O trywializacji sacrum


Cytat:ANDRZEJ NOWICKI

PAPIEŻE
PRZECIW POLSCE
DOŚWIADCZENIA
DZIESIĘCIU STULECI
NASZYCH DZIEJÓW
"KSIĄŻKA I WIEDZA" WARSZAWA
Printed in Poland
Październik 1949 rok



[...]

a ja polecam - skoro już o książkach mowa - "Moc wiary" Wyszkowskiego
Paweł Wyszkowski OMI
"Moc wiary. Próba przedstawienia prześladowań kościoła rzym.-kat. na
Ukrainie na przykładzie parafii Św.Anny w Barze w latach 1917-1991"
Misjonarze Oblaci MN
Poznań 1998
nie chce mi się przepisywć fragmentów, ale jeśli ktoś miałby dostęp - s.52
pozdr
Pati

 

Garsoniera dla ....

Wlasnie ten Peatz to chyba doskonale wpisuje sie w polityke LPRu
Jak to mowi posel Wierzejski prawie kazdy pedofili to pederasta
Mamy przypadek potwierdzajacy regule
Do tego ma gniwazdko w Rzymie, poczytajcie sonie moi drodzy wirni ale mierni
katolicy na co ida wasze skladki na Kosciol.

"ŻW": rzymskie luksusy biskupa Paetza

"Życie Warszawy": mieszkanie w najelegantszej i najbardziej prestiżowej
dzielnicy Wiecznego Miasta, pełne cennych obrazów i perskich dywanów to
przywilej najbogatszych Rzymian... i arcybiskupa Juliusza Paetza.
"ŻW" dotarło do dokumentów potwierdzających, że abp Juliusz Paetz
posiada w stolicy Włoch luksusowy apartament. Poprosiliśmy kilka
rzymskich biur nieruchomości o wycenę jego powierzchni obliczanej na ok.
80-100 m2. Jego wartość może sięgać nawet miliona euro.

Dzięki byłemu mężowi bratanicy arcybiskupa dowiedzieliśmy się też, co
jest w środku - mieszkanie ma sypialnie, dwa pokoje, przestronny salon,
łazienkę i kuchnię.

tanie przeloty samolotami...?kolejne z serii kto wie..?

Cytat:czy ktos sie orientuje na temat tanich polaczen lotniczych do niektorych
stolic w europie?



Polski GetJet (www.getjet.pl) planuje zaczac latac w ciagu najblizszych
miesiecy. Podaja cene 99 zet za przelot z Polski (planowane: Katowice,
Poznan, Gdansk, bardzo chcieliby z Warszawy - prowadza podobno jakies
rozmowy z PPL) do Paryza, Rzymu i jeszcze gdzies. Do tego musisz doliczyc
oplaty lotniskowe.
W tej chwili najblizej masz do Berlina albo do Pragi. Poszukaj na stronach
Ryanair, Buzz, EasyJet, albo w Google pod haslem "no frills airlines".

tanie przeloty samolotami...?kolejne z serii kto wie..?

dziekuje
wlasnie tego szukalem
lecz po telefonie i odwiedzeniu strony  to widze ze szybko nie polatam z
nimi:)
jeszcze zadnych terminow:(

| czy ktos sie orientuje na temat tanich polaczen lotniczych do niektorych
| stolic w europie?

Polski GetJet (www.getjet.pl) planuje zaczac latac w ciagu najblizszych
miesiecy. Podaja cene 99 zet za przelot z Polski (planowane: Katowice,
Poznan, Gdansk, bardzo chcieliby z Warszawy - prowadza podobno jakies
rozmowy z PPL) do Paryza, Rzymu i jeszcze gdzies. Do tego musisz doliczyc
oplaty lotniskowe.
W tej chwili najblizej masz do Berlina albo do Pragi. Poszukaj na stronach
Ryanair, Buzz, EasyJet, albo w Google pod haslem "no frills airlines".

--
Pzdr.
Marcin

 

Binaria


Cytat:
| ,,forum w liczbie pojedynczej nieodmienny, liczba mnoga: mianownik
| fora, dopełniacz forów'' (*)

| (*) -- nowy słownik poprawnej polszczyzny pod red. Andzrzeja
| Markowskiego, PWN, Warszawa 1999

Uuuuu...sypię głowę popiołem;
kolejna "tendencja rozwojowa" zyskała oficjalną aprobatę;



Tendencja rozwojowa? Toż tysiące (dwa) lat temu tak mówiono w Rzymie.

Cytat:choć już w przynajmniej w 1994*  rogrzeszano (jako powszechne) "fora" i
"forów "(ale tylko w znaczeniu dosłownym);
"na forach międzynarodowych"  jednak także tam uznano za rażace.



Bo to jest nadal błąd (według tego słownika). Nie znaczy to jednak, że
błędne jest słowo ,,fora'' jako takie.

Cytat:

*Słownik wyrazów kłopotliwych, PWN W-wa 1994



Masz rację, że trudno nadążyć za upowszechnianiem się błędnych form.
Nawet w poważnych gazetach zdarzają się rażące błędy. A to, co
wyprawiają autorzy szyldów, przechodzi ludzkie pojęcie.

ogloszenia

Kiedyś przez akademicki radiowęzeł gościu ogłosił ofertę pracy:
Praca we Włoszech na wakacje, znajomość języków nie jest wymagana, praca
przez 6 dni w tygodniu 8 godzin. Praca miałaby polegać na myciu szyb w
Coloseum w Rzymie. Zatrudnione zostaną tylko pierwsze 10 osób.
I faktycznie zgłosiło się parę osób. Ale najlepszy numer był z pierwszej
osoby, która twierdziła że w Coloseum są szyby podwójne.

Innymi podobnymi ogłoszeniami mogą być:

1. Dobrze płatna praca w Krakowie, jednak trochę niebezpieczna.
    Na czym ta praca miałaby polegać - na wyrzucaniu gnoju od Smoka
Wawelskiego.

2. Praca w Warszawie dobrze płatna jednak można się nabawić reumatyzmu.
    Na czym ta praca miałaby polegać - na zmianie podpasek Syrence
Warszawskiej

Życze miłego dnia. (Albo miłej i owocnej pracy)

Grześ

film z niemiec bylo: Re: Czeski film

Cytat:
a co powiecie na scene w której dzielny czerwonoskóry winetou mówi do
bandytów:
- hende hoh
(osobników znajacych ten obrzydliwy jezyk prosze o wybaczenie jesli
popelnilem jakis blad) a tak w ogóle to niemieckie dubing'i sa strazne



Wprawdzie gajowy jest na delegacji sluzbowej i zajety, jak
wszyscy diabli, ale nie moze sie powstrzymac od komentarza
na temat kulturowego Czarnobylu, jakim jest dubbingowanie
filmow, a co ma miejsce np. w Niemczech, Francji i Wloszech -
a obiecuja, ze dotrze tez i do Polski.

Najlepszy sposob, zeby z Polakow zrobic analfabetow jezykowych,
odcietych od reszty swiata.

Z innych dowcipow: zamknieto na dwa lata (!) Most Gdanski
w Warszawie, celem remontu. Jozef Oleksy twierdzi, ze jaja
sa zagrozeniem dla demokracji. Aleksander Kwasniewski za
pieniadze podatnikow reklamuje projekt konstytucji, jednego
z najgorszych knotow legislacyjnych jakie zaobserwowano
w cywilizowanym swiecie od czasow rzymskich.

To bylo by na tyle, i wystarczy, bo malo smieszne.

Dypl. gajowy hab. Waclaw Marucha
15 lat doswiadczenia zawodowego, niepijacy.

działka w strefie ochronnej (20kV)

Cytat:
wyrażenie mojej opinii nie jest jednoznaczne z tym co poprzednik

zawierających zamknięty obwód magnetyczny- transformator) jest
zamkniete na malym obszarze i nikt tam glowy nie wsadza na całe



Zamknięte, mówisz? Na kluczyk? ;-

Bo jeszcze telewizora w klatce Faradaya nie widziałem ;)

Cytat:dni...a wręcz obecne  urzadzenia elektryczne  mają coraz więcej
transformatorów opartych o elektronikę i pole magnetyczne jest już
lepiej zlikwidować...natomiast linia wysokiego napiecia przenosi o
wiele większe moce niż przysłowiowy telewizor i ma wymiary
porównywalne z wielkością bydynku, czyli zupełnie inna skala



...i?

Cytat:problemu...stacja nadawcza Warszawy I co była kolo Kutna też nie
powodowała  według  fachowców  zadnych negatywnych  skutków



Gdzie Rzym a gdzie Krym?! Co innego kabelek energetyczny, a co innego
nadajnik.

Cytat:zdrowotnych dla spoleczeństwa a jednak jest coś określane jako syndrom
najwyższego masztu europy...pozatym jeszcze raz napiszę- czy są jakieś



No. I Trójkąt Bermudzki ;-

Cytat:udokumentowane badania długoletniego  wpływu takich pol magnetycznych
na czlowieka?



Miesza ci się magnetyzm, z prądem elektrycznym i promieniowaniem
elektromagnetycznym...

cena biletu towarowego Rzym-Wwa

Cytat:Witam, mam do przewiezienia motor z Rzymu do Warszawy. Gdzie moge
sprawdzic
cene takiej uslugi?



1. za przewiezienie  motoru zapłacisz jak za 15 ton każdego innego towaru
(taka jest min masa obliczeniowana kolei)
2. kosztuje to  ok 2000 EUR.
3. lepiej dowiaduj sie w  spedycjach samochodowych- tam wożą  drobnicę. Cena
może być  nawet o 70% niższa.

Pozdrawiam

gacek

czy są szanse w Polsce?

Cytat:

| a tak przy okazji to ktoś pamięta że był kiedyś bezpośredni wagon do
| Genewy?

| w taki sposób mogło by być realizowane połączenie do Rzymu i
| Mediolanu,

Do Genevy to chyba do konca PRL-u a do Rzymu to była kuszetka przełaczna w
Budapeszcie ale do jakiego pociagu to nie wiem (Wenecja? czy bezposredno
do
Rzymu ?)



W rozkładzie 1985/86 mam kuszetke Warszawa-Rzym w poc. 14005(237) 'Batory'
Wa-wa-Budapeszt.

p.o. Siedlce Boze Cialo

Jarosz

Cytat:Nowa stacja miała rozsławić Siedlce na całą Europę. Skończyło się kłótnią o
to, jak się ma nazywać

Przystanek Siedlce Boże Ciało? - Toż to profanacja! - oburzyli się
przeciwnicy i storpedowali otwarcie nowego przystanku kolejowego
zapowiedziane w przeddzień Bożego Ciała. Uroczysto ć odwołano w ostatniej
chwili.
Mieszkańcy zachodniej czę ci miasta zabiegali o tę stację od lat. Doczekali
się przy okazji remontu linii Berlin-Warszawa-Moskwa. Pod koniec 2003 r.
władze Siedlec i PKP podpisały odpowiednie porozumienie. W protokole
znalazła się wzmianka o nazwie Siedlce Zalew. Ku zdziwieniu radnych władze
PKP wybrały Boże Ciało, zaproponowane przez Katolickie Stowarzyszenie
Kolejarzy. - Na  wiecie jest bardzo dużo miejsc odwołujących się do naszych
chrze cijańskich korzeni.



I to jest fakt :

Marsylia Św. Karol, Paryż Św. Łazarz, Bordeaux Św. Jan, Londyn Sw. Pankracy,
Wenecja św. Łucja, Florencja Św. Maria Novella, Rzym św. Piotr. W USA to
nawet jedno miasto na wybrzeżu Texasu nazywa się Boże Ciało ( Corpus
Christi) i nikt nie robi szop z tego powodu.
A w Kalifornii : św. Franciszek, Miasto Aniołów, Sakrament, św. Barbara (był
taki serial) itp. itd.

U nas widać rozumowanie kapitana Piotrowskiego wraca .

pozdrawiam aron

"Pociag Warszawa - Rzym"

Cytat:

| Dzis o 18:05 w TVP1 bedzie lecial film dokumentalny pt. "Pociag
| Warszawa - Rzym". Moze warto zobaczyc.

A ja tu widze "Od przedszkola do Opola" :/



Pociąg Warszawa - Rzym

08.04.2006 (Sobota), godzina: 18:05
film dokumentalny, 2005, Polska
czas trwania: 55 minut
/bez ograniczeń wiekowych/

http://program.tvp.pl/2,3399009689,000000.html

  znaczek0.gif
< 1K Pobierz

PKP-IC IRN

witam!

dzisiaj na temat IRN rozbawily mnie dwa fakty:

1) rozklad na stronie PKP nie rozroznia pociagow IRN od pospiesznych;
w zwiazku z czym nie moge zadac zapytania "pokaz polaczenia pospieszne";
z okazji nadchodzacych swiat zycze zatem zespolowi tworzacemu strone
z rozkladem jazdy pociagow, zeby w przyszlosci byli zmuszeni do
korzystania z rozkladu jazdy, ktory nie bedzie rozroznial komunikacji
promowej, autobusowej, kolejowej i lotniczej (bo takie sa mniej wiecej
relacje miedzy IC a PR) i ktory bedzie podawal polaczenie z Warszawy
do Wiednia tak: Warszawa/Berlin samolot; Berlin/Rzym pociag; Rzym/Krym
prom; Krym/Wieden autobus;

2) zeby kupic w kasie bilet na IRN z Poznania do Lublina, musialem
sobie kupic dwie miejscowki (na ten sam pociag ale na inne odcinki
trasy) - i nie byloby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, ze te
dwa odcinki sa "na rozne dni" - no bo sam bilet jest wazny przeciez
"dwie doby";

gratuluje glupoty, ktora doprowadzila do wprowadzenia pociagow IRN;

adas;

połączenie pkp Lublin-Roma


Cytat:Witam!
Czy ktoś mógłby mi pomóc w znalezienu stron na których mogłabym sobie
zaplanować podróż koleją do Włoch / nie tylko do Rzymu/?
Może ktoś już odbył taką podróż? Chętnie zapoznam się z wszelkimi
uwagami. pzdr.



Najprościej Warszawa - Wiedeń - Florencja
Kiedyś też W-wa/Kraków - Budapeszt - Wenecja,
ale też Warszawa - Praga - Monachium - Florencja,
oraz Warszawa - Berlin - Monachium - Florencja

połączenie pkp Lublin-Roma

Cytat:
| Witam!
| Czy ktoś mógłby mi pomóc w znalezienu stron na których mogłabym sobie
| zaplanować podróż koleją do Włoch / nie tylko do Rzymu/?
| Może ktoś już odbył taką podróż? Chętnie zapoznam się z wszelkimi
| uwagami. pzdr.

