Agencje nieruchomosci

Cytat:Zachcialo nam sie kupic mieszkanie w Warszawie.
Wybralismy 9 agencji i wyslalismy krotki opis (e-mail) co szukamy.
Po dwoch tygodniach nawet jedna agencja nie odpowiedziala.
Za co oni biora pieniadze? Jak oni was (sprzedajacych) reprezentuja?
Czy im zalezy zeby cos sprzedac?
Jezeli ktos z Was sprzedaje i czeka na nabywce to przy takiej obsludze
mozecie czekac dlugo.
Opisy mieszkan w ogloszeniach w gazetach i w internecie to jedno wielkie G.
Co mi po takim ogloszeniu: "Centrum. 3-pokojowe, kuchnia, lazienka, WC. Tel:
xxxx."

MH




kupić mieszkanie w takiej dzielnicy jak Stary Żoliborz lub Stary Mokotów za
gigantyczne pieniadze podczas gdy w dzielnicy obok lub na linii metra kupisz
za te gigantyczne pieniadze mieszkanie o wiele wyższym standardzie i większe.
Tutaj ludzie cenią miejsce a nie lokal, niektórzy mają na tym punkcie świra
nie do przeskoczenia (widziałam to na własne oczy...)
Radziłabym mieć znajomego z Wawy, który może doradzić. Radzę również uważać na
agencje bo to są nie tylko cwaniacy ale i złodzieje... Najlepiej wybrać trzy
duże agencje (choć niestety to tez nie gwarantuje powodzenia) i tylko z nimi
rozmawiać, w końcu znajdą coś sensownego. Żadnej nie polecę (wszystkie mają
wady) ale może Drągowski. Unikaj tzw. biur nieruchomości.
To chyba tyle. Jesli masz zamiar bywać duzo w Centrum to nie kupuj nawet
atrkacyjnego mieszkania np. na Nowym Tarchominie lub "prawie" pod Warszawą, bo
się załamiesz korkami... Chyba że na lini metra.
Powodzenia,
Iwona

 

zycie , mieszkanie w warszawie


Cytat:czesc,
mam mozliwosc podjecia pracy w stolicy za ok 4k zl
Jak sie ma to wynagrodzenie jakosci zycia w stolicy?



Na reke czy brutto?

Cytat:jakie sa ceny wynajmu kawalerki/zycia we dwoje w warszawie(Bemowo,warszawa wlochy?
widzialem oferte mieszkania na mokotowie za 1300 59m2
bez dodatkowych oplat... - to typowa cena, czy okazja?



To typowa cena ktora ma cie sklonic do zadzwonienia do agencji
nieruchomosci. Jak sie juz dodzwonisz to sie okazuje ze oferta dawno nie
aktualna, ale za to maja inne - drozsze.

Za 1300 to wynajmiesz kawalerke wielkosci 30-35 metrow.

Wunajem mieszkania!

srednio jest to ok. 1200 zl miesiecznie + oplaty (prad, telefon, czy gaz)
nie ma roznicy czy jest mieszkanie umeblowane czy nie.
jezeli bedziesz szukal przez agencje nieruchomosci - to tylko przez taka w
ktorej biora kase za posrednictwo po podpisaniu umowy z wlascicielem
(niestety - takie agencje zazwyczaj biora 50% oplaty za wynajem - czyli
600zl). trzeba jeszcze nastawic sie na to, ze placi sie wlascicielowi kaucje
wysokosci jednomiesiecznego czynszu (czyli kolejne 1200 zl). wystrzegaj sie
agencji chcacych kase z gory - czyli placisz im - ok. 300 zl - i oni maja ci
dawac oferty... to kicha i naciagactwo.
powodzenia w szukaniu
aga
Cytat:

| Witam!
| Zamierzam podjac pracę w Warszawie. Ile kosztuje wynajem mieszkania
| 2-pokojowego nieumeblowanego nie w centrym o rozsądnym standardzie
| (kuchnia, łazienka)?? Może ktoś jest zorientowany.

| Pozdr.
| Marek

Witam!

Zaleznosc rozciaga sie miedzy m.p.p. (miejscem postoju przeciwnika) -
wlasciciela mieszkania...
Najblizszy Mokotow Gorny, budownictwo "pod psem" - tow. Gomulki - ale za
to lokalizaaaaaaacja! Ok. 1200 - 1400 zl/mies. netto

Uklony

kpawlak


nieruchomosci

witam.

chcialabym (wlasciwie to moj szef) kupic mieszkanie lub dom w warszawie. i
tu zaczynaja sie schodki. w warszawie bylam moze ze 3 razy w zyciu, dosc
prze[lot]nie. gdybyscie mogli podpowiedziec jakie dzielnice sa modne wsrod
biznesmenow na mieszkania lub domy, albowiem to mieszkanie/dom bedzie
inwestcja, przeznaczona pod wynajem, czyli bedziemy liczyc na jakiegos
wlasciciela/pracownika firmy. podsluchalam, ze z takich modnych, nowych,
ladnych i, no coz, drogich dzielnic warto rozejrzec sie w mokotowie,
ursynowie i wilanowie. z tego co patrzylam na mapie to one sa swiat drogi z
centrum, ale moze tak to wlasnie jest w wawie, ze im dalej tym lepiej?
dajcie znac moi drodzy bo ja niczem pijane dziecko we mgle...

kolejna sprawa, zna ktos albo pracuje w jakiejs firmie posredniczacej w
sprzedazy nieruchomosci? bardzo chetnie obejrzalabym jakies oferty, z cena
zakupu oraz orientacyjna kwota, jaka mozna otrzymac za dane lokum
miesiecznie za wynajem.

serdecznie dziekuje.

 

Stolica się wyludni i zestarzeje (Życie Warszawy)

Ten artykuł nie przedstawia prawdziwych przewidywań przyszłości, opartych na
badaniach, lecz jest to tandetna kalka tendencji które wystąpiły w miastach
amerykańskich kilkadziesiąt lat temu. Sytuacja w Warszawie jest zupełnie
inna. Proszę pójść do firm pośrednictwa nieruchomościami - mieszkania w
dzielnicach takich jak Mokotów czy Żoliborz sprzedają się świetnie i są
kupowane w dużej mierze przez ludzi młodych. Co więcej Warszawa ma dużo
terenów do zabudowy w środku miasta, na których teraz znajdują się np.
ogródki działkowe. Jest też możliwość poprawienia centrum miasta, poprzez
pozbycie się lumpów, których komuniści umieścili w zabytkowych kamienicach -
wystarczy zmienić obecne socjalistyczne przepisy o wynajmie na rozsądne.

Są też istotne przyczyny o charakterze ogólnoświatowym, które uniemożliwią
powtórzenie się tego co się stało w USA - przeniesienia się ludzi na
przedmieścia. Przede wszystkim cena transportu znacznie wzrośnie. Główną
przyczyną jest wyczerpanie się złóż ropy naftowej - czego skutki odczuwamy
już obecnie. Drugą z przyczyn jest powolne odchodzenie od płacenia za drogi
z podatków, w kierunku wprowadzania opłat bezpośrednich za drogi.

Kupię mieszkanie 3-pokojowe - bezpośrednio


Cytat:

| Małżeństwo kupi 3-pokojowe mieszkanie. Bezpośrednio!
| Lokalizacja : Bielany, Mokotów, Ursynów.
| Powierzchnia : 50-60 m2
| Cena : do 180.000 pln

180 tysi? szalejecie, pewnie jeszcze z wyposazeniem
i podziemnym garazem. szykuje sie inwazja sprzedawcow.
z maila wynika ze spamu nie lubisz. a myslisz ze
ta grupa lubi, spamerze?



Nie, niekoniecznie. Może być w stanie "do remontu", nawet lepiej, bo i
tak pewnie będzie wymagało "dopieszczenia" pod gust. Poza tym zachęcam
do prześledzenia rynku nieruchomości.
Poza tym, mógłbyś mi wyjaśnić, czemu nazywasz mnie spamerem? Szukam
mieszkania, szukam w Warszawie - podejrzewam, że tu sa ludzie z W-wy,
więc w czym problem?

Tomasz Mazan

Ogloszenia - nieruchomosci - GDZIE?

Gdzie szukac najlepszego serwisu dotyczacego mieszkan w Warszawie?
Szczegolnie interesuja mnie mieszkania bezposrednio - bez agencji.
Obecnie przegladane:
gumtree
oferty.net - chyba wylacznie agencje
nieruchomosci.pl
szybko.pl - zbyt drogie oferty

Macie jakies doswiadczenia w takim poszukiwaniu? A co z papierowymi
(wyborcza w srode?)?

Poszukuje mieszkania budzetowego, uzywanego, wiec z wielkiej plyty -
Mokotow, Ursynow - 2-3 pokoje, moze byc do remontu.

Raport kwartalny

Cytat:http://demo.e-pap.pl/espi?plik=dane/20061114/20061114_091459_00000337...



Przypominam dodatkowo ze Piast i Juvenes zawarły przedstępną umowę kupna na
1,42 ha (!!) na Mokotowie (jedna z najlepszych dzielnic w Warszawie) z
przeznaczeniem na budownictwo mieszkaniowe.
"Kupującym przysługuje prawo do kupna nieruchomości w dowolnym momencie bez
decyzji o warunkach zabudowy lub w sytuacji braku plany zagospodarowania"

Jeśli pójdzie to info w najbliszym czasie (decyzja o zakupie) to MOCNO może
to bujnąć kursem.

Raport kwartalny


Cytat:Przypominam dodatkowo ze Piast i Juvenes zawarły przedstępną umowę kupna na
1,42 ha (!!) na Mokotowie (jedna z najlepszych dzielnic w Warszawie) z
przeznaczeniem na budownictwo mieszkaniowe.
"Kupującym przysługuje prawo do kupna nieruchomości w dowolnym momencie bez
decyzji o warunkach zabudowy lub w sytuacji braku plany zagospodarowania"

Jeśli pójdzie to info w najbliszym czasie (decyzja o zakupie) to MOCNO może
to bujnąć kursem.


Chorzów kusi inwestorów swoim potencjałem

To ja powiem tak.
Przekladajac nasze polozenie w aglomeracji na przyklad Warszawy;) to o ile Katowice to Srodmiescie, my powinnismy pelnic taka role Mokotowa;)
Inny przyklad, w Zabierzowie pod Krakowem stoi biznes park z biurami oferujacymi powierzchnie typu open-space, rownie dobrze mozna go bylo postawic w granicach adm. Krakowa, ale wykorzystano fakt, iz dzieki linii kolejowej mozna tam szybko dotrzec z centrum kr.
Wszystko zalezy od kreatywnosci i energii wladz!
Skoro KSSE chce terenow po MTK na park biurowy, to dlaczego nie zaproponowac im takze tej dzialki - zdecydowanie lepiej skomunikowanej z cala aglomeracja. Przy okazji zyskalyby na wartosci dzialki i nieruchomosci polozone w Chorzowie II co mogloby sprzyjac rewitalizacji tej czesci Chorzowa.
Ile mozna jechac ciagle na tych samych oklepanych haslach: park (ktory jest wojewodzki), ul. Wolnosci (martwa po godz 18), stadion (ktory tylko stoi w naszych granicach administracyjnych, w dodatku dzieje sie tam cokolwiek tylko kilka razy w roku)?

newsy 2007

PKP rozpoczęły przygotowania do zagospodarowania nieruchomości pod inwestycje mieszkaniowe.

Nowy Przemysł - numer 10/2007 Jarosław Maślanek

Wspólne przedsięwzięcie z PKO Inwestycje ma objąć grunty w Warszawie, Gdańsku, Łodzi, Wrocławiu oraz Poznaniu. PKO Inwestycje ma zapewnić finansowanie oraz obsługę procesu związanego ze sprzedażą lokali. Doświadczenie developera we współpracy z zewnętrznymi partnerami przy realizacji inwestycji mieszkaniowych (m.in. z Dom Development przy osiedlu Marina Mokotów czy z Prokom Investment przy kompleksie Wilanów) sprawia, że projekty te wydają się bardziej realne niż współpraca z Polmą.

Wyposażenie działalności gospodarczej

Mnie kiedyś urzędniczka podpowiedziała takie rozwiązanie: trzeba spisac umowę z sobą samym o udostępnieniu dla działalności gospodarczej czzęści mieszkania, np. 10 m. kw.. Moze to byc nieodpłatne udostępnienie, ważne, żeby to spisać na papierze i papier trzymać w dokumentecji firmy. W takiej umowie można też wpisać np. udostępnienie telefonu prywatnego do potrzeb działalności i określić, jaką część rachunków telefonicznych będzie pokrywać firma (i wpisywać sobie w koszty). Na tych 10 m kw. może być biurko, komputer i inne rzeczy firmowe. Reszta mieszkania i rzeczy pozostają w strefie prywatnej. U mnie - Warszawa-Mokotów - urząd przyjmował to bez problemów. Jest tu jeszcze jedna kwestia - od powierzchni przeznaczonej na działalność gospodarczą płaci się wyższy podatek od nieruchomości. Oczywiście, przy zaznaczeniu, że tylko część mieszkania jest przeznaczona na działalność podwyższenie dotyczy tylko tej części, jeśli to nie jest zaznaczone, to urząd liczy od całej powierzchni mieszkania, więc lepiej taką, choćby fikcyją, separację wykonać. Niestety, wszystko to "rozpoznałem bojem" wyciągając wiedzę po kawałku od pań urzędniczek i nie mam pojęcia jakie są podstawy prawne dla takich rozwązań. Ale u mnie to działa.
Pozdrawiam

Wystrzegajmy się agencji i wszelkiej maści pośredników.

Zgadzam się z przedmówcą!!!! Te strony www agencji i pośredników to jedno wielkie szambo!!! Jedno lakoniczne zdanie na temat oferty i dwie strony reklamy agencji ze szczegółową informacją jak to oni rzetelnie pracują. A szukającego nieruchomości w internecie tak naprawdę interesuje tylko i wyłącznie oferta sprzedaży nieruchomości a to oznacza, że powinna być szczegółowo opisana, oczywiście oferta, a nie dana agencja nieruchomości!!! O pośrednikach nawet tych z licencją trudno mówić w kategoriach profesjonalistów, większość z nich nie ma bladego pojęcia o rynku nieruchomości i absolutnie nie znają topografii Warszawy i okolic. Na potwierdzenie tego co napisałem przytoczę banalny przykład ogłoszenia pośrednika, który reklamując ofertę sprzedaży mieszkania przy ul. Dorotowskiej (Ochota) zareklamował w serwisach internetowych następująco: sprzedam mieszkanie 1 pokojowe o pow. 33m2 przy ul. Dorotowskiej na Bemowie, okna wychodzą na ulicę Puławską (Mokotów). Gdyby ta oferta ukazała się w dniu dzisiejszym pomyślałbym, że gościu ma poczucie humoru bo mamy dziś prima aprilis. Ale skoro ukazało się w połowie marca nie pozostaje mi nic innego jak wyrazić szczere współczucie dla wszystkich kupujących, którzy będą mieli wątpliwą przyjemność współpracować z tym kimś!!!
 

Mieszkalnictwo i budownictwo

Zasoby mieszkaniowe i podaż mieszkań w Warszawie

Liczba mieszkań 654 100

Liczba gospodarstw domowych 757 600

Niedobór -103 500

Przeciętna podaż mieszkań (w latach 2003-2005 ) 12 400

Chłonność rynku czyli czas zaspokojenia obecnego rocznego popytu 8,3 lat

Pod względem budownictwa mieszkaniowego najprężniej rozwija się Mokotów ,Białołęka , Bemowo, Wilanów.

Mieszkania ( w standardzie niewykończonym ) , których cena 1 metra kwadratowego była wyższa w 2006 roku niż 6000zł stanowiły ponad 50 % dostępnej podaży w Warszawie

Najdroższe mieszkania na stołecznym rynku nieruchomości oferowane były w 2006 roku W Śródmieściu i na Mokotowie .Ceny netto w tych rejonach wahały się od 5 tyś zł do ponad 21 tyś.

