebne mu pieniądze, za które utrzymywana jest policja, straż miejska,
 komunikacja, ratusz z wydziałami obywatelskimi,  drogi itd.

Tylko niech miasto pomysli zanim wyda decyzje o zagospodarowaniu jak to
wplynie na innych mieszkancow tego miasta.

Tiry zakorkują na amen Marynarską (Gazeta.pl)


Cytat:w sumie chyba nie wymaga komentarza... ale ja w tej chwili trase nowa
iwiczna - mokotow/woronicza pokonuje w 40 minut. Ciekawe jak bedzie
zima? moze trzeba bedzie 1 dodac z przodu. O zgrozo...



W związku z zatorami drogowymi wychodzi wreszcie czarno na białym, że rower
jest bardzo dobrym środkiem tranasportu w miastach, także (a moze nawet
przede wszystkim) w kwestii czasu przejazdu - wbrew temu, co twierdzą różnej
maści mędrcy, także ci na urzędniczych stołkach.

Dlatego czas najwyższy, aby miasto zabrało się wreszcie za budowę dróg
rowerowych, aby jazda rowerem była szybka i komfortowa, a nie tylko szybka.
Bo jazda między stojacymi samochodami lub krzywym chodnikiem między pieszymi
to nie jest super komfort, chociaż prędkość jest OK.

Samochody i tak będą stać i z tym nic już się nie da zrobić. Czas postawić
na rower i na komunikację szynową. Z tejonu Piaseczna tory do Warszawy już
są...

Tiry zakorkują na amen Marynarską (Gazeta.pl)

Cytat:
w sumie chyba nie wymaga komentarza... ale ja w tej chwili trase nowa
iwiczna - mokotow/woronicza pokonuje w 40 minut. Ciekawe jak bedzie
zima? moze trzeba bedzie 1 dodac z przodu. O zgrozo...



Pociag 14 minut plus tramwaj 11 minut plus 5 minut na przesiadke i
mogloby byc 30 minut calosc.

Ciekawe, czy dozyje sensownego wlaczenia kolei w komunikacje miejska
Warszawy...

  MJ

KORKI KOMUNIKACYJNE w Warszawie. Jak je ograniczyć?

Cytat:Komunikacją masową zaś najlepsze połącznie mam przez centrum. Dla mnie to
trochę bez sensu, czemu z Mokotowa w okolice Dw.Zachodniego mam jechac
przez
samo centrum miasta.



Bo Warszawa, niestety ma układ komunikacyjny gwiazdy. Rozbudowując
dzielnice, nikt nie myślal o łączeniu ich, tylko budowano trasy do centrum.
Spójrz na Ochotę, a konkretniej Szczęśliwice. Na Mokotów (a taką trasę robię
codziennie) masz praktycznie albo jazdę zakorkowaną Racławicką, albo na
około przez Marynarską (też korek), albo przez Filtry, albo centrum.
Komunikacją miejską jeszcze gorzej. Podobnie na Wolę, praktycznie wszystkie
drogi prowadza przez centrum. Brakuje tras nad linią kolejową na Ursus,
brakuje tras nad linią Radomską. Lotniska na Polach Mokotowskich nie ma juz
dawno, a zaszłości po tym widać od razu, jak sie spojrzy na mapę miasta. O
przebudowie Racławickiej jakos sie tylko mówi i mówi ...

Gdzie warto mieszkać?


Cytat:

W najbliższym czasie czeka mnie przeprowadzka do Warszawy. W związku z
tym chciałbym zapytać Was gdzie warto mieszkać?



[...]

I tutaj zadales 2 pytania.
pierwsze - atrakcyjnosc mieszkania pod wzgledem bezpieczenstwa, ladnej
okolicy i niewygorowanych cen.
drugie - dotyczace bezkonfliktowego dostepu do internetu.

Odpowiedz wspolna dla obu - to w miare w centrum, ale nie same centrum.

Odnosnie pierwszego pytannia - to zdecydowanie: stary Zoliborz, stary
Mokotow, stara Ochota.
Milo, ladnie, zielono, bezpiecznie.
Obecnie obrzeza Warszawy takze ciesza sie dosyc duzym powodzeniem, i
nawet dostep do sieci jest.
Ale glownie sprawa chyba rozgrywa sie o pieniadze. Poniewaz wiele firm
kryje juz powoli cala stolice z okolica mozliwoscia dostepu do
internetu.

Moze najpierw wybierz, gdzi mniej wiecej chcialbys mieszkac a jako
pierwsze kryterium przyjmij polaczenie komunikacyjne do pracy/szkoly czy
innych miejsc, w ktorych musisz bywac.
Potem rozejrzyj sie cenowo na mozliwosci wynajmu mieszkania czy domu lub
tez zakupu tego.
A dopiero potem rozgladaj sie za dostepem do sieci.
Bo jesli np. Ci powiem, ze w blokach przy Powstancow Slaskich przy
Gorczewskij jest staly dostep do sieci, mozliwosc wynajecia mieszkania 2
pokojowego za 350$ a Ty bedziesz musial dojezdzac do pracy na ul. Marsa,
i nie masz samochodu to niewiele jest warta taka odpowiedz.

Kasiek

Oznakowanie liniowe tramwajów

Cytat:7. PKT prowadzi intensywne narady na temat rozwiązania problemu
widoczności numerów linii.



Cóż, śląski numer pociągu jej dotąd nie poprawiał.
Cytat:Rozważanych jest kilka wariantów:
- kółko na dachu



To byłoby ciekawe, choć kłopotliwe.
Cytat:- kwadrat za szybą



Nie, no taka prowizorka to dobra dla małych mieścin, którym konieczność
kulturalnego oznakowania pojazdów jeszcze w nawyk nie weszła.
Cytat:- zastąpienie obecnych przednich tablic kierunkowych jednym dużym
kwadratem z numerem linii (coś a la Warszawa).



Ratunku! Jakiegoś idiotę dopuścili do takich decyzji ładnych parę lat temu w
Warszawie i ludzie do dziś cierpią.
Wyjeżdża np. "piętnastka" z Mokotowa, staje na przystanku GUS i można
ciągnąć słomki: pojedzie na Hutę, czy na Okęcie.

optymalnego oznakowania pojazdów komunikacji miejskiej (np. dla NzP) i w
kwestii przednich uznaję tylko jedną opcję: spory numer i czytelna (a więc
nie za duża względem tablicy - jak 21 w MPK Częstochowa czy 47 z ZET
Żoliborz) nazwa jednego krańca. Optymalne są więc wyświetlacze.

Oznakowanie liniowe tramwajów

Cytat:
Ratunku! Jakiegoś idiotę dopuścili do takich decyzji ładnych parę lat temu w
Warszawie i ludzie do dziś cierpią.
Wyjeżdża np. "piętnastka" z Mokotowa, staje na przystanku GUS i można
ciągnąć słomki: pojedzie na Hutę, czy na Okęcie.



Zrzędzisz - takich przypadków jest niewiele dziennie. A tablice są
przynajmniej widoczne.
Cytat:
optymalnego oznakowania pojazdów komunikacji miejskiej (np. dla NzP) i w
kwestii przednich uznaję tylko jedną opcję: spory numer i czytelna (a więc
nie za duża względem tablicy - jak 21 w MPK Częstochowa czy 47 z ZET
Żoliborz) nazwa jednego krańca. Optymalne są więc wyświetlacze.



Tylko, że kupy rzeczy nie da się na nich wyświetlić. Jak pokarzesz np. że
trasa jest zmieniona, ale krancówka taka sama?

Pozdrawiam,

Alojzy

Komunikacja na Puławskiej i w okolicach

może zamiast dumać w zamkniętym gronie ekspertów, warto posłuchać ludzi? wychodzi na to, że ZTM uszczęśliwia ich na siłę.

post z gazeta.pl, mam nadzieje, że moderator się nie obrazi.

Cytat:Rozumiem - remont to remont - musi bolec.
Ale dlaczego do cholery zawieszaja 524 ????
To linia ktora jezdzi z Brodna, przez most Grota Roweckiego, pl. Wilsona,
Marszalkowska, Pulawska na Mokotow. Z miejscem robot styka sie tylko na jednym
skrzyzowaniu (rondo Dmowskiego), ktorym z reszta jezdza dziesiatki innych
autobusow i tramwajow, ktore nie beda zawieszone. 524 jest GLOWNYM i
PODSTAWOWYM srodkiem komunikacji, z ktorego korzystaja mieszkancy Brodna by
dostac sie do Centrum i na poludnie Warszawy. Wszystkie inne zmuszaja do
przesiadek, co jest bardzo uciazliwe. Juz teraz by dojechac do pracy na
Mokotowie juz teraz musze przesiadac sie 3 razy (jade 1,5 godziny), a
zawieszenie 524 spowoduje kolejna przesiadke. Jest to dla mnie klopot (jestem w
8 miesiacu ciazy), jak pewnie dla wiekszosci ludzi, zwlaszcza starszych lub z
dziecmi. Nie rozumiem zupelnie tej decyzji!!!

mieszkanie/stancja w warszawie

Poszukuję mieszkania do wynajęcia w Warszawie. Interesowałoby mnie mieszkanko dla 3 osób (2 pokoje) na Ursynowie, Mokotowie (studiuje na SGGW) interesuje mnie dobry dojazd komunikacją ewentualnie spacerek W ostateczności byłbym też zadowolony ze stancji dla jednej osoby. Oczywiście niedrogo

Uwaga dot. ulotek i plakatów

Cytat:Czy nie umiesz czytac? Nie chce - i podejrzewam nikt tu nie chce - trasy przez Warszawe! Nie chce nikomu podrzucac tego zbuka - czy mieszka w Warszawie, czy w Babicach!