Najprościej Warszawa - Wiedeń - Florencja
Kiedyś też W-wa/Kraków - Budapeszt - Wenecja,
ale też Warszawa - Praga - Monachium - Florencja,
oraz Warszawa - Berlin - Monachium - Florencja

--
ŁK            http://moze.przeczytaj.sobie.to



Bardzo dziękuję za odzew. Faktycznie, najlepsze połączenie dla mnie to Kraków-
Wien-Firenze i dalej. Mam tylko jeden problem: nie mogę znaleźć pociągu rano z
Lublina do Krakowa. Kiedyś był ok 7 rano, a na rozkładzie pkp.pl nie ma
takiego.
Wjaki sposób mogłaby dowiedzieć się o cenę biletu i jak zarezerwować, czy
tylko na dworcu?
pzdr.

połączenie pkp Lublin-Roma

Cytat:Lublin 8:20 - Warszawa Centralna 10:45 25100
Warszawa Centralna 12:00 - Wien Sudbahnhof 19:28 EC 105
Wien Sudbahnhof 19:35 - Roma Termini 9:05 EN 235



ja bym nie liczył na 7 min w Wiedniu, różnie może byc

ja sobie zawsze zostawiałem ok godzinę zapasu, ewentualnie zapasowy pociąg

w Austrii i Niemczech jeżeli są to raczej małe opóźnienia (choc parę razy
ICE też spóźniło się ok 20 min)
Włochy ............ trzeba zostawiac większy zapas, szczególnie na pociągi
jadące z południa (od Rzymu), nie jeździłem Eurostar więc nie wiem jak z
nimi (powinno byc punktualnie ?)

połączenie pkp Lublin-Roma


Cytat:| Lublin 8:20 - Warszawa Centralna 10:45 25100
| Warszawa Centralna 12:00 - Wien Sudbahnhof 19:28 EC 105
| Wien Sudbahnhof 19:35 - Roma Termini 9:05 EN 235
ja bym nie liczył na 7 min w Wiedniu, różnie może byc



Godzine później jest pociąg do Florencji,
a stamtąd do Rzymu to jeżdżą co chwila.

połączenie pkp Lublin-Roma

Cytat:
| Lublin 8:20 - Warszawa Centralna 10:45 25100
| Warszawa Centralna 12:00 - Wien Sudbahnhof 19:28 EC 105
| Wien Sudbahnhof 19:35 - Roma Termini 9:05 EN 235
| ja bym nie liczył na 7 min w Wiedniu, różnie może byc

Godzine później jest pociąg do Florencji,
a stamtąd do Rzymu to jeżdżą co chwila.

--
ŁK            http://moze.przeczytaj.sobie.to



Witam!
To bardzo dobry pomysł z tym zwiedzaniem, pod warunkiem jednak , że nie będzie
juz takich mrozów.
Serdecznie dziękuję wszystkim za wyczerpujące informacje i porady. Widać, że
natej grupie są życzliwi ludzie i prawdziwi miłośnicy kolei. Dzięki Wam mogę
już zaplanować podróz. Z innymi grupami bywa róznie.
Pozdrawiam ciepło mimo mrozów !

Porownanie cen Polska-Wlochy

Dawno nie było porównania cen w Polsce i we Włoszech. Dziś kurs 1 ojro =
4,51 zł

Pociągi osobowe

 odległość 36 km
 relacja we Włoszech Wenecja - Padwa cena 2,45 euro
 relacja w Polsce Lublin - Trawniki cena 6,80 zł czyli 1,5 euro

 odległość 155 km
relacja we Włoszech Wenecja - Triest cena 7,90 euro
relacja w Polsce Lublin - Leżajsk cena 18,60 zł czyli 4,1 euro

Jak widać na osobówkach w Polsce zdecydowanie taniej a już był czas gdy cena
w Polsce przybliżała się do włoskiej dobrze że ojro poszło do góry.

Teraz Inter-City

IC Włochy Wenecja - Werona 111 km - cena 9,40 euro
IC Polska Krakow - Gliwice 106 km - cena 56 zł z obowiązkową miejscówką
czyli 12,4 euro

IC Włochy Wenecja - Mediolan 256 km - cena  19,16 euro
IC Polska Kutno - Krzyż 263 km cena 85,60 zł z o. m. czyli
19,02 euro - ładnie się wyrównało

IC Włochy Padwa - Rzym 519 km - cena 32,95 euro
IC Polska Warszawa - Szczecin 525 km - cena 98,00 zł z o.m. czyli 21,8
euro - a tu już dobrze.

A w IC jest jak było - niemożebnie drogo w .pl na krótkich odcinkach a tanio
na długich.

pozdrawiam aron

WAzelina dla STOEN w Warszawie za happening

Cytat:



Cytat:

Wazelina a co. BYŁ już Nowy Jork, Londyn, Rzym no to teraz Warszawa
nie jest gorsza (chociaż nie poszli na całość).



eee taam... a ja lubię takie "stany zagrożenia" - śnieżyce, wyłączenia
prądu, koszmarne upały - brakuje mi emocji w biurowej pracy :-(

ps. kiedyś podczas blackoutu "uratowałem" z windy dziewczynę - Boooże, ale
była wdzięczna ;-)

WAzelina dla STOEN w Warszawie za happening

Cytat:Wazelina a co. BYŁ już Nowy Jork, Londyn, Rzym no to teraz Warszawa
nie jest gorsza (chociaż nie poszli na całość).
Mówię: te wyłączanie prądu w miastach to nowy rodzaj ogólnoświatowego
happeningu.
TAK TRZYMAĆ !!!



mialem romantyczna kolacje przy swiecach
wiecej takich wieczorow :-)

Wazelina dla Krakowa i włodarzy

Cytat:
Za umiejętne wypromowanie tego miasta dla turystyki.
Może przy okazji pozostałe miasta Polski staną się popularniejszej,
wszak taka Warszawa turystycznie ma więcej do zaoferowania niż Kraków:)
oto artykuł:

Kraków atrakcyjniejszy od Paryża i Pragi
Kraków znalazł się na 5. miejscu listy dziesięciu najatrakcyjniejszych
miast Europy w plebiscycie miesięcznika "Travel + Leisure", tuż za
Florencją, Rzymem, Wenecją i Stambułem, a przed Paryżem i Pragą -
poinformował prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.



no to cool. Tyle że plebiscyt plebiscytem, a na serio Kak będzie
atrakcyjniejszy od Pragi czy Paryżewa, kiedy będzie go odwiedzać
więcej turystów. Póki co, to może zająć i pierwsze miejsce, a
Wawa i Wrocek dwa następne, a i tak więcej turystów pojedzie do
Paryża

studia

Cytat:| polecam Uj jest najlepszy
| eLaIs

Niestey Jesli Uw jest najlepszy to dlaczego wiekszosc urzedow centralnych
i
lepsze posady w kancelariach prawniczych zajmuja absolwenci UW?? ( bo
domyslam sie że o prawo chodzi)
Nedd Ludd

GG:1535314



jezeli chodzi u urzedy centralne ,to moze dlatego ,ze wiekszosc jednak
znajduje sie w Warszawie (jako stolicy)wiec po pierwsze blizej maja ,a po
drugie patriotyzm lokalny ;)
poza tym kadra UJ ,to profesorzy naprawde rewelacyjni ,czesto wykladaja na
wielu innych europejskich uniwersytetach ,Andrzej Zoll z ktorym mam prawo
karne jest przeciez Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Poza tym UJ ,powastal
duzo ,duzo wczesniej jak wiesz i slynal z prawa rzymskiego wowczas na caly
swiat ,dlatego dzisiaj trzymaja range tego przedmiotu
nie zachecam ,ale polecam
eLaIs

Ceny biletów


Cytat:

----- Original Message -----

Sent: Wednesday, May 16, 2001 8:10 AM
Subject: Re: Ceny biletów



Ludzie, nie narzekajmy na ceny biletów PKP w Polsce,

Ja też mam przykłady - na podobne odległo?ci

Polska - IC Kraków - Gdynia ok. 80 zł
Włochy - IC Wenecja - Rzym ok. 110 zł

 <ciach

Cytat:I to nie tylko dlatego że lir staniał

pozdrawiam
Aron



Biorac pod uwage, ze 1 kl. IC z Gdanska do Warszawy kosztuje circa 100 PLN
to zamiast podrozowac bautzenowskim badziewiem (porownaj z wagonami Z1 z IC
Lech czy z Chrobrym) wole za 107 PLN odbyc ta podroz via Eurolot, mimo, ze
na ebiechowo jest kawalek...

Pelen profesjonalizm


 na dworcu w Berlinie, Rzymie , Paryżu, Barcelonie  zapewne wielu

Cytat:innych dworcach również nikt nie zapowiada komunikatów w języku angielskim
i
jakoś sobie również radzą.



Będąc objazdem na kółeczku: Warszawa - Berlin - Paryż - Fatima - Madryt -
Barcelona - Nicea - Rzym - Monachium - Praga - Wiedeń - Warszawa nie
spotkałem zapowiedzi pociągów w obcym języku, tylko obserwowałem tablice
świetlne, skąd czerpałem interesujące mnie informacje - oczywiście te
informacje były dostępne 3 godziny do przodu.

Einfach-raus-Ticket - ktoś kupował ?

Cytat:
W ogóle do/z Wiednia jeździ(ło) chyba sporo "kompozytorskich" pociągów -
poza Chopinem kojarzę jeszcze jeszcze Mozarta, Dworzaka, Kalmana i
bodajże Bartoka.



Obecnie:

Johann Strauß do Wenecji
Rossini do Rzymu
Lehar do Budapesztu
Bartok do Budapesztu
Liszt do Budapesztu
Kalman do Monachium lub Budapesztu
Mozart do Monachium
Smetana do Pragi
Dvorak do Pragi
oraz Chopin do Warszawy :-)

Pozdrawiam,
Tomek

Kto wie coś na temat TCV

Cytat:
Najlepiej by było, gdyby ktoś posiadał jakiś algorytm / tabelę / ..., która
pozwala obliczyć takie ceny.
*WIEM*, że tańsze jest kupowanie biletów odcinkami, ale akurat muszę kupić
bilet na PKP (konkretnie: chodzi mi o dojazd do Włoch i muszę zdecydować
którędy)



Taniej wyjdzie EuroDomino.
A do Wloch, to najprosciej przez Wieden - Wieczornym Chopinem do
Wiednia, a potem z Wiednia EC do Rzymu.

Cytat:Pozdrawiam.



--
     ___________ (R)  
    /_  _______      Adam Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___      ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://www.waw.pdi.net/~trzypion/

Wiedeń - Innsbruck

Cytat:
| Zapytajcie (np. w Wasteels) o "Austria-Specjal". Jeden bilet na całą
| trasę łącznie z polskim odcinkiem. Może wyjdzie taniej.
Oczywiście cennik tego Specyjała nie jest nigdzie "wywieszony" na www
(przynajmniej ja o niczym takim nie wiem) , bo jeszcze by było za dużo
chętnych :-P.



Witam,
w listopadzie korzystałem z tego biletu jadąc do Villach (tzn. do
Villach był ten bilet, a jechaliśmy do Rzymu). Za podróż z Warszawy
tam/powrót dla dwóch osób zapłaciliśmy 256 EUR. Być może do Innsbrucka
jest nieco taniej, bo cena zależy od ilości kilometrów przejechanych w
Austrii.

Niestety, ulotkę z cennikiem wyrzuciłem, ale można ją dostać w kasach
Wasteels, więc pewnie udzielą i telefonicznie informacji.

Pozdrawiam,
Kuba

Podróż koleją z rowerami na Sycylię

Chcemy dostać się z rowerami z Warszawy do Palermo nasza grupa liczy 20
osób (+tyleż rowerów) - jak wygląda podróży koleją.

Dobre i nie najdroższe połączenia jest (przesiadki : Wiedeń, Wenecja,
Rzym). Z tych wszystkich pociągów wiem tylko że wagon rowerowy jest na
odcinku Wiedeń-Wenecja. Jak przewożenie rowerów wygląda na TLK do
Wiednia? A jak na pociągach we Włoszech? Czy mają tam w dalekobieżnych
pociągach wagony rowerowe (informacje na trenitalia są dość ogólnikowe)
, da się to jakoś sprawdzić? (jakieś zestawienie w sieci czy coś w tym
rodzaju)

Wiem że to nieco porywanie się z motyką na słońce, ale z samolotami przy
takiej grupie też nie jest łatwo (a chcielibyśmy wszyscy podróżować razem)

Pozdrawiam i czekam na sugestie
J.K.

Specjalne pociągi do Włoch

za www.onet.pl

Polskie Koleje Państwowe uruchomią sześć specjalnych pociągów, które zawiozą
pielgrzymów z Polski na uroczystości pogrzebowe papieża Jana Pawła II w Rzymie.

Pociągi wyjadą w środę wieczorem z Warszawy, Krakowa i Katowic - poinformował w
poniedziałek w Krakowie prezes PKP InterCity, Jacek Prześluga.

Przewoźnik od północy (wtorek, 5 kwietnia) rozpocznie też sprzedaż tańszych
biletów na przejazd pociągami dla wiernych udających się na wielką narodową
mszę, która we wtorek odbędzie się na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Podróżni

wyjeżdżające we wtorek ze stacji początkowej po godzinie 8. rano.

Dokładna godzina wyjazdów i warunki sprzedaży biletów do Rzymu zostaną dopiero
ogłoszone. Cena za przejazd w obie strony wyniesie z Warszawy 560 zł za miejsce
w kuszetce i 440 za miejsce siedzące, a z Krakowa i Katowic odpowiednio: 540 zł
i 420 zł.

Jak poinformowano, spółka uruchomiła też specjalną stronę internetową. Pod
adresem http://www.pkp.pl/rzym będzie można dowiedzieć się o wszystkich
specjalnych pociągach do Rzymu.

Jablonka/Jablunkov? - watek od sasiadow

Cytat:

| No, Czesi maja duzo wiecej dlugoystansowcow np:EC do Zurychu, Paryza,
Do Zurychu i Paryza maja blizej niz my.



Ale dalej niz my do Berlina.

Cytat:OTOH nie dziwie sie ze dlugodystansowce zanikly. Co prawda, ze wzgledu na
czas jazdy (<20-21h, zeby obskoczyc obieg dwoma skladami) to z Wawy mozna
by jezdzic spokojnie np. do Amsterdamu, Paryza, moze nawet Londynu, Genewy,
Nicei czy na styk nawet do Rzymu, ale to nie sensu.



Ale jak ten EN Kiepura juz jezdzi to moglby jezdzic do Paryza, albo
przynajmniej do Brukseli. Jak komus sie spieszy, to moglby sie
przesiadac na Thalysa. Jak nie lubi przesiadek, jechalby prosto do celu.

Cytat:Autobusy na trasach
miedzynarodowych sa jednak duzo, duzo tansze od taryf TCV, a bywa ze i
samoloty sa tansze. Podawalem kiedys na tej grupie przyklad trasy
Wawa-Frankfurt M.W listopadzie 97 bilet na pociag wte i nazad kosztowal ok
750 PLN a na samolot ok 700 pod warunkiem, ze pobyt w Reichu obejmowal
sobote.No comments,



A liczyles z Biletem Euro-Domino ? Masz po za tym bonusowo jeden dzien
jazdy po Niemczech(nawet ICE). Ale ja tez uwazam, ze te ceny sa szalone.
Zwlaszcza do takiej Pragi. Podobno dla Czechow bilety do Warszawy sa
tansze niz dla Warszawiakow do Pragi. Takze nie wiadomo jak jest z
Pociagami na "zachod"

07-216 i Rybak , [ :( ] spieprzyli Albatrosa

Wczorajszego Rybaka ( Białystok-Szczecin ) prowadziła siódemka 216. Na burcie ma
ona wypisany przydział do CM Poznań. Gdzie Rzym a gdzie Krym ?
Czy ten przydział jest nieaktualny czy taki lok po prostu wynika z obiegu czy
zaszedł jakiś jeszcze inny przypadek ?

Przynajmniej do 30 września najlepszy pociąg na linii ( jeśli chodzi stosunek
ceny do czasu przejazdu ) czyli Albatros Gdynia-Szczecin odjeżdża z Gdyni 10
minut później. Nie wiem z jakiego powodu to przesunięcie ale domyślam się że
może chodzić o skomunikowanie z jakimś pociągiem który z powodu modernizacji
Warszawa-Gdynia przyjeżdża do Gdyni później. W każdym razie to 10 minutowe
przesunięcie sprawiło że czas podróży Albatrosem z Gdyni do Koszalina wydłużył
się o pół godziny. Co ciekawe według rozkładu na www powinien przybyć do
Koszalina o 9:30 a był dziś o 9:23. Niektórzy z nielicznych dziś pasażerów
jeszcze nieświadomi zmiany myśleli że pociąg jest po prostu opóźniony.
Zapytany pracownik PKP powiedział że w związku z modernizacją trzeba się
przygotować na wieeelkie zmiany. Strach się bać.

Pozdrawiam!

Koleją do Włoch

Witam!