Kolejne dzielnice to Wilanów i Ursynów o średnich cenach od 4600 zł do 15 tyś zł za 1 metr kwadratowy.

Najtańsze dostępne nowe mieszkania były w Wesołej ,Wawrze i Białołęce gdzie najtańsze mieszkania kosztowały 3300 zł za metr a średnia cena wahała się od 3700 do 4400zł za 1 metr

w co warto zainwestowac dłogoterminowo w giełdzie ?

ccc - sieć sklepów z obuwiem w dużych centrach
handlowych , w 2005 roku przewidywany zysk ok
30 kliku miln zł , spółka switnie sie zapowiada
mysle ze w ciągu najblizyszch 5 lat jeszcze
sie bardzo rozrosnie , są jeszcze do zawojowania
takie rynki jak Rosja , Ukraina ,Czechy Węgry ,
poza tym dysponując takimi zyskami zawsze można
przejmowac całe sieci handlujace obuwiem

Getin - cała grupa finansowa bank ,firma leasingowa
itd jednym słowem ludzie znający sie na finansach
pod przywództwem jednego z najbogatszych Polaków
pana Leszka Czarneckeigo

GTC - firma posiadająca cała mase nieruchomosci
klilkanascie biurowców w warszawie dwa centra handlowe
galeria mokotów wawa i galeria kazimierz kraków
poza ty powstaje wiele nowych nieruchomosci biurowych
i handlowych .

Artman - mała firma odzieżowa ,do spółki podchodze
z ostrożnoscią .Firma rozwija sieć sklepów z odzieża
marka House . W przyszłości moze dac spore zyski .

Onet - najwiekszy portal internetowy ,w zwiazku z rosnącym
znaczeniem internetu jako medium reklamowym oraz lawinowym
wzrostem liczby Polaków korzystających z stałego dostepu do
internetu

Jesli ktoś ma jeszcze jakieś ciekawe propozycje to prosze
o kontakt na maila ziom80@wp.pl albo na gg 3317628

Jak zrobić wpis do KW? (wskazówki) !!!!

Otóż właśnie,że nie.
Podpisując umowę w 2006 z MAKDOMEM miałem odłączenie działki z księgi wieczystej o numerze Kw.Nr WA1M/00227622/7 i założenie dla niej nowej księgi wieczystej i wpis w niej prawa wieczystego użytkowania na rzecz FORT CHRZANÓW.
Nowa księga ma numer: WA1M / 00451695 / 8

Inną kwestią (która mnie zastanawia) jest to, że skoro nasza inwestycja znajduje się na BEMOWIE to dlaczego sądem prowadzącym księgę jest sąd dla miasta Warszawa-Mokotów?
Czy nie powinno być tak,że jedynym słusznym sądem jest sąd właściwy dla miejsca znajdowania się nieruchomości?Zastanawialiście się może kiedyś nad tym tematem?

Kupię mieszkanie 3 pokoje na

Skorosze IX, wczoraj się dowiedziałem, zaczynają się od 7.5 tys /m2.

Ostatnio wyczytalem, ze ceny mieszkan z dala od samego centrum Warszawy zatrzymaly sie, w jednej dzielnicy zaczely nawet spadac. Sadze wiec, ze Ebejot bedzie mial problem ze sprzedaza mieszkan po 7,5 tys. albo wiecej za m2. Jesli srednie mieszkanie ma okolo 50 m2 to z garazem i komorka bedzie trzeba zaplacic okolo 400 tys. Sadze, ze Ci ktorzy maja pieniadze juz pokupowali mieszkania (jak my , kasa z wynajmu nie pokrywa juz rat kredytu, inwestycja w nieruchomosci stala sie wiec juz inwestycja dlugoterminowa - ceny nie beda wzrastac juz po kiladziesiat procent rocznie, a co najwyzej kilka procent, Ci ktorzy nie doroblili sie wlasnych mieszkan do tej pory, tym bardziej za taka cene nie kupia, za taka cene nalezy rozwazyc zbudowanie domu. Poza tym Ursus to nie Ochota, Mokotow czy Zoliborz, gdzie mieszkania beda zawsze w cenie i mozna traktowac je jako inwestycje. Ursus jest za daleko od centrum i nie jest traktowany jako dobra lokata pod inwestycje.

Ogłoszenie Zarządu

Wielu z Państwa, Mieszkańców nowych zasobów naszej Spółdzielni jest zainteresowanych (w związku z zobowiązaniami kredytowymi) założeniem Księgi Wieczystej na lokal mieszkalny.

Wobec powyższego Zarząd SMB „Osiedle Kabaty” informuje, żeby złożyć wniosek do założenia Księgi Wieczystej niezbędne są następujące dokumenty :

1. Zaświadczenie ze Spółdzielni potwierdzające fakt posiadania tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego ( zaświadczenie to wydawane jest na podstawie podania Członka (właściciela lokalu), złożonego w pok.. 201), odbiór zaświadczenia w pok. 112 tel. 0-22 649-14-82 wew. 102, 130 lub 112,
2. Wypis z rejestru gruntów z Urzędu Dzielnicy Warszawa Ursynów – Delegatury Biura Nieruchomościami, Geodezji i Katastru.
Prośbę o wydanie wypisu należy kierować na Al. KEN 61
kontakt tel. 0 22 54 57 100
3. Zaświadczenie lub oświadczenie Banku dołączone do umowy kredytowej,
4. Kopia „Umowy ustanowienia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego” lub „Przydziału na lokal mieszkalny” – poświadczona przez Notariusza.

Wniosek o założenie Księgi Wieczystej należy składać w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Mokotowa VII Wydział KW Warszawa, Al. Solidarności 58

SZUKAM 2-POKOJOWEGO MIESZKANIA W WARSZAWIE do wynajęcia

Muszę znaleźć mieszkanie, bo mnie szlag niedługo trafi w tym, w którym teraz jestem
A w ogłoszeniach albo ceny ceny mieszkań są mocno przesadzone albo trzeba placić agencji nieruchomości za udostepnianie bazy danych (co moim zdaniem jest kupowaniem kota w worku)

Popytajcie może ludzi, których macie wokół siebie

Chodzi mi o mieszkanie 2-pokojowe, ok.40m2 (raczej nie mniej, może być więcej) , umeblowane, z pralką i lodówką, cena od 1000 zł do 1300 (ale jeśli 1300, to w tej cenie już muszą być wszystkie opłaty);

Najlepiej w okolicach Zoliborza, Muranowa, Woli, Srodmiescia, Ochoty, Szczesliwic, bliskiego Mokotowa, w jakims w miare spokojnym i cichym miejscu; na pewno nie gdzies na obrzezach, ani nie w dalekich dzielnicach (Praga, Brodno, Tarchomin, Bialoleka, itp);

Plus się rozbudowuje

Polkomtel, operator sieci
Plus i Sami Swoi, poszukuje nieruchomości gruntowej o powierzchni 20 tys m2 przeznaczonej pod zabudowę biurową.

To najprawdopodobniej oznacza że firma
chce postawić swój własny biurowiec.

Nieruchomość poszukiwana jest na terenie miasta Warszawa (dzielnice Mokotów, Wola, Ursynów, Włochy, Ursus, Wawer, Wilanów), Piaseczna, Józefowa, Karczewa, Otwocka.

źródło:telix

UŻYCZENIE LOKALU DLA FIRMY A WARTOŚC CZYNSZOWA

Dla osoby nic nie rozumiejacej z tego co napisałem.
Z wiedzy jaką posiadam, w przypadku podpisania bezpłatnej Umowy Użyczenia lokalu mieszkalnego osobie fizycznej lub prawnej,powstaje wg Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych przychód podlegajacy opodatkowaniu.
Jako przychód uznaje się w takim przypadku,pomimo bezpłatnego uzyczenia " równowartość czynszu stosowanego w danym rejonie lub mieście, w przypadku zawarcia umowy najmu lub dzierżawy tego lokalu czy nieruchomości ".
Stąd moje pytanie:Gdzie można odszukać odpowiednie wskaźniki określające średnią wysokość czynszów pobieranych od Umów Najmu lub Dzierżawy np. w Warszawie w dzielnicy Mokotów.
Drugie pytanie jest chyba jasne,"Co można zaliczyć w koszta uzyskania przychodu" w przypadku zawarcia umowy Uzyczenia.

Jest rozporządzenie o obszarze ograniczonego użytkowania wokół lotniska

Witam!

Jest rozporządzenie o obszarze ograniczonego użytkowania wokół lotniska
PAP 21-07-2003, ostatnia aktualizacja 21-07-2003 16:03

Rozporządzenie o utworzeniu obszaru ograniczonego użytkowania wokół lotniska
Okęcie, które pozwala mieszkańcom starać się m.in. o odszkodowanie za
mieszkanie w trudnych warunkach, podpisał wojewoda mazowiecki.
Rozporządzenie zostało podpisane w sobotę - poinformował w poniedziałek w
Warszawie wojewoda mazowiecki Leszek Mizieliński.

Strefa ograniczonego użytkowania wokół lotniska obejmuje teren o powierzchni
ok. 52 km kwadratowych. Dzieli się na trzy podobszary (Z1, Z2, Z3), w
zależności od dopuszczalnego poziomu hałasu w środowisku. Najbardziej
oddalony od lotniska obszar Z3 (dopuszczalny poziom hałasu w nim wynosi w
ciągu dnia 55 decybeli, a w nocy - 45 decybeli) przebiega w okolicach granic
dzielnic: Ursus, Włochy, Ochota, Mokotów, Ursynów. Na południu obejmuje
teren przy granicy gminy Lesznowola i Piaseczno, na zachodzie - granicę gm.
Raszyn, Michałowice, Piastów.

W obszarze ograniczonego użytkowania nie wolno m.in. przeznaczać nowych
terenów pod budowę szpitali, domów opieki społecznej i przedszkoli oraz
przeznaczać budynków już istniejących pod tego typu instytucje.

W pierwszym, położonym najbliżej lotniska obszarze - Z1, w którym
dopuszczalny poziom hałasu wynosi odpowiednio w dzień i w nocy 65 i 55
decybeli, mieszka ok. 2 tys. ludzi; znajduje się tu ponad 480 budynków
mieszkalnych.

Jak powiedział Mizieliński, przedsiębiorstwo Porty Lotnicze nie chce
wchodzić na drogę sądową i jest przygotowane na rozmowy z mieszkańcami
głównie z podstrefy Z1 w sprawie odszkodowań lub wykupu nieruchomości.
Zdaniem wojewody, to strefa doskonała dla handlu, usług itp.

Rozporządzenie pozwala zainteresowanym występować do przedsiębiorstwa Porty
Lotnicze o odszkodowanie za mieszkanie w trudnych warunkach, o wykupienie
ich nieruchomości (przez PL) lub o sfinansowanie montażu urządzeń
redukujących poziom hałasu.

Jak poinformował Mizieliński, wejście w życie rozporządzenia, co nastąpi w
ciągu 2 tygodni po opublikowaniu go w Dzienniku Urzędowym województwa
mazowieckiego, powoduje, że inwestor może zacząć starać się o wydanie
pozwolenia na budowę terminalu II na Okęciu.

Rozporządzenie jest opublikowane na stronie internetowej urzędu wojewody
mazowieckiego (

http://www.mazowieckie.pl/news.php?id=1235

Stolica się wyludni i zestarzeje (Życie Warszawy)


Cytat:amerykańskich kilkadziesiąt lat temu. Sytuacja w Warszawie jest zupełnie
inna. Proszę pójść do firm pośrednictwa nieruchomościami - mieszkania w
dzielnicach takich jak Mokotów czy Żoliborz sprzedają się świetnie i są
kupowane w dużej mierze przez ludzi młodych. Co więcej Warszawa ma dużo



Pytanie - dlaczego ludzi młodych na nie stać? Czy ludzie młodzi chcą w
nich mieszkać całe życie?

Cytat:terenów do zabudowy w środku miasta, na których teraz znajdują się np.
ogródki działkowe. Jest też możliwość poprawienia centrum miasta, poprzez
pozbycie się lumpów, których komuniści umieścili w zabytkowych kamienicach -
wystarczy zmienić obecne socjalistyczne przepisy o wynajmie na rozsądne.



Pojawiają się wówczas biura. Czy biura tworzą miasto? Wręcz je
degradują (żebym nie był źle zrozumiany - problemem jest ich
pustoszenie wieczorami).

Cytat:Są też istotne przyczyny o charakterze ogólnoświatowym, które uniemożliwią
powtórzenie się tego co się stało w USA - przeniesienia się ludzi na
przedmieścia. Przede wszystkim cena transportu znacznie wzrośnie. Główną
przyczyną jest wyczerpanie się złóż ropy naftowej - czego skutki odczuwamy
już obecnie.



A słyszałeś o czymś takim jak modern commuting? Samochód, mimo iż dla
rzesz Polaków jest początkiem i końcem ich najważniejszych celów
życiowych, nie jest jedynym wyjściem w dziedzinie podróżowania. Poza
tym już istnieje napęd wodorowy i prawdopodobnie dynamicznie się
będzie rozwijał.

Cytat:Drugą z przyczyn jest powolne odchodzenie od płacenia za drogi
z podatków, w kierunku wprowadzania opłat bezpośrednich za drogi.



No dobrze, tam gdzie mieszkam większość dróg powstała właśnie z opłat
bezpośrednich. Nie widzę spowolnienia rozwoju.

Ad meritum - nie uważam, aby te prognozy były do końca trafne a
obliczenie ludności co do mieszkańca po prostu śmieszne. Ale to co
moim zdaniem zaistnieje (lub już ma miejsce) to:

1) Odpływ najbogatszych z centrum miasta. Obecnie, najlepszym adresem
w aglomeracji jest Konstancin-Jeziorna i przypuszczalnie tak zostanie.
Aleksander 'Zebra (Loca)' Kurstak

First, remove "usunto-" phrase from my e-mail adress, then:
Primero, quite la frase "usunto-" de mi direccion electronica y despues:
olek [at] rower [dot] com.

Ratunek dla zieleni i powietrza

ozdrawienia dla tych ktorzy chca mieć czym oddychać

Przeczytałem Komunikat Przezydenta m.st. Warszawy o przystapieniu do
psorządzania Planu zagospodarowania przestrzennego rejonu Wyględowa
ograniczonego granicami ulic: Racławicką, Żwirki i Wigóry, Wołoską i
Woronicza.

(...)  przedmiotem planu jest okreśłenie zasad i metod kształtowania
ładu przestrzennego, na wskazanym obszarze przy zapewnieniu odpowiednich

warunków dla rozwoju funkcji mieszkaniowych i usługowych  z
podkreśleniem roli części tego obszaru w systemie przyrodniczym miasta
(...)
(...) Zainteresowani mogą składać wnioski do wyżej wymienionego planu.
Wnioski na piśmie należy składać w sekretariacie Wydziału
Zagospodarowania Przestrzennego Urzędu Dzielnnicy Mokotów Gminy Centum
mieszczącego sie w Warszawie przy ulicy Rakowieckiej 25/27, pokój 137, w

terminie miesiąca od ukazania sie ogłoszenia. Wniosek powinien zawierać
nazwisko, imię, nazwę i adres wnioskodawcy, przedmiot wniosku oraz
oznaczenie nieruchomości, kórej dotyczy (...).

    Zwracam sie z Apelem, o zgłaszanie wniosków w celu niedopuszczenia
do zabudowania jedmnego z ostatnich istniejących fragmentów klinów
napowietrzających centrum Warszawy. Tetren pprzy ulicy Zwirki i Wigóry i

zbiegu ul Racławickiej, stanowi nieodłączny fragment ciągu zieleni,
wzdłuż Zwirki i Wigóry od Lotnika aż po Pola Mokotowskie. Zabudowanie,
przerwanie jego integralności, będzie miało katastrofalny wpływ na
pozostały fragment z Polami Mokotowskimi.
    Obecnie, nielegalnie rozpoczęto barbarzyńskie niszczenie zieleni
pokrywającej ten teren, nawet poprzez WYPALANIE - tak w centrum Warszawy

wypakla się drzew i krzewy, wszystko jak leci. Wydano już (? jak to ma
sie do właśnie przygotowanego planu) pozwolenie na wycinkę drzew.