Różne padają propozycje przesuwania - warianty 3, 4, budowa zwykłych ulic ze światłami zamiast szybkich tras itd.
Dla mnie to i tak jest ułuda, że jeśli zbudujemy trasę 30 km dalej, to ludzie z Tarchomina na Okęcie nią pojadą. Nie pojadą ! Zakorkują się tylko te zwykłe ulice - nowe i istniejące np. Conrada, Reymonta, Powstańców ... Dla mnie wydaje się to równie sensowne jak budowanie metra z Łomianek przez Babice, Raszyn, Piaseczno a przez miasto linię tramwaju konnego. Ktoś by takim metrem pojechał z Bielan na Mokotów ?
Sprawa wykupu korytarzy, to już kwestia polityki władz za komuny i licznych krzywd komunistycznych, ale do ich przebiegu ma się to nijak.
Plany celowo robi się z wyprzedzeniem 20 czy 30 czy 40 lat. Powody tego są ogólnie znane.
Potrzeba budowy tras przyszła już dawno w związku z rozwojem, a teraz pojawiła się szansa na kasę czyli realizację i bardzo się z tego cieszę, co Wawa jest pod względem komunikacji (i dróg i KM, metra itd.) zapóźniona o baaardzo dużo lat.
Uważam zatem, że:
1. Władze miasta i województwa powinny reprezentować interes większości przy poszanowaniu prawa
2. Protestujący mogą oczywiście swoje zdanie przedstawić, ale nie mają podstaw do roszczeń zatem zgodnie z p. 1 władze powinny postulaty odrzucić.

Nowa kolej w okolicy Warszawy?

Cytat:pierwszy raz w życiu widziałem jak w Tychach drogowcy zaskoczyli zimę...
Zima się skończyła śnieg się rozpóścił a drogowcy jeszcze przez dwa tygodnie sypali solą na drogi



W srode rano w Warszawie, w Srodmiesciu i na Mokotowie przystanki komunikacji miejskiej byly wysypane sola. Snieg tymczasem, zaczal padac gdzies wczesnym popoludniem...

Krzysztof

Rozum - wyposażenie obowiązkowe

Jest też smutny wniosek:
Na forach ATV moze siedziec 10 czy 20 % quadowców.
Moze z 60% z nich zastosuje się do "kodeksu quadowego"...który tak naprawdę nie wykracza poza rozsadek i "dobre wychowanie".
Jak więc 6-10% quadowców ma budować "markę" całej grupie?

Oczywiscie trzeba robić swoje, ale problem i tak będzie narastał.

Wystarczy wyjechać samochodem na ulice i zobaczyć co ludzie wyprawiają. Sam byłem świadkiem jak w okolicach ul. Postepu w Warszawie z okien samochodu stojącego w korku wyleciały przez okno....butelki ...potem samochód zgrabnie ominął korek i jadąc pod prad skrócił męki czekania do killkunastu sekund.

PS. co do OC, to sam mam je od niedawna...po korowodach i w koncu pordóży na obrzeża miasta do małego inspektoratu....bo quadów niezarejestrowanych raczej sie nie da się ubezpieczyć od OC (Wydział komunikacji W-wa-Mokotów i tamtejszy inspektorat PZU-WARTA)
Pozostaje jeszcze kwestja rejestrowaniania...ale na oddzielny temat.

Mieszkanie do wynajęcia Mokotów

Na grilla zapraszam do mnie jak tylko zacznie mi ogrodek zakwitac i przestanie byc mokro
STF
A wracajac do tematu to w godzianch szczytu jade z domu na mokotow na ulice madalinskiego 45 minut.27 do 30 km.Wiadomoze czasami wystaczy maly dzwon na drodze i robi sie 1.30 h,ale to tyczy sie nawe przejazdu z walbrazyskiej na madalinskiego jak wydzwoni ktos to sie stoi i tyle.mi nie przeszkadzaja korki tak strasznie bo staram sie poruszac w godzinach poza sztytowymi.A komunikacja tez czesto jezdze

No i kwestia bliskosci do metropoli,to jest tak,ze mieszkalem daleko od wawy przez jakis czas,ale wrocilem i to przedewszystkim ze wzgledu na rodzine.

Koniu
To ze mam taki styl zycia wcale nie znaczy ze nie lubie i niemieszkam w domu.Bo troszke za ostro jedziesz Lubie sie bawic i pracowac i spotykac sie ze znajomymi i pojsc do kina czy teatru na bsen i w ch.uj innych rzeczy.Ale dom to dom,po prostu tak mam troszke ze moj styl zycia tak wyglada,ale mam syna ktory mieszka niedaleko mnie i nie do konca jestesm takim lekkoduchem.

A mimo wszystko to jak zyje nie mam zamiaru sie przeprowadzac do warszawy do bloku.Mi jest bardzo dobrze tak jak jest.

Nieruchomość

Klienci najchętniej wybierają mieszkania po lewej stronie Wisły
Dorota Kaczyńska 30-03-2008, ostatnia aktualizacja 30-03-2008 06:50

Największym popytem na warszawskim rynku mieszkaniowym cieszy się nie tylko Mokotów i Śródmieście, lecz również Ursynów. Klienci zdecydowanie częściej szukają mieszkań w lewobrzeżnej części Warszawy.

Wpływa na to przede wszystkim lepsza komunikacja dzielnic lewobrzeżnych z centrum miasta. Nawet niższa cena nie jest w stanie zachęcić sporej liczby klientów, jeśli w grę wchodzą gorsze połączenia komunikacyjne.

Wyznacznikiem atrakcyjności lokalizacji jest obecność metra – dzielnice, przez które przebiega, są najbardziej pożądanymi lokalizacjami mieszkaniowymi – tak twierdzą analitycy z firmy Emmerson.

Natomiast spośród prawobrzeżnych dzielnic stolicy do najatrakcyjniejszych należy Praga-Południe i Białołęka – co dziesiąty klient zamierzający kupić mieszkanie w Warszawie rozważa właśnie te lokalizacje.

Natomiast pod względem powierzchni poszukiwanych mieszkań, zdaniem analityków firmy Emmerson, największą popularnością wśród klientów cieszą się mieszkania o powierzchni od 40 do 59 mkw. Tylko nieznacznie mniej klientów zainteresowanych jest mieszkaniami większymi – o powierzchni 60 – 79 mkw.
Źródło : Rzeczpospolita

[Projekt] Rewolucja komunikacyjna

Cytat:Odniosłem podobne wrażenie, iż grupka ludzie z innej części dzielnicy ma zamiar zrewolucjonizować komunikację tylko i wyłącznie pod swoje potrzeby.... zapominając o drugiej stronie gdzie obecnie buduje się najwięcej.



No zapewne trzeba to widziec tylko oczami wyobrazni, bo trudno, zeby ktos kto znal stan techniczny Regulskiej, jej szerokosc proponowal tam jazde 18-metrowymi (a moze nawet 21-metrowymi, gdy dotra do Warszawy) autobusami w takcie 4-5 minutowym. Dla mnie to brzmi jak absurd - 20 tys. dostalo by autobus z taktem 15 minutowym, zeby mniej niz tysiac - nie oszukujmy sie - na swiadomie wybranych peryferiach-peryferii - mial takt 5 minutowy...

Rzeczywiście, Regulska przed remontem jest za wąska na długie autobusy. Fakt faktem jednak, że to co teraz jeździ - nie wystarcza (129 i 178). Oba autobusy stoją w korkach (dźwigowa lub popularna/jerozolimskie) przez co dojazd czy z centrum czy mokotowa staje się koszmarem (przesiadka w okolicach skoroszy lub na pkp i czekanie po 15-20 minut na 129 lub 178 w godzinach szczytu). Moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłby autobus kursujący po samym Ursusie w kółko (co 10 min), a jego punktem startowym mogłaby być regulska.

Gwoli ścisłości - na osiedlu Regulska mieszka 2 do 3 tysięcy osób a nie poniżej tysiąca. Każda autobus 178 odjeżdżający w godzinach szczytu jest już na pętli w połowie wypełniony, a z powrotem (16-17) wraca przeważnie wypakowany po brzegi.

Co do stacji PKP niedźwiadek to po wybudowaniu POW dojście do niej będzie takie samo jak do stacji ursus czyli 15-20 minut szybkim krokiem.

pozdrawiam

Objazdy - aktualności

[Warszawa] Objazdy na Ursynowie i w Białołęce

Utrudnienia z powodu remontu ul. Herbsta i Ostródzkiej

Zmiany na Ursynowie

Utrudnienia w ruchu powoduje od środy remont ul. Herbsta na Ursynowie. Zamknięty został odcinek od ul. Romera do al. Komisji Edukacji Narodowej. Zmienionymi trasami kursuje kilka autobusów:
• 107 - jadąc w kierunku Mokotowa z ul. Jastrzębowskiego skręca w al. KEN w stronę stacji metra Ursynów
• 179 i 195 - zamknięty odcinek omijają ul. Herbsta i rtm. Pileckiego
• 715 - w drodze na Zielony Ursynów od hipermarketu Leclerc jeździ Ciszewskiego w stronę Centrum Onkologii. Utrudnienia potrwają przynajmniej kilka dni.

Remont także w Białołęce

Tu kłopoty komunikacyjne spowodowane są remontem ul. Ostródzkiej od Zdziarskiej do mostu nad Kanałem Markowskim. Autobusy 120 w drodze z Pragi jadą ulicami: Berensona, Kątami Grodziskimi, Zdziarską do pętli Mańki Wojdy, a potem Zdziarską, Ruskowym Brodem, Kobiałką do Olesina.

[pr]Wpływ mieszkania przy drogach szybkiego ruchu na zdrowie

Cytat:Ależ można wprowadzić w Warszawie uprzywilejowanie transportu publicznego teraz! Im szybciej tym lepiej! Nie jest to zależne od żadnych inwestycji drogowych w okolicach!



Nie tak całkiem.
Gdzieś Olek (chyba) napisał, że bardzo źle, iż poszerzono Al.Niepodległości do 2 x 2 po zbudowaniu metra.
OK. A więc wyobraźmy sobie uprzywilejowanie komunikacji autobusowej na ulicy 1 x 2...
Ja jestem za tym, by na 2 x 2 Al.Niepodległosci jeden pas przeznaczyć tylko dla autobusów, a drugi dla samochodów. (O czymś takim Olek już nie pomyślał...)
Tylko że by cos takiego zrobić trzeba dac alternatywe dla ruchu samochodowego.