Jestem nowy na grupie. I od razu mam pytanie.

Wraz z moimi znajomymi planuję spędzić wakacje w Włoszech na płw. Gargano.
Nie jest łatwo dojechać w to miejsce. Rozpatrujemy dojazd koleją. Przy
pomocy programu Hafas znalazłem dosyć dogodne połączenie: Warszawa - Wiedeń
("Sobieski"), w Wiedniu przesiadka i dalej do Rzymu i tu druga przesiadka do
Foggii. Czy ktoś z grupowiczów orientuje się, ile mniej więcej mógłby
kosztować bilet na tę trasę? Wysłałem już maila do Wasteels, ale jestem
niecierpliwy i liczę na Waszą pomoc :) A może ktoś z Was odbył podróż koleją
na podobnej trasie i mógłby podzielić się swoimi doświadczeniami.

Będę wdzięczny za wszelkie informacje.

Co się dzieje z EW60

Cytat:No tak ale w wagonach metra jest tez dużo drzwi i klimatyzacja. Zaraz
przeczytam, ze Metro jeździ pod ziemią.



Metro jeździ pod ziemią ;P
W warszawskim klimatyzowany jest cały system (tunele, stacje, perony).
Uprzedzając pytania: wiem, że na Warszawie świat się nie kończy. Nowe
pociągi metra rzymskiego (niektóre składy na linii A) są klimatyzowane. Mają
dużo drzwi, ale klima daje radę. W Londynie klimy chyba nie ma, więcej
systemów metra nie widziałem.
A co do mojej poprzedniej wypowiedzi: klima w EW60 mogłaby zdać egzamin,
jeśli byłaby przemyślana. Klimatyzacja pojazdów komunikacji miejskiej jest
przydatna (patrz niektóre warszawskie solniczki), ale ponieważ nie mamy
klimatu Arabii Saudyjskiej, nie jest koniecznością. I o to tylko mi
chodziło.

Pozdrawiam,

Zróbcie zdjęcia z odjazdów pociągów do Rzymu

Cytat:
Zróbcie zdjęcia pociągów odjeżdżających do Rzymu z Warszawy i Krakowa
i opublikujcie je w internecie. Acha dajcie jeszcze znać na forum o
tym gdzie one są.

Pozdraiwam i życzę miłej podróży
Michał



Proszę:
http://www.klobo.2-0.pl/2005/2005_33.htm
(poc. 34700, Kraków Główny odjazd 18:20)

Pozdrawiam
BK

Zróbcie zdjęcia z odjazdów pociągów do Rzymu


Cytat:Zróbcie zdjęcia pociągów odjeżdżających do Rzymu z Warszawy i Krakowa i
opublikujcie je w internecie. Acha dajcie jeszcze znać na forum o tym gdzie
one są.

Pozdraiwam i życzę miłej podróży
Michał



Wczoraj w TVP pokazywali jakiś pociąg z Warszawy... Jakaś 303e po Sączu na
czele, wagony w malowaniu IC a długi był... chyba z 15 wagonów...
Prosimy o fotki

Zróbcie zdjęcia z odjazdów pociągów do Rzymu


Cytat: | Zróbcie zdjęcia pociągów odjeżdżających do Rzymu z Warszawy i Krakowa i
| opublikujcie je w internecie. Acha dajcie jeszcze znać na forum o tym
gdzie
| one są.

Na ztm.binaries jest foto (z W-wy Wschodniej) niejakiego Gacka ;)



A nie możecie podesłać jakiegoś linka? Bo ja się nie mogę tam za cholerę dostać...
Z góry dziękuję:)

Wa-wa - Londyn- jak?

Cytat:
Witam

Ojojoj to widzę, że preferujesz drogie linie. Mnie Centralwings (i to nie z
Etiudy!) Warszawa-Londyn-Warszawa wycenił na 309zł i to nie w żadnej promocji.



I to z podatkami? Mnie poniżej 600 zł nie schodzi CentralWings...Swoja
drogą dla mnie to kolejna polska firma lotnicza która pójdzie z torbami.
A co do tej Twoim zdaniem "drogiej linii" - Rzym - Katowice 90 zł (z
podatkami)

Pdr
Kaziu

Wa-wa - Londyn- jak?

Witam
Cytat:
| Ojojoj to widzę, że preferujesz drogie linie. Mnie Centralwings (i to nie z
| Etiudy!) Warszawa-Londyn-Warszawa wycenił na 309zł i to nie w żadnej promocji.

I to z podatkami? Mnie poniżej 600 zł nie schodzi CentralWings...Swoja
drogą dla mnie to kolejna polska firma lotnicza która pójdzie z torbami.
A co do tej Twoim zdaniem "drogiej linii" - Rzym - Katowice 90 zł (z
podatkami)



Tak z podatkami. A Katowic leciałem do Kolonii za 71zł z podatkami, też CW :-))

Pozdrawiam, Marcin

Koleją do Włoch

Cytat:
Poprzedni spadł a informacje, które przedstawię mogą być przydatne.



Co zrobil? 8-)

Cytat:Otóż bilet na trasie Warszawa - Foggia - Warszawa kosztuje 847 zł
(dla osoby do 26 lat) i 1000 zł (dla osoby powyżej 26-u lat). Do
tego biletu trzeba wykupić miejscówki na trasie Warszawa - Wiedeń za
13,40 zł (EC). Według życzenia zamawiającego, można wykupić
dodatkowe rezerwacje (nie są obowiązkowe), za które trzeba dopłacić.



Uwazaj czasem, czy nie masz w planach przesiadki z Sobieskiego na
jakies Euronight do Rzymu - tam beda same sypialne i doplacisz...

To jest cena za zwykly bilet czy za Eurodomino?

Jesli za zwykly, to ile policzyli za Eurodomino, jesli za Eurodomino,
to ile policzyli za zwykly?

  MJ

Marzenia ...


Cytat:powstanie, ale od kilku lat mi sie marzy Warszawa - Ostroleka - Lomza -
Pisz - Gizycko - Wegorzewo. Swietne i krotkie polaczenie z Mazurami z
ominieciem Olsztyna i Bialegostoku. Poza tym dobre polaczenie z Lublinem
przez Tluszcz - Pilawe, ktorego Mazurom brakuje od zawsze i Lublinianom



Taki pociąg L-n - B-tok był nawet w jednym z rozkładów  z adnotacja kursuje
po ogłoszeniu (i chyba bna dodatek tylko w lecie). Do dziś nie było tego
ogłoszenia. Ale pierdzistołki w W-wie myślą, że wszyscy ludzie to albo z
W-wy albo do Wwy chcą jeździć i niechętnie widzą, ze jest też potrzeba
Poznań-W-w - K-ce - K-w. ALe po następnych kasacjach, to okaże się, ze
wszystkie pociągi jadą do Warszawy (choc żaden do Rzymu...)

A linie marzeń? pociąg L-n - Kielce (i dalej) przezTarnobrzeg i oczywiście
przedłużenie linii do Buska do Szczucina - wtedy z Warszawki do Przemyśla
jechałoby sie tamtędy.

Marzenia ...

Cytat:
ze jest też potrzeba
Poznań-W-w - K-ce - K-w.



zdaje sie, ze cos ma byc od nowego rozkladu.

Cytat:ALe po następnych kasacjach, to okaże się, ze
wszystkie pociągi jadą do Warszawy (choc żaden do Rzymu...)



--

kovaL

http://www.plcoach.topnet.pl

http://free.polbox.pl/k/kvlkrc

mobile: +48 501 165 101

ICQ#: 18714566

Ogromne zainteresowanie połączeniami do Rzymu!

Witam!

PKP IC podaje co innego...

4 pociągi relacji Warszawa Wsch. &#8211; Rzym &#8211; Warszawa Wsch. (w tym 1 pociąg
zestawiony z wagonów z miejscami do leżenia);
2 pociągi relacji Kraków Gł. &#8211; Rzym &#8211; Kraków Gł.

Ogółem liczba dostępnych miejsc w tych pociągach - 4 954.  

Cena za przejazd &#8211; tam i powrót (z Warszawy):
560 zł za 1 miejsce w wagonie z miejscami do leżenia (bez pościeli i bez
obsługi konwojenta);
440 zł za 1 miejsce siedzące.
Cena za przejazd tam i powrót (z Krakowa):
420  zł za 1 miejsce siedzące.
Sprzedaż biletów w wyznaczonych kasach PKP IC (w tzw. pomarańczowych kasach)

Warszawa Centralna,
Poznań Główny,
Wrocław Główny,
Katowice
Kraków Główny,
Gdańsk Główny
Szczecin Główny.

Ogromne zainteresowanie połączeniami do Rzymu!

Cytat:4 pociągi relacji Warszawa Wsch. &#8211; Rzym &#8211; Warszawa Wsch. (w
tym 1 pociąg
zestawiony z wagonów z miejscami do leżenia);
2 pociągi relacji Kraków Gł. &#8211; Rzym &#8211; Kraków Gł.

Ogółem liczba dostępnych miejsc w tych pociągach - 4 954.



No coz, jesli pociagi maja miec po 11 wagonow, to latwo samemu policzyc.
Moze PKP IC ma dokladniejsze dane co do ilosci miejsc w Bdnu :-

tg

Ogromne zainteresowanie połączeniami do Rzymu!

Cytat:Pociagi maja byc 4, po dwa z Krakowa i Warszawy, kazdy po 11 wagonow. Z
warszawy ma isc 11Bc i 11B a z Krakowa dwa razy po 11B. Czyli razem miejsc
jest 3730 z przedzialami sluzbowymi liczac...

Austriacy cos marudza co do jakosci wagonow. Jakos w 1998/1999 nasze
pociagi
zlozone z B, Bdu i Bdnu mogly przejechac przez wiedenski tunel Stadtbahnu
w
drodze na mediolanskie Taize...



Pociągów ma być cztery z Warszawy i dwa z Krakowa.
Nie wiem jak Austriacy, ale na więcej składów nie zgodzili się Włosi, nie
mają miejsca w Rzymie.

Pozdrawiam

Ogromne zainteresowanie połączeniami do Rzymu!

Cytat:

| Pociagi maja byc 4, po dwa z Krakowa i Warszawy, kazdy po 11 wagonow. Z
| warszawy ma isc 11Bc i 11B a z Krakowa dwa razy po 11B.

Przepraszam za przeklamanie, z Warszawy 3 sklady 11B i jeden 11Bc. Z Krakowa
dwa po 11B, jak pisalem. Do granicy obsluga EU07, max 120 km/h, 500 ton, w
Czechach 363.



A nie moglo byc, maksymalnie dopuszczonych, 16 wagonow?
I 2xSU46 na przedzie, zeby CD/OeBB/koleje wloskie nie narzekaly
ze nie maja jak przewiezc polskich pociagow przez swoje tory.

Ma do tego Rzymu dotrzec podobno 2 milony Polakow.
Czemu wiekszosc autokarami i samochodami a nie koleja?

M.

wzmocnienia?

Witam, usiłowałem się w dniu dzisiejszym dowiedzieć czy jednyny tak naprawde
ogólnodostępny i osiągalny pociąg Kraków - Wiedeń (EC Sobieski), który daje
możliwość dojazdu do Rzymu (skomunikowanie w Wiedniu z EC do Rzymu),
zostanie wmocniony.

PKP IC Kraków:
Naczelnik powiedział prasie, że nie planuje się wzmocnień.

PKP IC Warszawa - Informacja

Bardzo  nam  przykro  ale   do   chwili  obecnej nie  udało  nam   sie
ustalić takich  informacji  .
W zwiazku  z  uroczystościami   pogrzebowymi   w  piątek w   Rzymie miały
 być składy   w  poc   Ec  Polonia   i   Sobieski  powiekszone   ale   nie
wiemy  o  jakie   numery.

Pozdrowienia od PKP InterCity spółka z.o.o
-
No więc jutro i dzisiaj jedzie Lok + wagon 2 klasy + wagon 1/2 klasy -
ciekawe jaka będzie frekwencja.

... jeszcze tylko 5 dni

Cytat:| a ci mesjasze to niby skad,

...przylecą z Rzymu ;)



Papiez to cwana bestia jest ;)
Wszystkie przepowiednie dotyczace kataklizmow
mowia ze Polska jest bezpiecznym miejscem.
Ktos na innym forum zauwazyl ze Papiez wybral
miasta ktore sa 250 mnpm. Tak na wszelki wypadek.
Poczatkowy Gdansk wypadl z trasy pielgrzymki,
pewnie za blisko morza byl. Zreszta w ogole cala
polnocna Polska zostanie przez Papieza ominieta.
Papiez odwiedzi: Warszawę, Częstochowę, Kraków,
Wadowice, Kalwarię Zebrzydowską i oboz w Oswiecimiu.

Jak widac wyraznie kometa, kometa ale na zimne dmuchac warto ;)

Piotr

Warszawa - Rzym Huraa!

Pewnie wszyscy słyszeli w tv o tym, ze od jesieni maja zacząć działać
tanie linie lotnicze. Bilet z Polski (lotnisko w Katowicach) do Rzymu,
Londynu i Paryża ma kosztować od 100PLN.
Pomijając problem dojazdu do samych Katowic (za jakiś czas może zamienią
się z Modlinem) to nareszcie będzie mozna zrobic sobie mały wypadzik na
weekend do Rzymu na Pizzę.
W piatek, po robocie mozna będzie wyskoczyć z Warszawy na lody pod
Schodami Hiszpańskimi, nastepnego dnia zwiedanie Koloseum. Cena jak za
weekend na Mazurach.
Może pojawi sie zjawisko "comiesięcznych Warszawiaków", tzn. cały
miesiąc na zmywaniu garów w Londynie i krótkie odwiedziny w domu?

Czy ktos jeszcze cieszy sie tak jak ja?

Warszawa - Rzym Huraa!


Cytat:Pewnie wszyscy słyszeli w tv o tym, ze od jesieni maja zacząć działać
tanie linie lotnicze. Bilet z Polski (lotnisko w Katowicach) do Rzymu,
Londynu i Paryża ma kosztować od 100PLN.
Pomijając problem dojazdu do samych Katowic (za jakiś czas może
zamienią się z Modlinem) to nareszcie będzie mozna zrobic sobie mały
wypadzik na weekend do Rzymu na Pizzę.
W piatek, po robocie mozna będzie wyskoczyć z Warszawy na lody pod
Schodami Hiszpańskimi, nastepnego dnia zwiedanie Koloseum. Cena jak za
weekend na Mazurach.
Może pojawi sie zjawisko "comiesięcznych Warszawiaków", tzn. cały
miesiąc na zmywaniu garów w Londynie i krótkie odwiedziny w domu?

Czy ktos jeszcze cieszy sie tak jak ja?



Nie.

Warszawa - Rzym Huraa!


Cytat:Modlin byłby najlepszy dla takich linii ale górnicy jak widać maja
więcej pieniędzy (i czasu) do wydania na wakacje niż Warszawiacy.
Oczywiście dojazd tez się liczy jednak na pewno będa tam na miejscu
jeżdzic nie tylko taksówki ale i zwykła tańsza komunikacja. Może
pociągi?



Bardziej mi chodziło o coś innego: nie lecisz zarówno z Warszawy jak i
nie przylatujesz do Rzymu...
w.

Warszawa - Rzym Huraa!

Cytat:Bardziej mi chodziło o coś innego: nie lecisz zarówno z Warszawy jak i
nie przylatujesz do Rzymu...



Niby tak, ale z drugiej strony lądujesz w danym kraju a nawet w
porządanym regionie. Te kilkadziesiąt kilometrów da się przeżyć. I nie
trezba tłuc się dwa dni autokarem tylko 2 godziny samolotem + 1-1,5 no
niech będą 2 godziny na dojazd *2 (ze stolicy, gdyby było lotnisko w
Modlinie).

remont trasy AK i Trounskiej

W poniedziałek 10-lipca-2006 o godzinie 22:21:59 Przemyslaw

Cytat:
| nie wiadomo, wszyscy stulili pyski, zeby sie nie narazic
| Ale co gorzej jest?
| W czym?
To troche NTG, nie uwazasz?  Zreszta -- skoro sam tego nie widzisz, to mam
tylko nadzieje, ze uda Ci sie zobaczyc przed nastepnymi wyborami, czego
Polsce i sobie serdecznie zycze.