    Prosze wszystkich o pomoc w ratowaniu ostanich niezniszczonych
terenów o obrone przed brutalną i bezsenzowną zabudową.
Mieszkaniec Warszawy

SODOM - 19.04.06 Łódź

Co to za pierdzielenie, w łodzi będzie kicha.
NA Wrocławski festiwal można juz kupować bilety w tych punktach:

Tu kupicie bilety na festiwal:
WROCŁAW:
- MAKSEL - stoisko muzyczne D.H. Fenix, Rynek, 5 piętro;
- EMPIK MEGASTORE - Rynek;
- Klub FIRLEJ - Grabiszyńska 56;
- biuro DRAGON FORCE MANAGEMENT - ul. Żeromskiego 63/13;
- biuro nieruchomości KORAL - ul. Krynicka 8;
KATOWICE:
- Sklep Muzyczny ALL - ul. Mickiewicza 14;
GDAŃSK:
- Holidays - ul. Grunwaldzka 76/78l;
- Nord Ticket Centrum, C.H. Madison - ul. Rajska 10;
- Pro-Vid - Al.Grunwaldzka 124;
GDYNIA:
- Nord Ticket Centrum. C.H. Hossa, ul. Władysława IV
- P.B.P. Orbis Sp. z o.o. - ul. 10 Lutego 2
- Prima Tour S.C., Dworzec Główny PKP
KRAKÓW:
- EMPIK, C.H. Galeria Kazimierz - ul. Podgórska 34
POZNAŃ:
- EMPIK MEGASTORE - ul. Ratajczaka 44
SOPOT:
- Bałtycka Agencja Artystyczna BART - ul. Kościuszki 61;
- Bałtycka Agencja Artystyczna BART - ul. St. Moniuszki 12 (Opera Leśna);
- EMPIK - ul. Bohaterów Monte Cassino 57/59;
- GAJA Biuro Podróży - ul. Haffnera 7/9;
- PTTK - ul. Niepodległości 771, róg ul. Podjazd;
WARSZAWA:
- Ticket Online - al. Solidarności 117;
- EMPIK Galeria Mokotów - ul. Wołoska 12;
- EMPIK Blue City - al. Jerozolimskie 179;
- EMPIK Wola Park - ul. Górczewska 124;
- EMPIK Promenada - ul. Ostrobramska 75;
- EMPIK MEGASTORE Nowy Świat - ul. Nowy Świat 15/17;
- EMPIK Żoliborz - ul. Mickiewicza 27;
- Kasy Teatralne, C.H. Galeria Mokotów, Wołoska 12;
- Kasy Teatralne, C.H. Wola Park, ul. Górczewska 124;

ORAZ W INTERENECIE:
- www.shortcut.pl
- www.ticketonline.pl
- www.aukcje24.pl
- www.ebay.pl
- www.swistak.pl
- www.allegro.pl
Nie wewszystkich punktach sa już bilety, ale od przyszłego tygodnia juz powinny być wszędzie.

HALL OF METAL FESTIVAL 2006 - Wrocław

Tu kupicie bilety na festiwal:
WROCŁAW:
- MAKSEL - stoisko muzyczne D.H. Fenix, Rynek, 5 piętro;
- EMPIK MEGASTORE - Rynek;
- Klub FIRLEJ - Grabiszyńska 56;
- biuro DRAGON FORCE MANAGEMENT - ul. Żeromskiego 63/13;
- biuro nieruchomości KORAL - ul. Krynicka 8;
KATOWICE:
- Sklep Muzyczny ALL - ul. Mickiewicza 14;
GDAŃSK:
- Holidays - ul. Grunwaldzka 76/78l;
- Nord Ticket Centrum, C.H. Madison - ul. Rajska 10;
- Pro-Vid - Al.Grunwaldzka 124;
GDYNIA:
- Nord Ticket Centrum. C.H. Hossa, ul. Władysława IV
- P.B.P. Orbis Sp. z o.o. - ul. 10 Lutego 2
- Prima Tour S.C., Dworzec Główny PKP
KRAKÓW:
- EMPIK, C.H. Galeria Kazimierz - ul. Podgórska 34
POZNAŃ:
- EMPIK MEGASTORE - ul. Ratajczaka 44
SOPOT:
- Bałtycka Agencja Artystyczna BART - ul. Kościuszki 61;
- Bałtycka Agencja Artystyczna BART - ul. St. Moniuszki 12 (Opera Leśna);
- EMPIK - ul. Bohaterów Monte Cassino 57/59;
- GAJA Biuro Podróży - ul. Haffnera 7/9;
- PTTK - ul. Niepodległości 771, róg ul. Podjazd;
WARSZAWA:
- Ticket Online - al. Solidarności 117;
- EMPIK Galeria Mokotów - ul. Wołoska 12;
- EMPIK Blue City - al. Jerozolimskie 179;
- EMPIK Wola Park - ul. Górczewska 124;
- EMPIK Promenada - ul. Ostrobramska 75;
- EMPIK MEGASTORE Nowy Świat - ul. Nowy Świat 15/17;
- EMPIK Żoliborz - ul. Mickiewicza 27;
- Kasy Teatralne, C.H. Galeria Mokotów, Wołoska 12;
- Kasy Teatralne, C.H. Wola Park, ul. Górczewska 124;

ORAZ W INTERENECIE:
- www.shortcut.pl
- www.ticketonline.pl
- www.aukcje24.pl
- www.ebay.pl
- www.swistak.pl
- www.allegro.pl

Nie wewszystkich punktach sa już bilety, ale od przyszłego tygodnia juz powinny być wszędzie.

Assassin, Sodom, Kreator, Tankard, Destruction

Cytat:Tu kupicie bilety na festiwal:

WROCŁAW:
- MAKSEL - stoisko muzyczne D.H. Fenix, Rynek, 5 piętro;
- EMPIK MEGASTORE - Rynek;
- Klub FIRLEJ - Grabiszyńska 56;
- biuro DRAGON FORCE MANAGEMENT - ul. Żeromskiego 63/13;
- biuro nieruchomości KORAL - ul. Krynicka 8;
KATOWICE:
- Sklep Muzyczny ALL - ul. Mickiewicza 14;
GDAńSK:
- Holidays - ul. Grunwaldzka 76/78l;
- Nord Ticket Centrum, C.H. Madison - ul. Rajska 10;
- Pro-Vid - Al.Grunwaldzka 124;
GDYNIA:
- Nord Ticket Centrum. C.H. Hossa, ul. Władysława IV
- P.B.P. Orbis Sp. z o.o. - ul. 10 Lutego 2
- Prima Tour S.C., Dworzec Główny PKP
KRAKóW:
- EMPIK, C.H. Galeria Kazimierz - ul. Podgórska 34
POZNAń:
- EMPIK MEGASTORE - ul. Ratajczaka 44
SOPOT:
- Bałtycka Agencja Artystyczna BART - ul. Kościuszki 61;
- Bałtycka Agencja Artystyczna BART - ul. St. Moniuszki 12 (Opera Leśna);
- EMPIK - ul. Bohaterów Monte Cassino 57/59;
- GAJA Biuro Podróży - ul. Haffnera 7/9;
- PTTK - ul. Niepodległości 771, róg ul. Podjazd;
WARSZAWA:
- Ticket Online - al. Solidarności 117;
- EMPIK Galeria Mokotów - ul. Wołoska 12;
- EMPIK Blue City - al. Jerozolimskie 179;
- EMPIK Wola Park - ul. Górczewska 124;
- EMPIK Promenada - ul. Ostrobramska 75;
- EMPIK MEGASTORE Nowy Świat - ul. Nowy Świat 15/17;
- EMPIK Żoliborz - ul. Mickiewicza 27;
- Kasy Teatralne, C.H. Galeria Mokotów, Wołoska 12;
- Kasy Teatralne, C.H. Wola Park, ul. Górczewska 124;

ORAZ W INTERENECIE:
- www.shortcut.pl -
- www.ticketonline.pl -

I TELEFONICZNIE:
- 071 321 39 73 -
- 0 501 609 326 -

Gdzie mieszkac w Warszawie - zacięta dyskusja ;)

Street przestępczość jest tam gdzie ludziom można coś ukraść. Jedynym domem w okolicy moich rodziców do którego nie było włamania jest własnie ich dom. Mieszkają prestiżowo bo w Konstancinie. I to W KONSTANCINIE a nie w jakimś osiedlu pod konstancinem. czy innej Baniosze.

Anyway. Każdy lubi to co lubi. Sa ludzie którzy lubią "nowoczesne budownictwo" czyli to co się u nas buduje i uchodzi za luksus z którym nie ma nic wspólnego i tacy którzy lubią mury z charakterem.

Ogólnie ja mam to w du&$e bo mam kilka nieruchomości w różnych najbardziej ciekawych miejscach warszawy. I na starym Mokotowie mam zabytkowy dom i na fortach mokotowskich jakiś tam przedwojenny segment i w centrum coś tam jeszcze... Ale podoba mi się Zoliborz bo jest Zielonym Pieprzonym Żoliborzem położonym od centrum rzut beretu. Takim kompromisem pomiedzy życiem pod miastem a życiem w centrum.

A jak sobie pomyśle, ze miałbym dojeżdżać tak jak moi rodzice do warszawy godzinę i mieszkać (zupełnie nie jak oni tylko jak większość moich znajomych) na zaadoptowanym kawałku pola na którym wczesniej rolnik zbierał kartofle. I że to niby ma być lepsze niż miasto- to ku@#a ogarnia mnie pusty śmiech.

Mam dom w Konstancinie stoi pusty. W starodrzewiu, ogólnie zajebisty standard z basenem i p$%^&le to serdecznie bo ja nie mam czasu na ślęczenie za kierownicą i użeranie się z debilami na zwężeniu. je@^e to w dekiel po prostu. A jak ktoś mi mówi, ze super się mieszka w Kiełpinie, albo Łomiankach to ja mu na to odpowiadam, że jak bym chciał mieszkać w sąsiedztwie warsztatów samochodowych i produkcji tac plastikowych to bym się przeprowadził na służewiec. Bo tam tramwaj przynajmniej jest i jakieś metro. A nie półtorej godziny rano w jedną stronę i wieczorem półtorej w drugą.

Piotrek- piszesz ursynów że jest super i wogóle. A ja nie znajduję ŻADNEGO argumentu żeby się z tobą zgodzić. Żadnego.

AFERY i aferki

Nożyce się ozwały:
Cytat:"Skandaliczna manipulacja gazety niemieckiego koncernu Springera polega na pominięciu informacji o denominacji złotego oraz wiadomości, że wykup mieszkań odbył się na takich samych i powszechnie obowiązujących zasadach, jak w stosunku do wszystkich mieszkańców Warszawy nabywających wówczas lokale komunalne" - ocenili Jolanta Kwaśniewska, Leszek Miller, Józef Oleksy i Jerzy Szmajdziński.

Jak zaznaczyli, wykup mieszkań opisywany przez "Dziennik" "odbył się na podstawie decyzji Rady Ministrów z 1990 i 91 roku, w tym rozporządzenia rządu Tadeusza Mazowieckiego z 16 lipca 1991 roku w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości oraz uchwał Rady Dzielnicy Warszawa-Mokotów".

Jak podkreślili, wycena mieszkań została dokonana przez biegłego powołanego przez naczelnika gminy Mokotów i była wyższa od innych podobnych oszacowań. "Wynosiła ona ponad dziesięciokrotną wartość ówczesnej średniej płacy, która w 1990 roku wynosiła 1 mln 029 tys. złotych. Nabywcy mieszkań regulowali swoje zobowiązania według ówczesnych, prawomocnych decyzji" - czytamy w oświadczeniu.


http://wiadomosci.onet.pl/1418276,11,item.html

Pierwsza refleksja jest taka: widmo się unosi nad krajową lewicą, widmo nietolerancji i ksenofobii. Jakby mało było Stasińskiego z tym jego nieszczęsnym "Der Dziennikiem", to teraz jeszcze ci jewropejczycy farbowani stracili okazję by siedzieć cicho!

Najzabawniejsze jest jednak meritum sprawy, czyli fakt dokonania transakcji kupna w 1998 r. po cenach z roku 1990. Nie za bardzo rozumiem, co towarzysze mieli na myśli, pisząc o "pominięciu informacji o denominacji" (że niby na dziesiątki milionów się szarpnęli, czyż nie? ). Jednocześnie zapomniało im się o hiperinflacji, którą swego czasu sprawnie wywołali, a która skutecznie wydrenowała kieszenie milionów obywateli z oszczędności całego nieraz życia. Ot, drobna niekonsekwencja.

Nieruchomości

W lutym mieszkania najbardziej zdrożały w Trójmieście
łup, PAP2007-03-05, ostatnia aktualizacja 2007-03-05 16:40
Ceny nowych mieszkań w lutym najbardziej rosły w Trójmieście, Poznaniu oraz we Wrocławiu; spadły natomiast ceny w Krakowie - poinformował w poniedziałek PAP Maciej Dymkowski z portalu mieszkaniowego tabelaofert.pl.
W Trójmieście cena metra kwadratowego mieszkania wzrosła o 6,7 proc. w porównaniu ze styczniem br. i wyniosła średnio 6 tys. 392 zł. W Poznaniu odnotowano wzrost o 5,2 proc. (średnia cena m kw. to 5 tys. 47 zł). "Poznań jest nadal niedoszacowany w stosunku do innych miast. Można więc spodziewać się dalszych wzrostów cen mieszkań w stolicy Wielkopolski" - powiedział Dymkowski.

Ceny mieszkań we Wrocławiu wzrosły o 4,5 proc. - za m kw. mieszkania trzeba było zapłacić średnio 7 tys. 531 zł. Z kolei w stolicy Małopolski średnia wartość metra kwadratowego prawie nie zmieniła się. Odnotowano spadek o 0,1 proc. do 7 tys. 189 zł za m kw.

Trochę wolniej rosły w ostatnim czasie ceny mieszkań w Łodzi i w Warszawie - odpowiednio o 1,8 proc. i 1 proc. Średnio za metr kwadratowy mieszkania w Łodzi trzeba było zapłacić 4 tys. 818 zł, w stolicy 7 tys. 924 zł.

Wśród najdroższych dzielnic w Warszawie Dymkowski wymienił: Śródmieście, gdzie m kw mieszkania kosztuje średnio 14 tys. 137 zł, Wolę (11 tys. 35 zł), Mokotów (10 tys. 119 zł), Saską Kępę (8 tys. 710 zł) oraz Wilanów (7 tys. 962 zł).

"Lokalizacja na Woli jeszcze kilka lat temu była uważana za niezbyt atrakcyjną, obecnie jest jedną zĂĄnajpopularniejszych i najdroższych dzielnic w stolicy. W miejscu dawnych zakładów przemysłowych powstają luksusowe apartamenty, a dzielnica zdecydowanie zmienia swoje oblicze. Do sprzedaży trafiają kolejne inwestycje, aĂĄnastępne projekty są coraz bliżej rozpoczęcia realizacji" - poinformował Dymkowski.

Najtańszymi dzielnicami w lutym okazały się: Wesoła (3 tys. 845 zł za m kw.), Włochy (5 tys. 209 zł), Białołęka (6 tys. 121 zł).

Zdaniem Dymkowskiego, najbardziej poważnym problemem na rynku nieruchomości jest obecnie brak kadry budowlanej oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 64763.html

Nieruchomości

Tanieją, ale powoli

Anna Sielanko 03-08-2008, ostatnia aktualizacja 03-08-2008 17:00

Mieszkania na rynku wtórnym zaczynają powoli tanieć – wynika z opinii pośredników. – Bardziej jest to jednak widoczne w przypadku lokali w blokach z wielkiej płyty niż chętniej kupowanych mieszkań w domach z lat 90., w niskiej zabudowie – podkreśla Ewa Gutowska z Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości.