Obecnie układ ulic w Warszawie jest docentralny. Z Mokotowa na Bielany ciężko jest pojechac inaczej, jak tylko przez centrum. Taki układ ulic nie dość że niewydolny i archaiczny, to własnie skupia ruch w centrum miasta, które niestety ale gnuśnieje, bo Marszałkowską w większosci słuzy jako arteria przelotowa.

Mnie najbardziej zależy na trasie WZ: to zupełnie bez sensu, że codziennie mnóstwo ludzi traci tam czas w korkach. Tylko wyznaczony pas tramwajowo-autobusowy zagwarantuje, że komunikacją miejską przejedzie się sprawnie. Żadna inwestycja drogowa tego nie zapewni.

Linie przyszłości Lublina ;)

Cytat:W Warszawie na Mokotowie i Ochocie 15- i 18-metrowe autobusy (linii 172, 186) muszą pokonywać codziennie wiele ciaśniejszych skrzyżowań niż Wieniawska/Krakowskie Przedmieście - jak się chce, to się da.



Domyślam się, że chodzi Ci o ulice Korotyńskiego, Mołdawską, Pawińskiego i Pruszkowską. Różnica jest tylko taka, że nie są to ulice szczególnie obciążone ruchem, są poza ścisłym Centrum i wbrew temu co sądzisz i co mogłoby się wydawać, wcale nie są z tak wąskimi skrętami jak skręt Wieniawska/Krakowskie (wyobrażasz sobie 2 Solarisy wymijające się na Wieniawskiej? - na Pawińskiego robią to bez najmniejszego problemu, a pozostałe ulice, oprócz Mołdawskiej są dwukierunkowe, choć komunikacja miejska jeździ nimi tylko w jednym kierunku). A wiem o czym piszę, bo dobre 7 lat mieszkałem na Ochocie właśnie w pobliżu tychże ulic, rzut suchym beretem od nich

pzdr.
lucki73

Znów o stajniach w Warszawie...ale...

No to jeszcze ja się podłączę. Nie mam chwilowo czasu czytać całego wątku więc po prostu zapytam. Przeniosłam się właśnie do Warszawy - dokładnie Mokotów. No i tak chciałabym gdzieś chociaż ze dwa razy w tyg pojeździć. Tak więc pytanie gdzie. Nie musi być cudów ale...ma być w miarę szybki z Mokotowa dojazd komunikacją miejską.. Mistrzem świata nie jestem, ale dreptanie w kółeczko mnie też nie interesuje. Takie ma być przyjemne z pożytecznym. Więc pomocy;)...

strona kierowcy mzk

Strona The best
:)))))))) !!!!!!!

Cytat:
| dostalam od kumpla email o nastepujacej trsci: "poplakalem sie" i
link...
| poniewaz jest to kumpel, ktory rzadko mi cos podsyla, a juz nigdy
przenigdy
| nie slyszalam, by plakal z jakiegokolwiek powodu, wiec postanowilam
zajrzec,
| coz go tak rozbawilo
| ...
| i oto co"
| "http://republika.pl/fredekkier50
| niemodemowcow, zachecasm do obejrzernia grafik i animacji :))))
| dla modemowcow:
| tresc jednej z podstron
| "Urodziłem się 26 lipca 1950 r w Warszawie. Mam wzrostu 181 cm, ważę 90
kg.
| Pracuję od 25 lat jako kierowca komunikacji miejskiej na Woronicza R7.
Do
| szesnastego roku życia mieszkałem na Mokotowie na ul. Madlińskiego 52.
| Chodziłem  do szkoły podstawowej numer 37 później 57 na Mokotowie.
Następnie
| chodziłem do szkoły  przy hucie Warszawa jako elektromonter. Po szkole
| pracowałem jako elektromonter w prywatnej firmie Koncesjonowany Zakład
| Elektroinstalatorstwa. Pracowałem tam 7 lat. Chciałem obserwować życie
| Warszawy dlatego jeżdżę autobusem. Mogę obserwować zmiany w Warszawie.
Po
| pracy jeżdżę rowerem dla relaksu po Puszczy Kampinoskiej. Mieszkam na
| Bielanach do puszczy mam 5 kilometrów. Bardzo lubię góry i dlatego mam
żonę
| z gór. Interesuję się elektroniką, montażem anten satelitarnych. Mam
pięciu
| wnuczków. Oni też jeżdżą ze mną na rowerze. I oczywiście z żoną. Jestem
| człowiekiem bez nerwów nawet pasażer nie wyprowadzi mnie z równowagi i
żona
| też."

| :)))))

| --
| nieustannie pozdrawiam - Malgorzata

| "i smiech niekiedy moze byc nauka,
| kiedy sie z przywar nie z ludzi natrzasa..."
| J.I.Krasicki

    Przypomina mi z gadki i spojrzenia Sylwestra Stalone



jak dojechać z Dworca Centrlanego do Mokotow Business Park?

jutro bede w waszym pieknym miescie
i musze za pomoca komunikacji miejskiej dojechac do Mokotow Business Park
najlepiej jednym srodkiem komunikacji bez przesiadek

podpowie mi ktos czym najlepiej?

Krakowianin w Warszawie (jutro) :)

zamknięta marynarska


wystukał/-a pracowicie:

Cytat:Witaj pl-regionalne-warszawa!

czyzby nikt przez to nie spoznil sie do pracy dzis, jakos mi sie
wierzyc nie chce, czytam sobie w autobusie GW, i pisza ze marynarska
bedzie zamknieta tylko nie wiadomo od kiedy, czytam , przeczytalem
cala patrze a autobus stoi w miejsu, domyslilem sie ze to od dzis:)



A ja nie wiedziałam, że będzie zamknięta. Jeszcze wczoraj pojechałam
sobie do pracy bez żadnych problemów, a dziś... Lepiej nie mówić :/
Jutro będę mądrzejsza i pojadę rowerem.

Cytat:jest w warszawie bardzo fajne skrzyzowanie rownorzedne
kłobucka/obrzeźna/bokserska, szkoda zescie go nie widzieli rano dzisaj
bo wesolo bylo, poprosilem zeby kierowca w 192 mnie wypuscil , nie
wiem ile zajelo mu pokonanie 300 metrow ale wiem ze przeszedlem
spacerkiem 2 kilometry i mnie nie dogonil



A to ja Ci powiem ;) Jak mój autobus ruszył ze skrzyżowania
Rzymowskiego/Jadźwingów około 8:00, to wysiadłam przy Cybernetyki coś
koło 9:15. Mało, że zamknięta jedna jezdnia Marynarskiej, to jeszcze
na Postępu tuż przed skrzyżowaniem z Marynarską zamknęli lewy pas,
skutkiem czego dla wszystkich jadących prosto i w lewo do Okęcia
został tylko jeden, więc przy każdej zmianie świateł zdążyły się
przecisnąć może ze trzy samochody... Też bym poszła pieszo, tylko mi
się noga popsuła, a do pracy mam 8 km, ciut za dużo na pieszy spacer
:)
Nawiasem mówiąc _wszystkie_ drogi, którymi początkowo próbowaliśmy
pojechać samochodem z Rzymowskiego na Okęcie, były kompletnie
zakorkowane. Dlatego mój chłopak wrócił do domu po rower, a ja z chorą
nogą zdecydowałam się jednak na komunikację miejską.

Nie wiem, jak długo to potrwa, ale nie zdziwiłabym się, gdyby za parę
dni na Mokotowie wybuchły zamieszki... :

Pozdrawiam, Carrie

Warszawa


Cytat:Gdzie w Warszawie mozna kupic skarpetki? Jka juz kupie to jak moge
dojechac
z Woli na Mokotow?



1/ Spadaj stąd gościu, bo to jest grupa o Warszawie. Weź ty sobie te
skarpetki zaciśnij na szyi i się uduś, spamerze.

2/ Tobie to dobrze, bo mieszkasz w Warszawie, a ja na tej swojej wsi
to nawet skarpetek kupić nie mogę. Ale zapraszam Cię na nasze
spotkanie czwartkowe, w tym tygodniu właśnie rozdajemy grupowe
skarpetki z nadrukiem prw.

3/ Po najmodniejsze i najlepszej jakości skarpetki, to będziesz musiał
pojechać do Łodzi. Ale opłaca się, bo w Warszawie takiego
towaru nigdzie nie znajdziesz. A jak już będziesz w Łodzi, to
koniecznie idź do klubu BumBum w starej fabryce - najlepsza zabawa w
całym mieście, najmodniejsi didżeje, super muza.

4/ A po co chcesz wyjeżdżać z Woli? Wola to najlepsza dzielnica. Gdy
biegałem jeszcze w krótkich spodenkach po Gibalaku, to szła tędy
kolejka wąskotorowa, którą można było łatwo dojechać na Mokotów, a
teraz to polecam www.prw.waw.pl

5/ Zapytaj się lepiej tej kliki, co trzęsie grupą. Oni mają spisany
regulamin, przewodnik i parę innych dokumentów z pieczęciami, to
pewnie i o skarpetkach też tam coś jest. A w ogóle to nie możesz tu
tak wchodzić bez przywitania się z ojcem-dyrektorem.

6/ Najlepsze kasztany są na placu Pigal, na skrzyżowaniu z placem 3
Krzyży.

7/ Uciekaj jak najszybciej z tej Woli. Na początek na Mokotów, a
docelowo za granicę, bo prędzej czy później dopadną Cię dresiarze i
odbiorą te z trudem zdobyte skarpetki.

8/ Jak mozesz tak kaleczyc jezyk polski? Nie umiesz stosowac znakow
interpunkcyjnych i co to jest za slowo "jka"?

9/ Ty się lepiej weź do pracy, bo przez takich leni i warchołów jak
Ty, co to w godzinach pracy chcą jeździć po skarpetki, to Polska nigdy
nie dorówna Niemcom.