Ale ja nie widze, żeby w Warszawie jakoś gorzej się działo. Moim
zdaniem dzieje się nieźle, w każdym razie mniej więcej ciągle tak
samo. Miasto jest czyste, w porównaniu na przykład z takim Rzymem, to
wręcz sterylne.

Bardzo mi się dobrze żyje w stolicy. Ostatnio mam okazję odwiedzać po
kolei miasta wojewódzkie i muszę powiedzieć, że jednak mamy całkiem
fajnie...

remont trasy AK i Trounskiej

Cytat:
Ale ja nie widze, żeby w Warszawie jakoś gorzej się działo. Moim
zdaniem dzieje się nieźle, w każdym razie mniej więcej ciągle tak
samo. Miasto jest czyste, w porównaniu na przykład z takim Rzymem, to
wręcz sterylne.



i braku inwestycji, ewentualnie ich malego tempa, nie zauwazasz?
a jak już wreszcie cos sie ruszy, to konczy niemal zawsze z opoznieniem?

750 mln deficytu w obecnym budzecie rowniez nie widzisz?

nie mowiac juz o tym, ze rzadzi warszawiakami czlowiek nie przez nich
wybrany, a zeby mogl to robic, specjalnie i wylacznie dla tego jednostkowego
przypadku zmieniono ustawe. co samo w sobie nadaje sie do kryminalu.

Cytat:Bardzo mi się dobrze żyje w stolicy. Ostatnio mam okazję odwiedzać po
kolei miasta wojewódzkie i muszę powiedzieć, że jednak mamy całkiem
fajnie...



od czasow wojny zawsze mielismy fajniej jako stolica

remont trasy AK i Trounskiej

Cytat:
| Ale ja nie widze, żeby w Warszawie jakoś gorzej się działo. Moim
| zdaniem dzieje się nieźle, w każdym razie mniej więcej ciągle tak
| samo. Miasto jest czyste, w porównaniu na przykład z takim Rzymem, to
| wręcz sterylne.

i braku inwestycji, ewentualnie ich malego tempa, nie zauwazasz?
a jak już wreszcie cos sie ruszy, to konczy niemal zawsze z opoznieniem?

750 mln deficytu w obecnym budzecie rowniez nie widzisz?

nie mowiac juz o tym, ze rzadzi warszawiakami czlowiek nie przez nich
wybrany, a zeby mogl to robic, specjalnie i wylacznie dla tego
jednostkowego
przypadku zmieniono ustawe. co samo w sobie nadaje sie do kryminalu.



Wspominasz kryminał, czyzbyś chciał nawiązać do  czasów Piskorskiego, albo
Kozaka/;-))

Zasięg komórek w metrze


Cytat:Jesli chodzi o Ere to BTS jest chyba tylko na Wilanowskiej i Centrum



Nie. Każda sieć jest na każdej stacji, ale w chwili obecnej nadajniki mogą
pracować jeszcze w trybie testowym - nie obsługiwać ruchu.

Niniejszym ogłosić kciałuem, iż Warszawa prześcignęła Rzym, Monachium i
parę innych zacnych miast i twardo dogania Berlin, gdzie zasięg w U-Bahnie
jest od lat.  Hit! Hip!

Zasięg komórek w metrze


Cytat:Niniejszym ogłosić kciałuem, iż Warszawa prześcignęła Rzym, Monachium i
parę innych zacnych miast i twardo dogania Berlin, gdzie zasięg w U-Bahnie
jest od lat.  Hit! Hip!



Taaaa... To na zasadzie "traktor ma 3 koła dobre"... Nie mamy
9 linii metra (jak w Monachium), to chociaż przez komórkie
sobie można pogadać ;-)

Marcin Stanisz

Teoria Spisku - Parkometrolandia rulez - skoszuj mandat!

Użytkownik "Adam Pietrasiewicz"

Cytat:| W cywilizowanych krajach sieć autobusowa jest gęsta, nie to co w
Warszawie,
| gdzie jest kilka tras na krzyż z dublującymi się autobusami. Gyby ludzie
| mieli przeciętnie do autobusu parę(nasćie, dziesiąt, set) kroków, to na
| mieście byłoby dwa razy mniej parkujących aut osobowych.

Weźmy 3 cywilizowane miasta, jak Rzym, Paryż i Nowy Jork.
Biorąc za podstawę rozumowanie powyżej stwierdzamy, że w tych miastach
jest gęsta sieć autobusowa co powoduje znaczne zmniejszenie liczby aut
osobowych parkujących w mieście.
Ja mogę stwierdzić w tej materii, że Warszawa jest póki co JEDYNĄ
stolicą europejską którą  znam (a znam ich kilka) gdzie dzięki
parkometrom doprowadzono do sytuacji, w której mogę znaleźć miejsce do
parkowanie w samym centrum w ciągu dnia.

Tak więc ogólnie to to rozumowanie powyżej jest nieco chyba kulawe.



Bo nie wziąłeś pod uwagę tego, że są to większe miasta, wielokrotnie
większe, a w dodatku ludzie mają więcej samochodów, bo są bogatsi.

Beno

Szansa na zagranicznych turystów w W-wie

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Andrzej Lewandowski

zadziwił.

Cytat:Z Warszawy. Ale niedawno facio z Rzymu pytal mnie o takowe. Mialem
problem aby mu cos zaproponowac. Co mialem zaproponowac?... Palac
Kultury?  ZOO?... Stare Miasto?... Nowy Swiat? Zabkowska?



Nie miałeś pomysłu? To wstyd... A wystarczyło zapytać na prw...

Krzysiek Supera

Warszawa na kanale Discovery

Widziałem następującą scenkę (taki krótki przerywnik, nie jakiś program):
jedzie taksówka i taksówkarz opowiada jakąś tam historię, migają obrazki zza
okna samochodu. Raz jest to Londyn, taksówkarzem jest elegancki facet, za
oknem Tamiza i budynki parlamentu, potem Rzym, taksówkarz to młody facet, za
oknem Koloseum i jakaś katedra, za chwilę Amsterdam, taksówką kieruje
sympatyczna kobieta, jadą wzdłuż rzeki czy kanału, dookoła ładne, kolorowe
domki, za chwilę jest też Warszawa. Warszawski taksówkarz ma facjatę
chłoporobotnika - proletariacki wąs i zaczeska "na pożyczkę", a za oknem -
obskurne, szare, liszajowate blokowisko. Na koniec jeszcze raz pojawiają się
wszyscy po kolei, z podpisem kto to jest ("Gienek z Warszawy", czy jakoś
tak), już nie w samochodzie, ale stojąc na tle tych symboli swojego miasta.
Warszawski chłoporobotnik ma w tle monstrualny blok.

Paweł

Zmiany na PLacu Konstytucji

Cytat:Plac Konstytucji dla spacerowiczów
Michał Borowski, naczelny architekt Warszawy, przekonuje do pomysłu
stworzenia w stolicy sieci miejskich placów, wzorem Paryża, Rzymu czy
innych
europejskich stolic. Ruch kołowy będzie tu minimalny, a ludzie będą
spotykać
się w dzień i wieczorami. Siedząc na ławkach, będą czytać książki, gazety,
rozmawiać. W pierwszej kolejności w skład tej sieci weszłyby place:
Konstytucji, Trzech Krzyży i Teatralny. Urzędnicy zapowiadają, że za
porządkowanie placów wezmą się jeszcze w tym roku. Na pierwszy ogień ma
iść
plac Konstytucji.



Generalnie popieram wszystkie pomysły które tchną w to miasto trochę życia.
Nie wiem tylko czy dobrze robią zaczynając od Pl. Konstytucji. To miejsce
jest chyba jednak zbyt ruchliwe. Nawet jeśli uda się zmniejszyć ruch
samochodów (jak??) przez środek placu przebiega linia tramwajowa. Place
Trzech Krzyży i Teatralny jakoś lepiej by do tego pasowały.

Pozdr.

Jacek

Fajne fotki Warszawy

Cytat:| Trzeba przyznać że autor zna się na fotografii. Trafnie wybrał miejsca i
czas. Tak rano na Placu Zamkowym to ja jeszcze w życiu nie byłem. Ale plac
wygląda fajnie. Jest to robota dobrego fotografa choć trochę
"ucukierkowana". Ale czy robiąc sobie pamiątkowe zdjęcie lub do dowodu też
nie staramy się siebie upiększyć? Podobnie z miastem. Mnie najbardziej
podoba mi się pomnik Sobieskiego.
Patrząc na miasto z góry z samolotu czy wieżowca nie widzimy detali tak
jak
zmarszczek u babci z kilkudziesięciu metrów.
Możemy krytykować miasto ale życzę sobie by znów kiedyś mówiono o
Warszawie
jako o Paryżu północy, a nawet byśmy prześcignęli Paryż. Wygląd miasta
zależy od nas wszystkich. Krytykujący Warszawę i dresiarzy niech w jakimś
centralnym miejscu policzy ilość dresów. Jest to margines ale którego nie
wolno pominąć.
Pozdrawiam Roman



Witam, nie wiem dlaczego kazda osobe ktora troszke skrytykuje Warszawe,
zostaje nazwana dresem ( bo chyba o to chodzilo panie Romanie) i naprawde
miasto jest ladne, ale na zdjeciach!! kto normalny przejdzie sie w nocy po
roznych wesolych dzielnicach? Wedlug mnie miasto moze jeszcze jak to
chcialbys zeby bylo nazywane "Paryż północy" ale coz nie odrazu Rzym
zbudowali....

piekny widok na warszawe

Cytat:

witam po urlopie:)
wracalem sobie dzisiaj ciuchcia z berlina i tak sie zlozylo, ze w moim
przedziale siedziala sympatyczna para z australi jadaca do polski
pozwiedzac (szalency). tak sobie milo gawedzilismy, czas mijal, oni
czytali swoj przewodnik po europie wschodniej (australijski) i w
pewnym momencie zaczeli sie smiac, gdy spytalem o co chodzi pokazali
mi przyczyne: w opisie warszawy znalazlo sie takie zdanie mniej wiecej
(oczywiscie po angielsku:)): '... najlepszy widok w warszawie jest z
tarasu widokowego palacu kultury. dlatego jest on najlepszy, ze nie
widac na nim palacu kultury'. mnie sie podobalo:) nawet w australii
wiedza co i jak:))



Moze nie bedzie to stwierdzenie zbyt popularne, ale..
bardzo mi sie PKiN im. Jozefa W. Stalina podoba.

Jest swego rodzaju pomnikiem minionych [dzieki Bogu] czasow, i naprawde
jest wyjatkowa budowla w Warszawie.

_zwlaszcza_ posagi robotnikow stylizowane na posagi mowcow rzymskich.

Zgadzam sie, ze gdyby ten klocek postawili amerykanie [vide chrysler
building w NYC] i podczepili w cholere swiatelek, walneli chrome
to by wszystkim sie podobalo.

Jackal

Okecie - ul. Flisa - ile czasu?

Witam,

Cytat:| India 'co, u licha, wydarzyło się 17 listopada?'
| Oj tam. Szuwaksowi chodziło o 11 stycznia ;-P



No i wpuściłes mnie w maliny Piotrusiu... -:))
Chodziło mi o.... no właśnie 17.01

A może, tak przy okazji ktoś mi wyjaśni czy nazwa ulicu związana jest z:

395 - podział cesarstwa rzymskiego między synów Teodozjusza na część
wschodnią (Arkadiusz) i zachodnią (Honoriusz),
1831 - Józef Chłopicki zrezygnował z funkcji dyktatora powstania
listopadowego.
1920 - Polska rozpoczęła przejmowanie Pomorza Gdańskiego przyznanego
traktatem wersalskim.
1933 - Filipiny uzyskały niezależność,
1941 - bitwa pod Ko Chang,
1945 - oddziały 1 Frontu Białoruskiego (w tym 1 Armia WP) wyzwoliły
Warszawę.
1945 - rozwiązano Szare Szeregi.
1983 - Nigeria wydaliła ponad 2 miliony nielegalnych imigrantów, głównie z
Ghany,
1995 - silnie trzęsienie ziemi nawiedziło Kobe (Japonia),

Warszawa da się lubić

Cytat:witam,
Warszawa da się lubić
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~



Tylko poczatek:

Warszawa da sie lubic, Warszawa da sie lubic,
Tutaj szczescie mozna znalezc, tutaj serce mozna zgubic.
Wiadoma rzecz stolica i  wszelkie slowa zbednem.
I w ogole i w szczegole i pod kazdem innem wzgledem.

No i tyle pamietam :(

Potem cos, ze sie porownac nie zdola, ze Paryz, ze Rzym, cos takiego.

Q.

Głosujmy aby Warszawa była w Monopolu :)

"Grę "Monopol" - zabawę w kupowanie posiadłości i całych miast
umieszczonych na kwadratowej planszy - zna prawie każdy."

"Tym razem to my zdecydujemy, czy na nowej planszy znajdzie się
Warszawa. Wszystko w naszych rękach. A właściwie w myszkach, bo od dwóch
tygodni trwa głosowanie"

"Konkurencja tęga i nie śpi: prawie 70 miast walczy o 22 premiowane
planszą miejsca. Wśród nich uznane światowe marki: Nowy Jork, Rzym,
Monachium. Na razie nie możemy konkurować z nimi w realu. Ale na planszy
- czemu nie? Warszawianko, Warszawiaku, napływowy lub tubylczy - myszki
w dłoń! Im szybciej, tym lepiej - głosowanie kończy się 29 lutego."

Artykuł:
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4906321.html

Głosowanie:
www.monopolyworldvote.com/pl_PL/world

Głosujmy aby Warszawa była w Monopolu :)

Piotr M nabazgrał:

Cytat:"Grę "Monopol" - zabawę w kupowanie posiadłości i całych miast
umieszczonych na kwadratowej planszy - zna prawie każdy."

"Tym razem to my zdecydujemy, czy na nowej planszy znajdzie się
Warszawa. Wszystko w naszych rękach. A właściwie w myszkach, bo od dwóch
tygodni trwa głosowanie"

"Konkurencja tęga i nie śpi: prawie 70 miast walczy o 22 premiowane
planszą miejsca. Wśród nich uznane światowe marki: Nowy Jork, Rzym,
Monachium. Na razie nie możemy konkurować z nimi w realu. Ale na planszy
- czemu nie? Warszawianko, Warszawiaku, napływowy lub tubylczy - myszki
w dłoń! Im szybciej, tym lepiej - głosowanie kończy się 29 lutego."

Artykuł:
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4906321.html

Głosowanie:
www.monopolyworldvote.com/pl_PL/world



Zagłosowałem na 10 innych miast, ot tak na przekór.

gdzie fajne itanie rowery???

Cytat:A ja po prawdziwie tanie rzeczy jeżdżę na południe do pewnego grodu o
nazwie Kraków.



Czyli tak - kolesie kradną najróżniejsze rzeczy w Warszawce i np. wywożą je
do Krakowa, a Ty jeździsz do Krakowa aby je tanio kupić. W którymś momencie
ździwisz się jak jakiś Warszawiak zorientuje się, że to "coś" było i powinno
być w dalszym ciągu jego ...

Cytat:Tam można kupic najtaniej od dealerów towarów
wszelakich a jednocześnie kibiców Wisełki lub Cracovii.



Moje zdanie na temat tego typu interesów jest od zawsze takie samo i jest
ono negatywne. W ten sposób przyczyniasz się do kolejnych kradzieży, ale co
ja będę tu morały pisał - wszyscy wiedzą o co chodzi. Ogólnie wkurwia mnie
taki handelek i myślenie, że przecież wcale nic złego nie zrobiłem ...