Jednak transakcji, których przedmiotem są mieszkania, jest w ostatnich tygodniach niewiele. Mimo że podaż tych nieruchomości rośnie i jest w czym wybierać. Ale sprzedający wciąż próbują uzyskać wysokie ceny, obowiązujące przed kilkoma miesiącami. Natomiast kupujący wstrzymują się z decyzją, bo liczą na szybkie i znaczące obniżki. Zwłaszcza że widoczny jest spadek cen mieszkań na rynku pierwotnym. Nowe mieszkania są coraz tańsze, a to na pewno nie pozostanie bez wpływu na notowania lokali z drugiej reki.

Z barometru ‼Rz” wynika, że w ciągu minionego roku mieszkania podrożały średnio o około 12 proc. Choć pośrednicy spodziewają się w najbliższych miesiącach spadków cen, to jednak w skali roku część z nich przewiduje, że ceny tych bardziej atrakcyjnych wzrosną. Dlatego barometr wskazuje, że przeciętna korekta cen w górę, do wakacji 2009 roku, może wynieść do 4 proc.

– Największa jest podaż mieszkań trzy- i czteropokojowych oraz większych, a najszybciej można sprzedać 1 – 2-pokojowe – twierdzi Tomasz Rożek z warszawskiego Akcesu.

W dużych miastach najmniej jest ofert sprzedaży w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach. W Katowicach na przykład w Śródmieściu i Brynowie, we Wrocławiu – na Krzykach i Starym Mieście, w Warszawie w Środmieściu, na Mokotowie i Żoliborzu.

Zdaniem Barbary Urbanowicz z agencji w Koszalinie podaż mieszkań używanych w najbliższych miesiącach na pewno się nie zmniejszy, choćby dlatego, że na rynek trafia sporo lokali zwolnionych przez właścicieli wyprowadzających się do nowych domów. Popyt może wzrosnąć, ale pod warunkiem, że ceny spadną w sposób bardziej zauważalny niż obecnie.

Rzeczpospolita

http://www.rp.pl/artykul/8,171421_Tanie ... owoli.html

Warszawskie dworce i przystanki kolejowe


Cytat:Czy unikniemy handlowego molocha przy pl. Zawiszy?

Michał Wojtczuk 13-12-2005 , ostatnia aktualizacja 12-12-2005 22:20

Na miejscu Dworca Głównego przy placu Zawiszy inwestor chciał budować potężne centrum handlowe. Miejscy urzędnicy obawiali się olbrzymich korków. Jednak Polskie Koleje Państwowe, które dotąd ignorowały te obawy, zmieniły zdanie i teraz zapowiadają ścisłą współpracę z ratuszem

Dworzec Główny kupiła od Polskich Kolei Państwowych spółka Polma. Zamierzała tu wznieść centrum handlowe o powierzchni 180 tys. m kw. (dla porównania Galeria Mokotów ma ok. 30 tys. mniej). Miało się w nim znaleźć wielosalowe kino, parkingi na 2 tys. aut i kilkunastopiętrowy biurowiec. Miejscy urzędnicy byli przeciwni tej inwestycji. Przekonywali, że tak potężne centrum handlowe w samym środku miasta wywoła komunikacyjny paraliż na skalę znacznie większą niż ten, który spowodowało otwarcie centrum handlowego Arkadia.

Przez lata inwestor nie mógł zabrać się do budowy, bo gruntem kupionym od PKP dysponował tylko na podstawie odnawianych co rok umów dzierżawy. Poważną inwestycję mógłby zrealizować, mając prawa do gruntu na co najmniej 30 lat. A podpisanie takiej umowy dzierżawy z PKP jest możliwe tylko za zgodą Ministerstwa Infrastruktury. Resort wydał ją dopiero niedawno, stawiając warunek, że oprócz galerii handlowej inwestor ma wybudować nową stację kolejową. Spółka zaplanowała budowę małego, dwuperonowego dworca pod ziemią. Ale z budowy dużego, komercyjnego obiektu na powierzchni nie chciała zrezygnować.

Teraz chyba będzie musiała. - Nie podpiszemy z Polmą 30-letniej umowy dzierżawy, jeżeli planów jej inwestycji nie zaakceptują władze miasta - zapowiada Michał Wrzosek, rzecznik PKP. Tłumaczy, że to przejaw zmiany strategii zarządzania nieruchomościami przez kolej. PKP uważają, że będzie je można wykorzystywać lepiej, gdy poprawi się współpraca z lokalnymi samorządami nie tylko w Warszawie.



[ Komentarz dodany przez: MeWa: 2007-01-31, 02:58 ]

....elektra....

w zakresie dostawy 1. PEŁNOMOCNIK oświadcza, że SPRZEDAJĄCY jest właścicielem nieruchomości gruntowej położonej w Piasecznie (gmina Piaseczno, powiat piaseczyński) przy ulicy Energetycznej i Geodetów, oznaczonej jako działka ewidencyjna nr 19/1 i 19/3 z obrębu 3 o powierzchni łącznej 3545 m2, dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa XIII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą KW Nr WA5M/00270301/5.

2. PEŁNOMOCNIK oświadcza, że SPRZEDAJĄCY jest właścicielem nieruchomości gruntowej położonej w Piasecznie (gmina Piaseczno, powiat piaseczyński) przy ulicy Energetycznej, oznaczonej jako działka ewidencyjna nr 17/3 z obrębu 3 o powierzchni 7461 m2, dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa XIII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą KW Nr WA5M/00429435/3.

3. PEŁNOMOCNIK oświadcza, że SPRZEDAJĄCY jest właścicielem nieruchomości gruntowej położonej w Piasecznie (gmina Piaseczno, powiat piaseczyński) przy ulicy Energetycznej i Geodetów, oznaczonej jako działka ewidencyjna nr 20 z obrębu 3 o łącznej powierzchni 8377 m2, dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa XIII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą KW Nr WA5M/00427257/7.

4. PEŁNOMOCNIK oświadcza, że SPRZEDAJĄCY jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości gruntowej położonej w Piasecznie (gmina Piaseczno, powiat piaseczyński) przy ulicy Energetycznej, oznaczonej jako działka ewidencyjna nr 18/2 i 18/4 z obrębu 3 o powierzchni łącznej 5544 m2, powstałych w wyniku podziału działki ewidencyjnej nr 18 z obrębu 3 na mocy decyzji Burmistrza Miasta i Gminy Piaseczno z dnia 10.07.2007 roku.
W ewidencji gruntów jako działkę ewidencyjną nr 18 z obrębu 3 oznaczono nieruchomości gruntowe, dla których Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa XIII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą KW Nr WA5M/00239745/0 (działka 1066/3) oraz księgę wieczystą KW Nr WA5M/00248157/7 (działka 1066/5).

5. PEŁNOMOCNIK w imieniu SPRZEDAJĄCEGO oświadcza, że na wyżej opisanych działkach, tj. działce nr 19/1 i 19/3 z obrębu 3, działce nr 18/2 i 18/4 z obrębu 3, działce nr 17/3 z obrębu 3, działce 20 z obrębu 3, zostanie wybudowany przez SPRZEDAJĄCEGO budynek wielorodzinny B na osiedlu o nazwie „ELEKTRA” projektu architekt Elżbiety Widziszowskiej.

6. Prawomocne pozwolenie na budowę dla tej inwestycji o nr 1142/07 zostało wydane przez Starostę Piaseczyńskiego dnia 05 lipca 2007 r.

7. Strony zgodnie postanawiają, że Sprzedający ma prawo do dokonania według własnego uznania podziału geodezyjnego nieruchomości, o której mowa w punkcie 1 niniejszego paragrafu umowy zgodnie z wymogami i potrzebami realizacji poszczególnych etapów inwestycji, a ponadto ustanowienia na nieruchomości dodatkowych

Ceny mieszkań w Warszawie

Ceny nieruchomości w październiku 2008 r.
link: http://www.krn.pl/raporty...125_1_0_25.html

Analiza cen nieruchomości z października wskazuje zachowanie trendów z poprzednich miesięcy. W Krakowie i Wrocławiu ceny mieszkań spadły w październiku kolejno o 1,1 i 0,9 proc. W przypadku Warszawy cena wzrosła o 1,3 proc. Należy przy tym zauważyć, że średnia cena w stolicy wyniosła w październiku 9066 zł, a więc o 31 zł mniej od średniej ceny odnotowanej w III kwartale 2008 r. Dynamika zmiany ceny w stolicy okazała się największa ze wszystkich analizowanych miast. Nie powinno się jednak wyciągać mylnych wniosków dotyczących ewentualnej zmiany tendencji cenowej w Warszawie na wzrostową. Aby stwierdzić faktyczne odwrócenie trendu, należy obserwować cenę na przestrzeni kilku kwartałów. W przypadku Warszawy i Krakowa zaobserwowane spadki tylko potwierdzają trend, który rozpoczął się na początku 2008 roku.

Ceny mieszkań w październiku 2008 r.
Miasto wrz-2008 paź-2008 Zmiana
Kraków 7054 6976 -1,1%
Wrocław 7668 7597 -0,9%
Warszawa 8948 9066 1,3%

W Warszawie również podium w cenowym rankingu dzielnic pozostaje prawie niezmienione. Najdroższą dzielnica w stolicy nadal jest Śródmieście, w którym średnia cena m kw. przekracza 11 tys. zł. Na drugim miejscu w październiku znalazł się Żoliborz, spychając tym samym Mokotów na miejsce trzecie. Na Żoliborzu cena m kw. w październiku wyniosła 10 158 zł., tymczasem na Mokotowie za m kw. trzeba było zapłacić 9790 zł. Najtańszymi dzielnicami w Warszawie są Białołęka – 7493 zł za m kw. oraz Targówek 7556 zł za m kw.

Cena mieszkań w Warszawie w październiku 2008 r. ze względu na dzielnice

Dzielnica paź-08
Bemowo 8573
Białołęka 7493
Bielany 8728
Mokotów 9790
Ochota 9635
Praga Południe 8783
Praga Północ 8437
Rembertów 7670
Śródmieście 11391
Targówek 7556
Ursus 8566
Ursynów 9243
Wawer 7931
Wesoła 9871
Wilanów 9476
Włochy 8439
Wola 9586
Żoliborz 10158

Źródło: KRN

POSZUKUJE KREDYTODAWCY

NIERUCHOMOSC 38m2 WARSZAWA- MOKOTOW
KWOTA POTRZEBNA 250.000
TYLKO POWAZNE OFERTY
PROSZE PODAC OKRES POZYCZKI I %

[pzp] Służewiec Przemysłowy -- okolice Cybernetyki

http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotow ... 090422.htm

OGŁOSZENIE

o wyłożeniu do publicznego wglądu
projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
Służewca Przemysłowego w rejonie ulicy Cybernetyki

Na podstawie art. 17 pkt 10 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.) oraz uchwały Rady m.st. Warszawy nr LXXX/2515/2006 z dnia 31 sierpnia 2006 r. zawiadamiam o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Służewca Przemysłowego w rejonie ulicy Cybernetyki, obejmującego obszar ograniczony:
od północy: południowa linia rozgraniczająca ul. Domaniewskiej do ul. Suwak i jej przedłużenie do granicy Dzielnicy Mokotów m. st. Warszawy;
od zachodu i od południa: granica Dzielnicy Mokotów m. st. Warszawy;
od wschodu: wschodnia linia rozgraniczająca ul. Obrzeżnej do ul. Cybernetyki, południowa linia rozgraniczająca ul. Cybernetyki do ul. Wincentego Rzymowskiego, wschodnia linia rozgraniczająca ul. Wincentego Rzymowskiego do Al. Wilanowskiej, południowa linia rozgraniczająca Al. Wilanowskiej i ul. Orzyckiej do Al. Lotników, wschodnia linia rozgraniczająca Al. Lotników, ponownie południowa linia rozgraniczająca Al. Wilanowskiej, linia łącząca najbliżej położone punkty załamania południowej linii rozgraniczającej Al. Wilanowskiej i wschodniej linii rozgraniczającej ul. Oskara Langego, wschodnia linia rozgraniczająca ul. Oskara Langego do ul. Domaniewskiej,
wraz z prognozą oddziaływania na środowisko, w dniach od 22 kwietnia 2009 r. do 22 maja 2009 r. w siedzibie Urzędu m. st. Warszawy, PKiN, pl. Defilad 1, piętro XVII , od poniedziałku do piątku w godz. od 8.00 do 16.00.

Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy, każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu miejscowego, może wnieść uwagi.

Uwagi należy składać na piśmie do Prezydenta m.st. Warszawy z podaniem imienia i nazwiska lub nazwy jednostki organizacyjnej i adresu, oznaczenia nieruchomości, której uwaga dotyczy, w nieprzekraczalnym terminie do dnia 5 czerwca 2009 r.

gazeta.pl

poniżej kopia maila jakiego do nich wysłałem.
wywalam swe żale bo mnie doprawy wkurzyli (i rozbawili przy okazji).
---

Subject: serwis?????

chciałbym pogratulować posiadania najmniej profesjonalnie zrobionego
serwisu wyszukiwania ogłoszeń jaki udało mi się znaleźć w internecie
przez ponad 8 lat korzystania z uroków sieci.

dlaczego? skąd ta opinia. poniżej opis moich przejść z państwa
"serwisem" ("serwis" od "service"? służyć? państwa system wyszukiwania
nie służy użytkownikom. jest wolny, niedopracowany i ma rażące błędy!)

tak się składa, że szukam mieszkania w warszawie.
więc chciałbym móc go wyszukać.

niestety. opcje przy wyszukiwaniu ("wyszukiwaniu"??? śmiech na sali,
przecież nawet uczniowie w liceach robią lepsze filtry danych w
excelu!!!) (http://www.gazeta.pl/alfa/index.jsp?xx=240247&dzial=020455)
nie umożliwiają wybrania interesującego metrażu czy ceny!.

nic to. wybieram swoje opcje (oferty sprzedaży, rynek wtórny, typ
nieruchomości: mieszkanie, województwo: warszawa i mazowieckie,
ogłoszenia z ostatniego tygodnia, wyświetlanie na maksa czyli 50 trafień
na stronie).

czekam. czekam jeszcze trochę. czekanie jest usprawiedliwione bo to
pewnie duża baza danych, ale *tak długie czekanie*??? hmm .. nic to.
pewnie łącze (swoją drogą ciekawe: www.onet.pl dostaję poniżej 3 sekund.
państwa pierwsza strona ładuje się (mówię o samym html'u. bez grafiki).
ponad 20 sekund!)

mam wynik:
15035 trafień.
przeglądanie wszystkiego jest ponad moje siły.

nie mam możliwości zawężenia wyszukiwania do określonych wielkości lub cen.
ale! jest! mogę wybrać sortowanie wyników w/g ceny. wybieram.
i oto na stronie dostaję:

--- wycięte ze strony z wyszukiwaniami ---
Warszawa WOLA GIBALSKIEGO 25 98000
Warszawa MOKOTÓW MELOMANÓW 270 978000
Warszawa Śródmieście Noakowskiego 220,00 977500,00
Warszawa Mokotów Podchorążych 130,00 977500,00
Warszawa Mokotów Wiktorska 121,00 977500,00
Warszawa Wola Żytnia 148,60 977500,00
Warszawa Ursynów Kiedacza 204,00 977500,00
Warszawa Praga Płd.  Znanieckiego 163,50 977500,00
Warszawa ŚRÓDMIEŚCIE ŻURAWIA 180 975000
Warszawa Praga Płd.  Cyrklowa 38,00 97000,00
--- wycięte ze strony z wyszukiwaniami ---

czy zauważacie państwo coś nie do końca (hmmm) poprawnego? tak? bingo!
między 98 tysięcy a 97 tysięcy jest 978 tysięcy i kilka jeszcze innych
kwot 6 cyfrowych. czemu? proste. państwa informatyk jest niedouczony i
nie wie, że kwot się nie sortuje alfabetycznie ale numerycznie.
(identyczny problem jest też przy sortowaniu w/g wielkości mieszkania).
dodatkowo. przy 15035 trafień i ustawieniu na maksa (50) ilości
wyświetlań na stronie dostajemy sympatyczne (?) 301 stron z wynikami
wyszukiwania.
nieby nic, ale trzeba wziąść pod uwagę, że wyświetlacie państwo na
stronie tylko 10 linków do następnych stron (zaczynając od pierwszej), a
po przejściu dalej tylko 5 kolejnych. nie chce mi się liczyć
ile-dziesiąt kliknięć musiałbym wykonać aby przeskoczyć na koniec listy
ofert.

to w zasadzie tyle.
życzę całemu zespołowi (choć biorąc pod uwagę ilość niedoróbek) to
zespół jest 1-2 osobowy) aby poprawił błędy, dodał brakujące opcje,
nauczył się co nieco o sortowaniu i choć raz wcielił się w użytkownika
swojego własnego serwisu który nie wie czy ma kląć czy płakać nad
głupotą niektórych rozwiązań.

z rozbawionym poważaniem

hdl

p.s. gdyby sprawa tyczyła się jakiejś innej instytucji mógłbym
"straszyć" posłaniem komentarza do prasy. państwa akurat ta groźba nie
boli, więc jedynie informuję, że kopię tego maila wysyłam do sporej
części znajomych oraz na łamy grup dyskucyjnych (newsów).