10/ Ty koszerny degeneracie tylko prowincjonal nie dorozumowuje jak w
Naszej Stolicy socjalistyczna komunikacja działa. Nie nasz cel ćwokom
z prowincji z komuszą pszeszłością  radyj udzielać. Paszoł.

11/ Z Woli na Mokotów to najlepiej samochodem. Ale tu Cię zaskoczę, bo
ja samochodu nie mam. Z wyboru. Nie mam ani samochodu, ani roweru.

12/ Nie karmić trolla. Precz stąd!!!! ROTFL

Warszawa

1/ Spadaj stąd gościu, bo to jest grupa o Warszawie. Weź ty sobie te
skarpetki zaciśnij na szyi i się uduś, spamerze.

2/ Tobie to dobrze, bo mieszkasz w Warszawie, a ja na tej swojej wsi
to nawet skarpetek kupić nie mogę. Ale zapraszam Cię na nasze
spotkanie czwartkowe, w tym tygodniu właśnie rozdajemy grupowe
skarpetki z nadrukiem prw.

3/ Po najmodniejsze i najlepszej jakości skarpetki, to będziesz musiał
pojechać do Łodzi. Ale opłaca się, bo w Warszawie takiego
towaru nigdzie nie znajdziesz. A jak już będziesz w Łodzi, to
koniecznie idź do klubu BumBum w starej fabryce - najlepsza zabawa w
całym mieście, najmodniejsi didżeje, super muza.

4/ A po co chcesz wyjeżdżać z Woli? Wola to najlepsza dzielnica. Gdy
biegałem jeszcze w krótkich spodenkach po Gibalaku, to szła tędy
kolejka wąskotorowa, którą można było łatwo dojechać na Mokotów, a
teraz to polecam www.prw.waw.pl

5/ Zapytaj się lepiej tej kliki, co trzęsie grupą. Oni mają spisany
regulamin, przewodnik i parę innych dokumentów z pieczęciami, to
pewnie i o skarpetkach też tam coś jest. A w ogóle to nie możesz tu
tak wchodzić bez przywitania się z ojcem-dyrektorem.

6/ Najlepsze kasztany są na placu Pigal, na skrzyżowaniu z placem 3
Krzyży.

7/ Uciekaj jak najszybciej z tej Woli. Na początek na Mokotów, a
docelowo za granicę, bo prędzej czy później dopadną Cię dresiarze i
odbiorą te z trudem zdobyte skarpetki.

8/ Jak mozesz tak kaleczyc jezyk polski? Nie umiesz stosowac znakow
interpunkcyjnych i co to jest za slowo "jka"?

9/ Ty się lepiej weź do pracy, bo przez takich leni i warchołów jak
Ty, co to w godzinach pracy chcą jeździć po skarpetki, to Polska nigdy
nie dorówna Niemcom.

10/ Ty koszerny degeneracie tylko prowincjonal nie dorozumowuje jak w
Naszej Stolicy socjalistyczna komunikacja działa. Nie nasz cel ćwokom
z prowincji z komuszą pszeszłością  radyj udzielać. Paszoł.

11/ Z Woli na Mokotów to najlepiej samochodem. Ale tu Cię zaskoczę, bo
ja samochodu nie mam. Z wyboru. Nie mam ani samochodu, ani roweru.

12/ Nie karmić trolla. Precz stąd!!!! ROTFL

13/ To zależy jakie skarpetki. Np. dresy, kt. jest dużo w tej śmierdzącej
Warszawie, noszą skarpetki tylko z trzema paskami. Nie to co w Rawie
Mazowieckiej. A z Mokotowa na Wolę najlepiej jest jechać rowerem. W ogóle
najlepiej najlepiej wszędzie jeździć rowerem -- czy to do kuchni po jogurt
(broń Boże piwo) czy to na Islandię ew. Alaskę.

CZYM POWINNO BYĆ POLE MOKOTOWSKIE? - plan miejscowy Pola Mokotowskiego

Witam,
Cytat:



Cytat:Przede wszystkim przydałaby się definicja Pola Mokotowskiego. W
najszreszym znaczeniu byłby to pewnie obszar między Waryńskiego, TŁ,
Żwirki, Rostafińskich/Batorego - ale czy to rzeczywiście jest Pole
Mokotowskie? Potraktowanie całości jako park - chyba dość trudne.
Ogrodzenie tym bardziej.



No tak, przeciely nam pole Al. Niepodleglosci.
I mamy dwa pola stad i moze nazwa Pola Mokotowskie. -:)
Nie musimy calosci (w zwiazku z tym)  traktowac jako jeden park.
Miejmy dwa parki. Parkow nigdy dosyc.

Zgadzam sie zupelnie z Fidelem w kwestii nawietrzania a nawet rzeklbym, rowniez
dotleniania.
Ogrodzenie tych dwoch czesci nie jest zbytnnim problemem.
W Chorzowie mozna bylo ogrodzic Park Kultury?
Mozna -:)

Cytat:| 7. Czy zgodnie z obowiązującym Planem Ogólnym Warszawy ulicę Batorego
| należy przedłużyć do ul. Banacha, aby zapewnić połączenie komunikacyjne
| Mokotowa i Ochoty?
| Nie, nie, nie
Raczej tak, na pewno bez zabudowy. To już będzie poza Polem Mokotowskim,
wyznaczy jego południową granicę.



Akurat poludniowa granice zachodnich Pol wyznacza Rostafinskich.
I tak (IMO) powinno pozostac.
Mozna poszerzyc ta ulice. Nie ma potrzeby budowania kolejnej przez Pola.
Tramwaj tez moze jechadc tamtedy (a zapewne przydalby sie).

Cytat:| 9. Czy masz jakieś inne uwagi lub postulaty dotyczące przyszłości
| Pola Mokotowskiego?



Zawsze marzylo mi sie w Warszawie wspaniale Wesole Miasteczko polaczone z
terenami rekreacyjnymi.
Szkoda, ze nie udalo sie doprowadzic do budowy ''Jaksolandu'' czy jak on tam sie
mial nazywac (prawda moze byc taka, ze byly to mrzonki marketingowe
''Wybielonego'').
Jest w Warszawie pare terenow do zagospodarowania pod taka inwestycje.

I mysle, ze na polach taki park rozrywki i aktywnego wypoczynku mozna by bylo
zaplanowac i zrealizowac.
Rozwiazaloby to kwestie ogrodzenia, ochrony, czystosci, e.t.c.

To moj taki maly postulacik -:)

Blue City - Mega Avans

Cytat:
Byłem zwiedziłem i ... nie wiem o co tyle szumu.

Wbrew pozorom jest to małe (kubaturowo duże)
Kiepska komunikacja w pionie - wiele poziomów - schody ruchome pod kopułą
przez wszystkie poziomy to jedyny pion komunikacyjny - są jeszcze schody na
skrzydłach ale już nie przez wszystkie poziomy. Nie miałem czasu zerknąć na



Potwierdzam. Widac taki pomysl aby chodzic po sklepach jak chcesz zejsc lub
wejsc na inny poziom. Zeby zejsc o kilka poziomow trzeba biegac dookola
rotundy.

Cytat:Garaż - w niektórych miejscach bardzo nisko zawieszone rury itp - szyldy
wiszące nad progami zwalniającymi tylko czekają na jakiegoś wyższego pickup'a
aby je zerwał. Mało kamer.



Wjechalem sobie z taka sztywna antenka ustawiona na sztorc i walilem po
wszystkich szyldach. Ladne zostaly na kilku slady. Co lepsze pod taka
listewka przy wjezdzie przejechalem bez problemu. Jesli ktos wjedzie vanem
i zmiesci sie pod szlabanem to bedzie zdziwiony wewnatrz garazu.

Cytat:

Ogólnie póki co IMHO w Warszawie Galeria Mokotów jest najlepszym centrum
handlowym.



I chyba pozostanie najlepsze - ma juz swoja renome i jasny uklad
architektoniczny :)

Cytat:

Mega Avans - po wejściu poczułem się trochę jak w Circuit City :D
Ochrona o wiele lepsza niż w Media Markt (nie takie buraki jak w MM,
spokojniejsi i kulturalni)



Ta kultura to troche zalezy. Jak na drugi dzien po otwarciu zjawil sie mily
mlody chlopiec podekscytowany reklamami z miasta i zapytal sie gdzie sa te
tanie DVD za 99 to nie widac bylo kulturalnego zachowanie. Chlopcy z
ochrony przez radio sie wywolywali i rechotali po calym sklepie.

Cytat:A jeszcze jedno-w przeciwieństwie do MM-tutaj chłopaki z działu komputerowego
trochę się znają na tym co sprzedają :)



To fakt. Ale co wazniejsze sa bardzo zaangazowani w pomoc. Widzialem ze
dwoch ludzi, ktorzy na pytania dostali wyczerpujaca odpowiedz i to w milym
tonie. Ponadto chlopak jak nie wiedzial to polecial zapytac o zdanie innego
pomagiera.

Tylko nie chwalmy dnia przed zachodem bo oni dopiero kilka dni pracuja. Jak
sie zaczna rotacje zatrudnionych i ciecie kosztow to ludzie z supermarketow
beda tam sprzedawac. Byle jak najdluzej bylo dobrze.

Sylwester w Tramwaju!

Zaproszenie na imprezę Sylwestrową!

Stowarzyszenie Sympatyków Komunikacji Szynowej serdecznie zaprasza na jedyny
w swym rodzaju, niepowtarzalny, super zabawny Tramwaj Sylwestrowy!

Rozpoczynając Nowy Rok na szynach pragniemy zamanifestować nasze
zainteresowanie oraz zaangażowanie w promowanie komunikacji szynowej.

Pragniemy również dać odpust sztampie, tradycyjnym balom i pokazać jak można
doskonale bawić się w inny, nietypowy sposób.

Bal Sylwestrowy w tramwaju typu N (4N+4ND) jeżdżącym po Warszawie! Zabawa na
miarę XXI wieku!