Cytat:Nie mówiąc o
tym, że mogę pooglądać na żywo odpowiednik cyrku rzymskiego czyli
hordy kiboli obu klubów blokujących ruch na ulicach i lejących się z
odpowiednikiem pretorian czyli z Policją.  Polecam. Ubaw nie z tej
ziemii w Warszawie nie do obejrzenia.



Jeśli według Ciebie jest to niezła rozrywka to współczuję, bo moim zdaniem
nie jest to ŻADNA rozrywka a tylko kretyńskie demonstrowanie głupoty za
pomocą pięści.

Cytat:Na dodatek ten charkterystyczny
aromat zaszczanych kamieniczek Kazimierza.... Brakuje mi tego w
Warszawie.....



I oby nadal brakowało, chociaż jest w Wawie wiele miejsc o bardziej
skondensowanym zapachu tego samego typu ... :-)

Pozdrawiam

muzeum powstania - noz sie w kieszeni otwiera

Cytat:

IMO to kolejny plus dla nowych władz Warszawy. W końcu po tylu latach
coś
się ruszyło.
Nie wiem też, dlaczego piszesz o wigwizdowie. Przecież teren gazowni
znajduje się prawie w centrum miasta.



No i jest to jedyne miejsce gdzie przeskakujemy Rzym :))))
Mamy tam dwa zaczepiste budynki Colloseum :)
Od dawna czekalem az ktos je zagospodaruje i uchroni przed wyburzeniem
:)

pozdrawiam, leszek

muzeum powstania - noz sie w kieszeni otwiera

Cytat:No i jest to jedyne miejsce gdzie przeskakujemy Rzym :))))
Mamy tam dwa zaczepiste budynki Colloseum :)
Od dawna czekalem az ktos je zagospodaruje i uchroni przed wyburzeniem



Już raz powstańcy dali ciała z tym miejscem kalecząc je dotkliwie. Złośliwie
mówiąc można powiedzieć że czego nie tkną to zniszczą. Kiedyś 50 lat temu
zostawili miasto w ruinie, a po 40 latach zrobili to samo. Była tam 10 lat
temu wystawa rocznicowa o Powstaniu i aby zdobyć na nią fundusze dziadkowie
powstańcy wywieźli stamtąd cały złom do hut. Za śmieszne pieniądze
zniszczono zabytki kultury materialnej, godne Muzeum Techniki, czy Farbryki
Norblina. Resztki ocalałej prawdziwej Warszawy i prawdziwe ponad stuletnie
zabytki, którym planowano urządzenie oddzielnego muzeum. Wszystko poszło na
zmarnowanie.

Beno

ognisko w Powsinie


raczył(a) skreślić:
Cytat:
| polecam. Lepiej gdzie indziej, na przykład w Choszczówce ;)

| a w Chomiczówce to same YnteligENty :p

Ale gdzie Rzym a gdzie Krym...



Nie sadze, aby Ola zrozumiala Twoj sarkazm. Olu droga - wez prosze mape
Polski z dokladniejsza mapa Warszawy i porownaj dwie nazwy: Chomiczówka i
Choszczówka

Biała Noc w Warszawie?


Po raz piąty w Rzymie trwa Biała Noc. Do niedzielnego poranka
w setkach miejsc w całym Wiecznym Mieście - na placach,
ulicach, w teatrach i galeriach oraz centrach handlowych trwać
będą liczne bezpłatne imprezy.

Otwarte są niektóre zabytki i muzea, a nawet gmachy instytucji
państwowych i ministerstw, gromadzące niedostępne na ogół
kolekcje sztuki. W tę wyjątkową noc oprowadzają po nich
także ministrowie.

***
Szkoda że takiej imprezy nie ma w Warszawie - nawet tzw. "noc"
muzeów kończy się zazwyczaj w okolicach północy. Jest bardzo
symbolicznym, że Warszawa o tej godzinie zamiera. Potem spotyka
się tylko grupki młodzieży krążące z punktu A do B, ale ktoś, kto
chciałby spędzić noc na mieście nie wiedząc gdzie, co i jak, może położyć
się spać lub jechać do innej stolicy europejskiej.

Czemu nie zrobić Białej Nocy? Pokażmy, że w Warszawie ludzie
też potrafią bawić się do rana, zamiast oglądać telewizję, czekając
na sobotni hit w TVN...

Nikt by nie umarł od hałasu tę jedną noc w roku.

Pozdr.
R.

pytanie odnośnie sw.inkwizycji

Cytat:Inkwizycja pokrótce:

powstały w XIII w. nowy sposób prowadzenia postępowania karnego,
"wypromowany" przez sądy kościelne, a następnie przejmowany stopniowo



przez władze świeckie większości państw Europy.
Cytat:

Polegał na skupieniu wszystkich funkcji procesowych ( oskarżenia, obrony i
wyrokowania ) w jednej osobie. Proces wszczynany był z urzędu, a
postepowanie dowodowe było mocno sformalizowane, w szczególności jedne



dowody były "lepsze" od innych. "Najlepsze" było przyznanie się do winy -
Cytat:często uzyskiwane przez tortury.



[...]BS

Hr. Józef Tyszkiewicz w pracy "Inkwizycja hiszpanska", Gebethner i Wolff,
Warszawa 1929 pisze m. in.

"Nawet podczas samego procesu oskarzony mógl w skladzie sadu zakwestionowac
bezstronnosc sedziów lub nawet Inkwizytora, a wówczas skladali oni
natychmiast swe urzedy w rece zastepców. Wreszcie po wyroku, przyslugiwalo
zawsze prawo apelacji do Rzymu i prawo to tak szeroko bylo uzywane, ze
nieraz na lata cale unieruchamialo czynnosci Inkwizycji miejscowej (...)."

I adwokat. Sądy świeckie nie znały adwokatów.xc

OT?

Cytat:
Hey,
moze tutaj uzyskam pomoc. Na wtorek na zajecia z WOS'u mam przygotowac "12
sentencji z prawa rzymskiego, ktore funkcjonuja do dzisiaj". Czy ktos wie moze
gdzie takowe znajduja sie w internecie, albo do jakich ksiazek z historii warto
zajrzec? Za wszystkie sugestie z gory dziekuje.



Jesli mieszkasz w Warszawie, przejdz sie przed nowy budynek Sadu
Najwyzszego z notatnikiem ;-)

Jest tez taka ksiazeczka "Lacina na codzien", nie pamietam niestety autora.

Pozdrowienia

Jan Szkudlin'ski

OT?


Cytat:moze tutaj uzyskam pomoc. Na wtorek na zajecia z WOS'u mam przygotowac "12
sentencji z prawa rzymskiego, ktore funkcjonuja do dzisiaj". Czy ktos wie moze
gdzie takowe znajduja sie w internecie, albo do jakich ksiazek z historii warto
zajrzec? Za wszystkie sugestie z gory dziekuje.



Witold Wołodkiewicz:        
Łacińskie paremie w europejskiej kulturze prawnej i orzecznictwie,
Warszawa : Liber, 2001

Regulae iuris : łacińskie inskrypcje na kolumnach Sądu Najwyższego,
Warszawa : C. H. Beck, 2001
                                                              Rzymskie
korzenie współczesnego prawa cywilnego Warszawa : Wydawnictwa
Uniwersytetu Warszawskiego 1978

albo jakiś podręcznik do historii starożytnej, gdzie coś o prawie
rzymskim pewnie będzie.

KG

System dziesiętny

Witam,

Cytat:Mam następujące pytanie: dlaczego ludzie w życiu codziennym
używają systemu
dziesiętnego. Czy poprostu dlatego, że mamu 10 palców, czy też
problem ma
"głębsze" podłoże. Byłbym wdzięczny za informacje nt.



literatury i źródeł,
Cytat:gdzie tem temat został poruszony i co najważniejsze



udowodniony.

Tu nie ma nic do dowodzenia. Tak wybrano i juz.
A dlaczego akurat 10? Przez palce. Nie jest to zbyt wygodne, bo
np. przy podstawie 12 latwiej "okragle" liczby dzielic, a jeszcze
latwiej przy mieszanej podstawie 12-60 (wezmy 100 - mozna to
podzielic bez reszty przez 2,4,5,10,20,25,50. A wezmy 60 - tu
mamy 2,3,4,5,6,10,12,15,20,30, chociaz to mniejsza liczba). W
kazdym razie nie da sie na gruncie np. teorii liczb wykazac
wyzszosci systemu dziesiatkowego nad innymi.
Ostatecznie pomysl ugruntowali Hindusi, oni tez wprowadzili (a
Arabowie nam to przekazali) system pozycyjny z zerem. Liczby
"rzymskie" (tzn. etruskie) to wbrew pozorom nie byl system
dziesiatkowy (raczej mieszany, piatkowo-dziesiatkowy, w dodatku
nie pozycyjny).
Zrodla: jest tego na pewno sporo, ja mam pod reka "Wyklady z
historii matematyki" M. Kordosa (WSiP, Warszawa 1994).

Pozdrawiam,
Jakub Wroblewski

Banda pajaców

cyt <Uruchomione zostaną również dodatkowe połączenia do Warszawy. Szczegóły
relacji są w tej chwili ustalane. Pociągi te dotrą do Warszawy w okolicach
godz. 14.00- 15.00. W drogę powrotną wyruszą ok. 20.00. Szczegółowe godziny
ich kursowania znane będą dzisiaj, późnym popołudniem
ze strony www.pkp.pl/rzym

brawo. teraz jest godz. 13:30 i szczegóły jeszcze nie są ustalone ale fama
poszła że pociągi dodatkowe są tylko nikt nie wie kiedy i skąd. banda tępych
pajaców.

pociagi specjalne do Rzymu


Cytat:Czy to znaczy, ze te z Polski tez nie dojada do planowanej stacji?



Za pewne wszystko się może zmieniac w ostatniej chwili ale PKP podaje
obecnie:
Pociągi wyjeżdżające z Warszawy Wschodniej i Krakowa Głównego
dojeżdżają w Rzymie na Stazione San Pietro.
Pociągi powrotne do Warszawy Wschodniej i Krakowa Gł. wyjeżdżały będą ze
 stacji Roma Ostiense

pociagi specjalne do Rzymu

Cytat:Pociągi wyjeżdżające z Warszawy Wschodniej i Krakowa Głównego
dojeżdżają w Rzymie na Stazione San Pietro.
Pociągi powrotne do Warszawy Wschodniej i Krakowa Gł. wyjeżdżały będą ze
 stacji Roma Ostiense



Ale się włosi naciągają tych wszystkich wagonów. Współczuję

Wrócił pociąg z pielgrzymami i miłym konduktorem

Ostatni pociąg z pielgrzymami w Warszawie

PAP 10-04-2005, ostatnia aktualizacja 10-04-2005 09:52

Po 3750 km drogi, ostatni z pociągów specjalnych Warszawa-Rzym-Warszawa,
przywiózł w niedzielę krótko po godz. 4.00 pielgrzymów z Watykanu.
"Jestem zmęczona, ale szczęśliwa. Do Rzymu był kawał drogi, ale do końca
życia nie zapomnę, że w czasie pogrzebu naszego papieża byłam na Placu
Świętego Piotra" - mówiła PAP Małgorzata, studentka spod Warszawy.
Powrotna podróż okazała się o 4 godziny krótsza niż trasa do Rzymu - zajęła
bowiem tylko 25 godzin. Na "polskim" etapie trasy wśród pielgrzymów widoczne
stało się już zmęczenie drogą, choć atmosfera dyskusji o przeżyciach z Rzymu,
nie ustawała.
Osoby z południowej Polski wysiadły w Katowicach. Większość podróżnych z
Warszawy opuściło pociąg na Dworcu Centralnym. Tam jeszcze przez kilkanaście
minut trwały pożegnania, pamiątkowe zdjęcia i modlitwa. Nie zabrakło
też "Barki" - ulubionej pieśni papieża, którą odśpiewano na koniec. Potem
pociąg pojechał na dworzec Wschodni.
Osobą specjalnie uhonorowaną przez podróżnych był ich opiekun, Marcin -
konduktor PKP InterCity, którego komunikaty o trasie i postojach różniły się
od tych sztampowych. Często oprócz informacji o czasie postoju zachęcał też
do podziwiania widoków za oknem i mówił z jaką prędkością pociąg się porusza.
W dowód wdzięczności pielgrzymów otrzymał od nich "Tryptyk Rzymski" Jana
Pawła II z dedykacją i podpisami 600 pasażerów pociągu. Gdy go odbierał, nie
krył wzruszenia.

Pociag lepszy od samolotu

Ostatnio uslyszalem od /bynajmniej nie byl to MK/ nastepujace wiesci:
1. Zmarly ostatnio prof. Janusz Ziolkowski, padl ofiara mody na
szybkie przemieszczanie sie i zmarl na "wylew" po locie Rzym-Warszawa-
Poznan. Wplyw lotu samolotem na organizm czlowieka posunietego w
wieku jest istotny ze wzgledu na duze zmiany cisnien wystepujace
podczas podrozy. Gdyby wiec prof. pojechal do Rzymu przez Wieden i
jeszcze by sie przespal w jakims Romulusie, to moze by byl wsrod
zywych.
2, Dyktator Korei LD Kim Ir Sen, w trosce o swoje zdrowie gdy jechal
z "przyjacielska" wizyta do europejskich bratnich krajow wybral
salonke i jego podroz trwala 3 miesiace
3, Adolf Hitler latal samolotem tylko podczas kampani wyborczej w
1933 roku, potem wybieral pociag, ktory w czasie wojny byl obiektem
nieudanych prob zamachu na fuerera. /np na linii Zlotow - Chojnice/

Pozdrawiam
Slawek

Pociag lepszy od samolotu


Cytat:Ostatnio uslyszalem od /bynajmniej nie byl to MK/ nastepujace wiesci:

1. Zmarly ostatnio prof. Janusz Ziolkowski, padl ofiara mody na

szybkie przemieszczanie sie i zmarl na "wylew" po locie Rzym-Warszawa-

Poznan. Wplyw lotu samolotem na organizm czlowieka posunietego w

wieku jest istotny ze wzgledu na duze zmiany cisnien wystepujace

podczas podrozy. Gdyby wiec prof. pojechal do Rzymu przez Wieden i

jeszcze by sie przespal w jakims Romulusie, to moze by byl wsrod

zywych.



Gdyby babcia miała wąsy i tak dalej....
Pewnie że tak, a zapytaj się pasażerów ICE który wpakował się na wiadukt.
Myślę że woleli by latać samochodem gdyby jeszcze żyli.

Marcin

www.republika.pl/poler

TŁUMACZENIE UWIERZYTELNIONE

Cytat:jestem trochę zdziwiona faktem, że nie tłumaczymy nazw rodzimych typu
Warszawa
itp. które mają akurat swoje odpowiedniki i szczerze "pisząc" teraz jestem
w
kropce. Tłumaczyłam zawsze "to co się da przetłumaczyć".



W rzeczywistości to dość zawiła sprawa... Nazw polskich miast nie tłumaczymy
na j. obce, zaś nazwy obce (zarówno nazwy miast zagranicznych w oryginale,
jak i miast polskich w wersji obcojęzycznej np. Varsovie) na polski
tłumaczymy (jeśli nie stanowią elementu adresu).

To jeszcze nie wszystko... ;) Nawet jeżeli miejscowość X w chwili
wystawienia dokumentu  leżała na terenie Niemiec (np. na Dolnym Śląsku przed
wojną) i miała w chwili wystawienia dokumentu urzedową nazwę niemiecką, to
tłumacz ma obowiązek oddać ją wyłącznie w wersji polskiej (Tepis powołując
się na stanowisko własciwych urzędów twierdzi, że nazwa - w tym przypadku -
niemiecka nie może być podana nawet w nawiasie kwadratowym).