Wyrzucą Jaruzelskiego z domu? (link, pl)

Cytat:
Ale nie wiesz kiedy i od kiedy.
MON mogl ja przejac w 45, formalnie dopelnili w 71,
Jaruzelski mogl tam mieszkac od 75, wykup mu zaproponowano
w 79 - nie wiesz jak to naprawde bylo.



Znalazłem jeszcze jedną relację na ten temat:

"ZA DOM ZAPŁACIŁ KILKADZIESIĄT RAZY MNIEJ NIŻ DZIŚ JEST WART.

Peerelowska kariera bardzo mu się opłaciła. Mieszka w willi odebranej
prawowitym właścicielom.  Mieszkającą dziś w USA rodzinę Przedpełskich
wywłaszczono pod pretekstem konieczności odbudowy stolicy. Ale...
generałowi willę sprzedano za śmieszne pieniądze. Dzisiaj warta jest
fortunę.

Gen. Jaruzelski za willę przy ul. Ikara 5, położoną w elitarnej części
warszawskiego Mokotowa, zapłacił 30 lat temu 340 tys. złotych. To suma,
która wówczas wystarczała na kupno... dwóch dużych fiatów. Obecnie -
jak szacują specjaliści od rynku nieruchomości - willa i działka są
warte od 2 mln 500 tys. zł do 2 mln 700 tys. złotych.  - To była jawna
grabież. Najpierw wywłaszczano właścicieli, a później sprzedawano
ich domy za bezcen partyjnym notablom. W tym przypadku było podobnie
- mówi nam Mirosław Szypowski, prezes Polskiej Unii Właścicieli
Nieruchomości.  Cel był szczytny.  Dom, który zajmuje gen. Jaruzelski,
przeszedł na Skarb Państwa tuż po wojnie.  Podobnie jak wiele innych,
zabrano go właścicielom w oparciu o dekret z 1946 r., który mówił:
wywłaszcza się w celu "umożliwienia odbudowy i rozbudowy Warszawy".
- Od połowy lat 70. nieruchomości zabrane właścicielom na podstawie
dekretu z 1946 r. zaczęto sprzedawać za śmieszne pieniądze -
mówi Mirosław Szypowski. - Było to jawne bezprawie - dodaje.
Tak było również w przypadku willi przy ul. Ikara 5. Budynku nigdy
nie wyburzono, a zamiast na cel społeczny: odbudowę stolicy - grunt i
dom sprzedano Jaruzelskiemu. Prawne możliwości odzyskania własności
są dzisiaj mizerne. Jednak od strony moralnej sprawa jest jednoznaczna.
Nie pogodzą się Jedynego spadkobiercę okazałej willi na warszawskim
Mokotowie, gdzie od 16 lat mieszka gen. Jaruzelski, Jana Michała
Ryszarda Przedpełskiego (80 l.), znaleźliśmy w nowojorskiej dzielnicy
Queens. Przedpełski pamięta dom z młodych lat: obszerny, dwupiętrowy,
z pięcioma pokojami i strychem, w ogrodzie kwiaty, drzewo czereśni...
- Chcemy, żeby Wojciech Jaruzelski wyprowadził się z ulicy Ikara 5 -
mówi Ryszard Przedpełski, syn spadkobiercy domu.  W 1971 roku Prezydium
Rady Narodowej w Warszawie orzekło o przejściu domu wraz z działką na
własność państwa. Rok później użytkownikiem zostało Ministerstwo
Obrony Narodowej, na czele którego stał Wojciech Jaruzelski.  -
Wprowadził się do willi i zamieszkał tam razem ze swoją rodziną -
podkreśla Ryszard Przedpełski. Kilka lat lat później doszło do jej
kupna.  - Kiedy byłem w maju w Warszawie, w bramie willi zostawiłem
Jaruzelskiemu list. Generał nie odpowiedział.  Mimo prób nie
udało się nam spotkać z generałem. Wyjechał na miesięczny urlop.

Zapłacił jak za dwa duże fiaty
Generał Wojciech Jaruzelski nabył willę przy ul. Ikara 5, położoną
w elitarnej części warszawskiego Mokotowa, w 1979 roku. Zapłacił za nią
wówczas 340 tys. złotych - czyli około 87 ówczesnych krajowych pensji
(średnia płaca wynosiła wtedy 3913 zł.). W przeliczeniu na samochody
- wtedy dobro deficytowe - Jaruzelski zapłacił za dom kwotę, za którą
można było kupić na giełdzie samochodowej prawie dwa duże fiaty. Ten
samochód, który w PRL-u był szczytem marzeń wielu Polaków, kosztował
wówczas około 200 tys. zł.  Obecnie willa warta jest - jak szacują
specjaliści od rynku nieruchomości - od 2 mln 500 tys. zł do 2 mln 800
tys. złotych. To był nasz dom Ryszard Przedpełski, syn spadkobiercy ma
na szyi długi szal, jedyną pamiątkę, jaka została po rodzinnym domu
w Warszawie.

autor: Nowy Jork, Warszawa/Małgorzata Juszczak, Super Express USA"

Cytat:Nawiasem mowiac zobacz jak sie czasy zmienily - dawniej pan minister
"wykombinowal" 70% domu. Dzis by sie postaral o 70% wielkiej fabryki,
albo 2% zamowienia rzadowego na F16 :-)



Nieźle sobie to wykombinowali z "oddaniem" władzy w 1989 :-)

T.

Warszawscy developerzy mnie powalają

http://www.oferty.net/artykul/?idartykulu=211&PHPSESSID=c9be7fe67865d...
31ce9b9757ae

Powstaje nowe miasto na Starym Mokotowie - Marina Mokotów
W prestiżowej części starego Mokotowa, u zbiegu ulic Racławickiej oraz
Żwirki i Wigury, rozpoczyna się budowa największej w ostatnich latach w
Warszawie inwestycji mieszkaniowej. Na 22 hektarach terenów parkowych, wokół
malowniczego jeziora, ma powstać osiedle kameralnych budynków mieszkalnych
pod nazwa Marina Mokotów. Część osiedla przeznaczona jest także pod budowę
domów jednorodzinnych. W sumie powstanie ponad 1500 mieszkań i apartamentów
oraz 70 domów, w których łącznie może zamieszkać nawet 5 tys. osób.
Inwestycję realizuje powołana specjalnie w tym celu przez Dom Development
S.A. i PKO Inwestycje spółka Fort Mokotów. Po raz pierwszy w finansowanie
inwestycji mieszkaniowej w Polsce włączył się Europejski Bank Odbudowy i
Rozwoju.

Marina Mokotów - to zupełnie nieporównywalna oferta na rynku mieszkaniowym -
uważa Jarosław Szanajca, prezes Dom Development. Duża, niezabudowana
przestrzeń pozwoliła na przyjęcie koncepcji miasta-parku. Myśl
urbanistyczna, rozmach, a także lokalizacja nadają temu projektowi skalę i
wagę niespotykaną od co najmniej 50 lat. Tak jak Saska Kępa czy Żoliborz
Oficerski - Marina Mokotów na trwałe wpiszę się w listę najbardziej
prestiżowych miejsc Warszawy. Budujemy najlepszy adres w mieście! - zapewnia
Jarosław Szanajca.

<ciach

 Projektowane mieszkania i apartamenty maja zróżnicowaną powierzchnię od 40
do ponad 200 metrów kwadratowych. Banki PKO BP i Bank Ochrony Środowiska
S.A. uruchomiły dla klientów Mariny Mokotów specjalne programy finansowe, a
także nowy program kredytów hipotecznych dla osób inwestujących w
nieruchomości. Prezesi firm uważają, że Marina Mokotów to nie tylko
wspaniałe miejsce do życia, ale także doskonałe miejsce do inwestowania,
zwłaszcza w przededniu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej i ożywienia
na rynku nieruchomości.

Aż 60% powierzchni Mariny Mokotów to parki i miejsca spacerowe. Jednocześnie
 położenie Mariny Mokotów u zbiegu ulic Racławickiej oraz Żwirki i Wigury
sprawia, że praktycznie w zasięgu ręki są ważne trasy komunikacyjne, domy
handlowe, czy miejsca rekreacji i rozrywki. Jacek Skrzyński - prezes spółki
Fort Mokotów, realizującej inwestycje dodaje:
Z pewnością jednym z najważniejszych atutów Mariny Mokotów jest jej
lokalizacja. O tym jak można odpocząć od zgiełku miasta pozostając zarazem w
jego centrum, można się przekonać odwiedzając czynne biuro sprzedaży na
terenie inwestycji przy ul. Racławickiej.

<ciach
DOSYĆ

Od kiedy róg Racławickiej i Żwirek to Stary Mokotów? Zawsze myślałem, że to
prawie granica Mokotowa z Ochotą a osiedle to Wyględów... no ale developer
wie lepiej... bo co? Stary Mokotów lepiej się sprzeda
Aaaaaaa... no i zapomnieli dodać, że ich trendowe osiedle wyrasta przy
torach kolejowych i linii wysokiego napięcia...
Po prostu trendy ;-)
"...ważne trasy komunikacyjne, domy handlowe, czy miejsca rekreacji i
rozrywki" Gdzie? Oprócz Żwirek trudno jednopasmową Racławicką stojącą
permanentnie w każdą stronę nazwać trasą komunikacyjną...
A co do reszty... no jeśli Racławicka róg Żwirek jest na Starym Mokotowie to
może rzeczywiście domy handlowe i miejsca rozrywki są tuż tuż... :-D
Co za KIT!

Pzdr
Kamilus

Kolejny zabytek pod koparke (Praga)

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3135346.html

Burzą starą fabryczkę sit przy ulicy Wiatracznej. Na rozbiórkę nie
zezwolili ani stołeczny konserwator zabytków, ani architekt miasta.
Inwestor poszedł jednak do wojewody i tam dostał zgodę.

Tu, gdzie jeszcze kilka dni temu stały ceglane budynki z początku lat
30. XX w., dziś piętrzy się góra gruzu. Koparka rozbija łyżką ściany
hali produkcyjnej. Dawna wytwórnia blach perforowanych Sito przy
Wiatracznej 15 znika w oczach. Ma zwolnić miejsce pod apartamentowiec
wysokości pięciu do ośmiu pięter.

- To była ciekawa architektura, solidne budynki, fragment krajobrazu
tej ulicy, pozostałość przedwojennej pierzei - łapie się za głowę Ewa
Nekanda-Trepka, stołeczny konserwator zabytków.

O zgodę na rozbiórkę od połowy zeszłego roku zabiegał poprzedni
właściciel - Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów (PIAP). By
uchronić obiekt przed zburzeniem, stołeczny konserwator wpisał go do
gminnej ewidencji zabytków, a właścicielowi odpowiedział, że budynki są
wartościowe i powinny pozostać.

- Godziliśmy się na likwidację podłużnej hali produkcyjnej na środku
działki i niskich zabudowań od ulicy Paca, ale nie dwóch budynków
administracyjnych od Wiatracznej. Można je było z powodzeniem włączyć w
planowaną tu zabudowę - mówi Ewa Nekanda-Trepka.

W międzyczasie zmienił się właściciel nieruchomości. Teren z fabryczką
kupił znany deweloper - Marvipol - ten sam, który na Mokotowie buduje
monstrualny apartamentowiec na skarpie w pobliżu zabytkowej Żółtej
Karczmy. Wystąpił o zgodę na rozbiórkę do delegatury Biura Naczelnego
Architekta Miasta na Pradze Południe.

- Nie dostał jej, bo budynki są w ewidencji. Wezwaliśmy Marvipol do
przedstawienia nam opinii konserwatora. On na to, że nam takiej opinii
nie dostarczy, bo ma własną - mówi Anna Michalska, rzecznik dzielnicy
Praga Południe.

Krakowa. Jego nazwisko często pojawia się ostatnio w "Gazecie
Stołecznej", bo na zamówienie inwestorów chętnie dyskredytuje on
warszawskie zabytki (np. kamienicę w Alejach Jerozolimskich 63, czy
pracownie malarskie przy Pankiewicza 3, których nawet nie oglądał). Pod
opinią podpisał się jako "rzeczoznawca ministra kultury" (rzeczywiście
nim jest), czego przy prywatnych zleceniach robić mu nie wolno. Wczoraj
prof. Kadłuczka stanął do wyborów na prezesa Polskiego Komitetu
Narodowego ICOMOS (Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków). Bez
powodzenia.

Stołeczny konserwator zamówił drugą opinię u prof. Stanisława
Januszewskiego z Wrocławia, specjalisty w dziedzinie zabytków techniki.
Uznał on wartość budynków przy Wiatracznej i zalecił ich ochronę.

- Odmówiliśmy Marvipolowi zezwolenia na rozbiórkę. 24 listopada 2005 r.
umorzyliśmy postępowanie - mówi Anna Michalska.

Wtedy inwestor odwołał się do ustępującego wojewody Leszka
Mizielińskiego i już 13 grudnia miał w ręku zgodę na zrównanie
fabryczki z ziemią. Na nasze pytanie, dlaczego tak się stało, Leszek
Chemperek, szef działu informacji urzędu wojewódzkiego, odpowiada, że
inwestor nie musiał prosić o opinię konserwatora, bo budynki nie miały
wartości zabytku.

- To konserwator był przeciwny rozbiórce? Nic mi o tym nie wiadomo. Nam
żadnej opinii nie wydawał - kwituje Andrzej Nizio, wiceprezes
Marvipolu.

P.S. Pod oknami apartamentowca ma isc obwodnica. Ciekawe czy potencjalni nabywcy otrzymaja te informacje.

Centralne inwestowanie (Życie Warszawy)

Dzielnice krytycznie o Wieloletnim Planie Inwestycji dla Warszawy

Na inwestycje w dzielnicach zostanie do 2007 roku przeznaczone 1,5 mld zł -
wynika z Wieloletniego Planu Inwestycji dla Warszawy. Nie wszystkie
dzielnice są jednak zadowolone z przeznaczenia tych środków.

Będą nowe hale i baseny, powstanie kilkaset mieszkań komunalnych. Najwięcej
pieniędzy pójdzie na drogi. Jednak tylko co trzecia złotówka jest
przeznaczona w dzielnicach na nowe inwestycje. Większość pieniędzy zostanie
wydana na dokończenie rozpoczętych za poprzednich kadencji. To jedno z
podstawowych zastrzeżeń dzielnic do opracowanego w Ratuszu Wieloletniego
Planu Inwestycyjnego.