Rozpoczęcie imprezy: 22.00 - wyjazd z zajezdni tramwajowej "Mokotów" przy
ul. Woronicza.
Goście mogą również dosiadać się na przystankach: Metro Pole Mokotowskie,
Dw. Centralnym i Kino Femina w kier. Żoliborza.

Trasa przejazdu: Woronicza - Jana Pawła II - Broniewskiego - Huta -
Marymoncka - Popiełuszki - Okopowa - Młynarska - Koło (tu powitamy Nowy
Rok) - Nowe Bemowo - Młynarska - Wolska - Os. Górczewska - Wolska -
Solidarności - 11 listopada - Annopol - Żerań Wschodni - Annopol - 11
listopada - Grochowska - Gocławek - Waszyngtona - Jerozolimskie - Pl.
Narutowicza - Filtrowa - Wołoska - Woronicza

Powrót: 4.00 rano istnieje możliwość wysiadania z tramwaju w dowolnym
miejscu.

Składka: 25 zł od osoby (20 zł osoba towarzysząca) W cenie: wynajem wagonów,
koszt poczęstunku i napojów bezalkoholowych). Symboliczny szampan lub
zamienniki (alkohole lekkie) należy pozyskać we własnym zakresie.

Szczegóły oraz OBOWIĄZKOWA REJESTRACJA UCZESTNIKÓW pod nr tel.: 0-603 292
526 lub 0-691 031 404.

UWAGA! Organizatorzy zastrzegają sobie, iż w przypadku wyczerpania się
miejsc nie będą przyjmować dalszych zgłoszeń. Organizatorzy mogą również
odmówić przyjęcia zgłoszenia od konkretnych osób bez podania przyczyn. Osoby
w stanie wskazującym na spożycie alkoholu nie będą wpuszczane do tramwaju,
nawet jeśli dokonały rejestracji i wpłaciły składkę. Osoby zakłócające
spokój współpodróżych będą usuwane z przejazdu. W obu powyższych przypadkach
nie będą uznawane żadne roszczenia rzeczowe czy finansowe. Niniejsze
wprowadza się ze względów bezpieczeństwa. Dokonanie rejestracji oraz
uczestnictwo w imprezie oznacza akceptowanie powyższych zasad.

Liczba miejsc ściśle limitowana!

W imieniu organizatorów

Przemysław Dudek
  Sekretarz SSKS

Tramwaje zrodlem spalin i korkow


Cytat:

| Poczulem sie jak jakis dziadek...bo pamietam ostanie chwile kursowania
| tramwaju na Spacerowej.

To ile masz latek ;-)



Zakres latwo policzyc jesli maly dzieciak pamieta jezdzace pod jego
domem trolejbusy zlikwidowane w 1973 roku. Natomiast absolutnie nie moge
pamietac tramwajow na Rakowieckiej, Zelaznej, Sw. Wincentego, czy na
Wysockiego choc te ostatnie juz zachaczaja o moj zyciorys :-)

.........żartuję oczywiście, ale przepraszam wszystkich

Cytat:młodych duchem, których te słowa mogły urazic ;-)



Ja tez zartowalem i absolutnie nie czuje sie urazony.

Cytat:Słowa "starsi" ludzie użyłam trochę w szerszym kontekście aby dodać lekkiej
ironi i żalu mojemu postowi, chociaż o tramwajach na Dolnym Mokotowie w
kierunku Wilanowa rzeczywiście słyszałam od leciwej kobiety;....i wypowiadane
one były z nutką żalu w głosie.



Tego typu opowiesci nie tylko o tramwaju do Wilanowa, ale rowniez o
kolejkach waskotorowych, trolejbusach w Centrum Warszawy czy dawnej
trasie EKD przez Szczesliwicka troche slyszalem i byly one faktycznie z
nutka zalu w glosie.

Cytat:Najwyraźniej "młodsze pokolenia polskich
ekspertów" od urbanistyki niestety nie ewoluują w kierunku zwiększania poziomu
inteligencji, a wprost przeciwnie....może to jeszce nie ten etap, tylko czy
kiedyś nie będzie za późno.



Nasi urbanisci i politycy decydujacy o komunikacji zyja jeszcze w
realaiach lat 60. XX wieku, kiedy to chetnie kasowano komunikacje
szynowa, budowano autostrady przez centra miast... tylko, ze zachod juz
sie na tych pomyslach spazyl, bo okazalo sie ze prowadza do nikad. My
mozemy ich bledy ominac, od razu wprowdzajac lepsze rozwiazania. Ale
niektorzy zachowuja sie jak kon z klapami na oczach i koniecznie chca
zbudowac to co sie na swiecie nie sprawdzilo.

Krzysztof

nowa konkurencja dla ZPR Lublin


Cytat:Nie musi. Ja tam wolę jezdzic w swojej Polsce B po miescie busikiem za 1 zl i



Masz racje - w swojej Polsce B masz mniejszy ruch n razie i mniejsze potoki
podroznych.
W jednym wagonie metra o dlugosci miesci sie okolo 120 - 150 osob. Wagon ma
dlugosc okolo 35 metrow. Ile zajma busy ustawione wzdluz peronu metra, ktore
zabiora tyle ludzi. pytanie pomocnicze - w jednym nowym skladzie metra jest 6
wagonow, a sklady kursuja co trzy minuty

Cytat:zawsze miec miejsce siedzace niz cisnac sie jak sledz w puszce w metrze w
Wawie czy Londynie i miec poczucie ze mam lepszy system komunikacyjny niz
Polska B mimo to ze jade w metrze z czyims butem na mojej nodze i czyims
lokciem w moim oku.



Mniej podroznych

Cytat:A od zbiorowych to nie laska egzekwowac? proponuje oplate od Ikarusa czy EN57
za wjazd na teren miasta.



Ikarus MZA jest wlasnoscia miasta - miasto nie musi pobierac oplaty za wjazd
swojej wlasnosci na teren innej swoje wlasnosci.

Cytat:Poza tym nie rozumiem dlaczego te oplaty sa tylko w centrum miast.Poza
centrami zanieczyszczenie jest mniejsze??? Np. w Wawie drobny sklepikarz na
Grojeckiej placi ciezka kase za parkowanie



Niech kupi mieszkanie na grojeckiej bedzie parkowal za darmo, i jeszcze
zaoszczedzi na benzynie z dojazdow

Cytat:a menedzerowie np. na Mokotowie
parkuja za darmo. Gdzie tu sens i logika???



Juz niedlugo. Tam tez beda strefy platnego parkowania

Cytat:Wg mnie busy w tunelach to genialny pomysl. Tam gdzie sa korki bus wjezdza w
tunel a tem gdzie ich nie ma wyjezdza z tunelu i zasuwa dalej po normalnej
drodze. Przynajmniej pasazerowie nie musza sie przesiadac.



ok wg mnie tez, tylko zaplac za budowe wjazdow i wyjazdow do tuneli metra,
tzn nie musisz osobiscie, niech zaplaca busiarze chetni do realizacji takiej
uslugi. I jeszcze niech zaplaca miastu za korzystanie z tunelu, ktory juz
jest wybudowany i jest wlasnoscia miasta - musza zaplacic bo nie sa dotowani.

Cytat:Ale jak na razie jest to jedyna alternatywa w pl dla komunikacji prywatnej i
chyba nic sie szybko nie pojawi bo ani rzad, ani PKP czy PKS nie sa
zainteresowane podnoszeniem poziomu jakosci uslug komunikacyjnych



Busy NIE SA ALTERNATYWA - MOGA BYC UZUPELNIENIEM nie te potoki podroznych -
przynajmniej w Warszawie

pozdrawiam
Jacek Salamonik (z pracy)

Na marginiesie dyskusji o Powstaniu

Cytat:| Gdyby AK zajelo mosty i zablokowalo komunikacje przez Warszawe IMHO
| powstanie nie trwaloby dluzej niz 7-10 dni. Choc wtedy mialoby
| jakikolwiek
| sens militarny.

| bzdura,

Co jest bzdura??
To ze zajecie mostow i arterii komunikacyjnych mialoby sens militarny czy
ze
w przypadku ich zajecia szybciej stlumionoby powstanie?



Wedlug mnie oczywiscie ze tak!!!!! Wlasnie sens militarny, gdy dowodztwo
powstania zrozumialo swoj blad w poczatkowym okresie walk odsuwajac sie od
Wisly - pozniej zajmuja Sielce i Sydabe, niestety inne warunki topograficzne
nie dawaly przy uzbrojeniu jakim dysponowali powstancy na dluga ich obrone.
Co innego srodmiejska czesc Warszawy, przyklad Starowki i Czerniakowa...
choc zawsze zastanawiam sie nad dramatem Powisla... Dlaczego tak male
posilki otrzymal mjr. Rog? Panika ludnoscie zdeprymowala dowodztwo
powstania? Przeciez juz wtedy w Komendzie Okregu byl plk. Wachnowski i wielu
wyzszych oficerow staromiejskiego zgrupowania. A czy powstanie bylo by
szybciej stlumione? Trudno powiedziec, Niemcy nie mieli w sierpniu wiekszych
sil do tlumienia powstania przyklad zbieraniny generala Bacha, fakt przez
miasto przeszly dwa puki dywizji HG ale one byly potrzebne pod Wolominem.
Fakt nastepny Radoslaw dzielnie wybieral sie przez 10 dni na Wolska
skutecznie atakowal i niszczyl tam transport, a mial bardzo male mozliwosci
wedlug mnie, gdyz musial bronic cmentarzy (droga do Kampinosu) getta
(polaczenie ze Starowka) i na samej Woli KGAK. A gdyby tak dzielnice
przetrzymaly stan posiadania z 4 sierpnia sadze ze Powstanie potoczyloby sie
calkiem inaczej, wlasnie odsuniecie sie od Wisly i utracenie (ucieczka? nie
wiem jak to nazwac) z rejonu ulicy Leszna skrocilo czas trwania powstania.
Rozumial to chyba tylko jeden czy dwoch wyzszych liniowych oficerow plk
Radoslaw na woli za wszelka cene nie chcial zamknac sie na "starej" Woli i
bronil rejony od cmentarzy az po "Twierdze", rozumial to i plk. Daniel na
Mokotowie wyszedl ze swoimi oddzialami az po Sluzewiec! Gdybac moge wiele:)
ale fakt faktem nawt jesliby powstancy opanowali brzeg Wisly od mostu
Kolejowego po chocby Kierbedzia to Stalin sadze ze wydalby rozkaz zeby
wlasna artyleria walila do 3 Dywizji LWP aby uniemozliwic przeprawe mowiac
potem "probowalismy ale Niemcy otworzyli huraganowy ogien"  taka prawda,
powstanie nie moglo sie powiesc, bylo skazane na zaglade z1 sierpnia.