Nikt tego wprost nie uzasadnia, tylko nakazuje... W rzeczywistości wynika to
z racji stanu (lub - jak wolą złośliwi - ksenofobii) i nie ogranicza się do
Polski. Wielokrotnie tłumaczyłem niemieckie dokumenty w których "pan X"
urodził się w roku 1965 w... Hindemburgu (czyli Zabrzu) ;)

Dodatkowo dochodzi kwestia związana z ewolucją języka polskiego (i języków w
ogóle). Kiedyś chętnie tłumaczono nazwy własne  np. Bayern =Bawaria,
Regensburg = Ratyzbona. Ponoć w latach 50 XX wieku został u nas wydany
urzędowy zbiór takich ekwiwalentów. Z czasem w wyniku globalizacji (i
wyparcia z użycia łaciny) nasiliły się trendy do cytowania nazw miast w
wersji oryginalnej. Dziś już mało kto pamięta o Ratyzbonie, czy Brunszwiku,
ale są jeszcze w uzyciu Monachium, Rzym, Londyn i Paryż.

Piszesz, że tłumaczysz co się da. To jest dobre podejście. Aby było w pełni
prawidłowo (jak bezpośrednio i pośrednio sugerują urzędnicy) trzeba na te
nieszczęsne nazwy patrzeć pod kątem "naszej subiektywnej racji stanu" oraz
zmieniającej się nieubłaganie normy języka docelowego.

Jeśli trochę namieszałem, to sorry. Mam oczy na zapałkach i trochę trudno
zebrać myśli.
;)))

Tymczasem serdecznie pozdrawiam
Grzesiek C.

Cytat:

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Kraków czy Cracow

Cytat:

Niewatpliwie Krakow. Jest przyjeta zasad uzywania pisowni przyjetej przez
kraj w ktorym znajduje sie obecnie miejscowosc, rzeka czy inny
geograficzny obiekt. A wiec Wroclaw, nie Breslau, i Zabrze nie Hindenburg.

Ale ta zasada obowiazuje rowniez wstrone druga. Wiec Vilnius, Lviv,
Ivano-Frankivsk, Kyiv itd.



Wychodziłoby z tego tak np.:
The company is based in Warszawa/Moskva/Roma/Munchen.
lub
Spółka ma siedzibę w Lwiwie/Londonie/New Yorku/Romie/Munchenie (ew. w
Lwiw/Loondon/New York/Roma/Munchen).

Chyba jednak zależy, co się tłumaczy (akt urodzenia, przewodnik, umowę,...)
oraz na ile aktualny i utrwalony jest rodzimy odpowiednik danej nazwy w
języku przekładu. Warsaw, Moscow, Rome, Munich to powszechnie przyjęte,
rozpoznawane i używane angielskie nazwy miast europejskich. Podobnie polskie
nazwy Lwów, Londyn, Nowy Jork, Rzym, Monachium.

Podobnego statusu zdaje się obecnie nie miec zanglicyzowana nazwa Krakowa
(ale już np. nazwa niemiecka - o ile się nie mylę - ma), wobec czego ja sam
zazwyczaj pisze Kraków. Podobnie jest z nazwami niektórych miast
niemieckich - zauważam, że Akwizgran, Moguncja czy Ratyzbona są nazwami
powszechnie nierozpoznawalne (wiem, że wiele osób nad tym ubolewa, ale fakt
pozostaje faktem), w związku z czym rozsądne byłoby pogodzenie się z tym i
używanie współczesnych nazw niemieckich.

Inna rzecz którą trzeba brać pod uwagę to aspekty polityczne. Z tych
względów właściwe może być używanie w tekstach angielskich polskiej nazwy
Gdańsk a nie niemieckiej Danzig, litewskiej Vilnius a nie
polskiej/rosyjskiej/białoruskiej Wilno/Vilno/Vilna, ukraińskiej
Ivano-Frankivsk a nie rosyjskiej Ivano-Frankovsk itd. Oczywiście używanie
nazwy Stanisławów w kontekście współczesnym jest anachronizmem podobnie, jak
byłoby nazwanie St Petersburga Piotrogrodem lub Leningradem. W skrajnym
wypadku ukłonem wobec takich aspektów politycznych jest zmiana utrwalonej
nazwy w sytuacji, gdy nazwa miejscowa się w żaden sposób nie zmieniła (np.
Peking Beijing; Mołdawia Mołdowa).

Zatem - ogólnie - nazwy własne to obszar gdzie o bezwlędną generalizację
bardzo trudno i trzeba bardzo uważać, żeby się nie zapędzić, a konkretnie -
jeśli chodzi bezpośrednio o zadane pytanie - zgadzam się z przeważającą na
tym forum opinią, że lepiej Kraków niż Cracow.

Walka Gołoty :-)))


Cytat:Tax: Wiem ze juz bylo:
Rozmawiaja dwie babki:
- Wiesz kochałam się z Gołotą.
- I co, jak było?
- Miałam wrażenie że przygniotła mnie wielka
 ciężka szafa z małym kluczykiem!



Ojciec mojego qmpla jest pilotem. Kiedyś (chyba z Chicago) miał okazję
wieźć Mariolkę (tak jej chyba no nie?) Gołotę no i rzeczonej zachciało
się zapalić. No a palić można było chyba tylko w kabinie przy pilotach
czy jakoś tak. No i pyta się ona stewardesy czy może, ta pilotów... Na
co jeden z nich:
- Mariolka Gołota? Eeeee.... Andrzej przegrał to lepiej może nie...

I może litlle przerobiony wierszyk na tax:

Raz organista z Rzymu
w kaplicy pogrzeb grał
i tak wesoło śpiewał,
że aż nieboszczyk wstał.

Myśliwy w Australii
do misia oddał strzał.
Chybił, bo miś koala
z czegoś się śmiał.

Pewien dżentelmen w Anglii
miał dosyć spory dług.
Więc czemu się uśmiechał
przechodząc przez banku próg?

Jedna dziewczyna z Tokio
w noc usłyszała jęk.
To tylko tatuś - dżudoka
ćwicząc ze śmiechu pękł.

Rankiem murzynek Bambo
w dżungli banaby jadł
i oto w pewnej chwili
ze śmiechu z palmy spadł.

Marynarz z Santa-Maria
przepłynął 1000 mil,
by cieszyć się uśmiechem
choćby kilka chwil.

Groźny gangster z Chicago,
złośliwy strasznie gość,
podczas napadu na bank,
roześmiał się przez złość.

Wąsaty sołtys z Pliszek,
co całą wioską trząsł,
raz na zebraniu w mieście,
ze śmiechu zjeżył wąs.

Gdy farmer z Ameryki
w Warszawie miesiąc był,
to nie jadł nic i nie pił,
bo śmiechem tylko żył.

Ponury ludożerca,
co tylko żarł i żarł,
Pewnego razu bardzo
świetny humor miał.

Co było tą przyczyną,
że każdy z nich się śmiał?
Odpowiedź jest prosta:
Każdy chomor-l czytał!

;-D

f.f.h.pl

Cytat:| nie wiecie moze co sie dzieje z fun.from.hell.pl ?? nie moge sie dostac



;(
Ufff... mi wchodzi:
http://www.fun.from.hell.pl/
ale ostatni update był 09-09-2003 :-(

tax: TEKSTY Z POKŁADU PLL LOT I EUROLOT

Pasażerka: "Pani powie temu tam, żeby swoje mantle z mojego pawlacza
zabrał."

Pasażerka: "Czy kibelto tam w sieni?" (wskazującna tylną kuchnię)
Stewardesa: -Co podać pani do picia?
Pasażerka: -Ty żółty wody mi nalej.
Stewardesa: -Której "żółty wody"? Jest tylko zwykła, nie żółta.
Pasażerka: -No ty żółty - mówi staruszka i wskazuje na karton z sokiem
pomarańczowym.

Pasażerka: -Czy lecimy już nad Atlantykiem?
Stewardesa: -Jeszcze nie.
Pasażerka: -To cotak ciągnie po nogach???

Pasażerka: -Czy macie colę w kienach?
Stewardesa: -W czym?
Pasażerka: -No w kienach.
Stewardesa: -Nie, mamy tylko w botelsach.

Pasażer: -Poproszę drinka.
Stewardesa: -Jakiego?
Pasażer: -No drinka!

Na pytanie "Czegosię Pan/Pani napije..."
-Poproszę oranż dżus, może być jabłkowy.
-Poproszę o sok z piczy.
-Whisky on the rocks, alebez lodu.
-Poproszę o białą na Helenie. (czytaj: wódka z sokiem firmy "Helena")

Karty lądowania w USA - co wpisują pasażerowie
Sex: nie dotyczy
Sex: dziewica
Sex: trzy razy w tygodniu

Adres: mieszkam w basemencie, trzecia w lewo od kościoła

Ile osób podróżuje z Panem/Panią: 243 + 10 osób załogi

W turbośmigłowym samolocie ATR linii EuroLOT
Pasażer: -Proszę pani, po co nam te śmigła?
Stewardesa: -Żeby klimatyzacja działała.

Edyta G. w drodze do Londynu
Stewardesa: -Zamawiała Pani porcję wegetariańską? Czy mogę prosić o Pani
nazwisko?
Edyta z oburzeniem w głosie: -To pani nie wie jak ja się nazywam?
Stewardesa: -A pani wie jak ja się nazywam?

VIP-y na pokładzie
Agata B., córka byłego premiera, po wylądowaniu w Warszawie (rejs z
Rzymu):
-Czy jest transport dla vipa?
Szefowa pokładu: -Nie bylo vipów na pokładzie.
Agata B.: -Czy mówi pani coś nazwisko "Buzek"?
Szefowa: -Nie jednemu psu na imię Burek.

cena biletu towarowego Rzym-Wwa

Witam, mam do przewiezienia motor z Rzymu do Warszawy. Gdzie moge sprawdzic
cene takiej uslugi?

cena biletu towarowego Rzym-Wwa

Cytat:Witam, mam do przewiezienia motor z Rzymu do Warszawy. Gdzie moge
sprawdzic cene takiej uslugi?



Obawiam się, że wynajęcie busa lub lawety taniej cię wyniesie.

Grzexs

Modlin - nowe lotnisko pasażerskie a transport kolejowy

Gazeta Stoleczna donosi (ze skrotami, bo to NTG):

Czy będą chętni na loty z Modlina?

Pierwsze roboty w marcu przyszłego roku, pierwszy start samolotu w czerwcu -
to rządowy plan uruchomienia lotniska dla tanich linii w Modlinie. Czy to
realna wizja, czy tylko mrzonki?

(swoja droga ciekawe pytanie...)

W błysku fleszy wiceministrowie obrony narodowej Janusz Zemke oraz
infrastruktury Jan Ryszard Kurylczyk podpisali w sobotę w Modlinie
porozumienie w sprawie utworzenia lotniska. - To ma być port dla tanich
linii, czarterów i lotów towarowych. Chcemy, by zaczął działać już w czerwcu
przyszłego roku. To bardzo ambitny plan, ale sądzimy, że realny - przyznał
szef Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze Zbigniew Lesiecki.

Już w czerwcu do Modlina miałyby się przenieść tanie lotnicze, które teraz są
obsługiwane w ciasnym terminalu Etiuda na Okęciu. Z powodu rozbudowy głównego
dworca wkrótce do Etiudy ma się przenieść część tradycyjnych przewoźników.

- Ktoś z góry zakłada, że z tego powodu na pewno wyniesiemy się do Modlina.
Trochę się dziwimy, bo każdy przewoźnik powinien mieć prawo wyboru, skąd chce
startować. Nasze linie korzystają np. z lotnisk położonych blisko centrum.
Tak jest m.in. w Rzymie czy Paryżu - wylicza Eryk Kłopotowski, rzecznik linii
SkyEurope. Dodaje jednak, że jego firma nie wyklucza przeprowadzki, ale nikt
jeszcze nie rozmawiał z nią oficjalnie o nowym lotnisku. Nic nie chcą jeszcze
przesądzać także przedstawiciele innych tanich linii, np. Wizzair czy EasyJet.

A jak dojedziemy do Modlina? Na początek najpewniej autobusem trasą gdańską.
O uruchomieniu takiej linii z centrum Warszawy do Modlina już rozmawia z
przewoźnikami burmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego Jacek Kowalski. Podróż
zajmie jednak co najmniej 45 min. W przyszłości dojazd mają zapewnić
podmiejskie pociągi - na lotnisku istnieje już bocznica, którą trzeba
wyremontować i wyposażyć w stację.

No właśnie - czy malownicza bocznica w Modlinie to się w ogóle do tego
nadaje, czy są to mrzonki i trzebaby (zupełnie nierealne, obawiam się)
budować nową linię od początku?

Pozdrawiam,

Marcin

"Pociag Warszawa - Rzym"

Dzis o 18:05 w TVP1 bedzie lecial film dokumentalny pt. "Pociag
Warszawa - Rzym". Moze warto zobaczyc.

Pozdrawiam Conrado

"Pociag Warszawa - Rzym"

Cytat:Dzis o 18:05 w TVP1 bedzie lecial film dokumentalny pt. "Pociag
Warszawa - Rzym". Moze warto zobaczyc.



A ja tu widze "Od przedszkola do Opola" :/

wazelina dla PiS

Cytat:

| "11 razy / 26 miesięcy"  VS  "11 razy / 4 miesiące"
| obliczenia przybliżone

VS "1 raz / 4 miesiące" kłamco.



http://prawdaoplatformie.blogspot.com/2007/12/tusk-lata-do-domu-rzdow...
"Rządowy Tu-154 nowym zwyczajem nie wraca ze służbowych lotów od razu do
Warszawy, tylko nadrabia drogi, bo najpierw zawozi premiera do Gdańska.
Według RMF, tak było, gdy Donald Tusk wracał z Wilna i Rzymu. Tak też było,
gdy leciał z wizytą do czeskiej Ostrawy - przez Gdańsk.
Minister z kancelarii premiera, Sławomir Nowak, przekonuje, że bezpośredni
powrót z zagranicy do Gdańska jest tańszy niż lądowanie w Warszawie i
kolejna podróż ze stolicy do Gdańska."

http://dziennik.pl/polityka/article104433/Kto_lata_rzadowym_samolotem...
"Liszka przyznała, że trzy razy Tusk wracał do Gdańska rządowym Tu-154
prosto z zagranicznych wizyt. Doniósł o tym kilka tygodni temu RMF. Minister
w kancelarii premiera Sławomir Nowak przekonywał wtedy, że bezpośredni
powrót z zagranicy do Gdańska jest tańszy niż lądowanie w Warszawie i
kolejna podróż ze stolicy. "

Jeżeli uwzględnimy, że samolot najwięcej paliwa zużywa podczas startu i
lądowania, to oszczędności wynikające z międzylądowania są raczej wątpliwe.

Masz zatem, o złotousty, 3/4 miesiące, czyli dwa razy częściej.

I jeszcze jedno - samolot musi latać. Tak dla sportu, albo jak kto woli, dla
zachowania sprawności technicznej. Czy wówczas lata z premierem, czy
prezydentem, i na jakiej trasie to akurat mało ważne, bo i tak wkalkulowane
w koszt posiadania samolotu.

WAzelina dla STOEN w Warszawie za happening

Wazelina a co. BYŁ już Nowy Jork, Londyn, Rzym no to teraz Warszawa
nie jest gorsza (chociaż nie poszli na całość).

Mówię: te wyłączanie prądu w miastach to nowy rodzaj ogólnoświatowego
happeningu.

TAK TRZYMAĆ !!!