Aż siedem spośród osiemnastu dzielnic stolicy negatywnie zaopiniowało plan
inwestycyjny. Są to: Mokotów, Śródmieście, Targówek, Ursynów, Wawer,
Wesoła, Wilanów. - Nasz podstawowy zarzut jest taki, że WPI jest tworzony
odgórnie, przez służby prezydenta i wpływ dzielnic na ich kształt jest
ograniczony - mówi Wiktor Czechowski, burmistrz Mokotowa. - Przecież to my
tu, na dole, wiemy lepiej, jakie są potrzeby lokalnej społeczności - dodaje
burmistrz.

Nawet te dzielnice, które oceniły go pozytywnie przedstawiły swoje uwagi.
Zazwyczaj w formie listy inwestycji, które ich zdaniem powinny znaleźć się
w planie. - Niektóre dzielnice wyobrażają sobie, że budżet jest z gumy. A
nie jest - mówi Sławomir W. Zawadzki, dyrektor Biura Inwestycji w urzędzie
miasta.

Burmistrzom nie podoba się też, że tylko co trzecia złotówka będzie w
najbliższych latach wydana na nowe inwestycje dzielnicowe. W ciągu
najbliższych czterech lat większość inwestycji to kontynuacja już
rozpoczętych. - To sprawi, że miasto będzie stopniowo zamierać - mówi
Maciej Białecki, wiceburmistrz Pragi Południe. - W przypadku inwestycji
dzielnicowych ten wskaźnik będzie stopniowo rósł, aż przekroczy w 2007 roku
pięćdziesiąt procent - tłumaczy Zawadzki. Władze miasta wyjaśniają, że
wysokość kontynuowanych inwestycji wynika z tego, że poprzednie ekipy
rozpoczęły wiele spraw, które teraz trzeba dokończyć. Priorytetem w ciągu
najbliższych lat będą drogi i transport, oświata i inwestycje mieszkaniowe.

Stosunkowo dużo środków przeznaczono też na kulturę fizyczną i sport. W
ciągu najbliższych czterech lat ma powstać kryta pływalnia na Targówku,
przy ul. Rembiszewskiej i hala sportowa o pow. 1200 mkw. w Ursusie.

- Naszym priorytetem są też nowe domy komunalne - mówi Robert Draba,
wiceprezydent stolicy. Jeszcze w tym roku władze miasta chcą kupić
nieruchomość przy ul. Szegedyńskiej 13A. W byłych hotelach robotniczych ma
znaleźć się miejsce dla 360 rodzin. Nowe domy powstaną m.in. na Woli (450
mieszkań) i w Wawrze (150 mieszkań).

Jednak najważniejsze są drogi. Jedna trzecia pieniędzy wydana zostanie
właśnie na transport i łączność. Najwięcej dostanie Ursynów (81 mln zł),
Wawer (57 mln zł) Targówek (53 mln zł) i Białołęka (38 mln zł). Ma zostać
zmodernizowana ulica Rosoła na Ursynowie. Uzdrowi to sytuację komunikacyjną
w Południowej części miasta. Ciąg ulic: Rosnowskiego, Nowokabackiej i
Rosoła usprawni połączenie między Ursynowem a Wilanowem.

W Wawrze powstanie wreszcie połączenie między Wałem Miedzeszyńskim a
Traktem Lubelskim. Powstaną prawie dwa kilometry nowej drogi - przedłużenie
Kadetów i Wąbrzeskiej. Najwięcej inwestycji oświatowych zaplanowano dla
Białołęki. W ciągu czterech lat mają powstać tam dwa gimnazja.

Powstanie Wieloletniego Planu Inwestycyjnego ma uprościć i ułatwić
realizację inwestycji. Pozwala bowiem na zaciąganie wieloletnich zobowiązań
finansowych, bez konieczności uzyskiwania zgody rady miasta na każdą taką
umowę. Warszawscy radni zajmą się wieloletnim planem inwestycyjnym na
najlbliższej sesji, 27 maja.

KATARZYNA BOROWSKA

Trawnik w Al. Wojska Polskiego.

Cytat:

| Patrz a w Calgary autostrady biegły _przez miasto_. Też 3-ci świat? I to
| żadne obwodnice. Transkanadyjska wali przez miasto równiutko. Ale tam
| panie paredziesiąt kilometrów od miasta jacyś indianie siedzą. Dziki
| kraj...

Nie byłem w Calgary, to nie wiem. Kiedyś w cywilizowanych krajach też
budowało się różne dziwne rzeczy (np. bloki), to żaden powód, żeby u nas
robić tak teraz, jak już wiadomo, że to nic dobrego.



Ale cały czas tak robią. Dziwne nie?

Cytat:| Uhahaha... Ursynów najdroższy. Nie rozśmieszaj mnie. Wiesz, akurat tam
| mieszkam i nie zauważułem.

Akurat z tym to nie będę dyskutował, odsyłam do najbliższej agencji (takiej
od nieruchomości). Oczywiście, willa z ogrodem w Ząbkach będzie droższa niż
kawalerka bez kuchni na Ursynowie, nie o takie porównanie mi chodzi.



Proponuję porównanie cen Ursynów vs pobliski Mokotów, Śródmiecie czy stary
Żoliborz idąc po osi Pd-Pn. To, że są wyższe od np. Bielan wcale nie jest
powodem do chwały. Porównując rzecz jasna m2 z m2 mieszkania w bloku.

Cytat:

| Widocznie cierpisz na syndrom NIMBY. Ja nie mam
| samochodu, w najbliższym czasie nie zamierzam (żona moze mieć inne zdanie
| ;-)) ale nie cierpię na ten syndrom i podoba mi się pomysł z tą
| autostradą.

Co nie znaczy, że mi też ma się podobać.



Mi sie też wiele rzeczy nie podoba. Decyduje potrzeba większości.
Cytat:

| Jakiej najlepszej? Całe Kabaty to koszmar architektoniczny.

Zależy co się komu podoba. Jak na lokalne warunki, to dla mnie cudem jest
już miejsce, gdzie nie wszystko jest zaplute i zdewastowane. Dlatego tamtą
okolicę oceniam wysoko w porównaniu do innych rejonów.



Dla mnie to właśnie jest przykład dewastacji terenu. Widziałeś jak
ewyglądają te okrawki publicznych terenów? Po prostu zgroza.

Cytat:

| Reszta Ursynowa nie ma się wcale dużo lepiej, tyle, ze tam chociaż jest
| trochę zieleni.

No i co z tego, jak gdzie indziej w Warszawie z reguły jest gorzej. Chodzi
nie tylko o stan i wygląd budynków, ale również (a może przede wszystkim) o
poziom zlumpenizowania i zadresienia, a ten na Ursynowie jest względnie
niski, co nie znaczy, że bezwzględnie też można go uznać za niski.



IMHO w W-wie jest ogólnie niski. Proponuje podróż do pobliskiego Radomia.
W poprzednie wakacje już na dworcu przywitały mnie z megafonów dworcowych
(wiadomo jakiej jakości) skoczne dźwięki disco-polo a na peronie
podskakiwało w rytm dźwięków dobywających się z owych paszczy
kilkunastoosobowa grupka przebrana w świecące w papuzich kolorach dresy.

Cytat:

| Ja bym podsumował to tak: p. Paweł Paroń uścibał troche grosza,
| kupił sobie mieszkanie w bidabloku i najchętniej ogrodził cały teren
| płotem (pewnie, znając Kabaty i wiejskie zwyczaje narodu tak jest) po czym
| wewnątrz ustawił budę z psem koniecznie ujadającym na wszystko co się
| rusza. Paroń na zagrodzie równy wojewodzie i wara wam od mojego! Z takim
| podejściem, proponuję wyprowadzkę w Bieszczady. Chociaż nie. Tam ludzie
| zwykli żyć w społeczności i sobkowstwo jest tępione. Może na księżyc?

Może być i na księżyc, jeśli tam uniknę takich prostackich typków.



Wnioskując z całokształtu Twoich wypowiedzi. Mam pytanie. Co tu jeszcze
robisz? Świat jest naprawdę duży i chyba znalazłbyś miejsce na świecie
gdzie będzie Tobie dobrze? Wiem, że nie wszystkim łatwo wyemigrować bez
kłopotów np do USA ale chyba dasz radę? Myślę, że i nam bez Ciebie będzie
lepiej. Będę mógł sobie swobodnie posypać węgiel do pieca w EC Siekierki,
a póżniej zaparkowawszy na ścieżce rowerowej przysiąść po pracowitym dniu
na ławeczce i obalić parę jaboli kołysząc do snu okoliczną ludność w bloku
okolicznościowymi pieśniami. Bo tak chyba wyobrażasz sobie mój dzień jako
rodowitego Warszawiaka?

Cytat:A na
razie odgrodziłem się płotem i to chwilowo wystarcza.



Ja też to zrobiłem, aczkolwiek z pewnymi oporami. Niestety "wiejska" a
traczej parobczana mentalność niektórych osobników mnie do tego zmusiła.

Cytat:Nie mieszkam na
Kabatach.



W jednych z tych "dziko" powstających blokach na południe od ul
Pileckiego? To jest dopiero dziki zachód.

Pozdrawiam

Karol

Mieszkania komunalne (ZW)

Powitanko,
Tym razem wyrecze Rica;-)
Sa miasta, ktore juz pozbyly sie wiekszosci lokali komunalnych. Ciekawe czy
uda sie to w Warszawie. Z lokalami komunalnymi nie powinno byc problemu,
gorzej z wlasnoscia Skarbu Panstwa.
http://www.zw.com.pl/apps/informacje/warszawa//tekst.jsp?place=zw_war...
ist_articles&news_id=10899

Wielu warszawiaków chciałoby wykupić mieszkania komunalne. - Ze 115 tysięcy
takich mieszkań powinniśmy zostawić tylko co dziesiąte - uważają radni
UPR. - Resztę należy sprzedać.
Mieszkańcy domu przy ul. Koźmiana 2 starają się od lat o wykupienie lokali.
Bezskutecznie. - Mieszkania niszczeją, nie przeprowadza się koniecznych
remontów ? mów Zofia Czarnocka. Blok jest własnością skarbu państwa. Do
niedawna był administrowany przez starostwo powiatowe. Jednak to powierzyło
zarządzanie nieruchomością prywatnej spółce.
Płacą jak za zboże
Z czynszu opłacany jest hydraulik i elektryk. Tymczasem i tak musimy płacić
za każdą pracę wykonaną w naszych mieszkaniach - mówi Jan Rybka. - Znalazłem
firmę, która pewne prace w naszym budynku chciała wykonać za trzy tysiące
złotych. Zarząd zlecił wykonanie tych zadań innemu przedsiębiorstwu i
zapłacił mu... osiem tysięcy - dodaje.
Mieszkańcy bloku założyli grupę inicjatywną. Chcą wykupić mieszkania i sami
nimi zarządzać w ramach wspólnoty. Jednak w związku z tym, że właścicielem
ich nieruchomości jest skarb państwa, na wykup lokali musi zgodzić się
wojewoda.
Biurokratyczne korowody
W sierpniu 2002 r. otrzymaliśmy pismo od mieszkańców Koźmiana 2, jednak z
wnioskiem do nas o zgodę na wykup lokali musiały wystąpić władze powiatu -
mówi Aneta Bodzyńska, pracownik biura prasowego wojewody. - Przekazaliśmy
więc sprawę staroście. Teraz jego kompetencje w tym zakresie przejęły władze
miasta. Nie wpłynął do nas do tej pory wniosek o zgodę na zbycie tych
lokali. Musi wystąpić z nim prezydent Warszawy - dodaje. Radny Żoliborza
Jerzy Lipka zwrócił się do prezydenta o przyspieszenie procedury. - W
najbliższym czasie prezydent na pewno wystąpi z odpowiednim wnioskiem -
zapewnia Piotr Woliński, dyrektor zarządu mienia skarbu państwa w Urzędzie
Miasta Stołecznego Warszawy. - Chcemy, aby miasto sprzedało z bonifikatą w
wysokości 95,5 proc. mieszkania komunalne dotychczasowym najemcom - mówi
Stanisław Wojtera, prezes Unii Polityki Realnej i radny Warszawy. Jego
partia podaje receptę na uporanie się z mieszkaniowymi problemami miasta.
Utrzymanie mieszkań komunalnych bardzo dużo kosztuje. W tym roku władze
miasta przeznaczyły na te cele ponad 42 mln zł. Śródmiejski zarządca
budynków komunalnych ma dochody w wysokości 263 mln zł, a i tak musi liczyć
na cztery miliony złotych z dotacji budżetu miasta. Na Mokotowie przychody
ZBK to 177 mln zł, a dotacja - 3,8 mln.
Pozbyć się ciężaru
Należałoby zachować tylko 10 proc. dzisiejszej liczby lokali komunalnych z
myślą o zaspokojeniu wymogów ustawy - mówi Wojtera. - W Warszawie jest 115
tysięcy mieszkań komunalnych należących do miasta. Powinno ich być 11,5
tysiąca - uważa prezes UPR. Do tej pory prywatyzowano 4500 lokali rocznie. -
Zmniejszenie liczby lokali komunalnych do 10 proc. spowodowałoby, że miasto
przestałoby realizować zadania w zakresie spraw mieszkaniowych - twierdzi
Mirosława Wnuk, pełniąca obowiązki dyrektora biura polityki lokalowej. -
Mieszkania te są często obciążone roszczeniami byłych właścicieli - dodaje.
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa

Bielany, Bemowo, Radiowo

Obok metra nad trasą
Coraz mniej miejsca w sąsiedztwie planowanej Trasy N-S - kolejne domy wyrosną
tuż obok arterii, którą każdego dnia ma jeździć 100 tys. samochodów. Przeciw
jej budowie protestują mieszkańcy takich osiedli od Mokotowa po Chomiczówkę.
Dziś między ul. Górczewską a Jana Olbrachta działają giełda materiałów
budowlanych, zakład przerobu gruzu i produkcji betonu oraz stacja paliw. To
niezbyt atrakcyjny teren. Na razie. Właściciel giełdy, firma PZ-Bud, chce tu
bowiem zbudować osiedle mieszkaniowe. Liczy, że ludzie chętnie kupią
mieszkania, bo przy południowej granicy działki w przyszłości ma powstać stacja
drugiej linii metra.
- Dopiero staramy się o warunki zabudowy. Nie chcę nic mówić, bo jeszcze
zapeszę - kryguje się Władysław Kazimierczak, prezes PZ-Budu.
Nam jednak udało się poznać plany inwestora. Na liczącym ponad 19 hektarów
terenie chce postawić 18 pięcio- i sześciokondygnacyjnych budynków. W pierwszym
etapie miałyby się pojawić trzy budynki od strony ul. Olbrachta. Mają w nich
się znaleźć mieszkania o popularnych metrażach - 34-69 m kw. Osiedle projektuje
Olgierd Jagiełło z pracowni JEMS Architekci. Wewnątrz kompleksu zaplanował
także centrum handlowe, które ma zostać urządzone w zaadaptowanym magazynie z
czerwonej cegły. Wokół niego powstanie miejski plac, do którego będzie
prowadzić szeroki spacerowy bulwar dochodzący aż do ul. Górczewskiej. Jednak
przyszli lokatorzy powinni też wiedzieć, że tuż obok projektowanego osiedla od
zachodu będzie w przyszłości przebiegać Trasa N-S. Nawet 100 tys. samochodów
dziennie ominie nią od zachodu centrum Warszawy.
Taka wiadomooeć bywa szokująca dla mieszkańców nowych bloków, które masowo
powstają w sąsiedztwie tej arterii. Dwa lata temu lokatorzy os. Włodarzewska na
Ochocie gorąco protestowali, gdy odkryli, że trasa ma przebiegać nieopodal ich
domów. Przed zasiedleniem mieszkań Spółdzielnia "Włodarzewska" dyskretnie to
przemilczała.
Dlaczego obok Trasy N-S inwestorzy chcą budować kolejne osiedla, a ratusz na to
pozwala? W wielu przypadkach wynika to z braku szczegółowych planów
zagospodarowania - jest nimi pokryte tylko ok. 14 proc. miasta. Choć akurat
osiedle przy ul. Jana Olbrachta jest zgodne z planami rozwoju stolicy.
Inwestor przekonuje, że sąsiedztwo trasy wcale nie będzie uciążliwe. Zlecił
analizę hałasu. Ten będzie w normie, jeżeli wzdłuż projektowanej Trasy N-S i
ul. Górczewskiej pojawią się ekrany akustyczne.
- Teraz osłania się nimi każdą nową ruchliwą arterię - uspokaja inżynier
Wojciech Odrzywołek, rzeczoznawca Ligi Walki z Hałasem, autor opracowania. - Na
nowym osiedlu architekci tak rozplanują mieszkania, że od strony trasy będą
głównie łazienki i kuchnie. Moim zdaniem mieszkanie będzie tam mniej uciążliwe
niż przy Marszałkowskiej albo nad Trasą Łazienkowską
- zapewnia.
- To prawda, że na tym odcinku staną ekrany, a część trasy będzie schowana w
wykopie - potwierdza Wojciech Dąbrowski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i
Autostrad. Jednak wieść o nowym osiedlu go niepokoi: - Za jakiś czas przyszli
mieszkańcy tych bloków na pewno zaczną protestować przeciwko budowie drogi.
Ciągle nas zaskakują informacje o planowanych inwestycjach sąsiadujących z
Trasą N-S. Wielu deweloperów woli zaczynać budowę bez uzgodnień z nami. Liczą,
że społeczne protesty wymuszą np. schowanie trasy w tunelu. A to nie wszędzie
jest możliwe i podwyższa koszty inwestycji - podkreśla dyr. Dąbrowski.