pzdrw
supelek

Metro Warszawa - Metro Moskwa

Cytat:


Wiesz co Imbirko, szlag mnie trafil jak czytalam Twoje posty.
Chcialabym wiedziec, czy jestes Warszawianka? Czy kiedykolwiek od Dziadkow
lub innych osob z Rodziny slyszalas opowiesci o starej, przedwojennej
Warszawie?
Stanowczo sprzeciwiam sie Twoim stwierdzeniom, ze byla to tylko "zapyziale
miasteczko z ladnymi miejscami"!!!! Byla miastem moze nie na miare Wiednia
czy Paryza (bo miasta te sa inaczej uwarunkowane historycznie - nie maja za
sasiadow dwoch wielkich mocarstw z dazeniami imperialistycznymi), bo
Warszawa nie miala nigdy szansy, ale byla na prawde jednym z najurokliwszych
miast Europy. Warszawa tuz przed wojna byla nowoczesna, z swietna
komunikacja miejska, z mostami dwoma, wielka (jak na tamtejsze warunki), z
niesamowita architektura i ogromna iloscia parkow i skwerow!!!
Bylo duzo bardzo bogatych dzielnic: Saska Kepa, Zoliborz (szczegolnie z
domkami wojskowych), Wilanow, Mokotow i Srodmiscie Pld (Al. Roz, Al. Szucha,
Chopina, Al. Ujazdowskie, Sniadeckich, Marszalkowska, Mokotowska, Al.
Przyjaciol, itd.), biedne, robotnicze dzielnice sa w kazdym miescie i byly
tez wtedy w Paryzu i Wiedniu!
Co do PKiN, to rzeczywiscie byl to plan Architektow z ZSRR, ale wyburzono
spora ilosc kamienic ocalonych, a przede wszystkim zaburzono ciagi
komunikacyjne i rozplanowanie Centrum.
Wiesz dlaczego powstal MDM? Wiesz dlaczego wyburzono wiele secesyjnych
kamienic, tylko po to by postawic ten plac? Aby zaslonic bryle Kosciola
Zbawiciela, ktora byla widoczna az od Parku Saskiego. Tu takze zaburzono
ciag komunikacyjny. Tych planow przed wojna nie bylo, to sa takze wymysly
"zwierzchnikow" z ZSRR.
 Jesli, wiec nie masz o czyms pojecia, to nie pisz, nie wymadrzaj sie i
poszukaj kogos, kto choc przez pare lat mieszkal w tej przedwojennej
Warszawie i popros, aby opowiedzial Tobie.
Pozdrawiam,
Natka
P.S.
A co do klimatu - ludzi - Warszawiakow z dziada pradziada, to nie zostalo
ich wielu, bo tych co Niemcy nie zdolali wykosic, to ZSRR wykonczyl.

Miasto udostępnia kamery monitoringu ruchu

Powitanko,

Cytat:Umówmy się, że infrastruktura miasta i mentalność kierowców to dwie  
różne sprawy. Nawet jeśli zbudujesz wszystko idealnie, to i tak niektóre  
problemy nie znikną :)



Ano, u nas to dobrze by tez bylo wprowadzic ruch lewostronny, jest tylu  
milosnikow lewego pasa, ze sporo byloby uszczesliwionych;-)

Cytat:Wiadukty owszem mogą być ładne, ale chodzi o wkomponowanie w ogólny  
pomysł na wygląd miasta. Niestety takie planowanie jakoś nigdy nie było  
mocną stroną Warszawy.



Ze smutkiem musze sie w pelni zgodzic z ostatnim zdaniem. Tu dworzec w  
kolorze "ciemny brud", tam palac Stalina, po drodze smrod szczyn, tam  
znowu wiezowiec "wizja nacpanego architekta", kawalek dalej tez wiezowiec,  
ale milosnika innej "sztuki" nowoczesnej, miedzy nimi rozpadajace sie  
rudery szpitala. Co tu moze zepsuc wiadukt?

Cytat:Jestem w stanie wyobrazić sobie fajny wiadukt w miejscu dzisiejszego  
betonowego kloca na JP2/Aleje (nowoczesna bryła w kolorze alu - dobrze  
by się komponowała z nowoczesną elewacją przebudowanego Dworca :P).



Skod do diabla takie zamilowanie do alu? Moge zrozumiec w wiezowcu, ale  
wiadukt mozna pomalowac na dowolny kolor i bedzie OK.

Cytat:Ale kilkaset metrów dalej masz Marszałkowską. Jesteś w stanie wyobrazić  
sobie wiadukt w tym miejscu, który nie skrzywdzi tej - jednak  
popularnej, modnej, dość efektownej - części miasta. Wiadukty zabudowane  
wieżowcami albo zasłonięte drzewami jakoś - ok. Wiadukty na otwartej  
przestrzeni w centrum miasta? Nie ma mowy :D



Nie wiem czy akurat Marszalkowska, ale powinny byc ciagi komunikacyjne,  
kilka przynajmniej, takich nazwijmy to trans-dzielnicowych. Powinny byc  
bez swiatel, bezkolizyjne i umozliwiac szybkie, albo raczej - bardzo  
szybkie przemieszczanie sie pomiedzy dzielnicami, reszta ruchu niech sie  
odbywa w miare powoli. Realizacje takiej koncepcji mozna osiagnac  
stosunkowo niewielkim kosztem. Teraz niestety jest tak, jakby ktos mial  
zblizony pomysl do mojego, ale ktos inny (albo ten sam) postanowil zrobic  
wszystko, aby te koncepcje zburzyc. Wiadukt przy Galerii Mokotow jest  
bardzo wymownym tego przykladem.

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa

uwagi o pasach ruchu

Cytat:

Chyba Konrad chciałbyś żyć w kraju idealnym. To co piszesz nie ma sensu.



Pewnie, że chciałbym, ale jedyny sposób, to coś zmieniać samemu na lepsze,
a nie obrażać się, zamykac okno, włączyć wycieraczki i rura...

Cytat:I ja mam chyba pecha - gdzie nie wsiąde to przykry zapach potu - w tramwaju
i w autobusie - a jeszcze nie mamy wysokich temperatur. Wtedy pewnie już nos
urwie.



Jakiś nadwrażliwy jesteś. Naprawdę warszawiacy już nie są tak niedomyci, jak
parę lat temu.

Cytat:Punktualne autobusy? Zobacz, a mój tata jechał na spotkanie i akurat musiał
autobusem. Dziwny traf - dwa autobusy, który były na rozkładzie gdzieś
wyparowały.



A mnie się to - cholera - nie zdarzyło chyba od roku, a największe spóźnienie
nie przekroczyło 5 minut. Ale wiesz, jak jest ze statystyką: jak Twój tata
jeździ autobusem kilka razy w roku, to jak raz się spóźnił, to potem będzie
mówił, że autobusy w Warszawie w ogóle nie jeżdżą.

Cytat:Pewnie powiesz, że to jest przypadek.



p.w.

Cytat:Tłok trudny do zniesienia? Zapraszam na Chomiczówkę - 520, godziny 6:45-8:30
- zobacz jak się fajnie jedzie z nosem rozmazanym na szybie.



Kurde, jakbym autobusami nie jeździł. Może i w tych godzinach tak jest, ja
ostatnie duże tłoki pamiętam z dojazdów z Ursynowa na Górny Mokotów w czasach
przedmetrowych (jak jeździły Kazimierzowską). Tam było ostro. :-)

Cytat:Jakie zachowanie aspołeczne? Zabieramy ludziom samochody?



Nie, tworzycie korki, zamiast jechać komunikacją miejską, przez co marnujecie
czas tysięcy ludzi.

Rezygnuję z Linuksa

Cytat:
| Ale dlatego właśnie proponuję test rillajfowy - umawiamy się, powiedzmy,
| o siedemnastej w mieszkaniu jakiegoś linuksiarza na Ochocie i
| jednocześnie wychodzimy z tego mieszkania, następny punkt kontrolny już
| - dajmy na to - w kinie Paradiso. Linuksiarz zapyla tramwajem z Alei
| Krakowskiej na plac  Bankowy, ja samochodem.

W takiej sytuacji samochód ma spore szanse być szybszym.



Też tak sądzę i dlatego właśnie proponowałem takie zawody.

Cytat:Ja mówiłem o
codziennych dojazdach rano do pracy/szkoły/łotewer. Nie twierdzę, że
samochody są zawsze wolniejsze, czy mniej wygodne, ale że jest całkiem
sporo sytuacji, w których komunikacja publiczna rulezuje.



A ja mówiłem (jak zwykle ja) o miłujących komfort sybarytach, na co
któryś z linuksiarzy wyskoczył z tekstem o szybkich i wygodnych
tramwajach. Pomijając już tę kwestię, że sybaryta raczej nie będzie się
pakować w biurową pracę typu 9-17, tramwaje są w Warszawie równie
przydatne jak gondole (ciągle czekam, kiedy jakiś doktorant z zakładu
biologii molekularnej uniwersytetu weneckiego wyjedzie z opisem ich
szybkości i wygody).

Cytat:BTW teraz sie okazuje, że to linuksiarze robią tłok w tramwajach?