Wazelina dla Krakowa i włodarzy

Za umiejętne wypromowanie tego miasta dla turystyki.
Może przy okazji pozostałe miasta Polski staną się popularniejszej,
wszak taka Warszawa turystycznie ma więcej do zaoferowania niż Kraków:)
oto artykuł:

Kraków atrakcyjniejszy od Paryża i Pragi
Kraków znalazł się na 5. miejscu listy dziesięciu najatrakcyjniejszych
miast Europy w plebiscycie miesięcznika "Travel + Leisure", tuż za
Florencją, Rzymem, Wenecją i Stambułem, a przed Paryżem i Pragą -
poinformował prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Władze miasta spodziewają się w związku z tym dalszego rozwoju
turystycznego Krakowa, ponieważ liczba czytelników związanego z American
Express pisma szacowana jest na 4,5 mln miesięcznie.

"Uważam, że piąte miejsce na tej liście jest bardzo dobre. Dzięki temu
możemy liczyć na kolejną falę turystów, ponieważ pismo czytają dobrze
sytuowane osoby, np. ze Stanów Zjednoczonych, przyjeżdżające zwiedzać
Europę" - powiedział Majchrowski.

Na pierwszych miejscach tegorocznej listy znajdują się: Florencja, Rzym,
Wenecja i Istambuł. Za Krakowem uplasowały się kolejno: Paryż, Praga,
Siena, Sewilla, Barcelona.

W ubiegłym roku Kraków znajdował się na dziesiątym miejscu tej listy.
Listę World's Best Cities ustalają podróżujący po świecie czytelnicy pisma.

Zdaniem władz miasta, atrakcyjność Krakowa może jeszcze zwiększyć
zapowiadane w najbliższym czasie bezpośrednie połączenie lotnicze między
Krakowem a Moskwą oraz rozwój Krakowa jako ośrodka konferencyjnego.

W ubiegłym roku do Krakowa przyjechało 7 mln odwiedzających, z czego 3,5
mln spędziło co najmniej jedną noc w mieście. Pełnomocniczka prezydenta
Krakowa do spraw turystyki Grażyna Leja uważa, że zakładany na ten rok
10-procentowy wzrost liczby turystów przyjeżdżających do Krakowa może w
rzeczywistości okazać się znacznie większy.

studia


| eLaIs

| Niestey Jesli Uw jest najlepszy to dlaczego wiekszosc urzedow
| centralnych
i
| lepsze posady w kancelariach prawniczych zajmuja absolwenci UW?? ( bo
| domyslam sie ze o prawo chodzi)
| Nedd Ludd

| GG:1535314

jezeli chodzi u urzedy centralne ,to moze dlatego ,ze wiekszosc jednak
znajduje sie w Warszawie (jako stolicy)wiec po pierwsze blizej maja ,a
po drugie patriotyzm lokalny ;)
poza tym kadra UJ ,to profesorzy naprawde rewelacyjni ,czesto
wykladaja na wielu innych europejskich uniwersytetach ,Andrzej Zoll z
ktorym mam prawo karne jest przeciez Rzecznikiem Praw Obywatelskich.
Poza tym UJ ,powastal duzo ,duzo wczesniej jak wiesz i slynal z prawa
rzymskiego wowczas na caly swiat ,dlatego dzisiaj trzymaja range tego
przedmiotu nie zachecam ,ale polecam
eLaIs

Ciekaw jestem do czego ma prowadzic wywolana przez Ciebie ta troche bezsensowna
dyskusja z tym ze UJ jest najlepszy.Licytowac sie chlopie mozemy caly czas:przez
A.Zollem RPO byl A.Zielinski ktory wyklada na UW itd ble ble ble.Jak na razie w
Polsce jeszcze nie jest az tak z poziomem wydzialow prawa jak w USA ze m.in. liczy
sie nazwa i siedziba uniwersytetu.Gwarantuje ci ze jakbys byl dobry a skonczyl
swiezo utworzony uniwersytet to znajdziesz prace i w Warszawie i gdzie indziej i
zaden prawie pracodawca nie bedzie ci sie gapil w indeks i miauczal ze eee panie
co to za szkola.Pracodawca cie oceni merytorycznie,czy to wlasciciel hurtowni
ktoremu piszesz umowy czy to szef dzialu podatkowego w ktorejs z wielkich firm
konsultingowych.UJ cenie bo to szacowna i wiekowa uczelnia i z tego moim zdaniem
wynika twoja troche hmmm pomalowana niezrozumialym kompleksem opinia.Pewnie jakbys
zobaczyl budynek wpia w Lodzi to bys sie skrzywil niemilosiernie i powiedzial ze
UL jest do niczego a chyba nie musze wymieniac nazwisk profesorow ktorzy tam
wykladaja/wykladali (chociazby zmarly niedawno A.Szpunar).Zreszta prosze bardzo
licytujemy sie dalej: wg mnie najlepszy jest Uniwersytet Gdanski bo ministrem
sprawiedliwosci byl Kaczynski (obecnie prezydent Warszawy) a poza tym prawa
handlowego uczyl Kruczalak.
Bez sensu to troche nie uwazasz ?

Dziennikarski "popis" w "Kurierze Lubelskim"

Po ostatnich popisach naszych piłkarzy stwierdzilem ze mam kwalifikacje zeby
zostać jednym z nich.
Ale od dzisiaj postanowiłem zostać dziennikarzem. Tez tak umiem !!!
a oto tekst:

Ta stara prawda brzmi jak komunał, ale po raz któryś tam na własnej skórze
mogliśmy się przekonać, że podróże kształcą. Dzięki wyprawie w stronę Złotej
Pragi, którą odbyliśmy w miniony weekend, poczyniliśmy kilka obserwacji.

Nim wsiedliśmy do autobusu, który miał nas dowieźć do miasta Kafki i
Hrabala, należało się dostać pociągiem do Wrocławia. I tu nastąpiło
zaskoczenie. Biuro obsługujące wyjazd dostarczyło bilety na trasę wiodącą
przez... Warszawę i Poznań. - Gdzie Rzym, a gdzie Krym?! - łapali się za
głowę znajomi, którym opowiadaliśmy o tym. A jednak w tym szaleństwie była
metoda.
Okazało się, że ekspres Lubuszanin odjeżdża z Lublina o godz. 14.44 i do
Poznania dociera o godz. 20.01. Tam trzeba było się przesiąść na pociąg
zmierzający przez Wrocław i o 22.30 już można było się witać ze stolicą
Dolnego Śląska. Tymczasem zmierzający, zdawałoby się, prostszą trasą
pospieszny Lublin - Wrocław (m.in. przez Radom) wyrusza z naszego grodu
zaledwie osiem minut po Lubuszaninie, o 14.52, ale na miejsce dociera o całą
godzinę później, bo o 23.37! Dla jasności dodamy, że pierwsza z tras jest
dłuższa od drugiej o całe 90 kilometrów, więc logika wskazuje, że powinno
się nią podróżować znacznie dłużej.
Jakie wnioski można wyciągnąć z tej małej lekcji? Pierwsza i podstawowa: nie
wierzmy logice, w PKP ona nie obowiązuje. To co prostsze okazuje się być
dużo bardziej pokrętne. Wniosek drugi: trasy kolejowe podlegające rządom
lubelskiej i sąsiednich dyrekcji na południu kraju są znacznie gorsze od
tych zawiadywanych przez stolicę i Wielkopolan. Nasza polskość typu B i w
tym się przejawia. Inne podsumowania mogą sobie Państwo dopisać sami.
Reszta w pociągach normalna. Puszka tyskiego w Warsie - 7 zł. Kiełbasa
zbójnicka w cenie rzeczywiście zbójnickiej. Natomiast w Poznaniu prawdziwe
pocieszenie dla palących. Tam na peronach, w przeciwieństwie do wszystkich
stacji w kraju, wyznaczono miejsce dla tych, którzy poddają się temu
nałogowi.
A napis z muru? Nie będzie. Będzie reklama dostrzeżona przez okno: "Przegląd
Koniński... od razu jasno". Kie licho? Żarówki dodają zamiast atlasu?

pociagiem z Wawy do Lublina w 7 godzin

Cytat:Niespieszny pospieszny
www.dziennikwschodni.pl
Aż 7,5 godziny jechał pospieszny pociąg z Warszawy do Lublina. Ktoś ukradł
trakcję i kolejarze skierowali pociąg objazdem przez Siedlce.



hm proszę a w Włoszech 20 godzin pociąg jechał 500km. więc chyba nie jest aż tak
źle w Polsce:)

http://fakty.interia.pl/swiat/news/pasazerowie-pociagu-przezyli-koszm...

Pasażerowie pociągu przeżyli koszmar
Niedziela, 16 grudnia (11:29)

Prawdziwy koszmar przeżyło 450 pasażerów superszybkiego włoskiego pociągu,
którzy 20 godzin spędzili w podróży na trasie długości 500 kilometrów. Większość
czasu stali koło Neapolu w pozbawionych ogrzewania i wody wagonach.

Pociąg Eurostar jechał z Lecce na południu Włoch do Rzymu.

Skład wyjechał z Lecce w sobotę w południe, a w Wiecznym Mieście miał być po
godzinie 18. Jednak na godzinę przed spodziewanym przyjazdem do stolicy
zatrzymał się w rejonie miasta Caserta z powodu awarii. W wagonach nie było wody
ani ogrzewania, na dworze zaś - kilka stopni mrozu. Prawdopodobną przyczyną
awarii było oblodzenie torów.

Z tego powodu w drogę nie wyruszył także drugi przysłany na miejsce awarii
skład. Ludziom uwięzionym w pociągu przywieziono koce. Do szpitala zabrano matkę
z pięciomiesięcznym dzieckiem. Świadkowie informują, że sytuacja w pociągu była
dramatyczna, a kilka osób doznało ataku paniki.

Pociąg wyruszył w drogę dopiero o godzinie 4 rano w niedzielę po całej nocy
usuwania awarii. Do Rzymu wycieńczeni pasażerowie przybyli o 7.30 po 20
godzinach podróży.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Tom

EN Kiepura

Cytat:

Mam jedno pytanie.
Niedługo wybieram się do Niemiec i spędzę tą podróż w pociągu EN Kiepura.
Jestem ciekawy bo nigdy nie widziałem tego pociągu, czy on jest złożony z
tych pospolitych wagonów rosyjskich ( chyba rosyjskiego pochodzenia ). Bo
jak ostatnio zobaczyłem na centralnym ( Warszawa ) przyjeżdżający pociąg
"Polonez" chyba z Moskwy to widok tych wagonów mnie przeraził. Taki syf,
dosłownie jakby go błotem obrzucano. Za taką podróż dziękuje.



Hmmm... te Polonezowe sypialne to wcale chyba nie sa ruskie tylko
NRDowskie (poprawcie koledzy jesli sie myle). A Kiepura jest w czesci
polskiej przynajmniej zestawiony z w miare nowych wagonow. Chociaz syf w
nich jest i owszem (przynajmniej w kuszetkach). Podroz w Ruhesessel
niskopodlogowego NachtZuga lepiej wspominam niz Reise Ciepurkiem. W
ktorym zreszta "lezanki" i sciany byly pomalowane markerami, przez
jakichs nie mogacych zasnac nawiedzonych graficiarzy.

A przy okazji, ten nasz sliczny wypisz, wymaluj sypialny co to kiedys w
Warszawce stacjonowal zamiast jezdzic (jak wiemy wagon sluzy do stania,
a nie do jezdzenia ;-) )to dalej tam stoi, czy moze juz ruszyl w trase?

Po za tym w Ciepurku jest stara niemiecka kuszetka i stary niemiecki
sypialny i sporo russkich nowych sypialnych (tych blau+rot z klima).

A co do podrozy do Niemiec, to stoje na stanowisku, ze duzo
wygodniejszym sposobem (i ciekawszym - za dnia wiecej widac przez okno
;-) ) jest Berolina + przesiadka w Berlinie na ICE/EC/IC/IR/D/RE ... do
wyboru, do koloru.... no i wogole byc w .de i nie byc na najslynniejszym
niemieckim dworcu - ZOO (!!!), toz to jakby byc w Rzymie i Koloseum nie
obejrzec ;-)))

Pozdrowionka
Marcin
----------------------------------------------------------
Marcin Sawicki, Lublin

http://www.4d.w.pl, GG# 561832
----------------------------------------------------------
Die Bahn kommt!

koleje FS

Kiedyś jechałem pociągiem osobowym z Warszawy do Ciechanowa. Wyjeżdża on z
dworca Gdańskiego o 13:44, a o 13:30 ze Wschodniej wyjeżdża do Gdyni
"Klimczok". Tego dnia Klimczok był opóżniony i osobowy pojechał wcześniej.
Od Warszawy Żerań jechał on bardzo bardzo powoli, nie wiem dlaczego, a tam
do Legionowa są trzy tory, jechaliśmy właściwą stroną, gdy nagle zobaczyłem
po prawej stronie EU-07, jakie to było zdziwienie ludzi gdy nas po prawej
stronie wyprzedzał owy Klimczok. I tak ominęło się czekania na bocznicy.
Dobre.

Cytat:Wlasnie wrocilem z wloch. Zaciekawil mnie tam jedna sprawa, mianowicie na
szybkiej linii Rzym - Florencja nie ma raozjazdow z ruchomym
krzyzownikiem,
czy jak to sie dokladnie nazywa. Czy pociagi pendolino maja jakies
specjalne
zestawy kolowe umozliwiajace mu jazde po takich rozjazdach z predkoscia
250
km/h? Bo chba z taka predkoscia jezdzam tam te pociagi. Natomiast zwykle
jezdza tam juz z predkoscia 160 km/h. Pozatym spodobalo mi sie tam sposob
prowadzenia ruchu.
Jechalem En z Rzymu do wiednia. w pewnym momencie zjechal na tor prawy,
czyli dla wlochow niwslasciwy i tymze prawym torem jechal sobie z
prdkoscia
160 km/h. W pewnym momencia zaczal nas wyprzedzac poc. ES, jadacy torem
lewym. Niestety u nas w Polsce sie takich rzeczy raczej nie praktykuje.
Raczej pociagi na stacja bierze sie na bok na przeczekanie. Prawdopodobnie
jest to tez sopwodowane tym, ze u nas malo gdzie szlaki sa przystosowane
do
ruchu dwukierukowego.
Toche mi chaotyczny ten post wyszedl, ale dopiero co przyjechalem i
chcialem
sie od razu wrazeniami pdzielic.
Pozdawiam, Tommy



Zróbcie zdjęcia z odjazdów pociągów do Rzymu

Zróbcie zdjęcia pociągów odjeżdżających do Rzymu z Warszawy i Krakowa i
opublikujcie je w internecie. Acha dajcie jeszcze znać na forum o tym gdzie
one są.

Pozdraiwam i życzę miłej podróży
Michał

Zróbcie zdjęcia z odjazdów pociągów do Rzymu

Cytat:Zróbcie zdjęcia pociągów odjeżdżających do Rzymu z Warszawy i Krakowa i
opublikujcie je w internecie. Acha dajcie jeszcze znać na forum o tym
gdzie
one są.



Na ztm.binaries jest foto (z W-wy Wschodniej) niejakiego Gacka ;)

autostrada przez Ursynów


[cut]
: Możesz to nazwać jak chcesz - egoizmem, egocentryzmem, polskim
: pieniactwem itd., ale nie nazywaj tego głupotą.
nie, ja nadal nazwę to głupotą, lub łagodniej - indolencją. Jak już Ci
wyjaśnili przedpiscy - autostrada była tam planowana wraz z całym
Ursynowem, od samego początku.

: : Przecież
: : takie rzeczy wszędzie na świecie idą poza miastem.
: Że co? Autostrady? Przejedź się choćby do Wiednia, Paryża czy do
: Niemiec (np. Duisburg)
: Jak te 90% ruchu z autostrady ma się dostać do miasta?
: poza tym, Ursynów to obrzeża a nie centrum, czyli faktycznie poza
: miastem ;-)
:
: Nie takie znowu obrzeża, chyba dawno tu nie byłeś :P
Dziś rano...?