Data: 20.07.2005
MICHAŁ WOJTCZUK

Tekst z gazety wyborczej - nieruchomości

Co musisz zrobić, zanim kupisz mieszkanie

Zbadaj ceny w swoim mieście

Jeśli interesują cię ceny nowych mieszkań i żyjesz w dużym mieście, zajrzyj na www.tabelaofert.pl. Znajdziesz tam dość szczegółową ofertę deweloperów i spółdzielni z wizualizacjami, ceną lokali za m kw. Dość często powierzchnia mieszkań jest rozrysowana na rzutach. Używane patrz: www.mls.org.pl.

Ustal, ile chcesz wydać

Rada. Nie pożyczaj zbyt dużo, nawet jeśli bankowiec zapewnia, cię, że twoja zdolność kredytowa na to pozwala. Bezpieczny kredyt to taki, który nie przekracza dwuipółkrotności twoich rocznych dochodów brutto.

I czego potrzebujesz

Weź kartkę papieru, coś do pisania, plan miasta i odpowiedz sobie na następujące pytania:

• Jak długo zamierzasz mieszkać w nowym miejscu? Innymi słowy, czy jest to mieszkanie (dom) docelowy, czy za kilka lat chcesz je zmienić na większe, lepsze, w innej okolicy?

• Jeśli chcesz świeżo kupione mieszkanie (dom) za kilka lat sprzedać albo wynająć, dobrze by było, gdybyś wybrał lokal, na który w przyszłości będzie duży popyt.

UWAGA Najszybciej rosną ceny nieruchomości w dzielnicach, gdzie nic nowego nie da się już wybudować - innymi słowy brakuje tam ziemi pod budowę.

W Warszawie dzielnicą, w której brakuje działek, jest Ursynów oraz Mokotów, zaś dużo wolnej ziemi pod zabudowę jest w Wilanowie.

• Czy przeszkadzają ci dojazdy i ile czasu jesteś w stanie na nie poświęcić (podobnie członkowie twojej rodziny). Jeśli lubisz spędzać sporo czasu w samochodzie, możesz kupić mieszkanie (dom) pod miastem albo w zielonych okolicach odległych od centrum.

Rada. Zanim kupisz, spróbuj pokonać trasę przyszły dom - praca w godzinach szczytu. Będziesz wtedy mniej więcej wiedział, ile to trwa i czy jesteś w stanie znosić pięć dni w tygodniu taki wysiłek.

• Jak daleko jest szkoła, w której uczą się (będą się uczyć) twoje dzieci, czy w okolicy są przedszkola, ośrodki zdrowia itp.

• Jakiego potrzebujesz rozkładu mieszkania i ilu pokoi.

Rada. Duży i wąski korytarz to strata miejsca i pieniędzy. Unikaj mieszkań, gdzie są pokoje przechodnie. Kuchnia koniecznie musi być widna. Dla dwóch osób dobrym rozwiązaniem jest mieszkanie o powierzchni ok. 45 m kw., dwa pokoje. Trzech - ok. 55-60 m kw., trzy pokoje. Mieszkanie o takiej powierzchni łatwo sprzedać.

• Czy w okolicy jest park, staw rzeczka bądź jezioro. Takie elementy natury podnoszą w dłuższej perspektywie wartość nieruchomości.

Wybierz nowe czy używane

To wbrew pozorom kluczowa decyzja. Mieszkania na rynku pierwotnym oraz wtórnym szuka się bowiem inaczej.

UŻYWANE

Tutaj do pomocy będziesz musiał zatrudnić pośrednika. O dobrego fachowca wcale nie jest łatwo. Najlepiej, gdyby agent był z polecenia. Zapytaj przyjaciół i znajomych z pracy, czy nie korzystali ostatnio z takich usług. Ich rekomendacja może być dla ciebie bezcenną wskazówką.

Jeśli nie masz takiego kontaktu, musisz poszukać sam. Wybierz, czy będzie dla ciebie pracował jeden pośrednik, czy wielu. To zależy od typu umowy, który podpiszesz. Masz do wyboru umowę otwartą oraz na wyłączność. Czym się one różnią?

Gdzie mieszkac w Warszawie - zacięta dyskusja ;)

Cytat:Prawda jest taka,ze to co sie stalo z cenami nieruchomosci w latach '05-'07 to fenomen na skale swiatowa.Wmowiono ludziom,ze 30 metrowa klitka na ursynowie w bloku z lat 70 jest warta 300k zl,podczas gdy jeszcze w roku powiedzmy 2002 mozna ja bylo kupic za 120-140k.Co uzasadnialo wzrost ceny?Nic,tylko glupota ludzi w tym kraju.Nawet w Hiszpanii wzrost cen trwal ok 10 lat,w Polsce ceny wzrosly o 200% w ciagu 2 lat.Japonia tez w latach '80 miala swoja banke na rynku nieruchomosci,a pozniej nastapil zjazd ktory nie skonczyl sie do dzis.
Jak napisal Filip latwo poczuc sie potencjalnym milionerem,trudniej przyjac do wiadomosci,ze takie 2 lata szalenstwa wiecej sie nie powtorza i ceny musza wrocic do normalnosci.Pewnie nie bedzie to juz kwota 4k/m2 na mokotowie ale 6k/m2 to maks za zwykle mieszkanie w bloku.
Wiele bedzie zalezec od kredytow przyznawanych przez banki bo to tez byl glowny problem-ludzie nie patrzyli ze kupuja 30m klitke za 300k+200k odsetek ktore beda splacali przez kolejne 30 lat,byl owczy ped i kwestia,ze rata w danej chwili wynosi 1k zl za miesiac,a tak patrzec na pieniadze nie mozna.
Reasumujac,jesli gmurkom miasto chcialo dac 1,5mln to powinni sie cieszyc,ze znalezli frajera ktry tyle chce zaplacic,brac i calowac po rekach,a tak zostali w czarnej du&$e.



Olsen. Mylisz się w większości tez.

Rację natomiast masz co do jednego- czas w którym rosły ceny był bardzo krótki. Natomiast ceny wcale nie wzrosły nie wiadomo jak ( w sensie w Warszawie bo o tym piszę).

Są miejsca w naszej stolicy gdzie cena m2 bez wzgledu na to czy w bloku, czy w nowym czy starym budownictwie czy też wogóle w domu albo kamienicy tanieć nie będą a jeśli już to bardzo bardzo powoli i ruchy cenowe będą minimalne. Do takich miejsc należy własnie Mokotów i Zoliborz. To są dzielnice rezydencjonalne i mieszkanie w nich wiąże się z prestiżem. I nie ważne czy mieszkasz bloku (gdzie metr kosztuje pewnie koło 6-8 koła) czy w nowej plombie gdzie metr zaczyna się od 12 koła czy domu gdzie ceny za dom to od 3 000 000 w górę za ruinę z lokatorem. Po prostu w tych miejscach tak będzie, bo zawsze bedzie ktoś kto będzie miał gotówkę aby tam zamieszkać, a podaż jest w tych dzielnicach bardzo ograniczona. Mówię oczywiście o starym Żolu i starym Mokotowie a nie Alei Wilanowskiej czy Służewcu. Pamiętaj jeszcze o tym, zę w tych lokalizacjach nikt już ku@#a nigdy żadnej autostrady nie wybuduje, ani stadionu, ani szkoły ani zlewni MPO, ani fabryki czy przetwórstwa szklarniowego. Ni ch^&a. Kupujesz sobie dom i masz za sąsiadów ambasady, architektów, dyplomatów i renomowane firmy. Masz komfort za który zapłaciłeś bo Cię było stać. Nic nie jest za drogie jeśli da się tego wartość określić w pieniądzu.

Koniec kropka.

Zgadzam się, zę w Warszawie ceny mieszkań powinny być niższe. Ale nie mam złudzeń. Eldorado to było w 1999-2001 gdzie metr mojego mieszkania w Centrum Warszawy w nowym budownictwie z ochroną, windą i całymi i wszystkimi wodotryskami kosztował mnie uwaga 2000 pln z metra. Teraz musisz się liczyć że jak chcesz mieszkac w WARSZAWIE a nie na Ursynowie, Jelonkach, Bemowie czy Białołęce że metr twojego mieszkania nie zamnie się w 10 000 pln. I nie czekaj ze kryzys metr tego mieszkania zredukuje do 8000. Będzie o dwie stówy taniej i ch#j. Kryzys minie, warszawa będzie sie rozwijała (innego wyjścia nie ma- nawet najgłupsi rządzący nie są w stanie tego zjebać), ludzi będzie w tym mieście przybywało a ceny mieszkań znowu za chwilę będą rosły.

Dlatego ostatnim dzwonkiem na zakup mieszkania czy domu jest Tu i Teraz. Za chwilę będzie po jabłkach.

A że Gmurkowie zostali w czarnej du&$e dup dup. To zgoda. Bo zostali. Przecwaniaczyli i dostali po łapkach. Za półtorej bańki to masz 100 metrów na Kozietulskiego albo 120 na Słowackiego z starym zabytkowym budownictwie. Dokładajac 200 000 masz już na segment w zabytkowej części bielan lub spokojowo na fortach mokotowskich w okolicy balonowej i głogowej.

Albo za 1500 000 masz duze 120 metrowe mieszkanie w nowym "prestiżowym" budownictwie na Łowickiej na Mokotowie.

Dali dupy tak, ze aż mi się nie chce nad tym zastanawiać. Za ku@#a kawałek zasranej działczyny przy drodze ekspresowej na zadupiu gdzie miszkają tylko ci z napływu.

LOL

Przyszłość Wyścigów Konnych

http://www.rzeczpospolita...061214-20061228

Rzeczpospolita dnia 2006-12-14

POLSKI KLUB WYŚCIGÓW KONNYCH

ul. Puławska 266, 00-976 Warszawa

zaprasza do rokowań

dotyczących wieloletniej dzierżawy części nieruchomości

położonej przy ul. Puławskiej 266 (Warszawa – Ursynów),

w celu organizowania wyścigów konnych.

1. Dane o nieruchomości:

nieruchomość stanowi własność Skarbu Państwa, który powierzył Polskiemu Klubowi Wyścigów Konnych (PKWK) wykonywanie niezbywalnego prawa własności,

nieruchomość jest zespołem torów wyścigów konnych wraz z architekturą i zielenią, zbudowanym w latach 1925–1939 według projektu Zygmunta Zyberk-Platera, który decyzją Urzędu m.st. Warszawy wpisany został do Rejestru Zabytków pod numerem 1380-A,

• zespół torów wyścigów konnych składa się z 2 części, znajdujących się na przylegających do siebie obszarach:

- toru wyścigowego głównego z trybunami

- toru treningowego wraz z budynkami stajni oraz budynkami mieszkalnymi i zabudowaniami gospodarczymi,

nieruchomość w ewidencji gruntów oznaczona jest jako dz. ew. nr 33/6 i 36 w obrębie 1-08-15 o powierzchni 136,7003 ha, wpisana w księdze wieczystej KW nr 143037, prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa, VI Wydział Ksiąg Wieczystych,

• wg miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy, który obowiązywał do dnia 31.12.2003 r. nieruchomość znajduje się w strefie oznaczonej symbolem UT-8 o funkcji usługowo-technicznej.

2. Przedmiot dzierżawy:

• przedmiotem dzierżawy jest część nieruchomości składająca się z toru głównego wraz z dwiema trybunami,

• część nieruchomości wydzierżawiana jest w celu organizowania wyścigów konnych z możliwością prowadzenia również innej działalności,

• okres trwania dzierżawy wynosi nie mniej niż 10 lat.

3. Wadium w wysokości 100 tys. zł (słownie: sto tysięcy złotych) winno być wniesione na konto Polskiego Klubu Wyścigów Konnych Kredyt Bank V Oddział w Warszawie, nr: 58 1500 1272 1212 7003 0253 0000, dla operacji transgranicznych: (IBAN) PL58 1500 1272 1212 7003 0253 0000 (BIC) KRDBPLPW, z zaznaczeniem „Rokowania – Tor na Służewcu“, w terminie do dnia 12.01.2007 r. do godz. 12.00.

4. W rokowaniach mogą uczestniczyć osoby fizyczne i osoby prawne, które zapoznały się z przedmiotem dzierżawy i regulaminem rokowań, wniosły wadium i złożyły ofertę.

5. Oferty w języku polskim wraz z wymaganymi dokumentami należy składać w zapieczętowanych kopertach do dnia 15.01.2007 r. do godz. 12.00 w sekretariacie PKWK przy ul. Puławskiej 266 w Warszawie.

Termin związania ofertą wynosi 3 miesiące od dnia upływu terminu do składania ofert.

6. O terminie rokowań oferenci zostaną powiadomieni pisemnie.

7. Wadium wniesione przez oferenta, którego oferta nie zostanie przyjęta, podlega zwrotowi w ciągu 7 dni od zakończenia rokowań. Wadium wniesione przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, nie podlega zwrotowi i zostanie zaliczone na poczet czynszu dzierżawnego.

8. Warunki i tryb rokowań oraz wymagania dotyczące oferty wraz z wymaganymi dokumentami zawarte są w regulaminie, który dostępny będzie od dnia 18 grudnia 2006 r. w siedzibie Polskiego Klubu Wyścigów Konnych w Warszawie przy ul. Puławskiej 266.

Szczegółowe informacje o przedmiocie dzierżawy można uzyskać pod nr. tel. (22) 853-17-15 lub w siedzibie PKWK.

9. Prezes PKWK zastrzega sobie prawo do odwołania rokowań, informując o tym uczestników niezwłocznie w formie właściwej dla zaproszenia do rokowań oraz do zakończenia rokowań bez wybrania którejkolwiek z ofert.