Nie zaprzeczysz temu, że jest korelacja między zajmowaniem stanowiska
'promotoryzacyjnego'/'prokomunikacyjnopublicznego' a linuksiarstwem.

Cytat:| Zbawiciela rulezują) i bez większych problemów parkuję na placu
| Konstytucji (Polonia) oraz w którejś z małych sennych uliczek na
| zapleczu placu Zbawiciela (Luna).

Ale do kina jest bliżej z przystanku, niż z parkingu.



Do Polonii? No kinda way. Do Luny tylko w przystanku z Mokotowa.

Cytat:| jest tylko przystanek autobusowy w jednym kierunku - akurat z Mokotowa,
| więc mnie mało interesował, a tramwajowy już strasznie daleko.

Ale tramwajowy dość blisko. Parę lat temu dość często bywałem w okolicach
tyłów Luny i z reguły nie było tam wolnych miejsc do parkowania.



Jest taka senna uliczka, w której są zawsze (nie pamiętam jej nazwy -
wiedzie do placu na Rozdrożu).

Cytat:| Dziękuję, ja też jestem pełen wsółczucia dla ludzi nie potrafiących żyć bez
| samochodu.

| Ja pewnie potrafiłbym żyć nawet bez wina, ale co to by było  za życie?

Życie bez wina, ot co.



Celem sybaryty nie jest po prostu przeżyć, tylko zażyć w ciągu życia
maksimum przyjemności i minimum przykrości.

Rezygnuję z Linuksa


[...]

Cytat:| Ja mówiłem o
| codziennych dojazdach rano do pracy/szkoły/łotewer. Nie twierdzę, że
| samochody są zawsze wolniejsze, czy mniej wygodne, ale że jest całkiem
| sporo sytuacji, w których komunikacja publiczna rulezuje.

A ja mówiłem (jak zwykle ja) o miłujących komfort sybarytach, na co
któryś z linuksiarzy wyskoczył z tekstem o szybkich i wygodnych
tramwajach. Pomijając już tę kwestię, że sybaryta raczej nie będzie się
pakować w biurową pracę typu 9-17, tramwaje są w Warszawie równie
przydatne jak gondole (ciągle czekam, kiedy jakiś doktorant z zakładu
biologii molekularnej uniwersytetu weneckiego wyjedzie z opisem ich
szybkości i wygody).



No to jeżeli piszesz tylko o sybarytach to EOT. Niech się męczą, skoro
wszędzie muszą jeździć samochodem.

Cytat:| BTW teraz sie okazuje, że to linuksiarze robią tłok w tramwajach?

Nie zaprzeczysz temu, że jest korelacja między zajmowaniem stanowiska
'promotoryzacyjnego'/'prokomunikacyjnopublicznego' a linuksiarstwem.



Z zaprzeczaniem wstrzymam się do chwili usłyszenia definicji linuksiarza. Bo
jeżeli za linuksiarzy uznasz wszystkich posiadaczy komputerów jeżdżących
tramwajami to istotnie nie zaprzeczę.

Cytat:| Zbawiciela rulezują) i bez większych problemów parkuję na placu
| Konstytucji (Polonia) oraz w którejś z małych sennych uliczek na
| zapleczu placu Zbawiciela (Luna).

| Ale do kina jest bliżej z przystanku, niż z parkingu.

Do Polonii? No kinda way. Do Luny tylko w przystanku z Mokotowa.



Nie pamiętam w tej chwili gdzie dokładnie jest wejście do Polonii, ale
wydaje mi się, że się mylisz.

Cytat:| jest tylko przystanek autobusowy w jednym kierunku - akurat z Mokotowa,
| więc mnie mało interesował, a tramwajowy już strasznie daleko.

| Ale tramwajowy dość blisko. Parę lat temu dość często bywałem w okolicach
| tyłów Luny i z reguły nie było tam wolnych miejsc do parkowania.

Jest taka senna uliczka, w której są zawsze (nie pamiętam jej nazwy -
wiedzie do placu na Rozdrożu).



Masz tam kamerę?

Cytat:| Dziękuję, ja też jestem pełen wsółczucia dla ludzi nie potrafiących żyć bez
| samochodu.

| Ja pewnie potrafiłbym żyć nawet bez wina, ale co to by było  za życie?

| Życie bez wina, ot co.

Celem sybaryty nie jest po prostu przeżyć, tylko zażyć w ciągu życia
maksimum przyjemności i minimum przykrości.



Ale już w knajpie się sybaryta wina nie napije bo przyjechał terenówką.

Prawdopodobnie ostatni raz...

Cytat:| A czy Tobie udalo sie kiedys w godzinach szczytu szybko i sprawnie
poruszac
| komunikacja miejska po Warszawie?

Tak, na przykład od Jagiellońskiej (gdzie mieszkam) na 1 Sierpnia (gdzie
pracuję). Oczywiście tramwajem. Na szczęście w Warszawie torowiska są
wydzielone z jezdni. Inna sprawa, że stan torów i taboru fatalny :-(



Przejazd z Ursynowa na Zoliborz nie szedl tak latwo i dlatego pierwsza
linie jest pn-pd a nie wsch-zach :)

Cytat:Nie myślałem - dalej uważam, że metro w Warszawie ie ma szans na
poprawienie w znaczącym stopniu sytuacji.



A wiec informuje Cie, ze JUZ poprawilo. Wiem co mowie, bo przez wiele
lat musialem co dzien podrozowac z Ursynowa do szkoly, wlasnie na  
Jagielonska. Dzis ta sama trase pokonuje sie o niebo szybciej.

Cytat:IMHO większość ruchu to
przejazdy na wschód i zachód. Linia metra biegnąca z południa na północ
najwyżej ułatwi dojazd do centrum. Tylko co dalej?



Do Centrum? Pojezdzij sobie metrem i zobacz ile ludzi wysiada przed
Centrum. Mokotow nie jest pustynia, wiele ludzi tam pracuje a juz na
prawde masa sie uczy. Kiedy dokopia sie do Bankowego to metro
ulatwi tez dojazd do Ciebie, bo omijajac najwieksze korki, szybko i
sprawnie dowiezie narod do 13, 26 i co tam jeszcze jezdzi.

Poza tym wydaje mi sie, ze ruch Pn-Pd rozpatrujesz w kategorii
Ochota-Muranow a powinienes spojzec na gigantyczne blokowiska na
poludniu: Ursynow (100tys mieszkancow), Stegny, Sluzew + ludziska z
Piaseczna i Konstancina (widziales kiedys te tlumy walace z 709 i 710?).

Cytat:Kłopot w tym, że jedna nitka metra północ-południe nie rozwiąże kłopotów
komunikacyjnych miasta. Za to kilka lini szybkiego tramwaju raczej tak.



Calego na raz pewnie nie ale juz rozwiazala problemy mieszkancow:
Ursynowa, Sluzewa i gornego Mokotowa a niejako przy okazji Pyr i
Piaseczna. I to znacznie skuteczniej niz zrobilby to najszybszy tramwaj.

[PR] Tramwaj co 15 minut. Rozkład wrzuć do kosza

Warszawa:
Bielany, Żoliborz Śródmieście METREM
Ursynów, Mokotów Śródmieście METREM
Wesoła, Rembertów Praga, Śródmieście KOLEJAMI MAZOWIECKIMI i SKM

w tym zakresie nastąpiło zastąpienie samochodów przez komunikację
kolejową;)

Komunikacja na Puławskiej i w okolicach

Cytat:może zamiast dumać w zamkniętym gronie ekspertów, warto posłuchać ludzi? wychodzi na to, że ZTM uszczęśliwia ich na siłę.

post z gazeta.pl, mam nadzieje, że moderator się nie obrazi.


Cytat:Rozumiem - remont to remont - musi bolec.
Ale dlaczego do cholery zawieszaja 524 ????
To linia ktora jezdzi z Brodna, przez most Grota Roweckiego, pl. Wilsona,
Marszalkowska, Pulawska na Mokotow. Z miejscem robot styka sie tylko na jednym
skrzyzowaniu (rondo Dmowskiego), ktorym z reszta jezdza dziesiatki innych
autobusow i tramwajow, ktore nie beda zawieszone. 524 jest GLOWNYM i
PODSTAWOWYM srodkiem komunikacji, z ktorego korzystaja mieszkancy Brodna by
dostac sie do Centrum i na poludnie Warszawy. Wszystkie inne zmuszaja do
przesiadek, co jest bardzo uciazliwe. Juz teraz by dojechac do pracy na
Mokotowie juz teraz musze przesiadac sie 3 razy (jade 1,5 godziny), a
zawieszenie 524 spowoduje kolejna przesiadke. Jest to dla mnie klopot (jestem w
8 miesiacu ciazy), jak pewnie dla wiekszosci ludzi, zwlaszcza starszych lub z
dziecmi. Nie rozumiem zupelnie tej decyzji!!!



To ona chyba przez Bielany z Bródna jedzie jak ma 3 przesiadki (czyli podróżuje czterema środkami KM) jak ma trudno to z Bródna jest tramwaj albo E3 na Zamkowy statmąd winda na góre (jeśli jedzie 23) i dalej 174 - nie licząc windy 1 przesiadka, a jeśli potrzebuje dojechać czymś do trama w najgorszym wypadku 2 przesiadki , to w jaki sposób jej wychodzi 3 ??. ZTM czasami uszczęśliwia ludzi na siłę, ale jest to coraz rzadziej, ale zobaczmy też, że 90 % postów czy komentarzy pisanych na jakichkolwiek forach jest postami amatorów, którzy mylą podstawowe pojęcia (np. pętla - zajezdnia, linia - autobus) i właśnie tacy na odcinku Bródno - Mokotów widzą tylko 524 - proszę wziąć mapę do ręki (to do tej Pani, która ma pretensje) w ZTMie dają je za darmo i zobaczyć sobie inne linie niż 524.