: A co do meritum: w
: Paryżu jest jedna wielka autostrada-obwodnica, która oddziela "stare
: centrum" od nowych dzielnic. Jest oddalona dużo dalej od pobliskich
: bloków, niż ul. Puławska (która ma w dodatku po jednym pasie w każdą
: stronę).
Bo to jest _autostrada_. I na Ursynowie droga też była palnowana w
większej odległości od domów, tylko pazerne spółdzielnie sprzedały
naiwnym ludziom mieszkania w bliższym pasie.

: Tak samo jest w Rzymie czy Amsterdamie.
Nie porównujmy starego, 500 tysięcznego Amsterdamu do Warszawy :-)

: W Wiedniu (z tego co
: pamiętam), autostrada jedzie środkiem miasta, ale w tunelu.
Na Ursynowie też mogłaby iść A tak nie będzie autostrady w tunelu (czy
wykopie) tylko zwykła droga na powierzchnie.

 W okolicach
: Berlina podczas jazdy autostradą w ogóle nie widzi się miasta, bo
: autostrada jedzie cały czas przez las.
Ale _do_ Berlina da się dojechać autostradą, nieprawdaż?

: Podobnie jest w innych miastach:
: Norymberga, Frankfurt, Hamburg (wymieniam te, co znam) - w ogóle nie
: widać z autostrady zabudowań miasta. - Szwejk
AFAIR:
Norymberga - autostrada przechodzi przez brzeg miasta, inna wpada do
miasta,
Frankfurt - z autostrad widać zabudowania centrum miasta (wieżowce),
Moguncja, Wiesbaden - autostrady przechodzą przez miasta

ogien itd

Cytat:

LiMuzyna

Młody poeto! Gdy mimo muzy
niebo nad tobą ciężkie i sine
gdy od krytyków razy i guzy
zbierasz - zmień muzę na LiMuzynę

I gdy kolejne klęski w konkursach
dziwnym przypłacasz łomotem serca
nie bądź jak Tuwim lub inny Bursa -
pójdź w LiMuzynę (najlepiej "Merca")

W miłym luksusie, w lirycznym kłusie
wiersze pofruną lotem latawca
By się rękawy nie zatykały
już dziś poszerzyć daj je do krawca

Krytyk pochwali, lud da oklaski
a ty nie szczędząc sobót i niedziel
piej nad jej klasą, nad kształtem maski
i nad jakością skórzanych siedzeń

Nad tym jak buja się na resorach
jak drobny asfalt oponą gładzi
o zmiennym prądzie z alternatora
i o tym jak się dobrze prowadzi

Nie zwlekaj długo. Przygładź fryzurę
a starej muzie daj dziś na kino
Dziś się furorę robi na furę
więc lepiej zajmij się LiMuzyną



No tak, z Mercedesem lepiej nie zaczynać, skoro ma takiego Patrona!

A ja przez to spóźnię się na pociąg (o 17.00) ale co tam:

Znaj, że co szybkie, szybciej przemija
dlatego, kiedy koła nie znano
historia była bardziej leniwa
przez lata trwało co dzień to samo

Mógł taki Noe budować arkę
przez całe wieki wycinać drzewa
czas nie grał roli w teatrze cieni
tylko na słońcu plecy wygrzewał

Przy piramidach termin nie gonił
jak przy budowie Metra w Warszawie
(na przyklad taki Most Łazienkowski
powstawał niegdyś tysiąc lat prawie

prawie, bo kiedy byl już był gotowy
wisiał nad Puszczą, że patrzeć miło
trzeba już było budować nowy:
Wisła zmieniła swoje koryto!)

Naraz niejaki ćwok Galileo
pod nosem szepnął: "jednak się kręci..."
i od tej pory wszystko się toczy
życie ku śmierci na kołach pędzi

Wozy, kolasy, dryndy, powozy,
rosyjskie trojki, rzymskie rydwany,
i coraz szybsze wciąż samochody
wiozą historię na żer Otchłani

Nie mów mi zatem, piękna dziewczyno
że jestem prędki, bezczelny niemal!
że Cię poznałem ledwo, a mimo
tego juz piszę miłosny poemat

Dotknij swą raczką (nie parasolki!)
do mojej nagiej, odkrytej piersi:
słyszysz, jak mało czasu zostało?
jak krew przez Wszechświat do Ciebie pędzi?

Wymyślone zarzuty HGW i kolegów

Prokuratura ośmieszyła polityków Platformy
Nie będzie śledztwa w sprawie wydatków Lecha Kaczyńskiego jako prezydenta
Warszawy. "Prokuratura odmówiła śledztwa ze względu na niestwierdzenie
nieprawidłowości" - usłyszeliśmy w komunikacie
A przecież tak dobitnie Hanna Gronkiewicz-Waltz i jej współpracownicy
mówili, że ekipa Kaczyńskiego miała szastać publicznymi pieniędzmi w
restauracjach i jeszcze źle opisywać faktury.
Na spotkaniach z kombatantami lały się ponoć strumienie alkoholu i zaginęła
lista osób, która samolotem na koszt miasta udała się na pielgrzymkę do
Rzymu. Skandaliczne te poczynania były bezkrytycznie omówione w wielu
mediach. Tylko "Gazeta Wyborcza" piórem Seweryna Blumsztajna dała do
zrozumienia, że pani prezydent takimi oskarżeniami się ośmiesza. Wczoraj jej
kompromitację potwierdziła prokuratura, mówiąc: nie było nieprawidłowości.
To nie pierwsza sprawa, w której wiarygodność zarzutów podnoszonych przez PO
jest, delikatnie mówiąc, wątpliwa. W grudniu prokuratura odmówiła wszczęcia
postępowania w sprawie domniemanych przez panią prezydent nieprawidłowości
przy przejęciu budynku z siedzibą PiS przez Fundację Prasową Solidarności.
Gronkiewicz-Waltz była nieustępliwa - złożyła zażalenie do sądu. Tydzień
temu sąd je oddalił.
Nie bardziej wiarygodne okazały się zarzuty ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego
w sprawie niszczenia laptopa przez Zbigniewa Ziobrę. Inny przykład, sprzed
miesiąca - prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie działań CBA
wobec Beaty Sawickiej. Przypominam - gdyby ktoś to przeoczył - w sprawie
Sawickiej CBA nie popełniło przestępstwa. Nie do uwierzenia.
Upadają kolejne zarzuty przestępstw i zbrodni PiS podnoszone przez PO. O
tym, że wiele z tych spraw było dętych, było widać i bez orzeczeń
prokuratury i sądów, ale jakoś mało kto chciał to widzieć. Może ta seria
nieudanych oskarżeń coś zmieni - politycy będą ostrożniej formułować
zarzuty, a dziennikarze bardziej krytycznie je analizować.

Metro - ja już nie mogie

Metro warszawskie wyznacza, wytycza standardy językowe. Bombardowanie dzień
po dniu napisem "ustąp miejsce" (zamiast lepszego "ustąp miejsca") powoduje,
że to co od niedawna było zaledwie dopuszczalne, staje sie uzusem.

Ostatnio atakuje nas (odgłosem paszczowym) pani, która mówi o
roku "dwutysięczym trzecim", co jest taką samą bzdurą jak mówienie o
roku "setnym piątym", zamiast: "dwa tysiące trzecim" / "sto piątym". Jak
wdrukuje to naszym dzieciom jeżdżącym metrem, to te bidule pójdą potem na
polonistykę, napiszą nowy, rozszerzony słownik języka polskiego i my wszyscy
będziemy musieli pleść "dwytysięczne piąte przez dwusetne dziesiąte".

Protestuję - z0rr0.
-------
Ps.
Prus w "Lalce" pisał o "polach mokotowskich" - tak zawsze mówili i mówią
warszawiacy.

Między wojnami co prawda było "lotnisko mokotowskie", dla rekrutów miejsce do
ćwiczeń to było "pole mokotowskie". Zaś Marszałek planował zrobić cosik na
kształt "pola Marsowego" (np. tego z Petersburga czy Rzymu) i ze Świątynią
Opatrzności (teraz będzie w Wilanowie). Lotnisko mokotowskie zliwidowano -
zostało pole.

Lecz cały ten obszar zielony to "pola mokotowskie" - tak jak widział to
Wokulski u Prusa.

Ale co tam - metro uczy dzień po dniu: "następna stacja - Pole Mokotowskie".
Za kilka lat tylko piesi (nie-jeżdżący metrem) menele z Powiśla i Polonusi
wizytujący Warszawę będą mówić: "Pola Mokotowskie".

Ps2.
Metro warszawskie tak w ogóle jest OK. Czyste, bezpieczne tylko trochę
krótkawe.

Metro - ja już nie mogie

Cytat:Metro warszawskie wyznacza, wytycza standardy językowe. Bombardowanie
dzień
po dniu napisem "ustąp miejsce" (zamiast lepszego "ustąp miejsca")
powoduje,
że to co od niedawna było zaledwie dopuszczalne, staje sie uzusem.

Ostatnio atakuje nas (odgłosem paszczowym) pani, która mówi o
roku "dwutysięczym trzecim", co jest taką samą bzdurą jak mówienie o
roku "setnym piątym", zamiast: "dwa tysiące trzecim" / "sto piątym". Jak
wdrukuje to naszym dzieciom jeżdżącym metrem, to te bidule pójdą potem na
polonistykę, napiszą nowy, rozszerzony słownik języka polskiego i my
wszyscy
będziemy musieli pleść "dwytysięczne piąte przez dwusetne dziesiąte".

Protestuję - z0rr0.
-------
Ps.
Prus w "Lalce" pisał o "polach mokotowskich" - tak zawsze mówili i mówią
warszawiacy.

Między wojnami co prawda było "lotnisko mokotowskie", dla rekrutów miejsce
do
ćwiczeń to było "pole mokotowskie". Zaś Marszałek planował zrobić cosik na
kształt "pola Marsowego" (np. tego z Petersburga czy Rzymu) i ze Świątynią
Opatrzności (teraz będzie w Wilanowie). Lotnisko mokotowskie zliwidowano -
zostało pole.

Lecz cały ten obszar zielony to "pola mokotowskie" - tak jak widział to
Wokulski u Prusa.

Ale co tam - metro uczy dzień po dniu: "następna stacja - Pole
Mokotowskie".
Za kilka lat tylko piesi (nie-jeżdżący metrem) menele z Powiśla i Polonusi
wizytujący Warszawę będą mówić: "Pola Mokotowskie".

Ps2.
Metro warszawskie tak w ogóle jest OK. Czyste, bezpieczne tylko trochę
krótkawe.



przeslij to do wladz metra

Zmiany na PLacu Konstytucji

Plac Konstytucji dla spacerowiczów
Michał Borowski, naczelny architekt Warszawy, przekonuje do pomysłu
stworzenia w stolicy sieci miejskich placów, wzorem Paryża, Rzymu czy innych
europejskich stolic. Ruch kołowy będzie tu minimalny, a ludzie będą spotykać
się w dzień i wieczorami. Siedząc na ławkach, będą czytać książki, gazety,
rozmawiać. W pierwszej kolejności w skład tej sieci weszłyby place:
Konstytucji, Trzech Krzyży i Teatralny. Urzędnicy zapowiadają, że za
porządkowanie placów wezmą się jeszcze w tym roku. Na pierwszy ogień ma iść
plac Konstytucji. Zasadniczym problemem placu jest parking w jego centralnej
części, między dwoma jezdniami Marszałkowskiej. Zniknie on i tu będzie serce
placu. Tu gdzie dzisiaj parkują setki samochodów, powstaną aleje dla
pieszych, ustawione zostaną ławki, będą posadzone nowe drzewa. Ideałem
byłoby, zdaniem Borowskiego, schowanie parkingu pod ziemię i połączenie go z
galerią handlową. Na to jednak na razie nie ma szans, bo inwestycja taka
pochłonęłaby dziesiątki mln zł. Dodatkowym krokiem w stronę ograniczenia
ruchu kołowego na placu Konstytucji ma być również zlikwidowanie przystanków
autobusowych na placu. Autobusy zostaną przeniesione na inne, pobliskie
ulice lub będą tędy przejeżdżać, ale nie będą się tu zatrzymywać. Centrum
placu zostanie oświetlone dodatkowymi latarniami. Na środku nie będzie
jednak żadnych pubów i kafejek, ale za to rozgoszczą się one na brzegach
wolnej przestrzeni. Jeśli plan miasta powiódłby się, nowe oblicze placu
moglibyśmy obejrzeć przed Bożym Narodzeniem.

Źródło: Życie Warszawy 2005-04-06

i co wy na to ?
ciekawy pomysl ale czy nie lepiej jak pusciliby samochody srodkiem a po
bokach zostawiliby miejsce na deptaki. co by nie robili ale beda korki :)

Maar

Historia Placu Konstytucji w Warszawie (b. pilnie potrzebna)

[ciach]

Cytat:Plac istnieje od 1952 roku.
Obudowany jest 6- i 7-pietrowymi budynkami z licznymi sklepami, biurami
podrozy (m.in. Orbis).



plac zaczęto budować w 1950r i jak na tego rodzaju przedsięwzięcie ukończono
go w rekordowym tempie - został oddany 22lipca 1952,jednak pierwsi
mieszkańcy wprowadzili się już w 1951[!].
7-pietrowymi? nie zarejestrowałem,ale nie bede się upierał.To co tam w
chwili obecnej sie mieści ma chyba drugorzędne znaczenie dla pracy
dyplomowej,niemniej jednak "sportowy" , "muzyczny", i "cepelia" są
nienaruszalne od zawsze.
Może warto zwrócić uwagę raczej na monumentalne figury robotnicy i
hutnika(czy innego fizyka) w części MDM-u łączącej pl.Konstytucji (nazwa
była dwuznaczna -22.07.1952 czy 03.051792?) z pl Zbawiciela

Cytat:Plac lezy na jednej z centralnych osi komunikacyjnych Warszawy.
Wschod-Zachod.



???jasne - Berlin-Pl.Konstytucji-Rzym-Tokio.Gdyby nie ta Marszałkowska
(płn-płd) to nie byłoby takich korków na Koszykowej .

Cytat:Plac Konstytucji zwany jest czasami placem Prostytucji (chyba tylko z
przkory) choc predzej tam mozna tam kupic co innego.
Gdzies w zakamarkach pamieci odnalazlem szczatki dowcipu, ktory mial
zwiazek
z tym wlasnie placem.
Po odwiedzinach u wnuczka, mieszkajacego na eMDeMie, babcia relacjonuje:
''Co za bezecne miasto! Na podlodze lezy goly leon (gumoleum) a z okna
widac
plac Prostytucji (Konstytucji)''



Mieszkania są wielkie - mieszkałem w 102m2 , a dorzuce jeszcze że I piętro
odpowiada c.a. III-ciemu w nowych blokowiskach.
Niestety nie pamietam ,w którym roku odbył się tu Międzynarodowy Zlot
Młodzieży (1968? 1975?),ale było b.wesoło ;-)
Po 1990 zakwitło dzikie osadnictwo kramarczyków z czasem zdominowane przez
żółtą rasę i ich pożywienie. Piskorski zdecydował o wyrwaniu wszystkich
budek i odtąd odnawiano plac przywracając mu z grubsza dawny wygląd(ale nie
ma już tylu drzew co dawniej).

pm
Mariusz

Był tam kiedyś ktoś na imprezie???

Cytat:o przepraszam:

www.rzym.warszawa.pl



Ta karczma "Rzym" się nazywa? To w takim razie nie warto,
bo jeszcze Mefistofeles nałoży na Waszeć areszt.

Był tam kiedyś ktoś na imprezie???

Cytat:www.rzym.warszawa.pl



Jesli to cos wyglada tak jak strona internetowa, to omijalbym szerokim
lukiem. Jeszcze Ci do piwa napluja :D

Pociągi specjalne z Rzymu

Znany jest rozkład jazdy pociągów specjalnych Rzym - Warszawa ?