10. Niniejsze ogłoszenie stanowi zaproszenie osób zainteresowanych do wzięcia udziału w rokowaniach.

WIADOMOśCI

Opłaty za użytkowanie wieczyste ciągle w górę
Małgorzata Zubik
2008-03-18, ostatnia aktualizacja 2008-03-18 23:21
link: http://miasta.gazeta.pl/w...62,5036887.html

Warszawiacy będą płacić miastu coraz więcej za grunty. Duże podwyżki dostali już mieszkańcy Pragi-Południe, ale można się do nich szykować także we Włochach, na Bielanach, w Ursusie i Wawrze

Podwyżki opłat za użytkowanie wieczyste przetaczają się falami przez całe miasto. Te najdotkliwsze, które dotknęły mieszkańców Mokotowa, spowodowały przed trzema laty falę protestów zwłaszcza wśród osób z domów jednorodzinnych. Mieszkańcy Sadyby czy Siekierek skarżyli się, że zamiast np. 1,5 tys. zł rocznie muszą płacić trzy razy więcej.

Teraz wiadomość o dużych podwyżkach dotarła na Kamionek, Saską Kępę i Grochów. - Mam obowiązek dbać o to, by nieruchomości, które należą do miasta, przynosiły należyty dochód - mówi Marcin Bajko, dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami w ratuszu, które aktualizuje wysokość opłat. W praktyce oznacza to ich wzrost. Wszystko dlatego, że rosną ceny gruntów w stolicy. A roczna opłata za użytkowanie wieczyste to 1 lub 3 proc. od wartości nieruchomości.

Nie nadążają z podwyżkami

W najludniejszych dzielnicach urzędy nie nadążają z regularnym podnoszeniem opłat. To skomplikowane, bo najpierw trzeba ogłosić przetarg na biegłych, którzy szacują wartość nieruchomości. Gdy okazuje się, że ceny rynkowe wzrosły "znacząco", wówczas urzędnicy ustalają nowe stawki.

Np. we Włochach zmieniają się średnio co cztery lata. Ostatnio podwyżki objęły nieruchomości WSM Ochota w okolicach ul. 1 Sierpnia i Hynka. Kolejne dotyczą rozsianych po całej dzielnicy działek należących do osób fizycznych. Będą bardziej dotkliwe. W bloku opłata za grunt dzielona jest między poszczególnych lokatorów, właściciel domu jednorodzinnego płaci sam. Daria Porębska z urzędu dzielnicy podaje przykład nieruchomości przy ul. Czereśniowej - w 2005 r. stawka za użytkowanie wieczyste wynosiła tu 1,3 tys. zł, teraz - ok. 2 tys. zł.

1200 zamiast 390 zł

Jeszcze bardziej dotkliwe są podwyżki, które wprowadzają urzędnicy na Pradze-Południe. W niektórych rejonach obowiązują opłaty naliczone jeszcze w 1999 r., a od tamtej pory ziemia znacznie zdrożała. - Dlatego wzrost wysokości opłat był szokujący dla mieszkańców - przyznaje Tomasz Justyniarski, rzecznik prasowy dzielnicy.

Najwyżej (ok. 2,2 tys. za m kw.) wyceniono działki w rejonie Saskiej Kępy. Za grunt pod garażem przy ul. Brazylijskiej ostatniej trzeba teraz płacić 1,9 tys. zł zamiast 560 zł rocznie. Właściciel mieszkania przy Angorskiej zapłaci zaś ponad 1,2 tys. zł zamiast 390 zł.

Na razie nowe stawki nie objęły domów jednorodzinnych. Urzędnicy szykują się jednak do kolejnych podwyżek: na Saskiej Kępie, Przyczółku Grochowskim i Grochowie. Zmiany będą też na Bielanach i w Ursusie. Tu z kolei obejmą mieszkańców willi. Nowe opłaty szykuje Targówek (stopniowo zmienia je na Zaciszu) i Wawer: w okolicach Falenicy, Marysina Wawerskiego, Anina i Radości. - Aktualizujemy je sukcesywnie co dwa-trzy lata, podwyżki nie są więc duże - zapewnia Urszula Kosakowska, naczelniczka wawerskiej delegatury Biura Gospodarki Nieruchomościami.

Można dostać zniżkę

Dyrektor Bajko podkreśla, że opłaty powinny być ustalane tak często, by podwyżki były jak najmniej dotkliwe dla warszawiaków. Jednocześnie urzędnicy nie mogą przesadzić: nie ma sensu wydawać zbyt często pieniędzy na rzeczoznawców, jeśli miałoby się okazać, że wartość nieruchomości stoi w miejscu.

W całej Warszawie mamy ponad 203 tys. użytkowników wieczystych. Jeśli podwyżka okaże się zbyt dotkliwa, mogą się starać o 50 proc. bonifikaty od opłaty rocznej. Można z niej skorzystać pod warunkiem niewysokich dochodów. W tym roku na zniżkę mogą liczyć rodziny, w których miesięcznie przypada na głowę nie więcej niż 1 tys. 345 zł i 51 gr brutto.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

newsy 2007

Nazwa uszlachetnia

Angielskie słowa dodają prestiżu inwestycjom, a określenia nawiązujące do miejsca – ułatwiają lokalizację
Tower, plaza, business park, centre, prestige, streethouse – to słowa z języków obcych, które pojawiają się w nazwach nowych biurowców, domów mieszkalnych czy galerii handlowych. Nie bez przyczyny, bo obce wyrazy podnoszą w oczach klientów rangę obiektu

Globis – tak będzie się nazywał nowy wrocławski biurowiec budowany przy skrzyżowaniu Powstańców Śląskich i Swobodnej. Co oznacza jego nazwa? Można sobie nad tym długo łamać głowę, ale w tym przypadku odpowiedź jest dosyć prosta – to słowo utworzone z nazw firm, które współpracowały przy inwestycji.

Jak unikać kłopotów
– Wprawdzie Orbis, który był naszym partnerem, wycofał się już z inwestycji, ale nazwa została, bo teraz jej zmienianie byłoby dla nas zbyt kłopotliwe – tłumaczy Mariusz Kozłowski, członek zarządu Globe Trade Centre, spółki, która stawia budynek. – Teraz zastanawiamy się, jak nazwać nasz następny biurowiec, który będziemy budować we Wrocławiu przy skrzyżowaniu ulic Karkonoskiej i Przyjaźni – dodaje. Wbrew pozorom wybór nazwy to sprawa nie mniej istotna od problemów związanych z budową.
– Wybudowaliśmy centrum handlowe w Krakowie i nazwaliśmy je „Galeria Kazimierz”. Nieoczekiwanie okazało się, że nazwa budzi kontrowersje – wspomina Piotr Kroenke, dyrektor generalny GTC. Centrum ulokowane jest na granicy dzielnic Kazimierz i Grzegórzki. – Radni z Grzegórzek obruszyli się na taką nazwę, uznając ją za desant Kazimierza. Nie wiedzieliśmy o tym, ale między dzielnicami pokutują zadawnione waśnie – wyjaśnia Kroenke. Deweloper wybrnął z tej niezręcznej sytuacji, tłumacząc, że nazwa centrum wywodzi się od króla Kazimierza Wielkiego.
Ale w wielu przypadkach przeciętny Kowalski ma zgryz, bo firmy lubują się w poważnych i obco brzmiących nazwach. We Wrocławiu w miejscu Poltegoru stanie Sky Tower, mamy też Renaissance Business Centre blisko Rynku, Quattro Forum przy Legnickiej i Silver Forum przy pl. Strzegomskim, a przy pl. Bema stanie ni mniej ni więcej – Bema Plaza. Gdyby przetłumaczyć je na polski, byłyby bardziej swojskie dla oka i ucha, ale straciłyby walor marketingowy.
– Inwestorzy kierują się różnymi względami przy wyborze nazwy. W przypadku budynków mieszkaniowych i apartamentowców często w nazwie pojawia się człon przypisujący je do danego miejsca, co ułatwia lokalizację. Natomiast angielskie słowa nobilitują – mówi Dorota Kościelniak z wrocławskiego biura firmy Knight Frank, która specjalizuje się w doradztwie na rynku nieruchomości. Jako przykład podaje powstający w centrum Wrocławia budynek Oławska Prestige.

Po polsku też dobrze

– Niektórzy potrafią jednak obyć się bez obcych słów i ukuć dobrą nazwę – na przykład Willa Księcia Witolda zlokalizowana przy ulicy, której patronem jest oczywiście książę – dodaje Kościelniak. Z kolei przywoływana już wcześniej spółka GTC w Warszawie swoje pierwsze biurowce na Mokotowie ochrzciła nazwami planet (np. Mars, Neptun, Jupiter). •

Bartosz Wawryszuk - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

http://wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/744424.html

Newsy 2008

Rynek biur też zwalnia

Agnieszka Zielińska
09.12.2008 06:56

Wbrew przewidywaniom kryzys nie ominie rynku biurowego. Na skutek problemów z finansowaniem deweloperzy i najemcy weryfikują plany. Podaż i popyt spadnie, podobnie czynsze.
Skutki tej sytuacji odczują wszyscy. Deweloperzy zredukują swoją aktywność, czego rezultatem będzie spadek podaży. Najemcy będą zaś negocjować umowy lub przeprowadzać się na tańsze obrzeża.

Prognozy
Obecna sytuacja na rynku wpływa bezpośrednio na podaż biur. Wiele firm redukuje swoje plany inwestycyjne, część projektów na pewno nie doczeka się realizacji z uwagi na to, że inwestorom brakuje źródeł finansowania. Z tego samego powodu rewizji będzie poddanych wiele firmowych budżetów. Część przedsiębiorstw, np. z branży finansowej, aby zredukować koszty, zdecyduje się na wynajęcie tańszej powierzchni na obrzeżach miast. Inne zrezygnują z powiększania biur, co wyhamuje popyt.

— Skutkiem będzie spadek czynszów. To przejaw normalizacji rynku, bo niektóre stawki były zbyt wysokie.

W biurowcach w ścisłym centrum Warszawy dochodziły do około 35 EUR za mkw., podczas gdy w kamienicy na Mokotowie sięgały ledwie 12 EUR. Różnice były więc zbyt duże — ocenia Radoław Sieroń z firmy Mermaid Properties.

Jednocześnie eksperci podkreślają, że obiekty w realizacji nie są zagrożone.

— Na razie w stolicy nie widać spadku zainteresowania najmem zarówno w ścisłym centrum, jak i poza nim, szczególnie w południowej części miasta — podkreśla Andrzej Brochocki właściciel kancelarii Brochocki.

A jak będzie w przyszłym roku?

— Biurowce, które zostaną ukończone w 2009 r., znajdą najemców w 75 proc. A firmy, które rozpoczęły przenosiny do innego biura, raczej nie zmienią planów. Wyjątkiem staną się podmioty z sektorów, które najwcześniej odczuły skutki spowolnienia — ocenia Jakub Marszałek, ekspert Cushman Walkefield.

Jego zdaniem, rozszerzający się kryzys spowoduje, że kolejne branże będą ograniczać zapotrzebowanie.

Doprowadzi to do ograniczenia popytu na powierzchnię biurową w najbliższych latach, co pogorszy sytuację deweloperów.

— Będą borykać się ze słabnącym popytem, trudnościami w uzyskiwaniu finansowania i rosnącymi kosztami. Problemem będzie też zbycie istniejących budynków, bo spadnie płynność na rynku inwestycyjnym. Do tej pory przychody z transakcji umożliwiały deweloperom zakup gruntów i uzyskanie kapitału na nowe budowy. Spadające stopy kapitalizacji skłonią deweloperów do pozostawienia budynków w swoich portfelach i negatywnie wpłyną na wycenę oraz zyskowność nowych inwestycji biurowych — ocenia ekspert CW.

Rożne scenariusze
Część deweloperów wstrzyma inwestycje.

— Będzie to dotyczyć obiektów wymagających dużych nakładów, jak np. budynków wysokościowych oraz tych, których mimo znaczącej powierzchni nie sposób oddawać w etapach. Należy się natomiast spodziewać kontynuacji tańszych w budowie inwestycji w parkach biurowych — prognozuje Jakub Marszałek.

Inne scenariusze?

— Przed podjęciem decyzji o przyznaniu kredytu banki coraz rygorystyczniej będą żądać od deweloperów umów typu pre-lease, dotyczących powierzchni będącej w budowie lub w sferze planów, wiążących najemców na najbliższe lata — podkreśla Andrzej Brochocki

Rynek inwestycyjny również zwolni, a jego gracze będą odkładali na później decyzje o zakupie nieruchomości. Deweloperzy natomiast zaczekają na spadek cen gruntów.

— Przybędzie projektów typu build-to-suit, realizowanych dla konkretnego najemcy. Za to projekty spekulacyjne będą zbyt dużym ryzykiem — podsumowuje Michał Małecki, ekspert firmy King Sturge.

Wszyscy oceniają, że skutki spadku podaży będą najbardziej widoczne za dwa lata, co wpłynie na wzrost czynszów.

‼Puls Biznesu”

Nieruchomości

Apartamenty zawyżają ceny

Marek Wielgo 2008-04-16, ostatnia aktualizacja 2008-04-16 20:57

Kupując mieszkanie, nie sugeruj się średnimi cenami. Są zawyżone przez luksusowe apartamenty. Tę zawyżoną średnią chętnie wykorzystują sprzedający, by więcej zarobić - wynika z najnowszego raportu firmy doradczej Reas i serwisu GazetaDom.pl

W Poznaniu deweloperzy jeszcze w 2006 r. sprzedawali mieszkania za stosunkowo nieduże pieniądze, bo poniżej 4 tys. zł za m kw. Jednak kiedy w 2007 r. pojawiły się tam luksusowe mieszkania w Warta Apartments, średnia podskoczyła aż do 7 tys. zł za metr. Z kolei we Wrocławiu wywindował średnią apartamentowiec Sky Tower, a w Łodzi - tzw. lofty, czyli mieszkania w budynku dawnej przędzalni Karola Scheiblera. - Ale ceny większości mieszkań są niższe od średniej - zapewnia Monika Bazyl z Reasa.

Problem w tym, że wzrost średniej ceny był często pretekstem dla innych deweloperów do podnoszenia swoich cen. Także na rynku wtórnym presja rosnącej średniej powodowała, że kupujący zgadzali się na stawiane przez sprzedających warunki. W efekcie ci stale podnosili poprzeczkę cenową.

W Reasie radzą, by nie dać się zwieść średniej. Z danych ofertowych na rynku wtórnym zamieszczanych w serwisie GazetaDom.pl wynika bowiem, że np. na warszawskim Mokotowie średnia cena mieszkań pod koniec marca przekroczyła 10,3 tys. zł za m kw. To jednak nie oznacza, że tak wysoka cena jest w tej dzielnicy normą. Owszem, jest tu kilka bardzo atrakcyjnych lokalizacji (okolice parku Arkadia przy Królikarni, park Łazienkowski, Pola Mokotowskie), gdzie sprzedający mieszkanie mogą żądać co najmniej 20 tys. zł za m kw. Są też jednak i takie rejony, gdzie mieszkania są dużo tańsze od średniej, nawet po mniej więcej 7 tys. zł za metr.

Od kilku miesięcy Reas wspólnie z GazetąDom.pl informuje o zmianach w strukturze podaży używanych mieszkań. Np. w Katowicach wyraźnie ubywa tych najtańszych! W grudniu połowę oferty stanowiły mieszkania w cenie 2-4 tys. zł za m kw. W marcu ich udział spadł do 32 proc. Oferta najtańszych mieszkań topnieje też w Warszawie, Krakowie i Bydgoszczy. Ale są też i takie miasta, np. Wrocław, Trójmiasto i Poznań, w których podaż tanich mieszkań (po 4-6 tys. zł za m kw.) nieznacznie wzrosła przez ostatnie trzy miesiące.

Tymczasem z danych Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości (skupiającej m.in. pośredników) wynika, że w marcu rynek wtórny nieznacznie się ożywił. Rzecznik prasowy Federacji Jacek Szmidt poinformował, że np. w stolicy przeciętny czas sprzedaży mieszkania skrócił się z niespełna pięciu do niespełna czterech miesięcy. Równocześnie zmniejszyła się różnica między cenami ofertowymi i transakcyjnymi. W styczniu średni upust cenowy wynosił 4 proc., a w marcu był o połowę niższy.

Źródło: Gazeta Wyborcza



http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 28851.html