Warszawa i okolice (Mazowsze)

Cytat:http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060831/warszawa_a_9.html
ZDM Zmiany kadrowe
Marcinkiewicz zwolni szefa drogowców
Z powodu opóźnionego remontu Traktu Królewskiego stanowisko straci szef Zarządu Dróg Miejskich Marek Mistewicz
P.o. prezydenta Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział, że dziś ogłosi konkurs na stanowisko nowego dyrektora ZDM. Mistewicz sprawuje tę funkcję od listopada 2004 roku. W przeciwieństwie do swojego poprzednika Janusza Foty, który wolał zrezygnować ze stanowiska, niż oddać kupione od miasta po zaniżonej cenie mieszkanie, nie odchodzi jednak w atmosferze skandalu.
Jakie są zarzuty wobec szefa ZDM?
- Nie zawsze, kiedy dokonuje się zmiany, są zarzuty - oznajmił Marcinkiewicz. - Poszukuję osoby, która poprowadzi ZDM efektywnie. Wystąpiłem o przeprowadzenie konkursu pod wpływem artykułów prasowych - przyznał.
Wciągu ostatnich tygodni media zarzucały drogowcom opóźnianie inwestycji i zły nadzór nad miejskimi budowami, np. otwarcie nieskończonej ul. Marszałkowskiej, błędne oznakowanie Trasy Siekierkowskiej, ślimaczącą się przebudowę skrzyżowania przy Galerii Mokotów.
Warszawskie dzienniki krytykowały jednak także Zarząd Transportu Miejskiego - np. za zły stan taboru czy przedłużanie negocjacji z kolejarzami w sprawie wspólnego biletu. Dziennik wręcz nazwał szefa ZTM Roberta Czaplę pierwszym hamulcowym warszawskiej komunikacji. Ale ratusz na razie nie szuka jego następcy. Dlaczego Mistewicz naraził się bardziej?
Według naszego informatora przesądził fatalnie opóźniony prestiżowy remont Traktu Królewskiego przygotowywany przez ZDM i naczelnego architekta Michała Borowskiego (o odwołaniu przed wyborami tego ostatniego także spekuluje się w miejskich urzędach).
Zanim Marcinkiewicz zdecydował się na konkurs, w ratuszu mówiono, że głównym kandydatem na dyrektora ZDM jest Wojciech Dąbrowski, szef mazowieckiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych.
- W konkursie nie wezmę udziału - powiedział wczoraj Dąbrowski "Rz".
Marek Mistewicz był wczoraj na urlopie. Przez cały dzień miał wyłączoną komórkę.
apa, kmaj

Warszawa i okolice (Mazowsze)

Cytat:
Zarząd Dróg Miejskich w rękach kobiety
Krzysztof Jóźwiak
2006-10-14, ostatnia aktualizacja 2006-10-14 00:50
Zmiana podczas wymiany szefa Zarządu Dróg Miejskich: zamiast wybranego w konkursie Andrzeja Mokrzańskiego stanowisko obejmie Anna Piotrowska
Dotychczasową wicedyrektor Biura Drogownictwa i Komunikacji w ratuszu mianował w piątek komisarz miasta Kazimierz Marcinkiewicz. Stało się tak, choć dwa tygodnie temu Andrzej Mokrzański wygrał konkurs na stanowisko dyrektora ZDM. Ratusz ogłosił go, licząc, że nowy szef ZDM przyspieszy opóźnione inwestycje drogowe.

Jednak zanim Kazimierz Marcinkiewicz zdążył podpisać umowę z nowym dyrektorem, w prasie pojawiły się informacje o niejasnej przeszłości zawodowej Andrzeja Mokrzańskiego. Firma budowlana NCC Roads, której był w przeszłości dyrektorem, zamierza oskarżyć go o zawieranie niekorzystnych kontraktów. Miał też narazić Warszawę na straty w czasie, kiedy był doradcą władz Mokotowa przy budowie basenu na Warszawiance. Jak pisaliśmy we wtorek, pojawił się też inny problem: Andrzej Mokrzański nie chciał się zgodzić na pensję, którą zaproponował mu ratusz, i nie chciał podjąć pracy od razu.

Ratusz uznał, że to dobry moment na wycofanie się z kontrowersyjnej decyzji. - Żeby nie przedłużać tej niekorzystnej dla miasta sytuacji, zdecydowałem się bez ogłaszania kolejnego konkursu powołać na to stanowisko Annę Piotrowską - ogłosił w piątek Kazimierz Marcinkiewicz.

Anna Piotrowska pracowała m.in. w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, w firmie budowlanej Hochtief Polska i w biurze Naczelnego Architekta Miasta. Jako p.o. szefa ZDM ma usprawnić komunikację z ratuszem i dzięki temu przyspieszyć inwestycje drogowe w stolicy. - Doskonale orientuje się, jak działa ZDM, i wie, co tam trzeba poprawić. Dotyczy to np. kwestii wykupu gruntów pod inwestycje - mówi Robert Szaniawski, rzecznik ratusza.

http://miasta.gazeta.pl/w...62,3684163.html

Warszawa i okolice (Mazowsze)

Cytat:[ŻW] Tu zaparkujesz i się przesiądziesz
autor: Tomasz Kunert, mjc, tp, 2007-01-01, Ostatnia aktualizacja: 2007-01-02
Miasto reklamuje powstający system Park & Ride, a ludzie już dawno korzystają z niego na własną rękę. Podpowiadamy, gdzie najwygodniej zostawiać auto i wsiadać do komunikacji miejskiej.

Pomysł jest prosty – spod domu odjeżdżamy własnym samochodem, ale do centrum Warszawy wjeżdżamy już pociągiem lub autobusem. Auto czeka na nasz powrót zaparkowane na chodniku, wyznaczonym parkingu, przy centrum handlowym lub supermarkecie. My oszczędzamy pieniądze i... nerwy. W ten sposób podróżuje coraz więcej osób.

Auto się nie opłaca

Kornelia Oleradzka z podwarszawskiego Józefowa do Warszawy do pracy dojeżdża dwa razy w tygodniu. Samochód zostawia w Falenicy na placu przy ulicy Bysławskiej. Wsiada w autobus 521 i jedzie do centrum – od przystanku do pracy ma 200 metrów. – Nawet jeśli autobusem jest kilka minut dłużej niż autem, to i tak wolę komunikację miejską – mówi. – Tak jest taniej. Argument ekonomiczny jest najważniejszy. – Mój stary polonez spala dość dużo benzyny – mówi Kornelia. Ale to niejedyny plus przesiadki. – Męczy mnie jazda w korkach, w centrum trudno znaleźć miejsce do parkowania, trzeba zapłacić za postój. Nie opłaca się.

Podobnie robią niektórzy mieszkańcy Rembertowa. Pan Jarek mieszka na osiedlu wojskowym. – Do stacji PKP jadę autem, a potem Szybką Koleją Miejską – mówi. – Dojazd do centrum samochodem przez Marsa i Ostrobramską to koszmar.

Inni ułatwiają sobie w ten sposób podróżowanie już w samym mieście i zostawiają samochody np. na parkingach przy supermarketach. – Mieszkam przy Powązkowskiej, a pracuję na Mokotowie – mówi Piotrek. – Samochód zostawiam na parkingu podziemnym w Arkadii lub koło Dworca Gdańskiego, gdzie mam metro i jadę nim dalej do pracy.

Miejsca, w których można zostawić samochód i przesiąść się do komunikacji publicznej, można znaleźć w wielu rejonach Warszawy.



http://www.zw.com.pl/zw2/...19586&page=text

Wizja: pkt 7

Przypomnę siódmy punkt Wizji:
Obcokrajowcy postrzegają polskich kierowców jako kulturalnych.
Miałem dziś okazję nas do niego przybliżyć

Otóż:
Niedziela, 23 kwietnia, godzina 12:15. McDonald's przy Rzymowskiego między Puławską i Galerią Mokotów (nieopodal Wydziału Zarządzania UW). Jem dwa czisy i małego szejka. Patrzę, przy Rzymowskiego staje TIR (ciut blokując zjazd do Maca). Volvo FH12 z naczepą nazwijmy to "wysokiego składowania" z napisem Pilkington (taka wysoka, z niezależnym zawieszeniem, trzyosiowa).
Kończę szejka i ruszam. Skręcając w Rzymowskiego zauważam, że samochód jest z Finlandii, a kierowca wyskoczył aby spytać o drogę (zaczepił parę, około 50-60 lat). Miałem chwilkę, więc myślę - zabawię się w poliglotę i pomogę
Zatrzymałem auto za TIRem na awariach, wyskakuję i patrzę że nasi żadnego angielskiego, a Fin miał tylko atlas Europy, na którym plan (okolic) Warszawy zajmował pół kartki i obejmował teren od Janek (było rozwidlenie "7" i "8") po Marki, więc nie najlepiej. Spytałem gdzie chce jechać, okazało się że prawie nic nie czai po angielsku. Ale załapałem że chce Siódemkę na Kraków. A że komunikacja była utrudniona (a po drodze skręty w lewo dwa, do tego niespecjalnie oznaczone co się później okazało) to skalkulowałem:
Nie pomóc
1) Finowi
2) który na dodatek trzaska stówkę rocznie
O nie
Zaproponowałem że go popilotuję. Gość oczywiście jak to Fin na światełkach. Na 40kach jechał około 32 km/h, na 60 - 55 km/h. No i jak to kierowca TIRa (albo kilku znanych mi kierowców osobówek ) bardzo uważny - kierunki włączał ułamki sekund po mnie. Rozstaliśmy się przed rondem Hynka/Al. Krakowska. Było akurat czerwone, gość wyskoczył, dał grabę, powiedział "dziękuję" i na dodatek wręczył mi fińską połówkę
Mam nadzieję że kupił na promie, bo przecież w Finlandii to kosztuje krocie. Trochę mi później było głupio że nawet nie próbowałem odmówić, ale po obniżeniu akcyzy kilka lat temu połówka nie kojarzy mi się z majątkiem (nawet Absolut ma rozsądną cenę).
Tak czy inaczej mam nadzieję że trochę poprawiłem jego wrażenia na temat Polski